post Avatar

Opublikowane 08.05.2019 23:55 przez

redakcja

Rany boskie, przecież to już brakuje słów, by opisać, co się dzieje w tej edycji Ligi Mistrzów. Te rozgrywki nabrały innego, zupełnie nieznanego wcześniej rozmiaru, mamy wrażenie, że w ubiegłych latach serwowano nam jakieś demo, a dopiero teraz zasłużyliśmy na pełną wersję. Myśleliśmy – cholera, wczoraj działy się niebywałe cuda, to może dzisiaj już wystarczy i dla odmiany zobaczymy dzień powszedni? Nie można przecież świętować któryś mecz z rzędu, a tak to wygląda, że każde kolejne 90 minut jest jakimś popieprzonym świętem futbolu. I za tak postawione pytanie dostaliśmy liścia w twarz, Liga Mistrzów znów pokazała, że jest cudowna, najpiękniejsza i jedyna. Tottenham przegrywał już 0:2 w Amsterdamie, ale doszedł Ajax na 2:2, by w ostatnich sekundach meczu zadać mu decydujący cios i załatwić sobie bilety na finał do Madrytu!

W tym roku nie można było wątpić w żadnej sekundzie żadnego meczu. Łapaliśmy się przy okazji tego spotkania, że już mieliśmy w głowie końcowe napisy, bo byliśmy przekonani, iż znamy finał. Nic bardziej mylnego. Oj, nic. Weźmy za przykład bramkę na 3:2. Tottenham miał przecież wcześniej swoje okazje, kiedy na przykład Vertonghen z bliska trafił w poprzeczkę, a potem dobijał za lekko i rywale zdołali wybić tę próbę sprzed linii bramkowej. Naprawdę można było pomyśleć: koniec. Tym bardziej że goście już opadali z sił, ich ataki przestawały być tak groźne, coraz częściej działały na zasadzie lagi na bałagan.

Ale ostatecznie wepchnęli tę piłkę do siatki. Nie wiemy, czy dali z wątroby, czy brały w tym udział siły wyższe, które najwyraźniej bardzo bawi Liga Mistrzów 18/19, jednak ostatecznie wpadło. Llorente zgrał piłkę do Alliego, ten wypuścił Lucasa w jedyną możliwą uliczkę, Brazylijczyk uderzył w jedyne możliwe miejsce i stało się. Ajax upadł na kolana, Pochettino zresztą też, ale z zupełnie innego powodu. Ze szczęścia i z niedowierzania, że to się rzeczywiście stało.

Bo jak pisaliśmy o wątpieniu, to jeśli trudno było wierzyć w bramkę na 3:2, to jak można było wierzyć w odrodzenie przy stanie 2:0 dla gospodarzy? Ci znów w pierwszej połowie wyglądali, jakby podpisali jakiś pakt z diabłem, na mocy którego posiedli niezwykłe umiejętności. Siedli na Koguty i trach, de Ligt walnął po rzucie rożnym, i ciach, Ziyech poprawił cudownym strzałem po długim rogu.

Na marginesie – podobało nam się, że VAR nie cofnął obu tych trafień. Można było się czepiać, że obrońca gości był mocno blokowany w pierwszej sytuacji, że Trippier dostał w głowę przy drugiej. Potrafimy sobie wyobrazić moment, w którym w Polsce sędzia wraca do takich zagrań. A tutaj? Nie zajmujemy się pierdołami, gramy dalej.

W każdym razie: płaczem u sędziów nie zajmował się też Tottenham, który po przerwie na boisku wyszedł w dużej mierze odmieniony. I mieliśmy deja vu – wczoraj Liverpool swoje kluczowe trafienia zaliczał w 54. i 56. minucie, a dziś Tottenham kąsał podobnie, minutę i trzy po The Reds. Konkretnie kąsał Lucas, najpierw kończąc kontrę Kogutów, a potem kończąc… Nie wiemy nawet jak to nazwać. Llorente miał taką patelnię, że gdyby zrobił na niej jajecznicę, to wykarmiłby pół Afryki, ale gola z trzech metrów już zdobyć nie potrafił, zatrzymał go Onana. Wszyscy byli tak w szoku, że stanęli, piłka gdzieś się wyślizgnęła Onanie, dopadł do niej Lucas, zaczarował i zmieścił po długim rogu.

Przestaje nas powoli interesować, czy istnieje życie pozaziemskie, bo kosmos mieliśmy na tym boisku. Po tej bramce na 2:2 Ajax próbował odpowiedzieć swoim trafieniem, ale brakowało mu szczęścia i ciut precyzji. Strzał Ziyecha wylądował na słupku, raz dobrze w bramce spisał się Lloris, który wyjął strzał Marokańczyka, gdy 3/4 Tottenhamu myślało już tylko o ataku, spychając defensywę na dalszy plan.

Zobaczcie, ile dzieli sukces od kompletnej porażki? Rety, gdyby Ziyech pocelował ciut dokładnie. Gdyby z Tadicia był lepszy Smolarek i kradzież czasu przy chorągiewce nie skończyła się po dwóch sekundach. A może gdyby mógł grać Neres, nie Dolberg, który umiejętnościami dziś wyraźnie odstawał od reszty ferajny. Może wtedy Ajax byłby w wielkim finale.

Natomiast czy sam nie jest wielki? Według nas tak – dał tyle radości w tej edycji, że nie zliczymy, przywrócił dziecięce spojrzenie na futbol. Trudno będzie go wyrzucić z głowy, mimo że nie wszedł do finału, czyli w archiwach zajmie ledwie drugi czy trzeci rząd.

Ale oddajmy też Tottenhamowi co królewskie. Odrobić taką stratę, wcześniej dać takie show z City, będąc jednocześnie pozbawionym swojego asa w postaci Kane’a? Szacunek i to wielki. Tottenham zasłużył na wyjazd do Madrytu. Pisaliśmy dziś, że wolelibyśmy finał z udziałem Ajaksu, jednak jeśli Tottenham ma w finale zagrać tak, jak teraz wieczorem, to nic nam do tego. Albo inaczej: jesteśmy szczęśliwi, że to obejrzymy.

Ajax – Tottenham 2:3

de Ligt 5′ Ziyech 33′ – Lucas 55′ 59′ 90+6′

Fot. Newspix

Opublikowane 08.05.2019 23:55 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, szefem Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W jaki […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020