post

Opublikowane 01.11.2018 17:52 przez

Sebastian Warzecha

Nigdy nie byliśmy potęgą, gdy przychodziło grać w tenisa stołowego. Jasne, był fenomenalny Andrzej Grubba, po nim sukcesy odnosił jeszcze Lucjan Błaszczyk, ale to pojedyncze przypadki. Istnieje jednak szansa, że do ich osiągnięć nawiąże za kilka(naście) lat Miłosz Redzimski. Ale spokojnie, przed nim jeszcze daleka droga.

Debiutant

Trzy sety. Tyle trwał debiut Miłosza w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej. Przegrał w nim z Konradem Kulpą do 5, 8 i 6 punktów. Wynik może na to nie wskazywać, ale zaprezentował się z dobrej strony. Mówi nam o tym Wojciech Osiński, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”:

– Miłosz zagrał dobry mecz, szczególnie jak na swój wiek. Nie było oczywiście mowy o tym, by nawiązał walkę w którymś z setów. Nie padały tam wyniki do jednego, dwóch czy czterech, ale nie było też gry na przewagi. Jak na pierwszy mecz to całkiem przyzwoicie. Podobało mi się, że Miłosz trzymał piłkę na stole. Potrafił przewidzieć, gdzie przeciwnik ją zagra, a akcje nie kończyły się po dwóch odbiciach. To się dobrze oglądało. Poza tym przyjemne było to, że Miłosz spokojnie traktował ten debiut. Tak to przynajmniej wyglądało. Skupiał się po prostu na tym, jak i co ma grać. Nie udzieliły mu się emocje. Wewnętrznie na pewno je czuł, ale specjalnie tego nie okazywał.

Niespokojny przed debiutem syna był za to Tomasz Redzimski, były zawodnik, dziś trener Dartom Bogorii Grodzisk Mazowiecki. Mimo wszystko zdecydował się go wstawić do składu, bo – jak mówi – Miłosz poziomem sportowym jest następny w kolejce, tuż po seniorach. A skoro złożyło się tak, że trzech zawodników nie mogło wystąpić w spotkaniu ligowym, to trzeba było dodać kogoś do składu. Naturalnym kandydatem był młodszy z Redzimskich.

– Obawy związane były z tym, czy Miłosz będzie w stanie – pomimo różnicy poziomów – zrealizować nasze podstawowe założenie. Mówi ono, że każdą akcję trzeba grać jakby było 10:10, nawet jeśli przeciwnik prowadzi np. 10:2. Rozmawiałem z nim o tym przed meczem. Miłosz miał nie patrzyć na tablicę z wynikiem, tylko cały czas starać się maksymalnie skoncentrować swoją uwagę na stole. Odczytać serwis przeciwnika, przejąć inicjatywę, zaatakować… Miłosz te założenia zrealizował, więc debiut moim zdaniem był udany. A moje inne obawy? Jestem zwolennikiem wstawiania do gry zawodników, którzy są gotowi na Superligę i prezentują odpowiedni poziom. Miłoszowi trochę jeszcze brakuje. W związku z tym była we mnie niepewność, co się wydarzy. Zakończyło się to jednak dobrze.

Wieść o utalentowanym nastolatku szybko obiegła Polskę. Bo przecież to wciąż uczeń szkoły podstawowej, który – uwaga – mógł zadebiutować w lidze dwa lata wcześniej. Sęk w tym, że władze nie zgodziły się wówczas na jego warunkowe dopuszczenie do gry (pełną kadrę zgłasza się przed sezonem i gra tylko zawodnikami, którzy w niej są) i dzieciak, którym Miłosz przecież wciąż jest, musiał swoje odczekać. Ale jak to w ogóle możliwe, że wystąpił w tym spotkaniu w takim wieku?

Lucjan Błaszczyk:

– Przepisy są takie, że można zameldować nawet pięciolatka i go wstawić. Tylko pytanie brzmi, jaki to ma sens? Wiek nie ma tu roli, zgłosić można każdego. Nie jest sensacją, że w Superlidze zagrał dwunastolatek, sensacją byłoby, jakby zagrał i wygrał. W jego zespole po prostu nie mieli pełnego składu i wstawili Miłosza. To nie jest liga, w której będzie grał regularnie. Zagrał jeden mecz, bo Panagiotis Gionis nie wrócił z Pucharu Świata i nie mieli innego zawodnika, który mógłby punktować.

Mecz Miłosza od 1:19:00.

