post Avatar

Opublikowane 21.09.2018 11:49 przez

Michał Kołkowski

Drugiego maja 2017 roku jego nazwiska było na ustach całej piłkarskiej Polski. Wymawiane zresztą trochę z hiszpańska, bo właśnie z takim charakterystycznym zaśpiewem wykrzykiwał je Mateusz Borek, komentujący finał Pucharu Polski. Arka Gdynia sensacyjnie ograła wówczas Lecha Poznań i naprawdę mogło się wydawać, że Luka Zarandia ma otwartą drogę do wielkiej kariery na polskich boiskach. I uchyloną furtkę do kolejnej próby podbicia zachodu.

Później jego rozwój hamowały notoryczne, nieznośne kontuzje. Zresztą, dręczą go one od zawsze, między innymi dlatego nie zdołał się przed laty przebić w Belgii, gdzie trafił jako młokos z łatką super-talentu. Jednak w tym sezonie Gruzin gra w miarę regularnie, na kłopoty z urazami specjalnie nie narzeka, a i tak nie potrafi w meczach ligowych regularnie robić różnicy na boisku. Rozruszać gdyńskiej ofensywy, niekiedy straszliwie skostniałej. Trener Zbigniew Smółka bywał do tego stopnia niezadowolony z postawy swoich skrzydłowych, w tym Luki, że czasami z premedytacją decydował się na podcięcie swojej drużynie skrzydeł i zagęszczał środek pola ich kosztem.

– Do tej pory trenerzy, z którymi pracowałem wymagali od obrońców bronienia, a trener Smółka chce, by byli to już pierwsi rozgrywający. W Polsce mało kto gra na utrzymywanie się przy piłce i cierpliwe budowanie akcji. Zazwyczaj to nastawianie się na kontry – zdumiewał się Dawid Sołdecki w rozmowie z Gazetą Wyborczą kilka tygodni temu. Fakt – atuty tak klasycznych skrzydłowych jak Zarandia dają o sobie znać przede wszystkim w fazie kontrataku. Wtedy jest najłatwiej błysnąć szybkością. Wyjść na wolne pole, objechać przeciwnika w grze jeden na jeden.

Z uwagi na odmieniony styl gry Arki, tego rodzaju okazji nie ma zbyt wiele. Dlatego reprezentant Gruzji wciąż nie może się w układance Smółki odnaleźć. Co wcale nie oznacza, że w ogóle w żółto-niebieskich barwach przestał błyszczeć. Ostatecznie nie jest mu obca gra w tłoku, dysponuje świetnym dryblingiem, kontrolą piłki. Zdarza mu się zaimponować trybunom jakimś wirtuozerskim zagraniem. Jednak wciąż stać go wyłącznie na kapitalne zrywy, momenty. Regularność? Czyżby to pojęcie nie występowało w gruzińskim słowniku?

– Piłkarz grający w Lotto Ekstraklasie nie powinien schodzić poniżej pewnego poziomu zarówno na treningu, jak i w trakcie meczu. Szukamy optymalnego rozwiązania w ofensywie, bo poza Michałem Janotą i Aleksandarem Kolewem są rotacje na pozostałych czterech pozycjach – mówił ostatnio trener Smółka. I to jest bardzo charakterystyczne, że w tym wąskim gronie pewniaków nie znalazło się miejsce dla Zarandii. Choć w Gdyni lubią trąbić na temat jego niesamowitego potencjału, to zdają sobie sprawę, że jak na razie, to 22-latek niekiedy grywa na 80% swoich możliwości. Zazwyczaj – na 50%.

Gdyby odwrócić proporcje i grać po 37 dwumeczów w Pucharze Polski, a spotkania ligowe rozgrywać od święta, pewnie by ten bilans wyglądał lepiej. Bo tak się jakoś zwykle składa, że forma Zarandii – choć permanentnie nieustabilizowana – pojawia się właśnie w starciach pucharowych. Czy też superpucharowych.

