Daria i Ole, czyli złote małżeństwo, które powiedziało „stop”

Opublikowane 06.01.2019 19:13 przez

Sebastian Warzecha

Nie ma w świecie sportów zimowych większego mistrza niż Ole Einar Bjoerndalen. Niewiele jest też takich mistrzyń jak Daria Domraczewa. Od ponad dwóch lat oboje są małżeństwem i wzajemnie cieszą się ze swych sukcesów. A raczej „cieszyli”. Dziś cieszą się już sobą, nie biathlonem. Pod koniec grudnia zakończyli swoje kariery, na stadionie Schalke w Gelsenkirchen.

Jego koniec

Nie mógłbyś sobie wymarzyć czegoś lepszego. To jest niesamowite, tak wielu ludzi… Nigdy nie spotkałem tak wspaniałych fanów, przez całe moje życie. Dziękuję jeszcze raz, Schalke, to jest wspaniałe! – powiedział do mikrofonu Bjoerndalen. Przed chwilą oficjalnie skończył z biathlonem, przynajmniej w roli zawodnika. Przynajmniej na ten moment. Bo Emil Hegle Svendsen, jeden z jego wielkich rywali, powtarza: „mam przeczucie, że on, mimo wieku, jeszcze wróci”.

Właśnie, wiek. To ważna sprawa. Norweg ma już prawie 45 lat, kończyć karierę miał już wcześniej dwukrotnie: po igrzyskach w Soczi w 2014 roku i dwa lata później, gdy końca dobiegły mistrzostwa świata rozgrywane w jego ojczyźnie. Za każdym razem odnosił jednak sukces i zostawał na dłużej. Tym razem nie miał nawet szansy na medal – gdy nie dostał się do kadry na igrzyska w Pjongczangu, decyzja przyszła o wiele łatwiej. Choć i tak rozstać się ze sportem, który uprawiał przez całe swoje życie, było cholernie trudno.

Chciałbym powiedzieć, że skończyłem się ścigać, bo byłem zmęczony biathlonem i usatysfakcjonowany osiągnięciami, ale nie jestem. Moja motywacja jest nie do zatrzymania. Chciałbym biegać jeszcze przez kilka lat, ale to był ostatni sezon. Nie przebiegł tak, jakbym tego chciał, nie było tak dobrze, jak oczekiwałem tego ja i inni – mówił kilka miesięcy temu na konferencji prasowej, gdy ogłaszał zakończenie kariery.

Bo faktycznie, jego pożegnalna zima była raczej pasmem porażek, do których Ole i jego fani nie przywykli. Najwyższe miejsce w Pucharze Świata? Dwunaste. Na igrzyskach się nie pojawił – no, przynajmniej nie w roli biegacza, ale o tym później. W klasyfikacji generalnej był daleko z tyłu. Można się spierać, czy nie powinien dostać szansy w Pjongczangu ze względu na swą niesamowitą karierę, ale fakty są takie, że przy wynikach jako decydującym czynniku, nie miał prawa tam pojechać.

Wiedziałem od dłuższego czasu, że powinienem już zrezygnować. Przeciągałem to jednak aż do znalezienia właściwej chwili. Mimo tego było to bardziej emocjonalne, niż przypuszczałem. Trudno było spojrzeć jeszcze raz na ten sezon, opowiadać o swojej decyzji i przyszłości. […] To była trzydziestoletnia miłość do sportu, długotrwały romans i styl życia – mówił.

Zrezygnował również dlatego, że sygnały ostrzegawcze wysyłał mu jego własny organizm. Miał problemy z sercem, cierpiał na arytmię. To powodowało, że nie mógł się odpowiednio przygotować do sezonu. „Miałem te problemy wcześniej, więc nie byłem bardzo zaskoczony, ale za to niesamowicie zdenerwowany i zniechęcony, bo zrujnowało to moje przygotowania do igrzysk” mówił. Mając tę wiedzę, dużo łatwiej było zrozumieć jego decyzję.

Mógłbym jeszcze biegać, ale wtedy cały zespół musiałby być inaczej zorganizowany. Ten sezon był już swego rodzaju „hybrydą”. Myślałem, że to najlepsze rozwiązanie, ale okazało się, że nie było optymalne.

Co czeka na niego w przyszłości? Tego nie wie. Dostał już kilkanaście ofert dołączenia do sztabów trenerskich różnych reprezentacji. Na razie odrzuca wszystkie, chce poświęcić się rodzinie, skorzystać z możliwości odpoczynku. Rodzinie zresztą dziękował – nie tylko tej, którą sam założył, ale i tej, w której się wychował, a która pozwoliła mu stać się wielkim mistrzem. Wielu innych z kolei dziękowało jemu.

Dziękuję ci za wszystkie sztafety, które uratowałeś po mnie, Alexie i Frode. Dorosła i mądra decyzja. Najlepsze życzenia, Lars Berger – mógł przeczytać Ole na ekranie swojej komórki, tuż po konferencji.

