post Avatar

Opublikowane 03.01.2019 17:06 przez

redakcja

Chyba czas napisać wprost – Jan Bednarek został podstawowym zawodnikiem klubu z Premier League. To nie epizodzik, który Polak odgrywa pod nieobecność kontuzjowanych kolegów. To nie szansa uzyskana podczas przeglądu wojsk przez nowego trenera. Polak gra, jest chwalony i rośnie w oczach. Cierpliwość się opłaciła.

Trener Ralph Hasenhüttl zdecydował się na osiem zmian w składzie Świętych w porównaniu do meczu z Manchesterem City. W wyjściowym składzie na starcie z Chelsea ostali się jednie pomocnicy James Ward-Prowse i Oriol Romeu oraz stoper Jan Bednarek. Tak, ten Bednarek, który w pierwszych piętnastu kolejkach rozegrał dokładnie 6% możliwych minut (80 z 1350 dostępnych). I który – wydawałoby się – jest już na głębokim aucie. Ale żaden z piłkarzy Southampton nie jest tak wielkim beneficjentem zmiany trenera. Mark Hughes przez długi czas uznawał, że Polak nie nadaje się do grania. Dał mu 35 minut przeciwko Liverpoolowi i połowę w starciu z Chelsea, a później odstawił go od składu. Często nie tylko od wyjściowej jedenastki, ale w ogóle od kadry meczowej. Święci dostawali 1:6 od Manchesteru City czy 1:3 od Tottenhamu, wygrali ledwie jeden mecz na piętnaście możliwych, tylko trzykrotnie zachowali czyste konto – cokolwiek się działo, Bednarek i tak nie grał.

Aż wreszcie Hughes wyleciał z roboty, zastąpił go wspomniany Hasenhüttl i nastąpiła odwilż. Bednarek otrzepał z kurzu strój meczowy i zaczął pracować także w weekendy. Od przyjścia Austriaka do klubu bilans reprezentanta Polski wygląda następująco:

vs. Cardiff – 90 minut

vs. Arsenal – 90 minut

vs. Huddersfield – 90 minut

vs. West Ham United – 90 minut

vs. Manchester City – 90 minut

vs. Chelsea – 90 minut

Takiej serii w Anglii jeszcze nie miał, bo w końcówce zeszłego sezonu – gdy Świętym zaczęło się palić w dupce – zaliczył pięć meczów z rzędu, a na ostatni wypadł z kontuzją. Zresztą to był dziwny okres – Hughesowi zaczęli wypadać kolejni stoperzy, wreszcie z braku laku postawił na Bednarka, ten grał dobrze i wydawało się, że w nowym sezonie dostanie chociażby jakieś ochłapy. Ale trener odstawił go na boczny tor. Dlaczego? Chcielibyśmy wiedzieć. Ale Bednarek latem nie chciał odchodzić na wypożyczenie, choć oferty były – nie tylko z niższych lig angielskich, ale i z zagranicy. Ambicji temu chłopakowi odmówić nie można. Gdy nie grał wcale w zeszłym sezonie, to ściągnął swoich trenerów indywidualnych od przygotowania fizycznego, z którymi pracował jeszcze za czasów Lecha. Był też w ciągłym kontakcie ze swoim bratem Filipem, który nie tylko gra w piłkę, ale i szkoli się w zakresie treningu mentalnym.

No dobra, zatem Bednarek gra, ale czy gra dobrze? W tych sześciu kolejkach bywały starcia kiepskawe – jak to z West Hamem, gdy Felipe Anderson dał mu się we znaki, czy to ostatnie z Manchesterem City, gdy razem z kolegami został wrzucony na karuzelę. Ale z Chelsea zagrał pewnie, solidnie i wreszcie na zero z tyłu. Po raz ostatni Southampton nie stracił bramki z Bednarkiem w składzie w maju zeszłego roku, gdy Święci ograli Swansea 1:0. W środowym spotkaniu zaliczył cztery przechwyty, pięć wybić, zablokował dwa strzały, miał najwięcej podań spośród stoperów Southampton. Zarobił też żółtą kartkę za faul na Moracie (złośliwi powiedzieliby, że bezsensowny, bo przecież jak może zagrozić ci Morata). Dobrze radził sobie z Edenem Hazardem, który urwał mu się tylko raz, gdy wyskoczył zza pleców Polaka do prostopadłej piłki, ale silny strzał Belga na twarz przyjął bramkarz gości.