– Luka bez wątpienia ma potencjał, żeby zostać gwiazdą całej naszej ligi, nie tylko Arki – mówił kilka miesięcy temu w rozmowie z Weszło Edward Klejndinst, który ściągał Gruzina do Arki. – Jest wyjątkowo kreatywny, błyskawicznie reaguje na to, co się na boisku dzieje. Ma dar przewidywania. Czasem się wydaje przeciwnikowi, że już go zatrzymał, ale to jest błąd, bo Luka potrafi momentalnie odwrócić sytuację i wygrać takie starcie jeden na jednego z obrońcą. Trener, mając takiego zawodnika, może sobie pozwolić na mnóstwo manewrów taktycznych. I może mu ufać, bo Luka daje ku temu powody na boisku. Jak tylko gra, to coś pozytywnego się dzieje.

Wszystko to prawda, ale swoje pozytywne cechy Zarandia demonstruje zdecydowanie zbyt rzadko. Bramka z Zagłębiem Sosnowiec? Klasa, choć oczywiście robotę zrobiła w tej sytuacji przede wszystkim śliczna asysta w wykonaniu Macieja Jankowskiego, który wykorzystał przytomne rozegranie Janoty. Niemniej, wykończenie perfekcyjne. Ale to tylko jedno trafienie w sześciu rozegranych meczach. Zarandia wciąż ma w bieżących rozgrywkach więcej żółtych kartek niż bramek. W ubiegłym sezonie Gruzin rozegrał w sumie 15 meczów. I też stanęło na zaledwie jednym trafieniu. Staniki nie fruwają.

Odkąd trafił do Arki strzela gola w lidze średnio co 644 minuty. Prawie dwa razy lepszą statystyką może się pochwalić wspomniany Jankowski i niech to będzie najlepsze świadectwo, że Gruzin jak na skrzydłowego punktuje ekstraklasowych rywali po prostu żałośnie rzadko.

Dzisiaj ma szansę przypomnieć o sobie szerszej publiczności na tle rywala, od którego wszystko się w jego przypadku zaczęło. Defensywa Lecha Poznań – delikatnie rzecz ujmując – nie należy do najszczelniejszych. A środkowi obrońcy Kolejorza nie słyną ani z szybkości, ani tym bardziej ze zwrotności. Jeżeli Arka chce wreszcie wygrać u siebie, dzisiaj ma ku temu doskonałą okazję. Czas wreszcie by żółto-niebiescy zaczęli poprawiać kiepski dorobek punktowy, zwłaszcza na własnym obiekcie, bo kwieciste tyrady Zbigniewa Smółki brzmią fajnie, lecz ich efekty jak na razie pozostają cokolwiek marne.

Natomiast Zarandia, jeżeli chce wreszcie zasygnalizować swój potencjał, o którym głównie się mówi, a rzadziej go ogląda – również nadeszła na to najwyższa pora. Bo tak się jakoś w futbolu układa, że meczów nie wygrywają potencjały. Tylko bramki.

fot. FotoPyk

Opublikowane 21.09.2018 11:49 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wojsal
wojsal

A tą śliczną asystę, przy drugiej bramce z Zagłębiem, nie zrobił czasami Jankowski?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Perełka przedwcześnie oddana. Ferran Torres w Manchesterze City

Manchester City szybko zabrał się za zbrojenia przed kolejnym sezonem. Wicemistrzowie Anglii wciąż pozostają jeszcze w grze o triumf w Lidze Mistrzów, ale działacze i sztab szkoleniowy The Citizens naturalnie planują kilka ruchów do przodu. Dlatego na Etihad Stadium wylądował Ferran Torres. Dwudziestoletnia perełka z Valencii przeniosła się do Anglii za około 20 milionów funtów […]
05.08.2020
Francja
05.08.2020

Widmo wirusa we Francji. Kolejny sezon Ligue 1 pod znakiem zapytania?

