post Avatar

Opublikowane 13.09.2018 13:11 przez

Mariusz Bielski

Globalizacja w futbolu stała się już równie oczywista co fakt, iż gra się w niego jedną piłką na dwie bramki. Szczególnie w marketingu, gdzie kluby oraz całe ligi prześcigają się w pomysłach na to jak promować swój produkt, markę oraz budować odpowiedni wizerunek. Trzeba zagospodarować nisze, zanim zrobi to konkurencja.

Tak właśnie pomyślały władze LaLigi, gdy podpisywały piętnastoletnią umowę z agencją Relevant Sports, organizatorem doskonale opakowanego i przynoszącego wymierne zyski International Champions Cup. Hiszpanie poszli o krok dalej, dogadując się, iż w ramach umowy co roku jeden mecz Primera Division będzie odbywał się w Stanach Zjednoczonych, a cała sprawa na odbiła się szerokim echem praktycznie na całym świecie, zbierając przy okazji sporo krytyki.

Długo nie było wiadomo na jakich zasadach dokładnie ma to wszystko funkcjonować. Trwał więc impas, bo najbardziej dogodny dla klubów termin – czyli początek sezonu, gdy okres ogórkowy jeszcze daje o sobie znać, a kibice spędzają czas na wakacjach – właśnie przeminął, a planowanie wyjazdu na drugi koniec świata w środku rozgrywek wydawało się być ideą szaloną oraz ryzykowną.

Słusznie przewidywał jednak Rafał Lebiedziński w rozmowie z Weszło jakiś czas temu, że nowym, docelowym terminem będzie zima 2019, a jednym z najbardziej zainteresowanych klubów Barcelona. No i rzeczywiście, kilka dni temu okazało się, iż Duma Katalonii wyraża chęć zorganizowania takiego wyjazdu do Ameryki Północnej, gdzie od pewnego czasu intensywnie się promuje. Jej rywalem miałaby być Girona, a mecz powinien odbyć się 27 stycznia. Patrząc w terminarz, to właśnie bracia mniejsi Blaugrany z regionu byliby wtedy gospodarzami, więc La Liga musiałaby przygotować rekompensatę dla Albirrojos. W kuluarach mówi się o 3-4 milionach euro zwrotu za stracone wpływy z ticketingu i dnia meczowego i zapewnieniu przelotu do Stanów dla 1500 kibiców. Z kolei karnetowicze, którym nie udałoby się załapać na wycieczkę do Stanów, otrzymaliby 40% zwrotu kosztów za taki abonament.

Gdybyśmy żyli w idealnym świecie, a Primera Division była właściwie zorganizowana, jakoś mniej więcej w tym miejscu ten tekst mógłby się zakończyć. Jak to jednak zwykle w Hiszpanii bywa, sprawa przeciąga się, ponieważ co chwilę pojawia się w jej kwestii jakieś „ale”.

Tym razem największe zmartwienie przejawiają… politycy. Ci bowiem podejrzewają, że skoro do USA miałyby się wybrać dwie katalońskie ekipy, to trybuny stadionu w Miami zamieniłyby się rychło w miejsce demonstracji narodowościowych. Maria Jose Garcia Pelayo, sekretarz ds. kultury i sportu, uważa bowiem, że nie marketingowym aspektem kierują się przedstawicielu Barcy oraz Girony, lecz chęcią wykorzystania tegoż eventu jako tuby propagandowej dla szerzenia idei niepodległości Katalonii. – Mam nadzieję, iż ten ewentualny mecz nie przerodzi się w więc polityczny – wspominał Ignacio Aguado z partii „Ciudadanos”.

Reakcja LaLigi była natychmiastowa, o czym informowało radio Cadena COPE. Na stadion nie będzie można wnieść żadnego prokatalońskiego symbolu, nie ma mowy o senyerach, esteladach (flagach) czy żółtych wstążkach w ramach poparcia dla uwolnienia katalońskich więźniów politycznych, które nosić uwielbia Pep Guardiola. Zamiast tego władze miasta zamierzają rozdawać ludziom hiszpańskie flagi, a przed pierwszy gwizdkiem odegrać hymn USA i Hiszpanii oczywiście. Nie żebyśmy się czepiali, ale z perspektywy osoby trzeciej nieco się to wszystko wyklucza. Okej, mieszani polityki do futbolu faktycznie nie jest fajne, tylko że w tak przedstawionej sprawie można zauważyć, iż bardziej chodzi o to kto manifestuje, a nie że w ogóle manifestuje.