Jak się ostatecznie okazało – Miłosz też nie zapunktował. Ale zrobiło się o nim głośno, bo choćby miał nie zagrać w Superlidze przez następne trzy lata, debiut w tak młodym wieku to już niezły wpis do statystyk kariery. Część kibiców zakodowała sobie już zapewne w głowie, że młody Redzimski to „cudowne dziecko polskiego tenisa stołowego”. Takie nastroje uspokaja jednak Zbigniew Grześlak, trener Miłosza:

– W dalszym ciągu pracujemy z Miłoszem nad tym, by każdego dnia stawał się coraz lepszym sportowcem i miał świadomość tego, co w tenisie stołowym jest bardzo ważne. Nie tylko aspekty techniczne czy podejście do treningu ogólnorozwojowego, ale też strefa mentalna. Nie robić z niego złotego dziecka, tylko spokojnie, w ciszy pracować – tak staramy się to robić. Teraz wyjeżdżamy na turniej międzynarodowy na Słowację, to dla niego kolejny sprawdzian. Z dnia na dzień staramy się, by był nie tylko coraz lepszym sportowcem, ale i człowiekiem.

Zresztą, rywalizacja z dorosłymi to dla niego nie pierwszyzna. Na co dzień występuje bowiem w rozgrywkach II ligi (trzeci poziom) i jest tam najmłodszym zawodnikiem. Co zresztą specjalnie nie dziwi. Lekkie uniesienie brwi spowodować może za to informacja, że legitymuje się pozytywnym bilansem. Choćby w ostatnim meczu – z ekipą z Olsztyna – wygrał dwa singlowe spotkania, oba w pięciu setach (przegrał za to w deblu).

W gruncie rzeczy wypadałoby jednak porównywać Miłosza do konkurencji na jego poziomie. Czyli do kadetów. I uwaga – najstarsi zawodnicy w tej kategorii mają 15 lat, trzy lata więcej od Redzimskiego. Ten zresztą mógłby grać wśród młodzików, niższej kategorii wiekowej, ale po tym jak w zeszłym roku zdobył wśród nich mistrzostwo Polski, trenerzy zdecydowali, że nie warto go tam trzymać, tylko wypadałoby przenieść wyżej. Zresztą całkiem słusznie.

Czołówka

– W tej chwili Miłosz w kategorii do 15 lat w Polsce jest w pierwszej czwórce zawodników. Na pierwszym turnieju Grand Prix kadetów przegrał w półfinale, po bardzo wyrównanym meczu, z rok starszym od siebie zawodnikiem. Jeśli chodzi o świat, to w swoich pierwszych zawodach przegrał z najlepszym Chińczykiem, który wygrał potem cały turniej. Nawiązał dość wyrównaną grę, ale jednak przewaga we wszystkich aspektach gry była po stronie starszego rywala. Na tle rówieśników – trudno powiedzieć. W Europie turniejów do lat 12 czy 13 nie ma, są do lat 15. I na tle piętnastoletnich rywali dużych różnic w tej chwili nie ma – mówi Tomasz Redzimski.

Oczywiście, Miłosz jest młodym zawodnikiem i wiele może się tu zmienić. O tym należy pamiętać. Przed nim jeszcze – najprawdopodobniej – kilka lat grania w II lidze i młodzieżowych turniejach. Jednak jeśli wszystko potoczy się zgodnie z zakładanym planem, to istnieje szansa, że kiedyś przywiezie nam do kraju medale, choćby z mistrzostw Europy. Wojciech Osiński:

– Czy będzie medalistą mistrzostw? Tego się nie da w tej chwili powiedzieć i jeśli ktoś to zrobi, to albo będzie zmyślał, albo bardzo podkoloryzuje. Tym bardziej, że jeśli Bogoria będzie miała w dalszym ciągu takie pieniądze, jakie ma – wtedy w najbliższym czasie raczej nie przebije się do pierwszego zespołu. Chyba że będą chcieli na niego mocno postawić. Natomiast regulamin ligi jest taki, że w meczu musi grać przynajmniej jeden Polak w drużynie, a Bogoria ma podpisany trzyletni kontrakt z aktualnym wicemistrzem Polski, Markiem Badowskim. To raczej jego będą wystawiać.

Przewidywać nie będziemy więc próbować, ale napiszemy, co może okazać się kluczowe dla rozwoju Miłosza. Bo, mimo tego, że początkowo trenował też piłkę nożną, to już w wieku siedmiu lat zdecydował, że chce grać w tenisa stołowego. I od tamtej pory sport ten stał się jego życiem. Nie przesadzamy, wierzcie nam. Rozmawialiśmy z jego ojcem, trenerem i Lucjanem Błaszczykiem, u którego też czasem grywał. Wszyscy to potwierdzali. Ten ostatni mówił zresztą, że charakter to coś, co odróżnia Miłosza od reszty zawodników w jego wieku:

– W Europie jest kilku zawodników na poziomie Miłosza, ale o na pewno wyróżnia się determinacją, wolą walki. Jest zaczepny, waleczny i ambitny – myślę, że te cechy mogą go daleko doprowadzić. Granie graniem, ale najważniejsza jest psychika, właśnie to, że jest wojownikiem, zadziorą. Takim zawodnikiem, który nie lubi przegrywać i ma zawsze swoje zdanie. Jest uparty – to jest w tym sporcie bardzo dobra cecha. Bardziej upatrywałbym tutaj możliwości tego, że on zostanie dobrym zawodnikiem.

