post

Opublikowane 06.06.2018 20:20 przez

Kamil Gapinski

Marc Márquez to jeden z największych talentów MotoGP w historii. 25-latek, który na koncie ma już cztery tytuły mistrzowskie, 35 wygranych wyścigów i prawdopodobnie jeszcze więcej upadków oraz starć z rywalami. Jedni fani go kochają, inni nienawidzą, jak choćby kibice we Włoszech, którzy wystawili mu ostatnio… grób.

„Jeśli zabierzecie mi motocykl, usuniecie połowę mojego życia” powiedział w jednym z wywiadów. W innym porównywał maszynę, na której jeździ, do byka na rodeo. Twierdził, że tak samo trzeba je opanować, wyczuć, narzucić kontrolę, by móc wygrywać w najważniejszych wyścigach. Jemu ta sztuka udała się do perfekcji, zresztą musiała, bo, za czasów juniorskich, braki w posturze nadrabiał właśnie doskonałym czuciem motocykla. Całkiem prawdopodobne, że nigdy wcześniej nie było takiego talentu, a za kilka lat pobije wszelkie rekordy. Zresztą, już teraz ma ich na koncie dość sporo.

Właściwie najlepiej o Márquezie-zawodniku świadczy to, że ma 25 lat, startuje w swoim szóstym sezonie w klasie MotoGP – najwyższej możliwej – i już dyskutuje się o tym, czy można go zaliczyć do grona najlepszych w historii. Bo jego osiągnięcia powalają. W pięć sezonów zgromadził cztery tytuły mistrzowskie – przy okazji stając się pierwszym zawodnikiem w historii, który wygrał w debiutanckim sezonie – przedzielone jednym trzecim miejscem w klasyfikacji generalnej. Ten gorszy rezultat spowodowany był zresztą dwoma kryzysami: Hondy i mentalnym samego Hiszpana. To wynik fenomenalny, inaczej nie da się tego nazwać.

Po drodze zgromadził też mnóstwo rekordów, głównie tych związanych z wiekiem. Najmłodszy zawodnik, który wygrał wyścig, najmłodszy zawodnik, który zdobył dwa mistrzostwa z rzędu, najwięcej wygranych wyścigów w jednym sezonie (2014 rok, 13 zwycięstw, w tym 10 z rzędu!). Naturalnie jest też najmłodszym w historii mistrzem świata. Odebrał ten tytuł Freddiemu Spencerowi, który mistrzostwo klasy 500 zdobył w wieku 21 lat i 258 dni. Márquez był o niespełna rok (bez sześciu dni) młodszy.

Freddie Spencer dla „New York Times”:

Umiejętność rozpoznawania, co trzeba zrobić, zanim się to zrobi, antycypacja, którą posiada Marc, jest wyjątkowa. Jeśli ktoś zmierza do pobicia twojego rekordu, chcesz, by była to osoba, która jest w stanie wynieść cały sport na wyższy poziom – tak, żeby każdy, kto chce z nim rywalizować, musiał pracować dużo więcej.

Nie ma wątpliwości, że Marc jest właśnie taką osobą. Zresztą triumfy nie były dla niego nowością, nawet, gdy dopiero wchodził do motocyklowej ekstraklasy. Jest czwartym w historii zawodnikiem, który skompletował tytuły mistrzowskie w trzech klasach – oprócz niego zrobili to kilka ładnych dekad temu Mike Hailwood oraz Phil Read i, nieco bliżej „nowożytnych” czasów, Valentino Rossi. Drugiego osiągnięciami już przebił, do Hailwooda i Rossiego wciąż mu daleko.

To nie przeszkadza jednak w zadawaniu pytań. Czy Márquez zasługuje na miano najlepszego w historii? A jeśli (jeszcze) nie to czy zostanie nim w przyszłości? Dennis Noyes, dziennikarz strony cycleworld.com, postanowił sprawdzić, jak Hiszpan wypada na tle legend tego sportu. Pierwszy artykuł, z 16 marca tego roku, miał odpowiedzieć na pytanie „Jak Márquez wygrywa klasyfikację generalną MotoGP, zaliczając dużo wypadków i zdobywając mało punktów?”. Bo faktycznie punktów na swym koncie gromadzi niewiele – analizując sezony od roku 1993, łatwo zauważyć, że Hiszpan tylko raz wybił się ponad przeciętność: cztery lata temu, we wspomnianym już sezonie, zdobył 362 punkty w 18 wyścigach, co daje średnią 20,11 punktu na wyścig i 12.miejsce w klasyfikacji najlepszych (prowadzący Mick Doohan zakończył rok 1997 ze średnią 22,67 punktu).