Ole Einar Bjoerndalen jest jednym z największych sportowców w historii. Pokazywał to wciąż i wciąż w trakcie zawodów. Ale, co najważniejsze, udowodnił sobie, że jest prawdziwym olimpijczykiem i modelem dla młodszych sportowców na całym świecie – napisał Tomas Bach, przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Wielką niespodzianką był dzień, gdy usłyszałem o jego emeryturze. Jako dziecko przez lata miałem jego plakat w pokoju. Jako młody sportowiec, zorientowałem się, jak duża była „dziura” między moim poziomem, a najlepszym na świecie, gdy wyprzedził mnie po raz pierwszy na Pucharze Świata w Hochfilzen. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że był i jest moim idolem, inspirował mnie. Dziś, za każdym razem, gdy biję rekord, jestem dumny, bo wiem, do kogo on należał. Wielkim honorem była możliwość rywalizowania z tym gościem. Życzę mu wszystkiego najlepszego – mówił Martin Fourcade, w ostatnich latach najlepszy biathlonista na świecie.

A Daria Domraczewa? Żona Ole ograniczyła się do krótszych słów: „Oczywiście, że był to dla niego trudny moment. Jestem dumna z niego i tego, jak radził sobie ze wszystkim wyzwaniami. Jest prawdziwym mężczyzną” powiedziała. Niedługo później sama poszła w jego ślady.

Jej koniec

Sytuacja Domraczewej była zupełnie inna niż jej męża. W sezonie 2017/18 po raz kolejny znalazła się blisko szczytu, momentami nawet się na niego wdrapując. Jej wiek – 31 lat w momencie ogłoszenia decyzji, 32 dziś – też nie sugerował, że może zejść z biathlonowych tras. A jednak, postanowiła, że pójdzie w ślady Ole. Choć nie do końca, bo istnieje spore prawdopodobieństwo, że akurat ona wystartuje jeszcze raz – w Mińsku, gdzie pożegnać ma ją ponoć 100 000 osób.

Bardzo długo „dochodziła” do tej decyzji. Cała sytuacja była dla niej wymagająca. Jeśli coś robi, to na sto procent. Jeśli chciałaby walczyć o medale, nie byłaby w stanie robić tego na sto procent, ze względu na naszą córkę. Dlatego postanowiła, że skoncentruje się na niej. To znacznie ważniejsze od sportu. Tego czasu nie da się nadrobić. […] Dla mnie, osobiście, biathlon będzie teraz nudny do oglądania, gdy ona nie będzie biegać – mówił Bjoerndalen.

Oboje powtarzają, że mają mnóstwo planów. Daria już wcześniej zaczęła karierę projektantki ubrań, Ole na razie nie chce zdradzać, czego się podejmie. Większość czasu spędzają w domu Domraczewej, niedaleko Mińska (Bjoerndalen podobno bardzo lubi białoruską kuchnię), ale mają też po jednym w Norwegii i Austrii. Gdzie osiądą na stałe? Zdecydować mają, kiedy ich córka zacznie chodzić do szkoły. Choć wielu pewnie wolałoby, żeby Białorusinka nie siedziała w domu, a rywalizowała w biathlonowym Pucharze Świata.

Daria jest jedną z największych biathlonistek w historii. Jest baletnicą śniegu – łabędziem tej dyscypliny – mówił Ole Kristian Stoltenberg, komentator norweskiej telewizji NRK, który… nazwał córkę na cześć Domraczewej.

Tak jak Ole, tak i ona dostała ostrzeżenie od organizmu. Z powodu mononukleozy odpuściła sezon 2015/16. Oznacza to, że z góry straciła możliwość obronienia Kryształowej Kuli – swoją jedyną zdobyła poprzedniej zimy. Nie mogła jednak podjąć innej decyzji, jeśli chciała jeszcze biegać na najwyższym poziomie. Później okazało się, że – z powodu ciąży – przerwa wydłużyła się jeszcze o kilka miesięcy. Ale gdy wróciła, znów była na topie.

Czuję się dobrze. Ta wymuszona przerwa była bardzo ważna, bo moje ciało potrzebowało odpoczynku. By powiedzieć więcej – było to dla mnie kluczowe, bo dało mi szansę spojrzenia na moje życie, podjęcia ciekawych, wspaniałych inicjatyw i skupienia się na najważniejszych rzeczach. Przy okazji startów i treningów, nie miałam okazji tego zrobić – mówiła.

Kilka lat później podjęła kolejną ważną decyzję: o zakończeniu kariery. Tym bardziej, że miała coś, czemu bez wyjątku chciała się poświęcić: rodzinę.

Ich związek

O tym, że Bjoerndalen i Domraczewa się spotykają, mówiło się od 2012 roku. Ole był wtedy po ślubie, niedługo później wziął jednak rozwód. Jego żoną była Nathalie Santer, czyli… inna biathlonistka. Włoszka podobno często musiała znosić jego humory, wynikające z perfekcjonizmu. Jakie? Choćby to, że nie odzywał się do niej, jeśli nie ukończył zawodów na podium. To zdarzało się rzadko, ale jednak musiało być uciążliwe. Z drugiej strony: podobno początkowo oboje nie widzieli poza sobą świata.

Dla pierwszej żony potrafił nawet łamać zakaz spotykania się z nią, gdy oboje byli w Salt Lake City na igrzyskach. Nathalie chorowała wtedy na zapalenie oskrzeli, zakaz został nałożony, by nie zaraził się też Ole. „Przez jej chorobę czułem się w hotelu samotny. Lubię być sam, ale czasem bywa to niesamowicie uciążliwe” mówił Bjoerndalen. Zresztą to, że już po raz drugi jest żonaty, dla niektórych jest niespodzianką – od zawsze ma bowiem opinię samotnika. Nawet trenować wolał z dala od kadry, miał do tego specjalnie przystosowaną ciężarówkę, w której mieszkał. W niej zamontowane miał m.in. małą bieżnię, siłownię czy nawet odpowiednio pomniejszoną strzelnicę laserową.