Spokojnie jednak, jeśli boicie się, że popchnie to Miłosza w niewłaściwą stronę. Bo wiemy, że było w świecie sportu wielu zawodników, którzy przez swój „charakterek” przegrywali nie tylko mecze, ale i kariery. Po pierwsze, Błaszczyk mówi, że w tenisie stołowym to cechy jak najbardziej pożądane, a po drugie Tomasz Redzimski doskonale zdaje sobie sprawę, że trenerzy pracować muszą nie tylko nad motoryką czy techniką Miłosza, ale i nad jego psychiką. Gdy pytamy, czy jego syn faktycznie tak bardzo kocha tenis stołowy, odpowiada:

– To prawda, ale jeśli do ognia palącego się w ognisku, nie będziemy dokładać drewna, to zaraz się wygasi. Tak samo jest z pasją do tenisa stołowego – cały czas trzeba ją rozbudzać. Trening jest trudniejszy wraz z czasem. Poziom motywacji, zaangażowania, który jest potrzebny do treningu na poziomie dziecięcym, często okazuje się niewystarczający już na poziomie juniora, a na pewno na poziomie seniora. Myślę, że ta sfera wymaga od nas, trenerów troski. Lucjan Błaszczyk też doskonale zdaje sobie z tego sprawę, znamy się wiele lat, obserwował Miłosza w trakcie zgrupowań i mówi o nim wiele pozytywnych rzeczy.

To nie Harimoto

Jest taki młody Japończyk – zwie się Tomokazu Harimoto. Co robi? Gra w tenisa stołowego. Dziś ma piętnaście lat, ale już trzy lata temu z powodzeniem rywalizował z zawodnikami z pierwszej pięćdziesiątki światowego rankingu. Teraz sam jest w najlepszej dziesiątce, jest mistrzem świata juniorów, zdobywał już też srebro – drużynowo – w Pucharze Świata, ale wśród seniorów. Dlaczego o nim piszemy? Żeby uświadomić wam jedno: to on jest złotym dzieckiem, nie Miłosz Redzimski. Ten drugi może zostać znakomitym zawodnikiem, ale trzeba mu dać czas i nie oczekiwać zbyt wiele już w tej chwili.

Lucjan Błaszczyk:

– Dzieciaki od dorosłych różni przede wszystkim ogromna dysproporcja w sile gry. Wiadomo, że taki dzieciak jeszcze nie ma odpowiedniej dynamiki. Doświadczenie, które starsi zawodnicy mają, setki rozegranych meczów – są dzięki temu lepiej  poukładani taktycznie. Choć zdarzają się wyjątki, jak właśnie Harimoto, który w wieku trzynastu lat dobił się do światowej czołówki. To jest jednak naprawdę jednorazowe i wyjątkowe, bo został mistrzem Japonii juniorów, seniorów i był w ćwierćfinale mistrzostw świata w wieku 14 lat. To wyniki niewiarygodne jak na ten wiek. Zdarzało się to przed nim u kobiet, ale nie w męskim tenisie stołowym.

Jasne, byłoby cudownie, gdyby Redzimski okazał się drugim Harimoto, przyznaje to nawet Zbigniew Grześlak, który „życzyłby sobie, by Miłosz był Harimoto, ale do tego potrzeba ciężkiej pracy. Miłosz to robi, jednak trzeba liczyć, że z każdym dniem, tygodniem i miesiącem będzie pracować jeszcze ciężej. Być może wtedy – w perspektywie kilku najbliższych lat – Harimoto będzie miał godnego przeciwnika”. Sami więc widzicie – gdy o młodego Redzimskiego chodzi, trzeba postawić na plan kilkuletni, jakkolwiek źle nie kojarzyłyby się takie w związku z naszą historią.

Tomasz Redzimski:

– Nie porównywałbym Miłosza do Harimoto, bo on rozpoczął trening w wieku dwóch lat. W wieku dwunastu lat, gdy ogrywał rywali z okolic 50. miejsca w rankingu, był już po dziesięcioletnim treningu. Indywidualnie zajmował się nim ojciec, mając też do tego odpowiednią grupę ludzi. Japonia jest też bardzo bogatym krajem, mają znakomite warunki treningowe, bogaty system i wysoką kulturę czy sportowe tradycje, znacznie wyższe niż w Polsce. My – we wszystkich tych aspektach – jesteśmy za Japonią, trochę nam brakuje.