Generalnie wychowanek Lecha pozostawił po sobie dobre wrażenie i potwierdzają to noty, które wystawili mu angielscy dziennikarze.

Sky Sports – 7/10, wyżej ocenieni tylko Angus Gunn (bramkarz) i Maya Yoshida (jeden z trzech stoperów)

Read Southamton – 8/10, wyżej tylko Yoshida, adnotacja przy ocenie – w pierwszej połowie zaliczył nierozważny atak, ale był imponujący w defensywie przez resztę spotkania

WhoScored – 7,0/10, ocena wystawiona na podstawie algorytmu liczącego zdarzenia boiskowe, wyżej Yohshida, Gunn, Vestergaard, Valery i Armstrong

DailyMail – 7,5/10, najwyżej oceniony ze wszystkich piłkarzy

Klub reprezentanta Polski poprawił nieco wyniki za kadencji nowego trenera (bilans za Hasenhüttla: 2-1-3), ale wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Dla Bednarka i spółki mamy jednak dobre wieści – nadchodzi nieco lżejszy terminarz. Po starciach z City czy Chelsea trzeba się jeszcze przemęczyć z Leicester, ale później przyjdą mecze, w których o punkty będzie ciut łatwiej. Będą to spotkania kolejno z Evertonem (D), Crystal Palace (D), Burnley (W) i Cardiff (D), później trudny mecz z Arsenalem (W) i starcie z Fulham (D). Biorąc pod uwagę jak spłaszczona jest tabela u swej podstawy (do czternastego Crystal Palace Święci tracą tylko sześć punktów) wcale nie zdziwimy się, jeśli na koniec lutego Southampton będzie miał kilka punktów przewagi nad czerwoną kreską.

Dla Bednarka wyszło słońce. Kibice go chwalą, drużyna zaczęła grać lepiej, a on sam wygląda coraz pewniej. Nie widzimy powodów, dla których nagle miałby zostać odstawiony na boczny tor. Chłopaku, nic nie schrzań, graj tak dalej, a za miesiąc twoje akcje mogą stać jeszcze wyżej.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 03.01.2019 17:06 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
19.09.2020

Trio Sobczyk-Jimenez-Nowak bezlitośnie rozjeżdża Legię

Można przecierać oczy ze zdumienia. Ależ to ekscytujący tercet. Klepeczka, jeden kontakt, wymienność pozycji, powtarzalność, efektowność, efektywność. I wszystko to przy skołowaniu defensorów rywali. Górnik Zabrze dysponuje atakiem, którego autentycznie przeciwnicy mogą się bać. Jimenez, Nowak i Sobczyk wyglądają, jakby grali ze sobą nie od miesiąca, a od dobrych kilku lat. Dzisiaj roznieśli Legię. Mistrzowską […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Tottenham. Gra w piłkę nożną. Golf. Czy to będzie właśnie ta kolejność?

To już oficjalna informacja, Gareth Bale żegna się z Madrytem, na razie w ramach rocznego wypożyczenia, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że to koniec. Walijczyk w Realu zaczynał z ciężarem oczekiwań ważącym przeszło 100 milionów euro. Potem odbył jeden z najpiękniejszych lotów w historii klubu, gdy Królewscy rokrocznie wygrywali Ligę Mistrzów. Ale już pożegnanie […]
19.09.2020
Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

FREEBETY w eWinner! 60 PLN na powrót Bundesligi

Tęskniliście za ligowym graniem? Bo my tak i z tego co widzimy eWinner także. Ten legalny polski bukmacher przygotował bowiem atrakcyjną promocję na powrót Bundesligi. Czekają na nas freebety za sam fakt obstawiania meczów piłki nożnej. W ten sposób w sobotę i niedzielę możemy zarobić łącznie 60 PLN! Jak? Sprawdźcie szczegóły promocji „Futbol Totalny”. Gracze […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Aubameyang czy Fabiański – kto będzie górą w tym pojedynku?

