Połowa uczestników 1/8 finału Champions League jest już znana, a to oznacza tylko jedno. Batalia o miejsce w coraz ciaśniejszym gronie zespołów, które i wiosną odsłuchają na swoim stadionie „kaszankę” jest coraz bardziej zaciekła. Dziś, przy sprzyjających wiatrach, jest szansa rozstrzygnąć kwestię awansu w każdej z grup od A do D, dlatego najkrócej mówiąc spodziewamy się walki na noże.

Kto dziś da show, a czyje nadzieje przygasną?

Angielsko-włosko-francusko-serbski galimatias

Jeśli celem Liverpoolu lecącego do Belgradu na mecz z Crveną Zvezdą było zrobienie w swojej grupie maksymalnego rozpierdzielu – udało się to idealnie. Zajmujący czwarte miejsce Serbowie mogą jutro rano obudzić się jako współliderzy grupy C, z kolei pierwszy Liverpool może około godziny 22:30 wylądować na dnie. Nie ma w tym zestawie rozwiązania niemożliwego i – jak pokazało spotkanie Crvenej z The Reds – nie ma też niemożliwych wyników.

Nie będziemy wam jednak ściemniać, że wobec tego neutralna widownia rozdzieli się pomiędzy dwoma spotkaniami w grupie C po połowie. Co to, to nie. Wszystkie oczy zawędrują bowiem najpewniej na Parc des Princes, licząc na starcie równie widowiskowe, co w pierwszej kolejce w Liverpoolu. Tam The Reds zdominowali PSG w pierwszej części meczu, strzelili dwa szybkie gole, by tuż przed końcem najpierw wypuścić prowadzenie, a później – w doliczonym czasie – odzyskać je już na dobre.

Jak trudnym zadaniem będzie powtórka z Anfield i wygrana bandy Kloppa, niech świadczy wyjazdowa forma Liverpoolu w Champions League. Wliczając półfinał z Romą z poprzedniego sezonu trzy ostatnie mecze poza domem to trzy porażki. Ale przede wszystkim przerażający musi być dla Anglików domowy bilans paryżan z obecnego sezonu. 10 meczów, 9 wygranych, 1 remis. Bilans bramkowy – absolutnie miażdżący. 35:6 na korzyść PSG.

Mało? W spotkaniach PSG z Liverpoolem zawsze wygrywał gospodarz.

Nadal mało? PSG nie przegrało 20 ostatnich meczów u siebie w fazie grupowej Ligi Mistrzów (ostatni w 2004 roku).

Wciąż? Serio? Okej. Do składu paryżan po kontuzjach, przez które opuścili mecz ligowy, mają wrócić zarówno Neymar, jak i Kylian Mbappe.

Kogutów gra o życie

Choć w domu, choć nie z przeciwnikiem, który ma w składzie zawodników za setki milionów euro, to wcale nie łatwiejsze zadanie niż Liverpool czeka Tottenham. Podopieczni Mauricio Pochettino maksymalnie skomplikowali sobie życie wyjazdowym remisem z PSV. Nie tylko muszą bowiem ograć Inter u siebie wypracowując przy tym lepszy bilans bezpośrednich meczów, ale też – jak już to się uda – nie osiągnąć na Camp Nou gorszego wyniku niż Włosi u siebie z PSV.

By jednak jechać do Barcelony po coś, najpierw trzeba zagrać raz jeszcze na takim poziomie, jak w weekend z Chelsea. Błyskotliwie w ofensywie, pewnie w obronie. Z wyłączeniem atutów Interu (oszczędzany w weekend przeciwko Frosinone Icardi!) w równym stopniu, jak udało się w sobotę Alliemu wyłączyć Jorginho.

Jeśli się to nie uda – kibice innych londyńskich ekip zdecydowanie nie przepuszczą Tottenhamowi faktu, który już i tak wytykali nie raz i nie dwa. Reklamy w stolicy Anglii głosiły bowiem przed sezonem wszem i wobec, że nowe White Hart Lane to jedyne miejsce w Londynie, gdzie będzie można oglądać Ligę Mistrzów 2018/19. Cóż, końca budowy nie widać, a zaraz może też nie być widać perspektyw na wiosnę Kogutów w Champions League.