Francuzi nie mają ostatnio szczęścia do piłki. Dziewięć przypadków w Strasburgu, cztery w Lille, trzy w Nantes, po jednym z Bordeaux i Montpellier. Razem osiemnaście pozytywnych testów na obecność koronawirusa w organizmie wśród piłkarzy Ligue 1. To dużo. Albo inaczej: coraz więcej, bo wydaje się, że spirala dopiero się rozkręca. Co więcej, problemy się spiętrzają […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Wiktor Rydz: Chcę, żeby GKS był stabilny. Żeby tu było normalnie

Na finiszu pierwszoligowych rozgrywek nad GKS-em Bełchatów wisiało nie tylko widmo spadku, ale nawet upadku z przyczyn finansowych. Sytuacja była bardzo trudna, ale udało się dociągnąć do końca rozgrywek i zrobić utrzymanie. To niewątpliwy sukces. Potem przyszedł kolejny – komisja licencyjna przyznała bełchatowianom licencję na kolejny sezon. Jaka jest sytuacja w GKS-ie? Co dalej z […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds odeszli z Korony. Żal, smutek i zwątpienie

Czy potraficie sobie wyobrazić Harry’ego Pottera bez blizny na czole, Paryż bez Wieży Eiffla, Franza Smudy bez zdania „poradziłem sobie na Euro 2012”? My też nie. To są związki tak ikoniczne, tak zakorzenione w ludzkiej podświadomości, że gdyby ich zabrakło, czulibyśmy olbrzymią pustkę. Johnny Spike Gill i D’Sean Theobalds w Koronie to była ta sama […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Od hat-tricka Erdogana po mistrzostwo Turcji. Jak Basaksehir przełamał triumwirat

Zazwyczaj tego typu historie chwytają za serducho. Tort już dawno podzielony, wszyscy możni – choć przecież już mocno najedzeni – dalej zagarniają kolejne kawałki. Ale nagle pojawia się ktoś nowy. Leicester City w Anglii. Atletico Madryt w Hiszpanii. Rijeka w Chorwacji czy nawet Piast Gliwice w Polsce. Przełamuje stare zwyczaje, zasiada na tronie, zrzucając z […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

PZPN wysłał klubom wytyczne, czyli działamy po staremu

Trochę to musiało potrwać, ale PZPN przypomniał sobie, że tego lata ligę zaczniemy dość wcześnie i że warto byłoby wysłać klub rekomendacje w kwestii koronawirusa. Po przykładach w Płocku czy w Gdańsku widzimy, że rekomendacje są potrzebne, bo kluby zostawione same sobie mogą tego problemu nie ogarnąć. Czyli wracamy do starych, sprawdzonych rozwiązań – strefy […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Marzec: „Było naszym błędem, że nie poczekaliśmy na wyniki testów wymazowych”

– Testy na obecność koronawirusa zostały przeprowadzone rano, potem odbyły się zajęcia wydolnościowe. Bardziej indywidualne. To nie jest tak, że teraz cała nasza drużyna znalazła się w izolacji. Tylko kilka osób, które miały kontakt z zakażonym zawodnikiem. Na pewno było naszym błędem, że nie poczekaliśmy na wyniki testów wymazowych – przyznaje Tomasz Marzec, nowo wybrany […]
05.08.2020
Anglia
05.08.2020

Rok na zapleczu i wystarczy. Fulham wraca do Premier League

Około 170 milionów funtów. Tyle mniej więcej wynosiła stawka wczorajszego starcia Brentford FC z Fulham FC. Wiadomo nie od dziś, że zwycięstwo w play-offach o awans do Premier League działa niczym hasło: „Sezamie, otwórz się!”. Dlatego triumf na Wembley napawa zwycięzców tak wielką euforią, a przegranych tak ogromnym przygnębieniem. Tym razem obejść się smakiem muszą […]
05.08.2020
Bukmacherka
05.08.2020

