post Avatar

Opublikowane 30.07.2018 17:00 przez

redakcja

Sir Alex Ferguson stwierdził kiedyś, że kupowanie zawodników po udanym turnieju w ich wykonaniu, to jedna z największych pułapek na rynku transferowym. Sam zresztą w tę pułapkę wpadł, biorąc do Manchesteru United Karela Poborsky’ego i Jordiego Cruyffa. A jednak regularnie po mistrzostwach świata czy turniejach kontynentalnych znajdują się chętni na większych czy mniejszych bohaterów. Na postaci dotąd nieznane, które na wielkiej scenie nie fałszowały lub na znane nieco bardziej, mające za sobą kilka bardzo udanych występów w najlepszych możliwych okolicznościach. Kto na mundialu ugrał dla siebie naprawdę konkretny transfer? 

Żeby była jasność – nie wymienimy tutaj na przykład Jannika Vestergaarda, bo faktycznie trafił do Southampton po mundialu, ale w Rosji nie zagrał ani minuty. Caleta Car z Chorwacji – zagrał 90 minut przeciwko Islandii, ale wątpliwe, by to miało szczególny wpływ na jego transfer z Salzburga do Marsylii. Nie mamy cienia wątpliwości, że kluczowy dla władz OM był dwumecz w Lidze Europy z ekipą ze stajni Red Bulla. 

Robin Olsen (FC Kopenhaga -> AS Roma)

Nie wiemy, czy to najlepszy deal klepnięty w dużej mierze na podstawie świetnego mundialu, ale na pewno najlepiej ograny w mediach społecznościowych przez Romę. 

Olsen ma wskoczyć w ogromne buty Alissona Beckera, mimo że w życiu nos poza Skandynawię wyściubił zaledwie na pół roku, gdy bronił barw PAOK-u Saloniki i pewnie nie spodziewał się, że może trafić do klubu z absolutnego topu. Do półfinalisty tegorocznej Ligi Mistrzów. No ale w Rosji bramkarz Szwedów pomógł szczęściu, zachował trzy czyste konta w pięciu meczach i jest tu, gdzie jest, w dodatku mogąc zakładać bluzę z jedynką na plecach. 

Aleksandr Gołowin (CSKA Moskwa -> AS Monaco) 

Przed mundialem typowany na objawienie, po mundialu mianowany tymże. Gołowin sprawiał, że w drugiej linii Rosjan wszystko bezboleśnie się zazębiało, już w pierwszym spotkaniu zaczął od gola, w efekcie z każdym dniem w grze o jego podpis miały się pojawiać nowe, coraz większe marki. Juventus. Barcelona. Chelsea. Przy wyraźnej pomocy oligarchów (czytaj TUTAJ) wybrał AS Monaco. We Francji powinien mieć raczej pewne granie, szczególnie wobec odejścia Joao Moutinho, a więc i drogę do kolejnego, już zdecydowanie większego ruchu. Drogę wytyczoną przez ludzi takich jak Fabinho, Mbappe, Mendy… 

William Carvalho (Sporting Lizbona -> Betis) 

Na przejście Carvalho do którejś z najmocniejszych lig zapowiadało się już od ładnych paru lat, ale wreszcie doszło do konkretów. Niespodziewanie nie wylądował jednak na Wyspach Brytyjskich (mówiło się o Manchesterze United czy Arsenalu), a w Hiszpanii, konkretnie w stolicy Andaluzji. Do pobicia transferowego rekordu Denilsona trochę brakło, ale nie sposób nie odnieść wrażenia, że cztery rozegrane od deski do deski spotkania w Rosji, koronujące i tak już potężne doświadczenie międzynarodowe, mocno wpłynęły na wysoką, oscylującą w granicach 20 milionów euro cenę. 

Miguel Layun (Porto -> Villarreal) 

Wypożyczenie do Sevilli okazało się nieporozumieniem. W życiu byśmy nie powiedzieli, że na jego podstawie Villarreal zdecydował się wyłożyć cztery bańki na uniwersalnego Meksykanina. W stolicy Andaluzji owszem, grał, ale grał bardzo słabo. Za to na mistrzostwach zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Oczywiście wyłączając incydent z nadepnięciem Neymara poza linią boczną.