Barcelona, która mierzy się z PSV, tę wiosnę ma już pewną. Dziś gra tylko o pewne zwycięstwo w grupie, co może mieć znaczenie dla… Tottenhamu. Jechać na Camp Nou do Barcy nie grającej o nic to jednak nieco inne wyzwanie niż próbować się przeciwstawić Blaugranie grającej o prymat w grupie.

Ile sztuk przyjmie Monaco?

Thierry Henry odetchnął po wygranej z Caen w ostatniej kolejce Ligue 1, ale optymizm raczej długo nie potrwa. Aholou, Glik, Mboula – to lista nieobecnych na mecz z Atletico w Madrycie. Niepewni występu? N’Doram, Rony Lopes, Sidibe, Toure, Traore, Jovetić, Pellegri, Subasić, Serrano. Szpital to mało powiedziane. Tutaj nie ma co liczyć na urwanie punktów, tu trzeba minimalizować straty. Atletico to może nie jakaś przerażająca machina ofensywna, ale skoro nie tak dawno Club Brugge potrafił wygrać na Stade Louis II 4:0, to czego spodziewać się po potrzebującej wygranej ekipie z Griezmannem i Costą z przodu?

A ile zapakuje Borussia?

11 goli i 8 asyst w 1564 minuty, bramka strzelona lub wypracowana średnio co 82 minuty.

10 goli w 426 minut, bramka strzelona średnio co 43 minuty.

5 goli i 8 asyst w 946 minut, bramka strzelona lub wypracowana średnio co 73 minuty.

Powiedzieć, że Marco Reus, Paco Alcacer i Jadon Sancho to w tym sezonie piłkarze turboefektywni, to i tak pozostawić w tym temacie pewien niedosyt. Borussia jest na dobrej drodze do przerwania dominacji Bayernu w Bundeslidze po raz pierwszy od sezonu 2011/12. Od tamtej pory ŁKS zdążył wycofać się z rozgrywek I ligi i przejść drogę z powrotem na zaplecze ekstraklasy zaczynając od IV ligi w grupie łódzkiej, a Leicester City – rozegrać dwa sezony w Championship i zostać mistrzem Anglii. No, w każdym razie minęło sporo czasu.

Borussia chce też namieszać w Lidze Mistrzów, a do wygrania grupy brakuje jej po prostu kompletu punktów w pozostałych meczach. Korzystny bilans z Atletico odhaczony, trudno sobie wyobrazić, by triumfalny marsz przerwało Monaco, Club Brugge – choć w pierwszym meczu sprawił sporo problemów – w sumie też. Pytanie na dziś, to zdecydowanie nie „czy Borussia wygra?”, tylko „jak wysoko?”. No bo skoro Belgowie od wygranej z Monaco przegrali z Charleroi i Waregem, tracąc pięć goli w tych dwóch meczach, to czy mogą się przeciwstawić takiej sile ognia?

Co tam w grupie śmiechu?

Jakoś tak się składa, że co edycję jedna z grup Ligi Mistrzów jest dla postronnego kibica wybitnie nieatrakcyjna. No i cóż, w środę swoje mecze rozegrają też ekipy w tejże. Galatasaray o pozostanie w grze do ostatniej kolejki z Lokomotiwem. Czyli jedynym powodem, dla którego dla nas spotkania w tym zestawie mogły mieć smak jakikolwiek poza jałowym – no bo Rybus i Krychowiak. Niestety, było wyłącznie gorzko.

Drugie spotkanie to zaś starcie… niepokonanych. I to sporo mówi o jakości grupy D. W jakiejkolwiek innej Porto (losowane z drugiego koszyka) i Schalke (z trzeciego) miałyby zerowe szanse na zero porażek po czterech kolejkach. Tutaj bez skazy są obie ekipy, w tym względzie biją Manchester City, Real Madryt, Juventus. I 22 inne drużyny. 