Bynajmniej nie jest to jedyna przeszkoda, jaką będą musiały pokonać władze LaLigi, by ich pomysł wypalił. Sprzeciwiają się mu bowiem także FIFA z Giannim Infantino na czele, Luis Rubiales, prezes hiszpańskiego związku piłki nożnej, a także federacja CONCACAF, do której należy USA. Hiszpańskie media twierdzą, że bez zgody powyższych Barca oraz Girona nie będą mogły rozegrać meczu na obczyźnie, a skoro tak, to poniekąd wracamy do punktu wyjścia – znów trzeba przekonywać wszystkich po kolei, że LaLiga i kluby tylko na tym skorzystają. Najbardziej otwarty na rozmowy w tym temacie jest jednak Rubiales z RFEF, wszak niebawem ma on udać się do Stanów, by na własne oczy zobaczyć jak wyglądałoby to przedsięwzięcie od strony organizacyjnej. By spróbować dać się przekonać.

A wydawało się, że już wszystko zmierza w dobrą stronę… Zwłaszcza, gdy z protestowania przeciwko realizacji umowy z Relevent Group wycofało się AFE, czyli związek hiszpańskich piłkarzy. Początkowo zareagował on bardzo ostro, w oświadczeniu odwołując się do przedmiotowego traktowania piłkarzy. Później kapitanowie wielu drużyn poparli to stanowisko, buntując się przeciwko podjętej za ich plecami decyzji, chcieli strajkować, ale ostatecznie się z tego wycofali.

Nie oznacza to co prawda pełnej zgody, bo AFE zamierza bacznie przyglądać się tej sprawie, lecz każda odwilż w wyjątkowo zimnych relacjach stanowi tu duży krok do przodu. Aczkolwiek nie ma też się co łudzić. W Hiszpanii debata na ten temat wciąż trwa, głosy są wyjątkowo donośne, więc należy się uzbroić w cierpliwość – jeszcze parę odcinków tej sagi na pewno uświadczymy. Oby nie zrobiła się dłuższa niż „Moda na sukces”…

Fot. NewsPix.pl

Opublikowane 13.09.2018 13:11 przez

Mariusz Bielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

słyszałeś, że – swego czasu – w Gdańsku zabrakło taśmy?
Pewna linia lotnicza zaczęła budować szybowiec…

fronda
fronda

Wstyd jesli będa grac poza Hiszpanią

kupsobiemasc
kupsobiemasc

a niby dlaczego? NBA też gra 2-3 mecze w sezonie w Europie albo Meksyku i wstydu jakoś nie ma, tylko promocja koszykówki. tak samo ma to działać w USA, gdzie piłka nożna jest w porównaniu z NBA, NFL, NHL czy MLB niszową dyscypliną. przecież tu chodzi o jeden mecz w sezonie, nie jeden w kolejce

fronda
fronda

2,3 mecze na 80.

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

pytanie jak bardzo jesteś się wstanie sprzedać żeby zarobić te kilka dolarów więcej

ein
ein

Patrząc z drugiej strony…
Dlaczego nie rozegrać w tym sezonie meczu Lechia-Jagiellonia w Wilnie czy Rydze?
Albo 10 lat temu Górnik-Wisła w Bratysławie (tylko wtedy nie było ESA37)?
Nie oszukujmy się – nawet dziś lepiej by było mieć w Ekstraklasie Żalgris Wilno zamiast Sandecji, a tym bardziej 15 (czy ile tam) lat temu Skonto Ryga zamiast Miliardera Pniewy czy Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.
Problem taki, że dziś żaden z tych zespołów by nie chciał grać u nas, bo i po co?

Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020