Tę chęć odcięcia się, mimo niewątpliwej sławy, widać doskonale po tym, jak traktuje swoje życie prywatne. O związku z Domraczewą oficjalnie poinformował po kilku latach. O tym, że wraz z Białorusinką spodziewają się dziecka, na specjalnie zorganizowanej w tym celu konferencji prasowej. Czasem przemycił też słowo czy dwa w wywiadach, ale generalnie unikał wyciągania rodzinnych spraw na światło dzienne.

To ekscytujące, być ojcem. Mam w domu dużą rodzinę, jestem więc przyzwyczajony do dzieci. Patrzymy w przyszłość. To dla nas zupełnie nowa wartość w życiu. […] Nie chcieliśmy trzymać tego w sekrecie, ale chcieliśmy skupić się na naszym związku. Są ludzie, którzy radzili sobie z dziećmi i sportem przed nami. Wszystko da się zorganizować – mówił.

Dodawał też, że nie ma zamiaru jeszcze rezygnować ze startów. Był wtedy świeżo po sukcesie na mistrzostwach świata, nikogo więc to nie dziwiło. Podobnie zresztą wypowiadała się Domraczewa. Po porodzie zdążyła się jeszcze wykazać jako świeżo upieczona matka, która „jest niesamowita. Jest co najmniej tak dobra jako matka, jak jako biathlonistka. Wszystko było dla niej ostatnio inne, ale poradziła sobie z tym po prostu wspaniale”, jak to ujął Ole.

Nasze życie ma mnóstwo zakrętów i stron. Ważne jest, żeby najważniejsze cele osiągnąć w odpowiednim momencie. Trzydzieści lat to idealny czas na posiadanie dziecka. Nie ma potrzeby dodawać, że to dla mnie najważniejsza rzecz na świecie – mówiła z kolei Daria niedługo po narodzinach córki. A potem? Szybko wróciła do treningów, które zresztą przerwała tylko na moment.

Chciałabym powiedzieć fanom, że kontynuuję trening w konsultacji z moim lekarzem. Będę pracować bardzo ciężko, żeby wrócić do rywalizacji już w styczniu [dziecko przyszło na świat w październiku – przyp. red.]. Wiem, że nie będzie łatwo, ale jestem gotowa pracować, by wrócić do formy. Nie mogę określić słowami, jak bardzo brakuje mi rywalizacji i biathlonu. W tym momencie planuję trenować w spokoju i odpoczywać, więc nie chcę uczestniczyć w imprezach, na które jestem zapraszana. Proszę wszystkich, by uszanowali moją prywatność. To wspaniały moment w moim życiu, liczę, że zrozumiecie.

Wszystko poszło zgodnie z założonym planem. W styczniu była na trasie, w lutym stała już na podium Pucharu Świata. A potem dokładała kolejne sukcesy, przy okazji zajmując się dzieckiem. Ostatni z nich przyszedł na początku ubiegłego roku. Kolejnych nie będzie, bo – jak to ujął – Bjoerndalen, a Daria się z tym stwierdzeniem zgodziła:

Chcę spędzić więcej czasów z Xenią [imię ich córki – przyp. red.]. Myślę, że obie to docenią, Daria jest teraz bardzo zorientowana na bycie mamą (śmiech). Rodzina jest teraz na pierwszym miejscu. Chcę podjąć każdy wysiłek, żeby wieść dobre życie. Będę po prostu cieszyć się tym czasem. Xenia daje nam mnóstwo radości i miłości, to niewiarygodne, co potrafi zrobić mała dziewczynka.

Fani rozumieją, ale mimo wszystko szkoda im, że już nie zobaczą wygrywającego Norwega, czy dobiegającej na pierwszym miejscu Białorusinki. I to mimo tego, że takich okazji mieli mnóstwo.

Ich osiągnięcia

Liczby są dobrze znane – możecie je znaleźć na Wikipedii czy u statystyków. Oboje gabloty z pucharami maja wypchane do granic, a gdyby zawiesić na ich szyjach wszystkie zdobyte przez nich medale, prawdopodobnie padliby pod ich ciężarem na ziemię. I choć zdarzały się wpadki – jak Domraczewej, gdy w trakcie jednego z biegów zaczęła strzelać do tarczy rywalki zamiast swojej – to jednak tak zostaną zapamiętani: jako wielcy mistrzowie.

Najbardziej, rzecz jasna, za sprawą igrzysk olimpijskich.

Bjoerndalen miał więcej okazji do pokazania się na nich. To zresztą specjalnie nie dziwi, jest przecież starszy o dwanaście lat. Gdy Daria Domraczewa rozpoczynała swoją przygodę z biathlonem, Norweg był już po dwóch startach na olimpiadach. W 1994 roku nie osiągnął niczego wielkiego – był wtedy nieopierzonym młodzianem, który w Pucharze Świata zadebiutował zaledwie rok wcześniej – ale cztery lata później pokazał już całą swoją klasę. I do dziś to właśnie igrzyska sprzed niemal 21 lat, rozgrywane w Nagano, wspomina najlepiej.