Łukasz Fabiański kontra była drużyna. Co prawda dla „Fabiana” spotkania z Arsenalem nie są już zapewne niczym szczególnym, ale bądź co bądź to jednak potyczka dwóch ekip z Londynu. „Kanonierzy” zwykle niemiłosiernie lali West Ham, więc szykuje się trudne spotkanie dla polskiego bramkarza. Jakie są nasze przewidywania na ten mecz? Tym razem sprawdzamy, jak wygrać […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Fundambu ładuje przewrotką, Widzew odbija się od dna

Czekaliśmy, czekaliśmy i stało się. Merveille Fundambu zdobył swojego premierowego gola w pierwszej lidze. A że dodatkowo Widzew wygrał i zgarnął pierwsze trzy punkty w nowym sezonie, to zakładamy, że w Łodzi humor gituwa. Zupełnie odmienne nastroje panują za to w Olsztynie. Zero bramek i zero pomysłu na to, jak ten stan rzeczy zmienić. Tak […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

LIVE: Górnik demoluje Legię przy Łazienkowskiej. 3:1!

Stal Mielec w Gdańsku, czyli beniaminkowie wciąż szukający jakiegokolwiek zwycięstwa – czy Lechia okaże się tak przeciętna, by umożliwić? Śląsk Wrocław w Szczecinie, próbujący podkreślić swoją dobrą grę i wysokie aspiracje na tle zespołu, który ma tylko aspiracje, a nie ma gry. Na deser spotkanie przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Górnik – często przy takich […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Wraca Serie A! Nowy klub Milika zgarnie trzy punkty na inaugurację?

Serie A najpóźniej wraca do gry, ale też najpóźniej rozgrywki zakończyła. Za nami kilka tygodni transferowego zamieszania, m.in. z udziałem Arkadiusza Milika. Dziś jego – prawdopodobnie – nowy klub może zgarnąć pierwsze punkty w starciu z Hellas Werona. Na jakie typy warto zwrócić uwagę w meczu AS Romy? Sprawdzamy to razem z Totolotkiem! Hellas Werona […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Dwa lub trzy gole w hicie kolejki w Warszawie? Czemu nie!

Przed nami polski klasyk, czyli starcie Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Klasyk, ale też mecz, który od lat nie zapowiadał się tak ciekawie, jak dziś. Zabrzanie na początku sezonu zaskoczyli świetną formą i pomysłem na grę. W opozycji do nich jest Legia, która niemiłosiernie łączy bułę. Czy to pozwoli Górnikowi odnieść pierwsze od ponad 20 […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zagłębie zgarnia młodzieżowców. Ratajczyk krok od Lubina, będzie transfer z Legii

Zagłębie Lubin jest bardzo aktywne na rynku transferowym w kwestii młodzieżowców. Na Dolny Śląsk trafili już Jakub Bednarczyk i Kamil Bielikow, a teraz „Miedziowi” dopinają dwa kolejne transfery. Nazwisko Adama Ratajczyka na tej liście nikogo już nie zaskoczy, natomiast jak udało nam się ustalić, Zagłębie dokona także ciekawego ruchu, osłabiając ligowego rywala.  Łukasz Łakomy, 19-letni […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy Legia powinna zazdrościć Górnikowi Manneha?

Pomyśleć, że rok temu byliśmy przekonani, iż Alasana Manneh okaże się kolejnym transferowym nieporozumieniem, tak typowym dla obrazu tej ligi. Całkiem obiecujący facet z Barcelony B, który otarł się o trzecią ligę hiszpańską, zdobył doświadczenie w lidze bułgarskiej i sygnalizował, że w Polsce wcale nie będzie czuł się specjalnie zagubiony. Ale zaczął fatalnie. Jesienią nie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy w Lechii Gdańsk coś się wypaliło?

Funkcjonowanie każdej drużyny to pewien cykl. Najpierw się ją buduje, metodą prób i błędów szuka stanu optymalnego, aż wreszcie – prędzej czy później – osiąga ona swój szczyt. Później już bardzo trudno się na nim utrzymać, zwłaszcza przy niewielkich zmianach kadrowych. W takiej sytuacji najczęściej następuje jazda w dół – czasem wolniejsza, czasem szybsza. Coraz […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sztylka: – Trener ma rywalizację na każdej pozycji. Dziś okienko uznajemy za zamknięte

– Mamy swoją filozofię, określoną politykę transferową na dane okienko. W ostatnim sezonie mieliśmy 4-5 długotrwale kontuzjowanych polskich piłkarzy, co spowodowało, że trudno było w tamtym momencie rygorystycznie pilnować naszej filozofii budowy drużyny. Sytuacja zmusiła nas do tego, że proporcje zostały zachwiane. W tym okienku chcieliśmy to więc wyrównać, żeby ta szatnia była jak najbardziej […]
19.09.2020