post Avatar

Opublikowane 31.12.2018 14:55 przez

red6

To była długa i trudna podróż. W czasie jej trwania musieliśmy uporać się z wieloma zakrętami, dopadały nas objawy charakterystyczne dla choroby lokomocyjnej, pojawiły się nawet momenty zwątpienia. Tym większa jest satysfakcja z doturlania się do mety – przed wami ostatni ranking, w którym podsumowujemy tegoroczne występy polskich piłkarzy. 

I chyba najprzyjemniejsza z odsłon zestawienia, bo był to stosunkowo udany rok dla polskich napastników. Jeśli zestawimy to z nędzą, którą widzimy na lewej obronie lub wśród ofensywnych pomocników i skrzydłowych, możemy nawet sparafrazować Romana Kołtonia: Polska napastnikami stoi.

Sprawa oczywista: najlepszym z nich znów był Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski co prawda lądował w zestawieniach największych rozczarowań mundialu, zabrakło go z kolei na liście trzydziestu piłkarzy nominowanych do Złotej Piłki, ale nie zmienia to faktu, że mówimy o gościu ze światowego topu na swojej pozycji. Liczby? W 57 meczach we wszystkich rozgrywkach – biorąc po uwagę i kadrę, i klub – strzelił 46 goli i zaliczył 10 asyst. Daje to średnią prawie jednej wypracowanej bramki na mecz. Absolutnie kozacką! Taka była też jesień Polaka w Lidze Mistrzów (8 goli w 6 meczach) i nie ma co kryć – traktujemy ją jak zapowiedź czegoś większego.

Przy czym Lewandowski nie jest jedynym graczem, który rozbudził apetyty. Popatrzmy na ostatnie 12 miesięcy w wykonaniu Krzysztofa Piątka. Wiosną strzelił 12 goli dla Cracovii. Nie udało się dorównać Hiszpanom w wyścigu o koronę strzelców, kapituła nominująca graczy do tytułu najlepszego napastnika sezonu nawet nie znalazła dla niego miejsca w trójce, a o mundialu mógł marzyć ledwie przez tydzień – był na szerokiej liście Adama Nawałki, ale został z niej wykreślony w pierwszej kolejności. Za to po transferze do Genoi robi większą furorę niż każdy z zawodników, którzy w pierwszym półroczu mogli patrzeć na niego z góry. Większą, niż ktokolwiek przypuszczał. Jest odkryciem na skalę europejską – strzelił 20 goli w oficjalnych meczach (w tym jednego w kadrze), dopiero w ten weekend Cristiano Ronaldo wyprzedził go w klasyfikacji strzelców Serie A. Rok 2019 może należeć do niego.

Albo do Arkadiusza Milika, bo cały czas nie możemy wykluczyć takiej możliwości. Podstawowy warunek – zdrowie. Kolejny – chłodna głowa. W marcu Polak wrócił do regularnego łapania minut w Serie A po kolejnej ciężkiej kontuzji. Do końca sezonu zdążył kilka razy wypalić, ale mundial pokazał, że to jeszcze nie Milik choćby z eliminacji do Euro 2016. Takiego widywaliśmy dopiero jesienią. Można się czepiać tego, że pakuje słabym w lidze, a w momentach kluczowych zawodzi (okazja w końcówce meczu z Liverpoolem), ale fakty są takie, że 10 goli na dystansie 979 minut w Serie A to kapitalny wynik. Milik traci w tej chwili tylko cztery bramki do Ronaldo i trzy do Piątka. Robi sporo, by stać się pierwszoplanową postacią w Neapolu.

Na chwilę opuszczamy Włochy, ale tylko na chwilę. Wiemy, że ligi duńskiej nie można stawiać w jednym szeregu z Serie A, ale to, co w Kopenhadze wyczynia Kamil Wilczek, jest po prostu kapitalne. 33 gole w 2018 roku, biorąc po uwagę wszystkie rozgrywki! Nawałka już jesienią 2017 uznał, że brakuje dla niego miejsca w pociągu z napisem „reprezentacja”, ale nawet przy kilku znacznie młodszych kandydatach, jeszcze 30-latka byśmy nie skreślali. Jeśli – odpukać! – wydarzy się coś złego, może się przydać.