„Zawody odwołano jednego dnia, ale miałem szansę pobiec ponownie”, mówił. Bo faktycznie, z powodu pogody bieg na 10 kilometrów nie mógł się odbyć w pierwotnym terminie. Bjoerndalen był faworytem do złota, ale w takich wypadkach różnie bywa – wie o tym doskonale np. Mikaela Shiffrin, która przez podobną sytuację nie tylko nie wygrała, ale nawet nie zdobyła medalu w slalomie, gdzie była pewniakiem do wygranej. Ole jednak nie zamierzał odpuścić i po prostu zgarnął, co jego. Pierwsze olimpijskie złoto w karierze. Później dołożył jeszcze siedem takich.

Cztery z nich na igrzyskach w Salt Lake City. Wygrał wtedy wszystkie biegi, nie było na niego mocnych. Reszta mogła tylko oglądać plecy uciekającego Norwega, nic więcej nie dało się zrobić. Normalnie napisalibyśmy, że to był „szczyt jego kariery”, ale Bjoerndalen miał ich na tyle dużo, że śmiało dałoby się z nich stworzyć pasmo górskie. Całkiem prawdopodobne jednak, że to ten byłby najwyższy. Jego własne Mount Everest.

Na kolejnych igrzyskach Ole nie zdobył złota, a od tych w Vancouver – w roku 2010 – jego historia zaczęła splatać się z historią Darii. Białorusinka zgarnęła wtedy brązowy medal w biegu indywidualnym (po latach mówiła, że nie była rozczarowana, bo wiedziała, że ma jeszcze czas na zdobycie złota) i… nakręciła film. Dokumentowała całe przygotowania kamerą wideo. Nagrała 500 godzin materiału, po montażu zrobiło się 50 minut. Znajdziecie na nim mnóstwo smaczków z życia biathlonistów z całego świata. Ole triumfował w sztafecie i dorzucił srebro, też z biegu indywidualnego.

W Soczi, czyli – jeśli wierzyć mediom – na pierwszych igrzyskach, na które przyjechali jako para, nastąpiła zmiana warty. To Daria rządziła, a Ole… radził sobie znakomicie, jak na gościa, który od kilku lat powinien być na emeryturze. Białorusinka zdobyła trzy złota, niemal powtarzając wyczyn swojego przyszłego męża z Salt Lake City. Od razu zresztą gratulował jej Aleksander Łukaszenko: „Cały kraj jest zachwycony Twoim kolejnym triumfem. Współczesna historia nie zna podobnych przypadków [tu się pomylił – przyp. red.]. Jesteś po prostu zuch!”. Ona sama biegła nie tylko dla kraju, ale i dla trenera, Klausa Sieberta, który walczył wówczas z rakiem wątroby. Niestety, dwa lata później tę walkę przegrał.

Do Bjoerndalena należały wtedy sztafeta i sprint, ale mimo tych wyników musiał oddać Darii uwagę mediów. No, nie do końca. O ile nie był największą sportową gwiazdą tamtych igrzysk, o tyle dziennikarze coraz częściej pytali go o to, czy… nie  pogłoski o ich związku są prawdziwe. „Oficjalne informacje o moim życiu osobistym pojawią się tylko po moim ślubie. Bez względu na to, kto będzie moim partnerem. Wszystko inne to pogłoski, których nie zamierzam komentować” musiał odpowiedzieć. A Daria tymczasem mówiła o medalach:

– Może zabrzmi to dziwnie, ale naprawdę nie uważam, żebym dokonała czegoś szczególnego. Zrobiłam to z miłością. Biegłam z uśmiechem na twarzy. Słyszałam, jak ludzie krzyczą na trybunach: „Dasza, Dasza”. To było niesamowite, dodało mi skrzydeł. Rosjanie i Białorusini, jesteśmy jak bracia i siostry. Czuję, jakby ten kraj był moją ojczyzną [co zresztą było poniekąd prawdą do 2004 roku, dopiero wtedy zaczęła bowiem reprezentować Białoruś – przyp. red.].  

To wtedy po raz pierwszy, za sprawą Tiril Eckhoff, porównano ją do tancerki. Jej reakcja? Ucieszyła się, bo tańczyć po prostu uwielbia. Zdarzyło się nawet, że wideo z tańca jej i Bjoerndalena zostało internetowym viralem. Choć chyba więcej ludzi widziało ją jednak na biathlonowych trasach. Choćby w Pjongczangu, na kolejnych igrzyskach. Tam towarzyszył jej mąż, który zaczepił się w składzie białoruskiej kadry. Na pytanie, co wnosił do zespołu, odpowiadał jednak, że… nic, jedynie kilka testów nart. Poza tym był tam by wspierać żonę. I z tego zadania wywiązał się znakomicie. A jak przeżył brak miejsca w kadrze?

Najpierw było to dla mnie bardzo trudne, bo byłem bardzo dobrze przygotowany do igrzysk. Miałem za dużo problemów latem i jesienią, nie mogłem wykonać odpowiednich przygotowań, ale teraz jestem w bardzo dobrej formie. To się jednak nie liczy do kwalifikacji. Takie jest życie – mówił. Daria dodawała z kolei – Oczywiście, że lepiej byłoby dla niego, gdyby mógł tu rywalizować, ale to już za nim, pogodził się z sytuacją. Teraz cieszy się, że tu jest, może trenować i nam pomagać.