Krótko – Porto do awansu wystarcza remis, niezależnie od wyniku spotkania Galaty. Schalke w razie wygranej Turków musi zwyciężyć, by nie trzeba było dopełniać formalności u siebie z Lokomotiwem. 

fot. NewsPix.pl

Suche Info
31.01.2023

Oficjalnie: Jorginho zawodnikiem Arsenalu

Transakcja między Chelsea i Arsenalem oficjalnie dopięta. Włoski środkowy pomocnik przeszedł na zasadzie transferu definitywnego. Szczegóły porozumienia przedstawił dziś Fabrizio Romano.Kanonierzy zapłacili The Blues 10 mln funtów, a wysokość przejścia mogą jeszcze podwyższyć jeszcze bonusy w wysokości 2 mln funtów. 31-letni reprezentant Włoch podpisał umowę do 30 czerwca 2024 roku, ale Gunners zapewnili sobie opcję przedłużenia współpracy. Welcome to The Arsenal, Jorginho […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Jeremy Sochan wystąpi podczas Weekendu Gwiazd!

Ostatnie owocne tygodnie Jeremy’ego Sochana zostały należycie docenione. 19-latek wystąpi w meczu Rising Stars, który będzie miał miejsce 17 lutego podczas Weekendu Gwiazd. To oczywiście pierwsze takie wyróżnienie dla gracza z Polski w historii najlepszej ligi świata.W Rising Stars wezmą udział najlepsi debiutanci oraz drugoroczniacy w NBA, a także młodzi zawodnicy z G-League, czyli zaplecza amerykańskich rozgrywek. Oprócz Sochana wśród „żółtodziobów” zaproszenie do Salt Lake City […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Oficjalnie: Thorgan Hazard wypożyczony z Borussii Dortmund do PSV

Thorgan Hazard do końca obecnego sezonu będzie wypożyczony z Borussii Dortmund do holenderskiego PSV.– PSV jest pretendentem do tytułu Eredivisie i nadal gra w europejskich rozgrywkach. Nie mogę się doczekać, aby zagrać – powiedział Hazard podczas oficjalnej prezentacji.– Thorgan to wszechstronny zawodnik, który może być wystawiany na wielu pozycjach – podsumował transakcję dyrektor generalny PSV, Marcel Brands.Klub z Eindhoven zajmuje 3. miejsce w Eredivisie i traci cztery punkty […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Djoković zagra w US Open. Znowu ma szansę na Wielkiego Szlema?

2023 rok idzie jak na razie w stu procentach po myśli Novaka Djokovicia. Serb wrócił do Melbourne i wygrał Australian Open, a teraz otrzymał zielone światło na grę w US Open. 11 maja Stany Zjednoczone zniosą bowiem ograniczenia dotyczące szczepień na koronawirusa, które przeszkodziły mu w poprzednim sezonie. Czy to oznacza, że Nole ponownie powalczy o Wielkiego Szlema?Nawet niedzielni fani tenisa wiedzą, jaki los spotkał Djokovicia w 2022 roku. Tenisista uznawany […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

„Panie Areczku…”, czyli Legia jak klasyczny januszex

Kojarzycie zapewne tę serię memów z wąsatym, pulchnym panem, który rzuca tekstami do szeregowych pracowników typu „panie Areczku, kawa Lipton jest dla zarządu, dla pana pół torebki Sagi”. Klasyka polskich januszexów, gdzie szeregowy pracownik jest traktowany jak mebel, którego można zastąpić skończoną liczbą studentów na stażu. Coś nam podpowiada, że wkrótce słynnego pana dyrektora z memów może zastąpić Dariusz Mioduski, a za typowy januszex zacznie […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Szkocka gazeta: Michniewicz zostanie trenerem Aberdeen? Potrykus: Jeśli klub jest zainteresowany, polecimy na spotkanie

Dość sensacyjne wiadomości podaje serwis internetowy szkockiej gazety „Press&Journal”. Zdaniem dziennikarzy tytułu Czesław Michniewicz ma starać się o zatrudnienie w szkockim Aberdeen. W tekście wypowiada się Kamil Potrykus, który jest od lat asystentem byłego selekcjonera reprezentacji Polski.W informacji można przeczytać, że Michniewicz na razie nie złożył oficjalnej aplikacji na stanowisko menedżera Aberdeen, ale Potrykus przyznał, że trener jest gotowy na ewentualne negocjacje.– Jeśli Aberdeen jest zainteresowane, to przylecimy samolotem na spotkanie. […]
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Djoković zagra w US Open. Znowu ma szansę na Wielkiego Szlema?

