post Avatar

Opublikowane 15.11.2018 20:58 przez

redakcja

Niby reprezentacja Czech znajduje się w poważnym kryzysie, a wygrała z nami w Gdańsku, stwarzając więcej sytuacji i długimi fragmentami prezentując bardziej poukładaną grę. Wnioski nie mogą być więc pozytywne, również przy analizie indywidualnej. Większość kadrowiczów Jerzego Brzęczka dziś egzamin oblała. W zasadzie tylko trzech gości nie musiałoby przyjść na poprawki. Skala naszych not tradycyjnie od 1 do 10.

Łukasz Skorupski (6) – Niczego nie można mu zarzucić. Świetnie obronił strzał głową Schicka z 66. minuty. Przy straconym golu też zatrzymał napastnika Romy, ale wobec dobitki Jankto był bezradny. W pozostałych sytuacjach robił swoje, grał pewnie.

Tomasz Kędziora (4) – Najsolidniejszy z obrońców, co w tym wypadku i tak nie oznacza, że wszystko było w porządku. Starał się grać prosto, nie szukał kwadratowych jaj. O ile w defensywie pozwalało to prezentować się solidnie, o tyle w ofensywie nie udało mu się błysnąć w żadnej akcji. Nawet jeśli miał dobrą pozycję do wrzutki, piłka nigdy nie docierała tam, gdzie powinna.

Jan Bednarek (3) – Można powiedzieć, że to był typowy Bednarek. Niby robił dobre wrażenie, kilka razy zapunktował, ale w najważniejszym momencie zawiódł. Miał czas, żeby skontrolować ustawienie i nie dopuścić do tego, żeby Schick uciekł mu po dalekim zagraniu z połowy Czechów. A jednak łatwo go stracił, a my straciliśmy gola. Trzeba mu jednak oddać, że dobrze asekurował Skorupskiego w 66. minucie, gdy ten bronił główkę Schicka, a parę przerzutów było wysokiej jakości.

Marcin Kamiński (2) – Kompletnie nas nie przekonał. Strasznie nerwowy i niepewny w swoich poczynaniach, przy każdym kontakcie z piłką widać było zawahanie i niezdecydowanie. Nie sprawiał wrażenia kogoś, kto panuje nad sytuacją. Nie miał pewności nawet w wyprowadzeniu piłki, co zawsze uchodziło za jego mocną stronę.

Bartosz Bereszyński (3) – Fatalna strata w 42. minucie, gdy próbował kiwać na swojej połowie przy linii bocznej. Koledzy naprawili błąd za niego, skończyło się na strachu. Kilka razy miał problemy przy dalekich zagraniach, nie wiedział, jak się ustawić. Na plus dobra druga połowa w ofensywie, gdy definitywnie zszedł na lewą stronę. Fajnie podawał Grosickiemu za plecy obrońców, potrafił składnie wymienić podania z Klichem czy wywołać wiele zamieszania w polu karnym Czechów swoim dośrodkowaniem. Co nie zmienia faktu, że w ogólnym rozrachunku oczekujemy od niego znacznie więcej.

Przemysław Frankowski (6) – Jeżeli największym wygranym meczu reprezentacji jest skrzydłowy, który w Jagiellonii w tym sezonie głównie irytuje, wiele mówi to o poziomie gry biało-czerwonych. Tak czy siak, Frankowski zaskoczył na plus. Starał się być pod grą, to od jego dłuższego podania zaczęła się akcja z 9. minuty, gdy pudłował Klich. Solidnie pracował w defensywie, dwukrotnie zaliczył bardzo ważne powroty kasujące groźne kontry gości. Pod koniec pierwszej połowy powinien strzelić lepiej, gdy dogrywał mu Lewandowski. Uderzenie było celne, Pavlenka musiał się rzucić, ale gdyby to puścił, mógłby się rumienić. No i to Frankowski poszalał na skrzydle i wyłożył piłkę do „Lewego”, gdy ten przegrał pojedynek z pustą bramką i kępką trawy. Może nawet Brzęczek trochę za szybko mu podziękował.