Daria wywalczyła wówczas „tylko” jedno złoto – w sztafecie – ale dla całej Białorusi było ono niesamowicie cenne. Tym bardziej, że kompletnie niespodziewane. „To największa rzecz, jaka mogła spotkać białoruski biathlon. Nigdy nie spodziewałbym, że to się stanie. W najlepszym dniu sztafety Białoruś wierzyła w miejsce na podium. To wspaniały dzień” mówił Bjoerndalen, obserwujący to wszystko z boku trasy. A Domraczewa dodawała:

Wspaniale jest wygrać złoto. To pokazuje, że dobrze zrobiłam, decydując się na biathlon, jako dziecko. Po drodze było nieco wyzwań, ale medale pokazują, że naprawdę ważne jest, by w siebie wierzyć. Słyszałam Ole na trasie – wspierał mnie przez całą drogę do złota. Nie pamiętam, jakie były jego pierwsze słowa na macie, ale cieszył się równie mocno jak ja i reszta zespołu. Właściwie zaskoczyło mnie, że był tak szczęśliwy z naszego powodu.

Do sukcesów na igrzyskach doliczcie wszystkie Kryształowe Kule (6:1 dla Norwega), medale mistrzostw świata (Domraczewa ma ich siedem, w tym dwa złote, co do Ole – spróbujcie doliczyć się sami) czy zwycięstwa w poszczególnych zawodach (Bjoerndalen ma nawet jedno w Pucharze Świata w… biegach narciarskich). To absolutne legendy tej dyscypliny. Po prostu.

Ich koniec. Piękny koniec

Jeszcze raz: Schalke, kilkadziesiąt tysięcy ludzi na stadionie. Bieg sztafetowy, mieszane pary. Wygląda na to, że Ole Einar Bjoerndalen dobiegnie na czwartym miejscu, tuż za podium. Benedikt Doll, reprezentant gospodarzy, obejrzał się jednak przez ramię i przepuścił Norwega. W tym prostym, ale pięknym geście, zawarło się wszystko to, czym dla biathlonu był Bjoerndalen. I czym była Domraczewa. W swym ostatnim, wspólnym biegu, nie mogli znaleźć się poza podium. Zasłużyli na więcej.

Doll to wiedział. I chwała mu za to.

SEBASTIAN WARZECHA

Weszło
23.01.2022

Ostatni wysoki lot Jagiellonii

Ireneusz Mamrot pożegnany w nieprawdopodobnych okolicznościach, mimo że kilka godzin wcześniej prezes klubu oficjalnie deklarowała, że może spać spokojnie. Roszady na stanowiskach działaczowskich. Pozycja w tabeli odległa, gra nudnawa, potencjał poszczególnych piłkarzy zgromadzonych w klubie – średni. Dziś trudno w to uwierzyć, ale niemal ta sama ekipa była o pół kroku od tytułu mistrzowskiego. Jak […]
23.01.2022
Ekstraklasa
23.01.2022

„Spotkałem topowych graczy. Żałuję, że nie byłem lepiej przygotowany mentalnie”

Mało który ligowiec miał tak barwną karierę jak Bojan Nastić z Jagiellonii Białystok. Obrońca najpierw kształcił się w topowej serbskiej akademii z największymi talentami tamtejszego futbolu, jak Sergej Milinković-Savić. Potem z kolei trafił do Belgii, gdzie dzielił szatnię z obecnymi gwiazdami Premier League i Serie A. W wywiadzie opowiada nam o swoich sukcesach i zakrętach, […]
23.01.2022
Weszło Extra
23.01.2022

Sędzia-kelner, trzy żółte kartki, bankiet za wygraną. O specyfice „polskich” sparingów

Przerwa zimowa oznacza, że uwaga kibiców skupia się na sprawach transferowych i sparingach, których każda drużyna w tym czasie sobie nie szczędzi. Rozwój technologii sprawia, że ci najbardziej zainteresowani coraz częściej mogą śledzić sprawdzian swojego zespołu w transmisji na żywo. A skoro tak, dyskusji na temat gry, wyniku i postawy poszczególnych piłkarzy jest jeszcze więcej […]
23.01.2022
Weszło
23.01.2022

Z kim Cezary Kulesza spotka się w Turcji?

Prezes PZPN Cezary Kulesza przyleciał do tureckiego Belek, gdzie 17 zespołów Ekstraklasy przygotowuje się do startu rundy wiosennej. Gdy tylko pojawiła się informacja o wycieczce szefa polskiej federacji do Turcji, zaczęły się spekulacje o celu jego wizyty. Czy prezes PZPN wybierze nowego selekcjonera podczas zgrupowania? Według naszych informacji Cezary Kulesza w Belek ma kilka zaplanowanych […]
23.01.2022
Weszło
23.01.2022

Ngannou wciąż króluje. Niespodziewany sposób na obronę pasa UFC

Ta walka miała się rozstrzygnąć według jednego z dwóch scenariusz. Jeden z nich zakładał, że Francis Ngannou ciężko znokautuje w Ciryla Gane podczas walki wieczoru UFC 270. Drugi – że Francuz dzięki zwinności, szybkości i intelektowi zamęczy i wypunktuje mistrza. Tymczasem Ngannou obronił pas po pięciu rundach, w których pobił swój rekord obaleń i kontrolował […]
23.01.2022
Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Weszło
23.01.2022