Redzimski trenuje od mniej więcej piątego roku życia. W teorii wybija mu powoli siedem lat, więc gdyby ktoś bardzo zdał się na matematykę, mógłby napisać, że za trzy lata można będzie takie porównania tworzyć. Sęk w tym, że Japończyk to fenomen, o czym mówi jużł Lucjan Błaszczyk. Trudno stawiać obok niego kogokolwiek. Podobnie było, zmieniając nieco dyscyplinę, z Monicą Seles czy Rafaelem Nadalem – gdy zaczęli hurtowo wygrywać na tenisowych kortach, też brakowało odpowiednich porównań. Dlatego lepiej Redzimskiego porównywać tylko do… jego samego i wyników sprzed tygodnia, miesiąca czy roku. Bez przywoływania nazwisk Harimoto, Grubby czy kogokolwiek innego. Bo najprawdopodobniej jeszcze sporo czasu upłynie, zanim Miłosz zacznie regularnie grać w Superlidze, a co dopiero wygrywać mecze mistrzostw świata.

Wojciech Osiński:

– Nie spodziewam się, żeby w zespole, który walczy o mistrzostwo Polski, wystawiali chłopaka już teraz, mając do dyspozycji dobrych graczy. Na razie nie ma to sensu i nie ma się co śpieszyć z czymś takim. Chyba że Miłosz robiłby jakieś kosmiczne postępy i zaczął nawiązywać równą walkę z seniorami, przynajmniej w swoim klubie. Albo zaczął potwornie lać kadetów i juniorów [juniorzy to wyższa kategoria wiekowa, ostatnia „przed” seniorami  – przyp. red.]. Wątpię jednak, by to się miało stać w tym sezonie. O tym, czy będzie można myśleć o nim jako dobrym zawodniku w kategorii seniorów, będzie można się przekonać za jakieś trzy-cztery lata.

Ciągły rozwój

Głównym celem w przypadku Miłosza jest ciągły, systematyczny motoryczny trening. Jego debiut był jednym z kolejnych meczów, które są na jego drodze. Po prostu nadarzyła się taka okazja, więc z niej skorzystaliśmy, to był dla niego kolejny przystanek. Nie przygotowujemy go do Superligi w tak młodym wieku – mówi Zbigniew Grześlak.

Zwracamy szczególną uwagę na pierwsze zdanie: ciągły, systematyczny trening. Motoryczny przede wszystkim, ale nie tylko. Rozwój, to słowo klucz. Tak, by za kilka lat Miłosz mógł wejść z buta do rywalizacji z seniorami i zaprezentować swój wielki talent, ale już oszlifowany przez trenerów.

Tomasz Redzimski:

– Przede wszystkim ważny jest rozwój motoryki. Chcemy również, by rosła jego wiedza o tym, jak trzeba grać i jakie umiejętności, ruchy są potrzebne w poszczególnych uderzeniach. Musi też poszerzać wiedzę o tym, co to jest odporność psychiczna i co się na nią składa. Podobnie jest z koncentracją uwagi – jeśli zawodnik nad nią nie pracuje, to nie będzie jej miał. Od pierwszej do ostatniej minuty treningu trzeba być bardzo uważnym – Miłosz musi mieć tego świadomość. Kolejna rzecz: nauka współpracy w grupie, bo nie da się zostać mistrzem, trenując ze ścianą. Musi umieć szanować kolegów, koleżanki czy trenerów, odpowiednio się z nimi porozumiewać, wymieniać informacje. To jest niezwykle ważna sfera, choć bardzo zaniedbana w Polsce, dużo możemy pod tym względem poprawić. To są takie trzy aspekty, nad którymi Miłosz musi pracować: ciało, umysł i kultura. Sporo jest do zrobienia.

Na dziś Miłosz trenuje po 5-6 godzin dziennie. W szkole ma indywidualny tok nauczania, inaczej nie miałby na to szans. Bo to przecież nie tylko treningi, ale też wyjazdy na turnieje krajowe i międzynarodowe; zgrupowania, choćby te pod okiem Lucjana Błaszczyka; mecze ligowe i wiele innych. Jego życie to tenis stołowy, już to pisaliśmy, ale powtarzamy, bo nie ma w tym ani krzty przesady.

Trzeba też pamiętać, że Miłosz ma pewną przewagę nad częścią dzieciaków: jego ojciec sam grał, a dziś jest trenerem. Może czuwać nad ciągłym rozwojem syna i mieć nadzieję, że dzięki temu uda się go wychować na przyszłego mistrza. Ale tak po prawdzie, nad karierą Miłosza pieczę sprawuje znacznie więcej osób.