Kings’ Week w Totolotku! Obstawiaj europejskie puchary bez ryzyka

Wielkie granie w Europie wraca! Super, fajnie – wszyscy na to czekaliśmy. Pewnie też wszyscy chcielibyśmy na tym skorzystać, ale wiadomo, jak jest. Forma drużyn to spora zagadka. Naprzeciw naszym oczekiwaniom wychodzi jednak Totolotek, który oferuje graczom promocję „Kings Week”. Na czym ona polega? Mówiąc krótko na tym, że typując europejskie puchary u tego buka, […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Pożegnanie wszech czasów. Prezentuje Stomil Olsztyn

Pożegnania z piłkarzami? Elegancki zwyczaj. Wszyscy pamiętamy szpaler, jaki w Realu zrobiono Jurkowi Dudkowi za to, jakim był fajnym kumplem. „ŁUKAAAAAAASZ PISZCZEEEEEK A TYMCZASEM SŁOWEŃCY” to jeden z piękniejszych, najbardziej głębokich cytatów polskiej piłki. Natomiast choć wiemy, że tu i ówdzie przy pożegnaniach lały się łzy, zastrzegano piłkarzom numery, tak pożegnanie wszech czasów urządził Stomil […]
05.08.2020
Bukmacherka
05.08.2020

Matchday Boost w BETFAN! Postaw na Inter po podwyższonym kursie!

Ledwo zakończył się sezon Serie A, a już rozgorzały spekulacje o tym, czy Antonio Conte wytrzyma w Interze Mediolan. Powód? Ten sam, co zwykle. Conte chciałby mieć najlepszych piłkarzy, Nerazzurri uważają, że ma całkiem niezłych, żeby walczyć o czołowe cele. Dlatego tym bardziej zwracamy uwagę na to, jak mediolańczycy spiszą się na europejskiej arenie. Co prawda nie […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Polacy grają o Serie A. Żurkowski wypisuje się z wyścigu

No cóż, bywali już Polacy, którzy mieli lepsze debiutanckie sezony za granicą. Żurkowski najpierw mógł dorobić się odcisków od siedzenia na ławie Fiorentiny. Potem wypożyczenie do grającego w Empoli Serie B, ale wciąż oglądanie meczów w siedzącej pozycji. Coś drgnęło po przerwie na koronawirusa, a jego klub bił się w barażach o elitę. Niestety, Żurkowski […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Europejskie puchary wracają! 3 pytania o Ligę Europy

Znacie nasz stosunek do Ligi Europy. Delikatnie rzecz ujmując, nie należymy do wielkich fanów tych rozgrywek. Dziś darujemy sobie jednak wszelkie uszczypliwości. Ani razu nie wspomnimy o „turnieju drugiej kategorii” czy też „pucharze pocieszenia”. Po pierwsze dlatego, że nieźle się już stęskniliśmy za europejskimi pucharami, zatem nawet Ligę Europy pochłoniemy z wielkim apetytem. A po […]
05.08.2020
Bukmacherka
05.08.2020

100 000 zł do podziału za europejskie puchary w eWinner!

Nie, to nie błąd! Legalny polski bukmacher eWinner naprawdę przygotował dla swoich graczy promocję, w której rozdaje 100 000 zł. To wszystko z okazji powrotu wielkiej piłki, czyli europejskich pucharów. Obstawiając rozgrywki na Starym Kontynencie u tego buka, możemy zgarnąć freebet na saldo główne! Z okazji powrotu Ligi Europy oraz Ligi Mistrzów, czeka na nas […]
05.08.2020
Weszło
05.08.2020

Legia kusi Bartosza Kapustkę, który nie chce być już w Leicester

„Super Express” donosi o poważnym temacie powrotu Bartosza Kapustki do kraju. – nikt z działaczy Legii nie dementuje starań o wspomnianego Kapustkę. Negocjacje nie są jednak łatwe, bo zawodnik ma jeszcze roczny kontrakt z Leicester. „Kapi” nie chce tam jednak zostać, czeka na propozycje, jest gotów przyjść do Legii. Przełomu w tej sprawie jeszcze nie […]
05.08.2020
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020