post Avatar

Opublikowane 10.07.2018 16:05 przez

Bartosz Burzyński

Powrót Paulinho do ligi chińskiej wydaje się bardziej absurdalny od wyjazdu Sławomira Peszki na mundial. Poza tym deal ten śmierdzi na kilometr, co nie oznacza jednak, że Barcelona nie wyjdzie na nim dobrze. Co prawda Chińczycy na razie wypożyczyli Brazylijczyka, ale prawdopodobnie do końca roku przeleją za niego 50 baniek euro. Finansowo więc niezły zysk dla katalońskiego klubu, a sportowo i przyszłościowo również zapowiada się na duży progres. Na miejsce Paulinho wskoczył właśnie piłkarz, który jest przyszłością reprezentacji Brazylii. Arthur Melo ma 21 lat i duże papiery na granie, dlatego – według optymistycznego scenariusza – 31 milionów euro za transfer może okazać się niebawem nie tyle co promocją, a przeceną. 

Już kilka miesięcy temu było wiadomo, że 21-latek zagra na Camp Nou. Wówczas mówiono jednak, że Brazylijczyk do Barcelony trafi w połowie sezonu 2018/2019, a nie już tego lata. Sprawy zmieniły bieg, bo Paulinho wrócił do Chin, a kataloński klub tym samym zwolnił miejsce dla piłkarza spoza Unii Europejskiej. Nic więc dziwnego, że były już zawodnik Gremio do Blaugrany został ściągnięty pół roku wcześniej. Tym bardziej że za taki luksus trzeba było dopłacić jedynie milion euro, a nie trzy bańki, jak wcześniej informowały media.

Co ciekawe „Mundo Deportivo” napisało wczoraj, że klub nie zabuli nawet tego dodatkowego miliona, bo sam piłkarz zdecydował się pokryć ten koszt z własnej kieszeni. Oznaczałoby to w praktyce, że zrezygnował z części wynagrodzenia, co w przeszłości miało już miejsce. Na podobny ruch zdecydował się chociażby Mascherano kilka lat temu. Najważniejsze w tym jednak jest to, że 21-latkowi musiało bardzo zależeć na szybszym transferze, bo zapewne wyczuł swoją dużą szansę. W końcu kiedy łatwiej będzie mu wywalczyć pierwszy skład, jeśli nie teraz, gdy drużynę opuścili Paulinho oraz Iniesta?

Styl gry drużyny był jednym z powodów, dla którego zdecydowałem się związać moją przyszłość z Barceloną. To bardzo pomoże mi w procesie adaptacji – mówił Arthur zaraz po ogłoszeniu transferu. I trzeba powiedzieć, że miał rację, bo wydaje się, że Brazylijczyk idealnie pasuje do stylu Barcelony. Nowy zawodnik mistrza Hiszpanii najczęściej gra na pozycji defensywnego pomocnika, ale może także występować nieco wyżej. Generalnie jest bardzo uniwersalny i ma świetną wizję gry. Cóż, na pierwszy rzut oka, to piłkarz skrojony pod styl gry katalońskiego klubu, co zresztą zauważył Deco: Lubi być przy piłce, a to w Barcelonie zawsze jest doceniane. Jednocześnie nie podpala się z futbolówką przy nodze i wie, co z nią zrobić. Mimo młodego wieku nie ciąży mu odpowiedzialność związana z byciem piłkarzem, od którego zależą ataki Gremio„. Więcej o charakterystyce Arthura Melo pisał w marcu Mariusz Bielski [KLIK].

Dlaczego więc fani Barcelony mają pewne obawy, co do tego transferu? Chyba tylko dlatego, że poprzednie zakupy Brazylijczyków nie kojarzą się im najlepiej. Co prawda Neymar okazał strzałem w dyszkę, jeśli chodzi o wartość sportową, ale tutaj z góry było wiadomo, że Barcelona kupuje gwiazdę. Natomiast znacznie więcej było zakupów nieudanych, bo wystarczy tylko przypomnieć transakcje z ostatnich lat – Douglas, Keirrison, czy Henrique to totalne niewypały. Tym razem jednak ma być inaczej, bo Arthur już niejednokrotnie udowodnił, że grać piłkę potrafi. W końcu wygranie Copa Libertadores i zostanie najlepszym zawodnikiem jednego z finałów nie mogło być przypadkiem.