Przez moment zainteresowanie zawodnikiem wyrażał zresztą nawet Unai Emery, chcąc mieć tego zadaniowca w Arsenalu. Trudno się dziwić – mimo słabego półrocza w LaLiga, Lauynem można załatać praktycznie każdą dziurę w pomocy i obronie. 

Milan Badelj (Fiorentina -> Lazio) 

Badelj to taki trochę przypadek Rafała Kurzawy. Niby wiedział, że wygasa jego kontrakt we Fiorentinie, ale nie zabezpieczył się wzorem na przykład Ivana Strinicia (dogadany z Milanem już w maju), tylko czekał na rozwój wypadków na mistrzostwach świata. No i choć nie pograł za wiele, to na pewno znakomity mecz z Islandią (gol i asysta) nie przeszkodził mu w ugraniu umowy w Wiecznym Mieście. Wylądować po chwili bezrobocia w piątym zespole Serie A, gdy wcześniej grało się w ósmym? Całkiem nieźle, przyznacie. 

Xherdan Shaqiri (Stoke City -> Liverpool)

W Anglii wszyscy doskonale znali jego możliwości (znakomite uderzenie z każdego miejsca na boisku, świetne oko do otwierających podań, zdolność do ekwilibrystycznych strzałów), ale udany mundial na pewno nie był bez znaczenia, gdy Juergen Klopp decydował się włączyć Szwajcara o albańskich korzeniach do swojej szalonej bandy. W ostatniej minucie meczu z Serbią, gdy niestrudzony pognał na bramkę Vladimira Stojkovicia, niemiecki szkoleniowiec mógł dostrzec, że wydolność, jakiej wymaga od swoich graczy, Shaqiri ma na naprawdę świetnym poziomie.

A reprezentant Szwajcarii już pięknie strzela w nowym zespole.

Wahbi Khazri (Sunderland -> St. Etienne) 

Khazri to gość we Francji doskonale znany, ale w kwestii tego, co przesądziło o transferze, wątpliwości nie pozostawia dyrektor sportowy Saint Etienne Frederic Paquet. – W wieku 27 lat Wahbi osiągnął dojrzałość. Nie tylko poprowadził swój zespół do finałów mistrzostw świata, ale potrafił pokazać swój wielki talent w ciężkiej grupie, w której Tunezja zmierzyła się z dwoma późniejszymi półfinalistami. 

Khazriego po mistrzostwach czekał powrót do Sunderlandu, który w międzyczasie, gdy Tunezyjczyk był wypożyczony do Rennes, spadł do League One, a więc na trzeci poziom rozgrywkowy. Transfer do Saint Etienne, czyli drużyny nie tylko występującej w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale i stałego uczestnika walki o europejskie puchary, to zdecydowany awans.

Christian Cueva (Sao Paulo FC -> FK Krasnodar) 

Można przestrzelić karnego, nie wyjść z grupy, a i tak zaliczyć mistrzostwa do udanych? Christian Cueva pokazał, że można. Został kozłem ofiarnym po meczu z Danią, który reprezentacja Peru mogła (powinna?) wygrać, a w którym pomylił się z jedenastu metrów. Ale w Krasnodarze spojrzeli szerzej i uznali, że dorzucając Cuevę między innymi do Szweda Claessona (także kozackie MŚ), stworzą naprawdę dobre warunki, by straszyć defensorów nawet tych najmocniejszych w Rosji ekip z Sankt Petersburga i Moskwy.

Do tej pory Cueva nie grał poza Ameryką Południową i wątpliwe, by bez mundialu to się zmieniło. W lidze brazylijskiej miał być wyróżniającą się postacią, ale nie na tyle, by zwrócić uwagę europejskich marek. Liczby miał solidne (28 meczów, 2 gole, 7 asyst), ale jak na ofensywnego pomocnika – niczego to nie urywa. Mundial pokazał jednak, jak wartościowy to gracz, z jaką gamą atutów. Drybling? Jest. Otwierające podanie? Owszem. Strzał? A jakże.