Ngannou wciąż króluje. Niespodziewany sposób na obronę pasa UFC

Ta walka miała się rozstrzygnąć według jednego z dwóch scenariusz. Jeden z nich zakładał, że Francis Ngannou ciężko znokautuje w Ciryla Gane podczas walki wieczoru UFC 270. Drugi – że Francuz dzięki zwinności, szybkości i intelektowi zamęczy i wypunktuje mistrza. Tymczasem Ngannou obronił pas po pięciu rundach, w których pobił swój rekord obaleń i kontrolował […]
23.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Blisko 300 kilogramów w oktagonie UFC. Kto najlepszym ciężkim na świecie?

Po miesięcznej przerwie wracają gale numerowane UFC. Dana White i spółka przygotowali na otwarcie 2022 roku prawdziwe perełki – unifikację pasów w wadze ciężkiej i zwieńczenie trylogii o pas wagi muszej w pojedynku Moreno-Figueiredo na UFC 270. Wszystkie oczy zwrócone są jednak na main event. Najsilniej bijący człowiek w MMA jest w stanie odeprzeć ataki […]
22.01.2022
Inne sporty
22.01.2022

Świątek w czwartej rundzie Australian Open. W kolejnym meczu będzie faworytką?

Darja Kasatkina, pogromczyni Magdy Linette, nie zamierzała łatwo dać za wygraną. Świetnie czuła się dziś w długich wymianach, nie oddawała zazwyczaj punktów za darmo. Kiedy jednak przychodziło, co do czego musiała uznawać wyższość Igi Świątek. Polka górowała nad rywalką w decydujących momentach i wywalczyła awans do 4. rundy w Australian Open (6:2, 6:3). Tym samym […]
22.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

I znowu oberwaliśmy mocno po głowach, tym razem od Szwedów…

Jeśli liczyliście na to, że po koszmarnym występie z Norwegią Polacy zmobilizują się na Szwecję i co za tym idzie pokażą w tym spotkaniu odpowiednie umiejętności i charakter, mamy dla Was złą wiadomość: Biało-Czerwoni zagrali chyba jeszcze gorzej niż wczoraj. Po meczu bez historii przegraliśmy na Euro 2022 z Trzema Koronami 18:28… Pierwszą połowę tego […]
21.01.2022
Inne sporty
21.01.2022

Siatkarze grają za często? Ja bym zamienił wszystkie treningi na mecze!

Jastrzębski Węgiel walczy w tym sezonie na trzech frontach, ale Tomasz Fornal nie narzeka na zmęczenie. Wręcz przeciwnie – zapewnia, że mógłby grać z taką częstotliwością jak w NBA. Zresztą rywalizacji nigdy mu mało. Przepada też za tą wirtualną, czasem odpala transmisję na Twitchu. Polski siatkarz, mimo młodego wieku, zrobił już w swojej karierze sporo, […]
21.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Australian Open
18.01.2022

Australian Open. Dobry dzień Polek. Świątek i Linette ze zwycięstwami

Iga Świątek zgodnie z oczekiwaniami, czyli bez większych problemów. Magda Linette wykonała już plan na ten turniej, a wszystko, co zrobi dalej, będzie wynikiem ponad stan. Magda Fręch powalczyła za to z Simoną Halep. We wtorkową noc Polki pokazały się na Australian Open z bardzo dobrej strony. Dwie z nich będą miały okazję powtórzyć to […]
18.01.2022
Australian Open
17.01.2022

Ruszyło Australian Open. Bez Djokovicia, ale z Polakami

Tegoroczne Australian Open dostarczyło wielkich emocji… jeszcze przed startem. Sprawę Novaka Djokovicia i jego potencjalnego występu w turnieju śledził cały świat. Ostatecznie okazało się, że Serb w Melbourne nie zagra, opuścił już zresztą Australię. Dlatego w tym tekście nie będziemy już o nim pisać. A zamiast zadamy sobie kilka pytań, które streścić można tak: czego […]
17.01.2022
Siatkówka
16.01.2022

Stefano Lavarini. Kim jest nowy trener siatkarskiej reprezentacji kobiet?

W swojej sportowej karierze trenerem był… od zawsze. Sam w siatkówkę nigdy nie grał zawodowo. I choć to nietypowa droga, doszedł na szkoleniowe szczyty i prowadzi jeden z lepszych zespołów ligi włoskiej. Teraz ma też doprowadzić do sukcesów reprezentację Polski. Co Stefano Lavarini może jej dać? Jak radził sobie w swojej karierze do tej pory? […]
16.01.2022
MMA
16.01.2022

KSW 66. Ziółkowski broni pasa, Narkun zdetronizowany!

