Uf, co to był za miesiąc! Formuła 1 przyspieszyła, jakby przesiadła się z bolidu Williamsa do Ferrari, zapewniając nam w lipcu cztery szalone Grand Prix. I uwierzcie, emocje rozpalały nas tak, że było nam zapewnie równie gorąco, jak Kimiemu Raikkonenowi w dzisiejszym wyścigu, gdy jego zespół zapomniał, że wypadałoby dać mu się napić. Choć to może zły przykład, bo na Finie wrażenia nie robi nic. A nas lipcowe ściganie zachwyciło.

Hamilton liderem, Williams wciąż zerem. Krajobraz F1 przed wakacjami

Najszczęśliwszy może być Lewis Hamilton. Po fatalnym dla niego wyścigu na „swoim” torze w Silverstone, dwa kolejne Grand Prix ułożyły się w całości po jego myśli. Żeby było ciekawiej, w obu przypadkach wydawało się, że to Ferrari ma lepiej przygotowany samochód. Raz jednak Sebastian Vettel przydzwonił w bandę, a za drugim razem robotę spieprzył mu zespół.

Dzisiejsze GP Węgier to zresztą katastrofa włoskiej ekipy. Pomijając fakt, że uznali Raikkonena za nowy gatunek kaktusa, który płynów nie potrzebuje, to kompletnie nie wyczuli momentu, gdy powinni byli ściągnąć Vettela do alei serwisowej. Zrobili to mniej więcej o dwa okrążenia za późno. Potem jeszcze, przy zmianie opon, pojawił się problem z lewym kołem w bolidzie Niemca. W efekcie cały postój trwał zdecydowanie zbyt długo. Sebastian wyjechał na tor za Valtterim Bottasem i męczył się z wyprzedzeniem go przez kolejnych kilkanaście okrążeń.

To zresztą ogromna klasa Fina, którą prezentował w sumie przez cały wyścig. Dopiero na końcu zapomniał jak powinno się jeździć. Najpierw dał się wyprzedzić Vettelowi i, będąc już zdecydowanie za nim, przydzwonił o tył jego bolidu. Ferrari to nie zaszkodziło, bo Niemiec pojechał dalej, a wręcz pomogło – z miejsca sytuację wykorzystał Kimi Raikkonen i sam wskoczył na trzecie miejsce. Do Hamiltona szans już nie mieli dojechać, ale to ważna wiadomość w kontekście klasyfikacji zespołowej. Co równie istotne – strata Vettela do Brytyjczyka to 24 punkty. W teorii da się ją odrobić w ciągu jednego wyścigu, co w tak szalonym sezonie jest najzupełniej w świecie możliwe.

A Grand Prix do końca sezonu zostało dużo więcej – dokładnie dziewięć. Teraz jednak kierowcy rozjadą się na wakacje. W ich trakcie Hamilton może otwierać szampana, Ferrari zastanawiać się dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze, a Red Bull wykombinować, o co chodzi z ich jednostką napędową, która pada częściej niż Neymar w polu karnym.

Williams za to powinien iść do kościoła. Przy ich samochodzie pomóc może tylko cud i z każdym kolejnym wyścigiem cieszymy się, że nikt nie zdecydował się wsadzić do niego Roberta Kubicy na wyścig. Po co? Polak tylko spieprzyłby sobie reputację, a punktów zapewne i tak by z tego nie było.

Dziś Lance Stroll i Siergiej Sirotkin dojechali do mety. I to należy uznać za sukces, bo taka sytuacja przytrafiła się im w tym sezonie dopiero po raz siódmy. Miejsca pomińmy, ale możecie się domyślić, że nie były to lokaty punktowane. Powoli zaczynamy podejrzewać, że równie dobrze mogliby wyjechać na tor w Trabancie. Przynajmniej zawsze docieraliby do mety. I „może nie wygraliby w tym wyścigu, ale ludzie, ile mieliby przygód!”.

Kolejne Grand Prix za niespełna miesiąc. Biorąc pod uwagę to, co działo się w ostatnich, nie możemy się wprost doczekać. To jak dobry serial, w którym plot twisty są na porządku dziennym i nigdy nie możecie przewidzieć, co się stanie. Nie zdziwilibyśmy się nawet, gdyby na starcie zderzyły się ze sobą wszystkie bolidy, poza tymi Williamsa, które startowałyby z alei serwisowej ze względu na przewinienia z kwalifikacji.