Tylko te karne… 

Lucas Torreira (Sampdoria -> Arsenal) 

Jeśli na The Emirates mieli jakieś wątpliwości, czy Torreira to właściwy człowiek, mundial ostatecznie je rozwiał. – Lubiłem oglądać go w Sampdorii w dwóch ostatnich sezonach, nie umknęło też nam wszystkim, jak świetnie radził sobie na mistrzostwach w barwach Urugwaju – mówił zaraz po podpisaniu przez Torreirę kontraktu Unai Emery.

Istniały zresztą obawy, że dobre mistrzostwa pomocnika Sampdorii podbiją cenę, jednak Arsenal prawdopodobnie wynegocjował 25 (lub 22, zależnie od źródła) miliony funtów wcześniej, zabezpieczając się przed wzrostem kwoty oczekiwanej przez klub z Genui. Guardian o porozumieniu co do sumy płaconej Sampdorii informował bowiem już 12 czerwca. Torreira zaś zwlekał z potwierdzeniem aż do powrotu z turnieju, jednak rosyjski turniej tylko utwierdził włodarzy Kanonierów w przekonaniu, że stawiają na właściwego konia.

Fot. newspix

Opublikowane 30.07.2018 17:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

Robert Lewandowski (Bayern -> Real Madryt)

Boski Diego
Boski Diego

albo Bayern –> Bayern B (wypozyczenie)

InfluencerOpinii
InfluencerOpinii

Reprezentacja Polski (Pierwsza dziesiątka rankingu > Piłkarski niebyt)

Boski Diego
Boski Diego

Reprezentacja Polski: (szacunek kibicow -> pilkarski odbyt)

wlodek
wlodek

Roma zakasowała.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Tak będzie. Dziwny transfer, jakby już nie mieli kompletnie żadnego pomysłu i z braku laku wzięli totalnego przeciętniaka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

elchullogrande
elchullogrande

Transfermakt podaje, że 8,5 miliona 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Boski Diego
Boski Diego

Grzegorz Krychowiak: PSG –> Lokomotiw Uzbekistan

Boski Diego
Boski Diego

i Rafal Kurzawa: Gornik Zabrze –> FC Nigdzie
czy ktos wiec co sie z nim dzieje? juz emerytura? ja rozumiem ze po takim turnieju jak sie napatrzyl, najadl wstydu za innych, mimo ze on akurat zagral bardzo solidnie, to roznie moze sie w glowie urodzic

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Haha miałem to samo pisać, co się dzieje z Kurzawą? Bo już sierpień za chwilę, a ten ani nie gra ani nie trenuje, ani nic?!

Boski Diego
Boski Diego

moze chlopaki takie dostali te premie za Mistrzostwa ze juz nie musi nic robic tylko lezec korniszonem ku niebu? a tak serio to musi miec mega trudne negocjacje kontraktowe:
– byliscie najgorsza druzyna mistrzostw, gorsza niz Iran
– ale ja zagralem dobrze
– ale tylko jeden mecz i to niekompletny
– ale mialem asyste i nie mialem strat
– ale z Japonia w tym slynnym widowisku
– ale nie ja mialem skurcze
-ale my mamy sponsora producenta zelu do wlosow, odezwiemy sie do pana

itd itp

Rafal! wracaj do pilki, nowa repra musi na Ciebie liczyc!

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Z tym żelem do włosów to dobre jest! 🙂

facemob
facemob

LEch go chciał, ale wolał na zachód się rozwijać, coś jak Możdżeń jakiś czas temu. I póki co Kurzawy jest bez klubu

Boski Diego
Boski Diego

oby nie skonczyl w jakiejs 2.hitlerlidze gdzie sie okaze ze musi siedziec na trybunach bo ma braki jezeli chodzi o gre na bramce, ale wlasciwie chlopak widocznie bardzo na kase nastawiony – nie dal Gornikowi zarobic na sobie zeby pewnie wynegocjowac lepszy kontrakt a tu dupcia

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Fornalik znowu ma ręce pełne roboty

Już o ostatnim brązowym medalu mówiło się: wielka sztuka Fornalika. Zespół po tytule stracił ważne ogniwa, a jednak jechał dalej – może nie tak dobrze, ale wciąż świetnie. Tylko czy to się znowu może udać, skoro ponownie Piast się osłabił? Jeśli znowu gliwiczanie utrzymaliby się na topie, to należałoby Waldemara Fornalika nazywać nie trenerem, a […]
13.08.2020