Na dzisiejszym KSW interesowały nas przede wszystkim dwie walki mistrzowskie, w których tytułów bronili Tomasz Narkun i Marian Ziółkowski. Ciekawie zapowiadał się też jednak między innymi powrót Michała Materli. Ten zresztą wszedł do klatki z przytupem, nie pozostawiając Jasonowi Radcliffe’owi wątpliwości co do tego, kto był lepszy.  Potrzebował jednej rundy Michał Materla to legenda polskiego […]
16.01.2022
Skoki
15.01.2022

Magia Zakopanego nie zadziałała. Polacy na 6. miejscu w drużynówce

Wiedzieliśmy, że dzisiejszy konkurs drużynowy dla Polaków łatwy nie będzie. Kamil Stoch leczy bowiem uraz, Dawid Kubacki – który zaczynał skakać solidnie – wypadł z powodu zakażenia koronawirusem. W tej sytuacji w polskiej drużynie skakali Piotr Żyła, Stefan Hula, Kuba Wolny i Paweł Wąsek. Nie poradzili sobie. Zajęli 6. miejsce ze sporą stratą do rywali.  […]
15.01.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
23.01.2022

Dusan Vlahović miał podjąć decyzję. 60 milionów euro na stole

Dusan Vlahović jest jednym z najgorętszych nazwisk zimowego okienka transferowego. Serba kusił Arsenal oraz Juventus, ale zdaniem „Tuttosport” piłkarz podjął już decyzję. O transferze Vlahovicia mówi się od dłuższego czasu. Napastnik Fiorentiny znalazł się na celowniku Arsenalu, a klub z Premier League był w stanie przeznaczyć na niego kilkadziesiąt milionów funtów. Okazuje się jednak, że […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Sandecja Nowy Sącz zainteresowana piłkarzem Cracovii

Do Turcji kolejny raz docierają wieści od pierwszoligowców. Jak udało nam się ustalić, grająca na zapleczu Ekstraklasy Sandecja Nowy Sącz chce wzmocnić skrzydła. „Sączersi” interesują się zawodnikiem Cracovii, Danielem Pikiem. 21-letni Daniel Pik jest zawodnikiem Cracovii od 2018 roku. Jego ostatnie miesiące w Krakowie to jednak gra w rezerwach klubu i brak szans w Ekstraklasie. […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Fabian Piasecki opuścił zgrupowanie Śląska Wrocław

Śląsk Wrocław poinformował, że Fabian Piasecki opuścił zgrupowanie w Turcji. Napastnik wrócił do Polski ze względu na sprawy rodzinne.  Fabian Piasecki został ściągnięty z wypożyczenia do Stali Mielec. Piłkarz dołączył do Śląska Wrocław jeszcze przed wyjazdem do Turcji, a następnie udał się na zgrupowanie z resztą zespołu. Niespodziewanie musiał jednak zdecydować się na szybki powrót […]
23.01.2022
Weszło
23.01.2022

Ostatni wysoki lot Jagiellonii

Ireneusz Mamrot pożegnany w nieprawdopodobnych okolicznościach, mimo że kilka godzin wcześniej prezes klubu oficjalnie deklarowała, że może spać spokojnie. Roszady na stanowiskach działaczowskich. Pozycja w tabeli odległa, gra nudnawa, potencjał poszczególnych piłkarzy zgromadzonych w klubie – średni. Dziś trudno w to uwierzyć, ale niemal ta sama ekipa była o pół kroku od tytułu mistrzowskiego. Jak […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Christian Eriksen blisko powrotu do gry. Trafi do Premier League

Christian Eriksen jest coraz bliżej powrotu na boisko. „Daily Mail” donosi, że Duńczyk porozumiał się już z Brenford i podpisze kontrakt w ciągu 72 godzin. Od czasu dramatycznego spotkania podczas mistrzostw Europy, Eriksen nie zaliczył ani jednej minuty. Najpierw sporo czasu poświęcił na rekonwalescencję, później zaś musiał pogodzić się z ograniczeniami prawnymi, które uniemożliwiły mu […]
23.01.2022
Ekstraklasa
23.01.2022

„Spotkałem topowych graczy. Żałuję, że nie byłem lepiej przygotowany mentalnie”

Mało który ligowiec miał tak barwną karierę jak Bojan Nastić z Jagiellonii Białystok. Obrońca najpierw kształcił się w topowej serbskiej akademii z największymi talentami tamtejszego futbolu, jak Sergej Milinković-Savić. Potem z kolei trafił do Belgii, gdzie dzielił szatnię z obecnymi gwiazdami Premier League i Serie A. W wywiadzie opowiada nam o swoich sukcesach i zakrętach, […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Milik o odejściu z Marsylii: – To fajnie. Ja nic nie wiem

Według francuskich mediów Arkadiusz Milik znajduje się na wylocie z Marsylii. Polak miałby trafić do Hiszpanii lub Włoch. W wywiadzie po meczu z Lens osobiście odniósł się do tych rewelacji. Zdaniem wielu przygoda Milika we Francji powoli dobiega końca. Napastnik rzekomo znajduje się na liście transferowej i Marsylia chętnie wysłucha ofert za reprezentanta Polski. W […]
23.01.2022
Weszło Extra
23.01.2022

Sędzia-kelner, trzy żółte kartki, bankiet za wygraną. O specyfice „polskich” sparingów

Przerwa zimowa oznacza, że uwaga kibiców skupia się na sprawach transferowych i sparingach, których każda drużyna w tym czasie sobie nie szczędzi. Rozwój technologii sprawia, że ci najbardziej zainteresowani coraz częściej mogą śledzić sprawdzian swojego zespołu w transmisji na żywo. A skoro tak, dyskusji na temat gry, wyniku i postawy poszczególnych piłkarzy jest jeszcze więcej […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Kevin De Bruyne wśród najlepszych. Dogonił Davida Beckhama