Po czym, na ostatnim okrążeniu, jadący po dublet Stroll i Sirotkin rozwaliliby bolidy, wypadając z zakrętu. Ot tak, żeby dopełnić obrazu zespołu.

Fot. NewsPix

Suche Info
11.08.2022

Youri Tielemans odejdzie z Leicester City w promocyjnej cenie?

Youri Tielemans to jedna z gwiazd Leicester City. Nie jest jednak tajemnicą, że działacze „Lisów” chcieliby sprzedać Belga. Choć chyba do nich dotarło, że nie otrzymają za pomocnika aż tak wielkich pieniędzy, na jakie początkowo liczyli. Mówiło się o tym, iż Leicester City może zarobić na Tielemansie nawet około 80 milionów euro. Sęk w tym, że takie kwoty miały rację bytu przed rokiem. W tej chwili Belgowi do końca kontraktu z ekipą „Lisów” pozostało niespełna 12 […]
11.08.2022
Weszło
11.08.2022

PZPN rozważa zbudowanie Centrum VAR w Warszawie. Wozy VAR pójdą w odstawkę?

Nie jest to jeszcze przesądzone, ale trwają konsultacje w tej sprawie. Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej w porozumieniu z Kolegium Sędziów PZPN rozważają zbudowanie Centrum VAR, które miałoby zastąpić wozy VAR. Obecnie są one wysyłane na wszystkie mecze Ekstraklasy. Wprowadzenie takiego rozwiązania sugerowali od jakiegoś czasu sami arbitrzy. Miałoby to skrócić czas jaki poświęcają na dojazdy. Podobne rozwiązanie od kilku lat funkcjonuje w kilku krajach. Świetnym przykładem są Niemcy, gdzie […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

Pavol Stano wybrany Trenerem Miesiąca w Ekstraklasie

Pavol Stano, szkoleniowiec Wisły Płock, został oficjalnie Trenerem Miesiąca w Ekstraklasie. I trudno się dziwić, ostatecznie „Nafciarze” naprawdę kapitalnie weszli w sezon 2022/23 i obecnie przewodzą ligowej stawce. W lipcu Wisła Płock najpierw rozbiła 3:0 Lechię Gdańsk, potem zdemolowała na wyjeździe Wartę Poznań (4:0), a następnie pokonała 3:1 Lecha Poznań. Również w spotkaniu wyjazdowym. Na tym się zresztą passa tego zespołu nie zakończyła, bo ostatnio płocczanie […]
11.08.2022
Suche Info
11.08.2022

UEFA ukarała Pogoń Szczecin za awanturę w Danii

Dość surowa kara ze strony UEFA dla kibiców Pogoni Szczecin za burdy stadionowe podczas wyjazdowego meczu z Broendby w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Tym razem nie skończyło się na grzywnie. Europejska federacja zobligowała „Portowców” do zapłacenia 20 tysięcy euro i pokrycia szkód wyrządzonych na obiekcie duńskiego zespołu. Ponadto szczecińska drużyna została obłożona zakazem sprzedaży biletów na trzy najbliższe spotkania wyjazdowe w europejskich rozgrywkach.  Spotkanie zakończyło […]
11.08.2022
Liga Konferencji
11.08.2022

Mistrzostwo, a potem kryzys. Dlaczego Lech powtarza te same błędy?

To już poznańska klasyka. Najpierw zdobycie mistrzostwa, euforia, wielki entuzjazm, a później fatalny start w lidze i kibice pękający ze złości na władze klubu. Lech Poznań znów powtarza te same błędy i wpada w tę samą spiralę, co w 2010 i 2015 roku. Przyglądamy się błędom, które Kolejorz sukcesywnie powtarza w ostatnich latach i nie potrafi wyjść z tej pętli. 1. Brak transferów na czas Afonso Sousa dołączył do Lecha Poznań sześć dni przed pierwszym meczem […]
11.08.2022
KTS
11.08.2022

Na co stać KTS Weszło w sezonie 2022/23? Oferta specjalna Fuksiarza!