Tomasz Redzimski:

– Na pewno mam łatwiej w stosunku do tego, w jakiej sytuacji są inne dzieci, których rodzice nie grali. Ale, prawdę mówiąc, byłem przeciętnym zawodnikiem – mój największy sukces to wicemistrzostwo Polski seniorów, przegrałem wtedy w finale z Tomkiem Krzeszewskim. Nie brałem nigdy udziału w mistrzostwach Europy, świata czy igrzyskach olimpijskich. Myślę jednak, że jako trener wiem, jakich błędów nie popełniać i raczej do tej pory udało się ich uniknąć w przypadku Miłosza. Bardzo sobie cenię współpracę z Jerzym Grycanem, autorem świetnego programu szkoleniowego, który Miłosz realizuje od piątego roku życia. Dzięki temu, że Jerzy stworzył taki program, to dzieci, które taki trening podejmą – o wiele bardziej mądry, usystematyzowany i obejmujący najwyższe światowe standardy – mają większą szansę na sukces. Cenię sobie też rozmowy z Lucjanem Błaszczykiem, Tomkiem Krzeszewskim, trenerem kadry seniorów, i Michałem Dziubańskim, byłym trenerem reprezentacji seniorek. Na pewno mam łatwiej jako trener-rodzic, a z drugiej strony wolałbym nie pracować z synem za często. Bo te relacje ojciec-syn i zawodnik-trener są trudniejsze, niż w sytuacji, gdy z zawodnikami nie łączy mnie więź osobista.

Braków u Miłosza jest jeszcze sporo. To przede wszystkim wspomniana siła uderzeń – tego akurat nie nadrobi samemu, muszą mu w tym pomóc upływające lata. Inne to braki w aspekcie technicznym, choć – jak na jego wiek – tu akurat prezentuje się naprawdę dobrze. Ale jego ojciec mówi, że musi poprawić nawet serwisy. I to mimo tego, że Zbigniew Grześlak wymienia je jako najmocniejszą stronę Miłosza. Do poprawy jest też szybkość, poruszanie się na nogach, odporność psychiczna również wymaga wzmocnienia (by nie przegrywał 8:11 setów, w których prowadzi 8:7, jak to miało miejsce w superligowym debiucie). Tak samo jest z przejściem do ataku i odczytywaniem zamiarów rywala. Pamiętajmy jednak: mówimy o tym w kontekście rywalizacji z seniorami, bo wśród rówieśników Miłosz może wygrać z każdym.

I to, że dwunastolatka stawiamy naprzeciw ludzi po dwudziestce czy trzydziestce, chyba najlepiej obrazuje jego potencjał. Potencjał, który – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – może dać nam wiele radości. Tylko spokojnie, dajmy mu się rozwijać.

SEBASTIAN WARZECHA

 Fot. Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Inne sporty
27.10.2021

PSG zdominowane w Kielcach. Vive bawi się w Lidze Mistrzów!

PSG to bez wątpienia jedna z najbardziej napakowanych gwiazdami drużyn w europejskiej piłce ręcznej. Na którą pozycję byśmy nie popatrzyli – ten zespół ma do dyspozycji co najmniej dwóch kapitalnych zawodników. Łomża Vive Kielce nie przestraszyła się jednak dziś giganta. Ba, zabrała Francuzom zabawki i kupiła powrotny bilet do Paryża. Szczypiorniści polskiego zespołu po zwycięstwie […]
27.10.2021
Inne sporty
27.10.2021

Dyskryminacja na mistrzostwach świata w szachach? „Nie mieści mi się to w głowie”

Wyobraźcie sobie, że bierzecie udział w turnieju o randze mistrzostw świata, organizowanym przez najwyższe władze swojej dyscypliny sportu. Zajmujecie w nim miejsce w ścisłej czołówce, ale nie dostajecie przewidzianej regulaminem nagrody. Te jednak otrzymują… osoby, które uplasowały się za wami. Niemożliwe? Też tak myśleliśmy. Aż w kategorii U-2000 (poniżej 2000 punktów rankingowych) na szachowych mistrzostwach […]
27.10.2021
Inne sporty
26.10.2021

Siedem najważniejszych walk w historii polskiego MMA

Gdybyśmy tworzyli taką listę jeszcze dekadę temu, pewnie trudno byłoby ją skompletować. Ba, jeszcze przed pięcioma laty mogłoby to być wymagające zadanie. Dziś jednak polskie MMA ma się znakomicie i przeżywa swój złoty okres. KSW stało się rozpoznawalną na całym świecie marką, w UFC mamy swojego mistrza i byłą mistrzynię, a kolejni zawodnicy zapowiadają, że […]
26.10.2021
Tenis
25.10.2021

Andy „Braveheart” Murray ograł Huberta Hurkacza w Vienna Open!