2023 rok idzie jak na razie w stu procentach po myśli Novaka Djokovicia. Serb wrócił do Melbourne i wygrał Australian Open, a teraz otrzymał zielone światło na grę w US Open. 11 maja Stany Zjednoczone zniosą bowiem ograniczenia dotyczące szczepień na koronawirusa, które przeszkodziły mu w poprzednim sezonie. Czy to oznacza, że Nole ponownie powalczy o Wielkiego Szlema?Nawet niedzielni fani tenisa wiedzą, jaki los spotkał Djokovicia w 2022 roku. Tenisista uznawany […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

„Panie Areczku…”, czyli Legia jak klasyczny januszex

Kojarzycie zapewne tę serię memów z wąsatym, pulchnym panem, który rzuca tekstami do szeregowych pracowników typu „panie Areczku, kawa Lipton jest dla zarządu, dla pana pół torebki Sagi”. Klasyka polskich januszexów, gdzie szeregowy pracownik jest traktowany jak mebel, którego można zastąpić skończoną liczbą studentów na stażu. Coś nam podpowiada, że wkrótce słynnego pana dyrektora z memów może zastąpić Dariusz Mioduski, a za typowy januszex zacznie […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

Kownacki: – Była oficjalna oferta z Midtjylland

Dawid Kownacki jest ostatnio w znakomitej dyspozycji, więc wzbudził zainteresowanie wielu europejskich klubów. W rozmowie z Kanałem Sportowym opowiedział m.in. o planach na przyszłość, ofertach, które pojawiły się w zimowym okienku i prawdziwych przyczynach braku powołania na mundial w Katarze. O tym, czy czuje się Księciem Duesseldorfu:Nie szedłbym w taką stronę, ale na pewno dużo się zmieniło w ciągu ostatniego roku. Zawodnik, w którego nikt praktycznie nie wierzył, dostaje teraz mnóstwo wiadomości od kibiców, żeby został i przedłużył kontrakt. Na pewno […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

LIVE: Finisz zimowego okienka. Jorginho w Arsenalu. Ziyech o krok od PSG

Przed nami ostatnie godziny gorącego – choć zimowego – okna transferowego. Kto zdąży zmienić klub przed zamknięciem okienka? Czy dojdzie jeszcze do jakiegoś głośnego transferu? Bądźcie z nami, żeby być na bieżąco z nowinkami transferowymi.–Fot. Newspix 
31.01.2023
Tenis
31.01.2023

Czeski tenis to potęga. Siostry Fruhvirtove mają talent na miarę Igi?

Czesi mają znakomite tenisowe tradycje i aż 9 zawodniczek w pierwszej setce rankingu WTA. Ale ich złote czasy mogą dopiero nadejść, w dużej mierze za sprawą dwóch sióstr. Linda Fruhvirtová liczy 17 lat i wygrała trzy mecze w tegorocznym Australian Open. A Brenda za parę miesięcy skończy 16 i jest uważana za jeszcze większy talent. Talentów w kobiecym tenisie nasi sąsiedzi mają zresztą prawdopodobnie… najwięcej na świecie.Wypadałoby zacząć od krótkiej […]
31.01.2023
Weszło
31.01.2023

Lechowi należał się rzut karny, a co z karnym w meczu Widzew-Pogoń?

Wróciła Ekstraklasa, a wraz z nią wraca i nasza „Niewydrukowana Tabela”. I już w pierwszej tegorocznej kolejce mieliśmy kilka problematycznych zajść, pretensji do sędziów oraz zdarzeń, które mogły wypaczyć wyniki spotkań. Żeby nie przedłużać – lecimy z konkretami.Zaczynamy od starcia Stali Mielec z Lechem Poznań, bo tam działo się sporo. Gol Ishaka został anulowany z oczywistych powodów i pokazały to powtórki – Szwed był na spalonym w momencie podania Pereiry. Tutaj kontrowersji […]
31.01.2023