Jak KTS Weszło poradzi sobie w sezonie 2022/23 – będzie kolejny krok w stronę Ekstraklasy, czy może jednak ciężary? Typować rozwój wypadków możecie wraz z naszymi kumplami z Fuksiarza, którzy przygotowali z tej okazji ciekawą ofertę. Ekipa KTS-u do kolejnych rozgrywek przystępuje wzmocniona. Przede wszystkim – do klubu dołączył Jakub Kosecki, pięciokrotny reprezentant Polski. – Krzysiek przedstawił mi cały plan na drużynę, jakich zawodników chce ściągnąć. I ci zawodnicy […]
11.08.2022
Tenis
10.08.2022

Iga Świątek wróciła na kort. Wygrała bez problemów

Było nieco wątpliwości. Po porażkach na Wimbledonie i w turnieju w Warszawie – rozgrywanym przecież na jej ulubionej mączce – niektórzy sugerowali, że u Igi Świątek pojawia się zmęczenie sezonem. Dziś jednak, w swoim pierwszym meczu na kortach twardych w US Open Series, Polka pokazała, że tego zmęczenia nie ma. I dalej jest w stanie grać znakomicie. Ajli Tomljanović oddała łącznie trzy gemy.  Tylko dwie porażki, ale… Sprawa wygląda tak – gdy dominuje […]
10.08.2022
Inne sporty
10.08.2022

Osiem razy złoty. Michael Phelps i igrzyska w Pekinie

– To było niezapomniane przeżycie. Gdy wstałem rano, powiesiłem je wszystkie na swojej szyi. Są ciężkie, trudno mi było nie zginać karku – mówił Michael Phelps dzień po tym, jak na igrzyskach w Pekinie wywalczył osiem złotych medali. Wygrał w każdej konkurencji, w jakiej wystartował. I ustanowił rekord, którego wyrównanie zdaje się niemożliwe. 14 lat temu Amerykanin zaczął pogoń za jednym z największych olimpijskich osiągnięć w historii. Blisko, coraz bliżej W 1972 roku […]
10.08.2022
Siatkówka
10.08.2022

Wilfredo Leon nie zagra na siatkarskich mistrzostwach świata

Do ostatniej chwili ważyły się losy obecności Wilfredo Leona w kadrze na mistrzostwa świata siatkarzy. Dziś oficjalnie poinformowano, że przyjmujący reprezentacji Polski nie pomoże jej w obronie tytułów z 2014 i 2018 roku.  W ostatnich tygodniach Leon przechodził proces rehabilitacji po kontuzji i operacji lewego kolana, walcząc przy tym z czasem. Choć zdołał wrócić na parkiet, uznano jednak, że nie jest gotowy na grę w wielkim turnieju, gdyż ta wiązałaby się ze zbyt dużym ryzykiem. […]
10.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Tenis
09.08.2022

Serena Williams po US Open kończy karierę!

Okej, nie ma się co oszukiwać, że Serenie Williams w ostatnich miesiącach bliżej było do Rogera Federera niż Rafy Nadala. Bez wątpienia jest najlepszą tenisistką XXI wieku. A pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że jest po prostu najlepsza w historii. Jednak ostatni wielkoszlemowy turniej wygrała w 2017 roku. Dziś największa gwiazda w historii kobiecego tenisa odkryła karty na łamach magazynu „Vogue” . Artykuł będący swoistym podsumowaniem jej […]
09.08.2022
Żużel
09.08.2022

„Magia” Falubazu w 1. Lidze nie zadziałała

Jeżeli zadalibyśmy pytanie, z czym kojarzy wam się Stelmet Falubaz Zielona Góra, część zapewne odpowiedziałaby, że z zespołem, który jest wielką marką na krajowej mapie żużlowej. Jeszcze inni wymieniliby jego wciąż jeżdżące legendy, takie jak Patryk Dudek czy Piotr Protasiewicz. Ci najmniej zorientowani w czarnym sporcie być może przypomnieliby sobie o głównym bohaterze serialu „39 i pół” – wielkim kibicu Falubazu, w którego rolę wcielił się Tomasz […]
09.08.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Koszulker.pl
Koszulker.pl(@koszulker-pl)
4 lat temu

Pit stop Vettela trwał 4,5 sekundy czyli o 2 sekundy dłużej niż przeciętny pit stop, a wyjechał niecałą sekundę za Bottasem, by później męczyć się z nim przez prawie 20 okrążeń niszcząc opony i tracąc czas do Hamiltona. Niestety ekipa w serwisie zje*ała robotę. Gdyby wymiana trwała poniżej 3 sekund Vettel wyjechałby przed Bottasem i na miękkich i świeżych ultrasoftach mógł gonić narzekającego na twardsze opony (softy) Hamiltona. Ale Bottas odwalił mega robotę i to jemu Hamilton powinien postawić flaszkę dobrego trunku, bo to on zapewnił mu 1. lokatę. Co ciekawe – Raikkonen też był szybszy od Vettela, no ale teamwork…