Hubert Hurkacz nie grał dziś z zaledwie sto pięćdziesiątym szóstym zawodnikiem rankingu ATP. Po drugiej stronie siatki nie biegała żadna przebrzmiała legenda, po której zostało wyłącznie nazwisko. Co to, to nie. To był – dosłownie i w przenośni – stary, dobry Andy Murray. Gość, który tak bardzo imponował walecznością, że gdyby Mel Gibson postanowił nakręcić […]
25.10.2021
Inne sporty
25.10.2021

Najbardziej oczekiwany powrót w NBA coraz bliżej. Jest tylko jeden Klay Thompson

Na parkiecie nie było go ponad dwa lata, ale czasu wcale nie marnował. Znajdował coraz to nowsze hobby: spędzał czas w łódce, którą nazywa Nordyckim Nożem, prowadził dziennik, grał w szachy i oczywiście odpoczywał ze swoim psem Rocco. Nie są to typowe rozrywki dla gwiazdy NBA, ale to cały Klay Thompson. Ten żyjący we własnym […]
25.10.2021
Inne sporty
24.10.2021

Formuła 1: Max Verstappen zaskoczył Hamiltona w USA

Wiele argumentów miał dzisiaj po swojej stronie Lewis Hamilton. Przede wszystkim – w Grand Prix USA od lat radził sobie świetnie. Podobnie jak jego zespół. Znakomicie zaczęło się dla niego też niedzielne ściganie. Łatwo wyprzedził Maxa Verstappena na starcie i objął prowadzenie. Ale ostatecznie to nie jemu na podium najmocniej gratulował Shaquille O’Neal, wielki (w […]
24.10.2021
Inne sporty
27.10.2021

Dyskryminacja na mistrzostwach świata w szachach? „Nie mieści mi się to w głowie”

Wyobraźcie sobie, że bierzecie udział w turnieju o randze mistrzostw świata, organizowanym przez najwyższe władze swojej dyscypliny sportu. Zajmujecie w nim miejsce w ścisłej czołówce, ale nie dostajecie przewidzianej regulaminem nagrody. Te jednak otrzymują… osoby, które uplasowały się za wami. Niemożliwe? Też tak myśleliśmy. Aż w kategorii U-2000 (poniżej 2000 punktów rankingowych) na szachowych mistrzostwach […]
27.10.2021
Inne sporty
26.10.2021

Siedem najważniejszych walk w historii polskiego MMA

Gdybyśmy tworzyli taką listę jeszcze dekadę temu, pewnie trudno byłoby ją skompletować. Ba, jeszcze przed pięcioma laty mogłoby to być wymagające zadanie. Dziś jednak polskie MMA ma się znakomicie i przeżywa swój złoty okres. KSW stało się rozpoznawalną na całym świecie marką, w UFC mamy swojego mistrza i byłą mistrzynię, a kolejni zawodnicy zapowiadają, że […]
26.10.2021
Inne sporty
24.10.2021

Marcin Tybura: Do walki o pas mistrzowski UFC brakuje mi dwóch wygranych

Gościem jednego z ostatnich Hejt Parków na antenie Kanału Sportowego był Marcin Tybura. Nasz najlepszy aktualnie zawodnik MMA w wadze ciężkiej opowiadał o początkach swojej kariery, zbliżającej się walce z Aleksandrem Wołkowem (która w tę sobotę, na tej samej gali, na której zawalczy Jan Błachowicz), współpracy z trenerem, ale też… rolnictwie, którym czasem się zajmuje. […]
24.10.2021
Inne sporty
24.10.2021

KSW 64: Pudzianowski nokautuje, Przybysz broni pasa przez poddanie!

Na gali KSW 64 największe emocje miały budzić dwie walki – ta Mariusza Pudzianowskiego i ta Sebastiana Przybysza. Ten pierwszy do klatki wychodził naprzeciw ważącego niemal 150 kilogramów Bombardiera, z którym pierwotnie miał zmierzyć się już w marcu. Drugi zaliczał pierwszą w karierze obronę pasa mistrzowskiego kategorii koguciej. Obaj spisali się znakomicie i swoje pojedynki […]
24.10.2021
Inne sporty
23.10.2021

Maryna Gąsienica-Daniel znów na stoku. Sylwetka naszej najlepszej alpejki

Przez lata nie mieliśmy kogo oglądać na alpejskich stokach. Nawet jeśli w Pucharze Świata pojawiali się Polacy czy Polki – co zdarzało się bardzo rzadko – to ich przejazdy miały miejsce w grupie słabszych narciarzy, poza czasem transmisji telewizyjnej. Aż pojawiła się Maryna. I zaczęła pokazywać, że – mimo przeciwności losu, problemów oraz skromnego budżetu […]
23.10.2021
Inne sporty
22.10.2021

Złote Kolce młotem stoją. Włodarczyk i Nowicki wyróżnieni

Złote Kolce – czyli nagroda dla najlepszych polskich lekkoatletów sezonu – przyznawane są już od 1970 roku. Dawno nie było jednak takiego sezonu jak ten. Z igrzysk w Tokio nasi zawodnicy przywieźli aż 14 medali, z czego dziewięć było wynikiem startów polskich lekkoatletów. To wynik wręcz fenomenalny, tym bardziej, gdy pomyśli się o tym, że […]
22.10.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
28.10.2021