Kevin De Bruyne dołączył do grona najskuteczniejszych asystentów w historii Premier League. Belg zanotował już 80 ostatnich podań. We wczorajszym meczu przeciwko Southampton (1:1), Kevin De Bruyne zanotował kolejną asystę na poziomie Premier League. Było to jego 80 ostatnie podanie w historii występów w angielskiej ekstraklasie. Tym samym Belg dołączył do grona najlepszych w dziejach. […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Watford zwolni kolejnego trenera? Od czterech lat pracowało tam ośmiu

Jak podaje „The Telegraph”, włodarze Watfordu są bliscy zwolnienia Claudio Ranierego. Włoch miałby stracić pracę po trzech miesiącach.  Właściciele Watfordu od lat znani są ze swojej impulsywności w kwestii doboru szkoleniowców. Od 2018 roku w ich klubie pracowało aż ośmiu trenerów. Tylko jeden z nich – Javi Gracia – poprowadził drużynę w więcej niż 50 […]
23.01.2022
Weszło
23.01.2022

Z kim Cezary Kulesza spotka się w Turcji?

Prezes PZPN Cezary Kulesza przyleciał do tureckiego Belek, gdzie 17 zespołów Ekstraklasy przygotowuje się do startu rundy wiosennej. Gdy tylko pojawiła się informacja o wycieczce szefa polskiej federacji do Turcji, zaczęły się spekulacje o celu jego wizyty. Czy prezes PZPN wybierze nowego selekcjonera podczas zgrupowania? Według naszych informacji Cezary Kulesza w Belek ma kilka zaplanowanych […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Papszun o pracy w Legii: – Jeśli na coś się umawiamy, a to się zmienia, nie ma tematu

Marek Papszun porozmawiał z Adamem Sławińskim podczas zgrupowania Rakowa Częstochowa. Trener zabrał głos w sprawie swoich przenosin do Legii Warszawa. Marek Papszun wypowiedział się na temat swoich negocjacji z Wojskowymi. Szkoleniowiec nie krył rozczarowania nagłą zmianą na stanowisku dyrektora sportowego. Jacek Zieliński niespodziewanie zmienił Radosława Kucharskiego. – Jeśli na coś się wcześniej umawiamy, a to […]
23.01.2022
Suche Info
23.01.2022

Aleksander Paluszek na kolejnym wypożyczeniu

Górnik Zabrze podjął decyzję o skróceniu wypożyczenia Aleksandra Paluszka. Stoper został ściągnięty z FK Pohronie, ale nie wrócił do Górnika. Wypożyczono go do Skry Częstochowa. Na początku bieżącego sezonu Aleksander Paluszek udał się na Słowację, by bronić barw FK Pohronie. Zdołał zaliczyć 11 występów i zanotować jedną asystę. Ostatnio nie grał jednak regularnie i Górnik […]
23.01.2022
Weszło
23.01.2022

Ngannou wciąż króluje. Niespodziewany sposób na obronę pasa UFC

Ta walka miała się rozstrzygnąć według jednego z dwóch scenariusz. Jeden z nich zakładał, że Francis Ngannou ciężko znokautuje w Ciryla Gane podczas walki wieczoru UFC 270. Drugi – że Francuz dzięki zwinności, szybkości i intelektowi zamęczy i wypunktuje mistrza. Tymczasem Ngannou obronił pas po pięciu rundach, w których pobił swój rekord obaleń i kontrolował […]
23.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Aston Villa chce kolejnego transferu. Piłkarz Juventusu na celowniku

Aston Villa w bieżącym okienku transferowym dokonała już trzech ruchów. Na tym jednak nie koniec, bowiem ekipa z Birmingham przymierza się do kolejnego transferu. Na ten moment włodarze z Villa Park sprowadzili już Coutinho z Barcelony oraz Lucasa Digne’a z Evertonu. Udało się również zakontraktować Robina Olsena z AS Romy. „Daily Mail” podaje jednak, że […]
22.01.2022
Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

PZPN rozbije bank na Szewczenkę?!

Nowego selekcjonera reprezentacji Polski poznamy 31 stycznia. Jak donosi „Sport.pl”, Cezary Kulesza może zrobić wiele, by za sterami kadry stanął Andrij Szewczenko.  Jednym z powodów, dla których kandydatura Ukraińca była początkowo eliminowana, są jego zarobki. Teraz okazuje się, że PZPN może zrobić ukłon w stronę szkoleniowca i zaproponować mu naprawdę gigantyczny kontrakt. Szewczenko chce dostawać […]
22.01.2022
Suche Info
22.01.2022

Legia Warszawa w poszukiwaniu bramkarza. Złożyli kolejną ofertę

Legia Warszawa nie ustaje w poszukiwaniach nowego bramkarza. Mistrzom Polski zależy, by tę pozycję wzmocnić jeszcze w styczniowym okienku transferowym. Złożyli kolejną ofertę. Legia Warszawa chce, by przed końcem tego sezonu między słupkami stanął nowy bramkarz. Wojskowi uważają, że mimo obsady w postaci Cezarego Miszty, Kacpra Tobiasza oraz Artura Boruca, pozycję tę należy wzmocnić. W […]
22.01.2022