Grzegorz Krychowiak (3) – Znów wkurzający. Mało pożyteczny w destrukcji, jeszcze mniej w akcjach zaczepnych. Jasne, raz fajnie podał przez środkową formację Czechów do Zielińskiego, coś tam poczarował w 80. minucie, kiedy jego centrostrzału nie sięgnął Milik, ale momentów byle jakich otrzymaliśmy w jego wykonaniu znacznie więcej.

Mateusz Klich (5) – Jeśli jeszcze przy którymś nazwisku poza Skorupskim i Frankowskim mielibyśmy postawić tyciego plusika, to właśnie przy Klichu. Okazał się najbardziej kreatywny w naszym środku pola, przejmował inicjatywę, szukał. gry. Wychodziło różnie. Czasami super, gdy piętą odegrał Frankowskiemu przed jego podaniem do Lewandowskiego. To od jego zgrabnego przytrzymania piłki zaczęła się akcja z końcówki pierwszej połowy, po której strzelał „Franek”. Sam groźnie uderzał na kwadrans przed końcem, bramkarz musiał się wysilić. Ale mamy też trochę zastrzeżeń. Powinien lepiej przymierzyć na początku spotkania, zabrał asystę Grosickiemu. Niepotrzebną nonszalancją spartolił kontrę z 67. minuty, gdy nie zdołał zaadresować piłki do „Grosika”. Zaraz potem w głupi sposób stracił na połowie boiska, mając koło siebie trzech rywali. To po jego faulu przy linii bocznej Czesi dostali rzut wolny, po którym Skorupski zaliczył najlepszą interwencję w meczu po główce Schicka. Klich potwierdził, że jest w gazie, ale musi być jeszcze solidniejszy i jeszcze bardziej powtarzalny.

Piotr Zieliński (2) – Może on po prostu nie jest stworzony do bycia liderem na boisku i niepotrzebnie ciągle na to czekamy? Pomocnik Napoli był schowany, anemiczny, wybierający najprostsze rozwiązania, nie wykazywał entuzjazmu. Bardzo długo jego najlepszym zagraniem był  odbiór piłki z 20. minuty. Dopiero po godzinie potrafił składnie rozprowadzić kontrę do Grosickiego, a po kilku minutach zmusił Pavlenkę do dużego wysiłku strzałem sprzed pola karnego. Ale to o wiele za mało, łyżka miodu w beczce dziegciu.

Kamil Grosicki (4) – Gdyby Klich zrobił swoje, w 9. minucie odbierałby gratulacje za asystę. Kilka razy wywołał zamieszanie na skrzydle, ale nie było równowagi między tym a efektywnością. Dwa razy skrzydłowy Hull miał nieco miejsca i czasu na strzały w polu karnym, w obu przypadkach kopnięcia były bardzo niedokładne.

Robert Lewandowski (3) – Gdyby wyciąć ten kiks na pustą bramę, byłoby naprawdę nieźle, ale nie można nad tym pudłem przejść do porządku dziennego – nawet jeśli wystąpił tam element złośliwości ze strony murawy. Kolejny mecz, kolejny raz na zero z przodu. Robert chciał, walczył, nieraz radził sobie z agresywnie atakującymi rywalami, potrafił przytomnie podać Frankowskiemu czy Grosickiemu, wywalczyć rzut wolny i poprawnie z niego strzelić, ale czekamy na konkrety.

Jakub Błaszczykowski (3) – Raz odegraniem bez przyjęcia fajnie przyspieszył kontrę i w zasadzie tyle. Tym razem wejście z ławki anonimowe.

Damian Kądzior (4) – Wszedł napakowany energią, chciał być cały czas przy piłce, strzelał (zablokował obrońca), podawał, dośrodkowywał, tyle że jeszcze nie było w tym znaku jakości. Może następnym razem.

Arkadiusz Milik (bez oceny) – Podobało się jego podanie do Kądziora, gdy ten został zablokowany. Potrafił wymusić faul. Potem mecz się skończył.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 15.11.2018 20:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020