Szef organizacji plebiscytu Złotej Piłki zaprzecza, by nastąpił przeciek

Piłkarski Internet od paru dni żyje m.in. plebiscytem Złotej Piłki. Zakończyło się już głosowanie, obecnie trwa liczenie głosów oraz… przeczesywanie mediów społecznościowych w poszukiwaniu jakichkolwiek przecieków. Na razie najbardziej prawdopodobny wydawał się ten sprzed paru dni, gdzie rzekomo miała znaleźć się czołówka najlepszych. Dzisiaj w rozmowie z goal.pl glos zabrał szef organizacji plebiscytu, Nicolas Manissier. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Sport: Xavi dogadany z Barceloną

Katalońskie media są już niemal pewne – Ronalda Koemana na stanowisku trenera FC Barcelony zastąpi wychowanek i legenda tego klubu, Xavi Hernandez. Trener obecnie pracuje w Katarze, gdzie prowadzi Al Sadd. O tym, że piłkarz wstępnie porozumiał się z nowym klubem poinformował „Sport”.  Całość rozgrywa się błyskawicznie, bo też zapewne nikt nie spodziewał się, że […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Najwyższe porażki Roberta Lewandowskiego

Dziewięćdziesiąt minut na boisku, 0:5 na tablicy wyników. Wczorajszy wieczór był dla Roberta Lewandowskiego boiskowym koszmarem. Wyżej w karierze Lewy przegrał tylko raz – z Hiszpanią za Smudy. Ale wtedy to było zderzenie drużyny historycznej, jednej z najlepszych w reprezentacyjnych dziejach, mistrza Europy zmierzającego po mistrzostwo świata, z Polską mającą Dawida Nowaka w pierwszym składzie. […]
28.10.2021
Bundesliga
28.10.2021

7 najboleśniejszych klęsk Bayernu Monachium

Jeśli wierzyć wyliczeniom portalu Transfermarkt, Bayern Monachium od 1965 roku – czyli odkąd zaczął występować w Bundeslidze – w sumie aż 36 razy przegrał mecz różnicą co najmniej czterech goli. I liczymy tutaj zarówno rozgrywki ligowe, jak i krajowe oraz europejskie puchary. Jako że mowa o przeszło półwieczu, trudno się w zasadzie dziwić, iż dotkliwych […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Jak debiutowali trenerzy Legii za Mioduskiego?

Marek Gołębiewski debiutuje dziś w roli pierwszego trenera Legii, rywala ma w zasięgu, bo Wojskowi zmierzą się ze Świtem Skolwin. Dobra, bez żartów – przeciwnika ma takiego, że musi go ograć. Legia może być w kryzysie, ale z czwartą drużyną drugiej grupy trzeciej ligi musi wygrywać. Tylko co podpowiada nam historia? To znaczy – jak […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Kibice z Bredy oddali hołd polskim bohaterom

Kibice NAC Breda jak co roku uczcili pamięć polskich bohaterów, którzy wyzwalali Holandię w trakcie II wojny światowej. Okolicznościowe oprawy odnoszące się do herosów z 1. Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława Maczka to już tradycja – tradycja, która ma na celu również edukowanie holenderskiego społeczeństwa.  O tym, w jaki sposób fani NAC traktują Polaków, […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Radomiak bez Miłosza Kozaka. Piłkarz pozostanie odsunięty od zespołu

Od dłuższego czasu w Radomiaku Radom ciągnie się sprawa Miłosza Kozaka. Skrzydłowy został odsunięty od zespołu za niestosowne zachowanie wobec kolegów z zespołu oraz trenera. W ostatnich dniach trwały narady drużyny, sztabu i zarządu w związku z tą sytuacją. Wygląda na to, że w końcu poznaliśmy decyzję w tej sprawie. Temat Kozaka przeciągał się od […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Bild: Gwiazdy Bayernu uciekły przed mediami

Zmieniają się ligi, zmieniają się drużyny, nie zmienia się jedno: nie jest łatwo wyciągnąć przed kamery piłkarzy faworyzowanego klubu po bezprecedensowej porażce. Tym razem ucieczkę przed dziennikarzami mieli zorganizować piłkarze Bayernu Monachium, którzy nie stanęli do tłumaczeń po kompromitującym 0:5 z Borussią Moenchengladbach.  Wyjątkiem był oczywiście Thomas Mueller, który wziął na siebie cały ciężar rozmowy […]
28.10.2021
Weszło
28.10.2021

Co Anglicy myślą o Mattym Cashu w polskiej kadrze?

