post Avatar

Opublikowane 21.09.2018 14:58 przez

redakcja

Być może nie jest to najpopularniejszy z panujących obecnie trendów, ale naprawdę daleko nam do zwalniania Kosty Runjaicia z Pogoni Szczecin. Jasne, „Portowcy” od pierwszego meczu prezentują się zdecydowanie poniżej oczekiwań, a początek nowego sezonu jest dla nich jeszcze gorszy, niż rok temu, jednak mimo wszystko wstrzymalibyśmy się z gwałtownymi ruchami. Dlaczego? Ano dlatego, że zwalanie calej winy za dotychczasowe niepowodzenia Pogoni na trenera byłoby po prostu niesprawiedliwe. I to bez względu na fakt, że Runjaić nie ustrzegł się błędów.

W Szczecinie, krótko mówiąc, na razie nie gra nic. Pogoń ma drugi najgorszy atak w lidze i – do spółki z Miedzią Legnica – piątą najgorszą defensywę, co jest najkrótszym wytłumaczeniem jej przedostatniej pozycji w tabeli. Dodatkowo gra bez pomysłu, piłkarze po boisku poruszają się w jednostajnym tempie i mają ogromne problemy z bronieniem przy stałych fragmentach gry. Te kwestie leżą oczywiście w zakresie obowiązków trenera i o dramatyczne funkcjonowanie każdego z tych elementów można mieć do Runjaicia pretensje. Niemniej wydaje się, że zamiast sięgać po ostateczne środki, lepiej po prostu poczekać i pozwolić niemieckiemu szkoleniowcowi poskładać wszystko do kupy. Tym bardziej że wcześniej udowodnił przecież, że bardzo dobrze zna się na gaszeniu pożarów.

Oczywiście obecna sytuacja różni się od tej, którą mogliśmy obserwować, gdy Runjaić przejmował Pogoń w poprzednim sezonie. Przede wszystkim wówczas sprzątać musiał po kimś innym, więc pewnie łatwiej było mu dostrzec popełnione w trakcie przygotowań błędy i usprawnić źle działające w drużynie elementy. Na początku szło mu opornie, wszak Niemiec w pierwszych czterech meczach dwa razy przegrał i dwa razy zremisował, ale z czasem wszystko ruszyło, a wiosną Pogoń była nawet jedną z przyjemniejszych ekip do oglądania.

I to właśnie na tej podstawie w Szczecinie do nowych rozgrywek podeszli z olbrzymimi apetytami, trochę chyba przeceniając swoje możliwości. Po pierwsze, latem do Pogoni przyszło aż ośmiu nowych zawodników, co z jednej strony zapewniło szkoleniowcowi trochę więcej komfortu, ale z drugiej – wiązało się też (i w gruncie rzeczy nadal się wiąże) z budową zespołu niemal od początku. W takim układzie sprawdzające się w poprzednich sezonach mechanizmy należy wdrażać na nowo z czym jak na razie Runjaić ma problem. Ale skoro już raz mu się udało, to dlaczego teraz miałoby pójść inaczej?

Niemieckiemu szkoleniowcowi z pewnością pracowałoby się dużo łatwiej, gdyby nie przewlekłe problemy zdrowotne większości kluczowych zawodników Pogoni. Dość powiedzieć, że „Portowcy” po kontuzjach Adama Buksy i Soufiana Benyaminy w sezon weszli z tylko jednym nominalnym napastnikiem – młodym Adrianem Benedyczakiem, który póki co odstaje od poziomu Ekstraklasy. Do tego doszły też problemy zdrowotne Łukasza Załuski, a przede wszystkim podstawowych skrzydłowych z poprzedniego sezonu czyli Adama Frączczaka i Spasa Dalewa oraz ich potencjalnych zastępców – Ikera Guarrotxeny i – to najnowsza historia – Michała Żyry. Efekt tych wszystkich urazów czy – jak w przypadku Frączczaka – innych, dużo poważniejszych schorzeń, był taki, że po lewej stronie szczecińskiej pomocy w kilku meczach biegał Hubert Matynia, czyli piłkarz, który w trakcie dotychczasowej kariery zaliczył jedną asystę. W takich okolicznościach naprawdę trudno o dobre wyniki.