Wracamy na Półwysep Apeniński, a tam rywalizacja 21-latka z 23-latkiem. Za dwa lata starszym Mariuszem Stępińskim przemawia to, że w 2018 roku wypracował 10 bramek na poziomie Serie A. Grając dla słabiutkiego Chievo to już wyczyn, a warto jeszcze zerknąć na to, że na rozkładzie ma m.in. Juventus, Romę, Milan, Napoli i Inter. Przeżywający wzloty i upadki w Sampdorii Dawid Kownacki w tym roku ustrzelił tylko Benevento, Cagliari, SPAL i Frosinone, dołożył do tego asystę z Lazio, wywalczonego karnego z Hellasem i gola w Pucharze Włoch. Nawet jeśli dodamy gole dla młodzieżówki i wyjazd na mundial, wydaje nam się, że sytuacja Kownackiego powinna być końcówce 2018 roku nieco lepsza. Cała kariera przed nim, ale minimalnie wyżej postawiliśmy w tym momencie Stępińskiego, co dla „Kownasia” oznacza spadek o dwie pozycje w porównaniu z poprzednim rokiem.

Spadł też Marcin Robak, ale w tym przypadku to zupełnie inna historia – sam fakt, że facet w wieku 36 lat utrzymuje się na tym poziomie jest wart docenienia. W tym roku napastnik Śląska zapakował 20 goli w lidze, wszedł do Klubu 100 i wbił się już na 17. miejsce, wyprzedzając takich snajperów jak Lato, Szarmach czy Reiss. Czapki z głów.

Dalej są gracze, po których obiecywaliśmy sobie więcej – Łukasz Teodorczyk walnął 12 bramek wiosną w Belgii, dwa razy wystąpił na mundialu, przeprowadził się Włoch, ale dla Udinese jeszcze nie trafił. W dodatku odniósł kontuzję, przez którą nie gra od końcówki października. Więcej po przeprowadzce do Bułgarii zapewne chciałby znaczyć też Jakub Świerczok. Niby 17 trafień w rok to nie powód do wstydu, ale gdy weźmy je pod lupę, nie wychodzi nam na to, że snajper utrzymał status, który miał w polskiej lidze jako gracz Zagłębia. Stąd, choć klasa niby ta sama, spadek aż o siedem pozycji.

Zestawienie zamyka obiecujący, choć mający ciągle kłopoty ze zdrowiem Buksa, autor 10 goli i 5 asyst dla Pogoni i zawodnik, który bywa dość widowiskowy. Powinien przydać się młodzieżówce, w której do tej pory więcej znaczył choćby Karol Świderski, którego też braliśmy pod uwagę. No właśnie – gdybyśmy chcieli wydłużyć listę o kilka nazwisk, to byłby też napastnik Jagiellonii, wracający do gry Niezgoda, obudzony Zwoliński czy nawet Maciej Jankowski, który u Smółki gra na miarę odkrycia oraz kilku innych kandydatów. Jak mówiliśmy – nie najgorzej.

Ksr4zvq

Opublikowane 31.12.2018 14:55 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Pozytywów brak. Lechici słabi, bardzo słabi i fatalni (NOTY)

Każdy z piłkarzy Lecha Poznań został oceniony przez nas poniżej noty wyjściowej. Jeśli chcemy dostrzec w występach poszczególnych zawodników jakieś pozytywy, musimy użyć naprawdę dobrej lupy. FILIP BEDNAREK – 4 Świetna interwencja przy strzale Pizziego. Miał świadomość tego, że długi róg bramki jest odsłonięty i poszedł tam chyba w ciemno, broniąc setkę. Wykazał się też […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jeżeli Liga Europy miała być oknem wystawowym, to Marchwiński przez nie wypadł w złą stronę

Lech Poznań w ostatnich latach w modelowy sposób wypromował wielu zawodników. Czasami wręcz mieliśmy wrażenie, że niektórych nawet sprzedawał lekko powyżej wartości, korzystając już z renomy solidnego dostawcy, którą wyrobił sobie na Starym Kontynencie. Jak tak dalej jednak pójdzie, z Filipem Marchwińskim będzie problem.  Nie chodzi tylko o mecz w Lizbonie, choć on jest kropką […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Ostateczna weryfikacja tezy o szerokiej kadrze Lecha

Wyobraźcie sobie, co byłoby, kiedy cała europejska przygoda Lecha wyglądałaby tak, jak drugi mecz poznańskiej ekipy z Benfiką. Jakby ta cała impotencja, bezzębność, pasywność, żałość, toporność trwała przez całą fazę grupową. Przecież można byłoby się załamać. Stracić wiarę w sens polskiego futbolu. A tak, choć wicemistrz Polski zagrał słabiutko, to tego właśnie można było się […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Liga Europy odhaczona, można się skupić na Podbeskidziu!

Poważnie rozważaliśmy odpuszczenie oglądania meczu Lecha z Benfiką, gdy zobaczyliśmy skład Kolejorza na to spotkanie. Bo skoro sam Kolejorz nie traktował tego meczu poważnie, to dlaczego my mielibyśmy podchodzić do niego na galowo? Ale obejrzeliśmy. Choć jakim kosztem. Jeśli ktokolwiek się jeszcze łudził, że poznaniacy mają szansę na wyjście z grupy, to dzisiaj został odarty […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020