W Polsce od kilku dni pojawiają się kolejne opinie i komentarze dotyczące pozyskania polskiego obywatelstwa przez Matty’ego Casha. Nadchodzące powołanie dla obrońcy Aston Villi to gorący temat na wszystkich polskich portalach sportowych. A jak na tę sytuację zapatrują się Anglicy? Jak zareagowano na te wieści na Wyspach? O komentarz poprosiliśmy dziennikarza, który na co dzień zajmuje […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Napoli obawia się podróży do Rosji

Jak informuje Corriere dello Sport, władze Napoli obawiają się lotu do Moskwy na mecz ze Spartakiem w Lidze Europy. Przyczyną nie jest oczywiście aktualna tabela grupy czy też lęk przed samolotami, ale rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, zwłaszcza w rosyjskiej stolicy. We środę, 27 października, Rosja poinformowała o blisko 40 tysiącach nowych infekcji, zmarło ponad 1000 osób. […]
28.10.2021
Prasówka
28.10.2021

PRASA. Papszun zostaje w Rakowie przynajmniej do lata

Sporo ciekawego w czwartkowej prasie. Są bieżące sprawy, jest kilka rozmów i mamy dłuższe materiały o Janie Domarskim z okazji jego urodzin. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia Warszawa ma dziś mecz o wszystko ze Świtem Skolwin. Dzisiejsze spotkanie ze Świtem Skolwin jest nie tylko niezwykle istotne dla Legii, ale i najważniejsze w dotychczasowej karierze trenerskiej Marka Gołębiewskiego. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Johansson: Michniewicz mówił na mnie „IKEA”!

– Zostaliśmy niesprawiedliwie oskarżeni. Nie puścimy tego płazem. To są sprawy, które muszą ujrzeć światło dzienne. Trener nazywał mnie „szwedzkim turystą”, bo doznałem kontuzji. Mówił też na mnie „Ikea” – mówi w rozmowie dla Sport Expressen szwedzki zawodnik Legii Warszawa, Mattias Johansson. Szwed jest oburzony i raz jeszcze przekonuje, że nie było żadnej grupy bankietowej. […]
28.10.2021
Suche Info
28.10.2021

Koeman zwolniony z Barcelony!

To nie mogło skończyć się inaczej. Nie mogło i już. FC Barcelona wpadła w głęboki dołek sportowy i administracyjny, przeżywa kryzys tożsamości i czas najwyższy na wielopoziomowe zmiany. Jako ich początek, jako ich zwiastun, można odbierać zwolnienie Ronalda Koemana.  Porażki Barcelony z Realem Madryt i z Rayo Vallecano przeważyły szalę goryczy. Leci głowa holenderskiego trenera […]
28.10.2021
La Liga
28.10.2021

Real wpasował się w dzień wpadek. Osasuna urywa punkty w Madrycie

Męczyli, męczyli i wymęczyli. Osasuna Pampeluna zatrzymała Real Madryt w środku tygodnia, na jego stadionie. Gościom nie udało się oddać ani jednego celnego strzału, ale nic to, bo i „Królewscy” nie błyszczeli pod bramką rywala. Real dołączył do grona faworytów, który dziś rozczarowali swoich kibiców. Barcelona z Rayo Vallecano. Bayern z Borussią. Manchester City w […]
28.10.2021
Niemcy
27.10.2021

0:5! Bayern rozwalcowany przez Borussię M’gladbach

Szok. Niedowierzanie. Masakra. Nie wracajcie do domu. Gadać, kto jest w grupie bankietowej? Bardzo możliwe, że takie komentarze dominują teraz w Monachium. Bayern 27 października 2021 roku przeszedł do historii swoich występów w Pucharze Niemiec, ale w sposób wybitnie dla siebie niepożądany. Doznał bowiem najwyższej porażki w tych rozgrywkach i to porażki całkowicie zasłużonej. A […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zagłębie lepsze od ŁKS-u w Pucharze Polski

Zagłębie Lubin okazało się lepsze od ŁKS-u Łódź i awansowało do kolejnej fazy Pucharu Polski.  Ekipa Dariusza Żurawia wygrała jedną bramką. Już na samym początku spotkania Piotr Gryszkiewicz faulował we własnym polu karnym Filipa Starzyńskiego, a popularny Figo nie pomylił się z wapna. Czy przez resztę spotkania drużyna z Ekstraklasy była lepsza od zespołu z […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Bruk-Bet z awansem w Pucharze Polski

Oj, bliska, bardzo bliska Termalika była przedwczesnego wylecenia za burtę Pucharu Polski. Ekipa Mariusza Lewandowskiego najadła się strachu w meczu z GKS-em Katowice, ale ostatecznie wygrała po dogrywce i gra dalej.  Weźmy samą dogrywkę. Ile nerwów, ile emocji, ile zwrotów akcji. Sam początek, pierwsze minuty? Filip Kozłowski pakuje piłkę do bramki, ale okazuje się, że […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koeman: – Nie martwi mnie nasza gra

FC Barcelona pogrąża się w kryzysie. Siłą rzeczy twarzą wszystkich niepowodzeń Dumą Katalonii stał się Ronald Koeman, który kompletnie stracił zaufanie milionów kibiców Barcy na całym świecie. Tym razem Barca polegała z  Rayo Vallecano, a wypowiedzi Holendra z konferencji prasowej dolały oliwy do buchającego ognia.  Transkrypcja całej konferencji prasowej znajduje się na stronie FCBarca.com. Na […]
27.10.2021