Przyczyna takiego nagromadzenia urazów to temat na osobą historię, ale w gruncie rzeczy ani trochę nie dziwimy się Runjaiciowi, który mówi, że gdy patrzy na kolejne raporty medyczne dopada go frustracja. Niemiec w wielu kwestiach ma bowiem związane ręce, a przed sobą mecze z wymagającymi przeciwnikami. W najbliższych kolejkach o punktu będzie więc trudno, ale jeśli w Pogoni chcą zbudować coś trwałego według określonej filozofii, to wydaje się, że Szczecinie mimo wszystko powinni dać Runjaiciowi jeszcze trochę czasu. Przecież efekt nowej miotły nie sprawi, iż połowa kadry nagle cudownie ozdrowieje… Z kolei ściąganie do klubu kolejnego strażaka i nieustanna żonglerka szkoleniowcami jest drogą, która zawsze kończy się ślepym zaułkiem.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 21.09.2018 14:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolorowa_jak_Diabli
Kolorowa_jak_Diabli

Nie od dziś panuje moda na zwal(ni)anie winy na trenera, a drużyna jest niewinna, nic złego nie zrobiła.
Trener jest od wskazania zawodnikom „drogi” (nie będzie to uduchowiony komentarz, samo się napisało) trener musi być świetnym psychologiem i musi umieć czytać zawodników. Indywidualnie. Rozmowa z nimi też jest ważna.
A to jak się chłopaki zachowają na boisku zależy od nich samych, od dyspozycji, samopoczucia, wieczornych planów i umiejętności, którymi aktualnie dysponują i od szczęścia też wiele zależy. Bo ileż to razy drużyna grająca w piłkę przejebała mecz z kretesem.
Tylko łatwiej jednego wymienić niż kilku, czyli więcej niż 5ciu piłkarzy (chociaż i taki cuda się w kopanej działy).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło FM
02.12.2020

Środa w Weszło FM – TSW, Estadio Weszło, Dwaj Zgryźliwi Tetrycy i mecze!

Środę na antenie Weszło FM rozpoczniemy tradycyjnie już o godzinie 7:00. W „Dwójce bez sternika” przywitają Was Monika Wądołowska i Michał Łopaciński, a ich rozmowy zdominują mecze Ligi Mistrzów. Gośćmi audycji będą m.in. Rafał Nahorny, Radosław Chmiel i Kamil Rogólski. Nie zabraknie również tematu meczów koszykarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw Europy. Bądźcie z nami! […]
02.12.2020
Weszło
02.12.2020

Debiutant ratuje Liverpool, Ajax pod ścianą

Liga Mistrzów, Anfield, Liverpool. Niby wszystko się zgadza, ot, Salah i Mane obecni, Robertson gotowy w blokach startowych, Henderson wyprowadza zespół na murawę. Jest kim straszyć, niejeden rywal myślałby w tej chwili o defensywce, ale nie Ajax. Nie, Ajax nie dał się oszukać, wiedział, że z pierwszego garnituru Anglików została co najwyżej górna część garderoby. […]
02.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter zaprosił Borussię na solo za garażami, Borussia podjęła rękawicę

Real Madryt potyka się na Szachtarze i zwycięzca meczu Borussii z Interem będzie miał szansę wykiwać „Królewskich” w walce o awans? Ta dwójka stwierdza więc zgodnie: nie będziemy się bawić w żadne pozwy. Będziemy się napierdalać. Niemcy i Włosi zafundowali nam dzisiaj kawał meczycha. Pięć bramek, anulowany gol ze spalonego, który mógł wszystko zmienić, fatalne […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Pierwsza liga to nadal styl życia