No dobra, ale skoro jest taki dobry, dlaczego nie pojechał na mundial? Otóż Tite bardzo długo się zastanawiał, czy nie zabrać Arthura do Rosji. Ostatecznie zrezygnował z takiego pomysłu, ale z całą pewnością 21-latek niedługo zadebiutuje w barwach narodowych. Tuż po odpadnięciu „Canarinhos” z mistrzostw świata, portal „Globoesporte” przeprowadził ankietę, w której kibice głosowali na to, jak ma wyglądać kadra Brazylii na mundialu w Katarze. W stawce przewodził Coutinho (59 tysięcy głosów), a na drugim miejscu uplasował się Arthur, który zebrał tylko tysiąc głosów mniej od klubowego kolegi. Daleko z tyłu znalazł Paulinho, którego kibice nie widzą w reprezentacji za cztery lata. Cóż, wydaje się, że niebawem nastąpi więc zmiana warty na pozycji w środku pola reprezentacji Brazylii.

Transfer Arthura wygląda naprawdę dobrze, bo cena nie jest horrendalnie wysoka, nawet jeśli doliczymy do kwoty stałej bonusy, które mogą wynieść 9 milionów euro. Co ciekawe bonusy, jak donosi Mundo Deportivo, nie będą zależały od sukcesów, a długości kontraktu. Jeśli zawodnik przedłuży umowę jeden raz, to brazylijski klub otrzyma dodatkowe 4,5 miliona euro. Gdy ponownie przedłuży umowę, to Gremio otrzyma kolejne 4,5 miliona euro. Rozwiązanie wydaje się naprawdę bardzo dobre, bo jeśli uaktywnią się bonusy, to będzie oznaczało, że klub faktycznie jest zadowolony z piłkarza. I druga sprawa, minie trochę czasu nim dojdzie do ewentualnego przedłużenia umowy, bo Brazylijczyk podpisał umowę do końca sezonu 2023/24.

Władze mistrza Hiszpanii wpisały też w kontrakt wysoką klauzulę, bo 400 milionów euro, co także można uznać za sukces, jeśli chodzi o Barcelonę pod rządami prezydenta, Josepa Bartomeu… Rzecz jasna boisko wszystko zweryfikuje, ale kupno Arthura może niebawem okazać się jednym z najlepszych transferów Barcelony w ostatnich latach. W każdym razie teraz, na papierze, wygląda to naprawdę bardzo dobrze.

Fot. NewsPix

Opublikowane 10.07.2018 16:05 przez

Bartosz Burzyński

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LOBO
LOBO

Patrząc na ostatnie barcelońskie zaciągi z Ameryki Południowej to raczej nastawiałbym się raczej negatywnie. Pozwolę sobie wspomnieć o tych „największych”: Kerrison (przychodził jako wielka nadzieja i ponoć super napastnik na lata), Douglas, Maxi Lopez.

Rudy z UE
Rudy z UE

Nie śledze tamtej ligi, nie mam pojęcie na co go stać, Mina miał być z miejsca gotowy, niestety nie jest, i raczej nie będzie.
Twoje lista jest uboga, bo więcej tego było.
Najlepiej, żeby się Tomasz Wołek wypowiedział, On zna tą lige od podszewki

LOBO
LOBO

Mógłbym więcej, a do tego wymieniłem tych, którzy są w tekście, bo stwierdziłem, że to dobry pomysł pisać komentarz przed przeczytaniem tekstu. Ogólnie mogę powiedzieć o polityce transferowej Barcelony, że jest chujowa. Co prawda to nadal jest najlepsza Barcelona w historii i najlepszy klub XXI wieku, ale ich polityka transferowa jest bardzo dziwna. Zupełnie inaczej niż w Realu. Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego sprzedają tak dobrego piłkarza jak Oezil, ale teraz widzę, że to wszystko miało sens. Real ewoluował, zmieniał, cały czas kupował topowych piłkarzy, a w Barcelonie na jednego Neymara przypadały 3 gówniane transfery.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020