Szukamy elementu, którego w tym meczu nie było. Gra bez młodzieżowca, która wynika z nieklarownie sformułowanych przepisów? No była, ŁKS przez moment grając w dziesiątkę zrezygnował z usług młodych zawodników. Czerwona kartka po dwóch faulach bez piłki dla kudłatego napastnika? Była, Samuel Corral przez cały mecz chodził tak nabuzowany, jakby Miedź reprezentowała wszystkie demony z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Joao Felix bawił się z Bayernem B, a potem na boisko wszedł Mueller i żarty się skończyły

Bez Lewandowskiego. Bez Muellera, Neuera, Gnabry’ego, Goretzki… Bayern Monachium wyszedł na dzisiejsze starcie z Atletico Madryt niemal zupełnie rezerwowym składem. Gospodarze do pewnego momentu z tego korzystali, spokojnie prowadząc, a chwilami wręcz bawiąc się z Bawarczykami. Problem w tym, że za dużo w ich grze było właśnie tej zabawy, a za mało konkretów. No i […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Sześć goli, cztery rzuty karne i przełamanie Mraza. Działo się w Bielsku!

Nie będziemy was czarować: gdyby nie wypadało ze względu na zawód, który wykonujemy, raczej byśmy dziś nie włączyli telewizora dla meczu Podbeskidzia z Zagłębiem Lubin w Pucharze Polski. Pierwsza połowa tylko nas utwierdziła w tym przekonaniu. Na szczęście potem działo się tyle, że brakowało już chyba tylko baby z brodą, choć w sumie dożyliśmy takich […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Paweł Magdoń dyrektorem sportowym Wisły Płock. Kim jest następca Jóźwiaka?

Paweł Magdoń. Solidny ligowiec, przez wielu piłkarzy wspominany jako jedna z najweselszych postaci spotkanych w szatni. Jednokrotny reprezentant Polski. Były dyrektor sportowy Lechii Tomaszów Mazowiecki, nowy dyrektor sportowy Wisły Płock. Kogo zatrudniają „Nafciarze” i czy ten – nie da się ukryć – eksperyment może wypalić? Paweł Magdoń – kariera piłkarska Średnia jednego gola na mecz w […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Odliczanie do świąt z eWinner – 24 dni promocji!

Odliczanie do pierwszej gwiazdki może być przyjemne! W eWinner czekają na nas 24 bonusy, które możemy odbierać codziennie, aż do świąt. To wszystko w ramach kalendarza adwentowego, na który ten legalny bukmacher przygotował nam mnóstwo atrakcji, promocji oraz konkursów. Sprawdźcie szczegóły promocji! Od dziś do 24 grudnia eWinner będzie dla nas „rozpakowywał” jeden prezent. Co […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Bramkarz Stomilu farciarzem tygodnia

Są takie dni, kiedy wszystko ci wychodzi. Dla odmiany są takie, kiedy wszystko bez powodu się wali. Ale są też takie, kiedy niby psujesz, zawalasz, powinieneś zebrać od losu baty, a wszystko uchodzi ci płazem. Taki dzień miał bramkarz Stomilu Olsztyn, Vjaceslavs Kudrjavcevs. Łotewski młodzieżowiec dwa razy pokpił dzisiaj sprawę tak, że to powinny być […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

24 dni promocji! Kalendarz Adwentowy w TOTALbet

Legalny bukmacher TOTALbet wie, jak zorganizować nam odliczanie do świąt. W ramach promocji „Kalendarz Adwentowy” na graczy czekają aż 24 różne bonusy przez blisko cztery tygodnie! Od 1 do 24 grudnia będziemy odkrywać kolejne „okienka” i zgarniać czekające na nas nagrody.  Codziennie o północy strona Kalendarza się odświeży, trzeba będzie odnaleźć i kliknąć zielonego Mikołaja, […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Super bonus w Superbet! 50 PLN za obstawianie Ligi Mistrzów!

Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę gry w grupie, więc Superbet postanowił to uczcić. Ten legalny bukmacher oferuje nam znakomity deal: my stawiamy na Champions League, oni wypłacają nam bonus. Tak, tylko tyle trzeba zrobić, żeby zgarnąć 50 PLN ekstra! Zasady promocji są naprawdę proste. Dziś, czyli 1 grudnia, musimy postawić zakład lub zakłady z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter wraca do żywych, strzelanie w Liverpoolu | TYPY NA LIGĘ MISTRZÓW

Liga Mistrzów wchodzi już w taką fazę, że albo czekają nas mecze o nic, albo o wielką stawkę. Na szczęście dla nas w drugiej z grup znajdziemy całkiem sporą liczbą hitów. Dziś terminarz wręcz pęka w szwach, dlatego sprawdziliśmy ofertę naszych zaprzyjaźnionych bukmacherów. Na co warto postawić, gdzie szukać okazji i promocji?  Borussia Moenchengladbach – […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real o awans, Bayern o przedłużenie passy. Wtorek w Lidze Mistrżów

Real, który potrzebuje opędzić się przed Szachtarem, który ośmieszył go już w tej edycji. Bayern, którego fantastyczna passa kolejnych zwycięstw trafia pod celownik bandy Simeone. Na drugim biegunie Marsylia, która chciałaby nie przegrać w Champions League pierwszy raz od czasów Sneijdera w Interze. Co dzisiaj w ligomistrzowym menu? Zapraszamy. *** LEWANDOWSKI STRZELI GOLA: KURS W […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Tripletta Jose Mourinho. 10 lat temu Inter był najlepszy na świecie

– Jesteś gównem – rzucił Marco Materazzi do Jose Mourinho, gdy ten odchodził z Interu. Czy zebrało mu się na szczerość do trenera, u którego był ostatnio głównie rezerwowym? Nie, wręcz przeciwnie. – Jak możesz zostawić nas tutaj z Rafą Benitezem. Nigdy ci tego nie wybaczę – dodał obrońca, który stał się bohaterem jednego z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Lechia strzeliła prawidłowego gola, a co z kontrowersjami z Zabrza?

W Zabrzu działo się tyle, że jeden mecz dostarczył nam tylu sytuacji kontrowersyjnych, ile czasem mamy w całej kolejce. Kibicom Pogoni nie dziwimy się, że podnosili larum, ale ostatecznie żadnej decyzji na ich niekorzyść nie weryfikujemy. I od razu tłumaczymy dlaczego. Cztery kontrowersje z Zabrza Sytuacja najmniej kontrowersyjna – rzut karny i czerwona kartka dla […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Kozacy i badziewiacy. Defensywa Jagiellonii istnieje teoretycznie

Aż czterech piłkarzy dostarczyła nam Jagiellonia Białystok do zestawienia badziewiaków kolejki. I co najgorsze dla kibiców Jagi – właściwie można się było tego spodziewać w momencie odkrycia przez Canal+ grafik ze składem na mecz przeciw Stali Mielec. Już sam fakt, że duet stoperów stworzyli Bodvar Bodvarsson i Ariel Borysiuk mówi sporo, ale gdy dodamy jeszcze […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Grałem w piłkę, żeby zapomnieć o głodzie. Jak mogłem marzyć o Manchesterze City?

W jego wiosce nie było prądu i bieżącej wody. Grał w piłkę, by zapomnieć o głodzie. Już sama gra w akademii mieszczącej się w stolicy Ghany była dla niego szokiem. A co dopiero transfer do Manchesteru City? Yaw Yeboah o szansie, jaką dostał od Boga, docenianiu tego, co się ma, indywidualnych treningach z Davidem Silvą, […]
01.12.2020