Pozostałe trzy mistrzowskie sezony to już zupełnie inna bajka – 18,55 (2013) i, dwa razy, 16,56 (2016 i 2017) punktu na wyścig. Gorsi w analizowanym okresie byli tylko dwaj mistrzowie. Inna sprawa, że w roku z najgorszym wynikiem zwycięzcy (Nicky Hayden w 2006 zdobywał zaledwie 14,82 punktu na wyścig) emocje były wręcz niesamowite. Do dziś jest to jedna z najbardziej pamiętnych batalii o tytuł mistrzowski.

Naturalnie niski jest też procent zwycięstw Hiszpana, nie licząc roku 2014, w którym – uwaga – plasuje się na drugim miejscu w historii. Lepszy znów okazał się Mick Doohan. To pokazuje, że w tamtym sezonie Márquez wygrywał dużo, ale po zgarnięciu pierwszych dziesięciu wyścigów, wrzucił na luz i kilkukrotnie postanowił pozwiedzać pobocza. W pozostałych sezonach było zupełnie odwrotnie – mniej zer na koncie, mniej zwycięstw, ale jazda dużo bardziej regularna. Efekt? Trzy mistrzowskie tytuły w zdecydowanie najbardziej wyrównanej stawce w historii (w sezonie 2016 wyścigi wygrywało aż 9 różnych zawodników). Jak łatwo się domyślić – to też czynnik wpływający na mniejszą liczbę punktów Hiszpana.

Pozostaje jeszcze drugi artykuł, analizujący inne aspekty. Napisany tuż przed ostatnim wyścigiem we Włoszech, którego Hiszpan nie ukończył. Pokazuje on, że Márquez jest – na ten moment – najlepszy w historii, gdy chodzi o procent zwycięstw w stosunku do startów (ok. 40%) i zajmowane pole position (ok. 48%), wykręca też – procentowo – najwięcej najszybszych okrążeń (ok. 43%). Ustępuje jedynie Wayne’owi Raineyemu, gdy mowa o stosunku miejsc na podium do startów. I prawdopodobnie nigdy go nie dogoni, bo strata jest naprawdę duża (ok. 70% do 77,1%).

Márquez jest wciąż młody. Najprawdopodobniej, jeśli nic sobie nie zrobi, a inżynierowie Hondy nie spaprają roboty, będzie rządzić w stawce przez co najmniej kilka najbliższych lat. Nikt nie może być jednak pewnym tego, co stanie się potem. Przez lata wydawało się, że Valentino Rossi bez problemu dobije do dziesięciu tytułów mistrzowskich, tymczasem splot różnych wydarzeń (dwa lata na beznadziejnym Ducati, kontuzje czy nawet… pojawienie się Márqueza) sprawił, że Włoch po raz ostatni świętował zwycięstwo w klasyfikacji generalnej dziewięć lat temu.

A, najważniejsze: po 95 startach, bo tyle przeanalizowano we wspomnianym artykule, Rossi miał lepsze statystyki od Hiszpana. Dlatego wstrzymalibyśmy się z mianowaniem kogokolwiek najlepszym. Bo wiele może się zmienić.

Nienormalny

Za to tutaj nie ma żadnego przekłamania. Marc Márquez jest wariatem. Zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym tego słowa znaczeniu. Z jednej strony jego styl jazdy jest widowiskowy i przyciąga kolejne osoby przed telewizory i na trybuny, z drugiej skutkuje wieloma wypadkami, w których udział często bierze nie tylko on sam, ale i rywale. Co ciekawe, najpoważniejszy z nich przeżył w 2011 roku… nie ze swojej winy.

Pod koniec swojego pierwszego sezonu w Moto2 Márquez rywalizował o mistrzowski tytuł ze Stefanem Bradlem. Cały cykl zawitał wówczas do Malezji. Na treningu pękła rura z wodą, która rozlała się na tor. Śliska nawierzchnia spowodowała, że Hiszpan zaliczył całkiem ładny lot, niestety nie ukończył go telemarkiem. Wszystko mogłoby się potoczyć inaczej, gdyby tylko osobie za to odpowiedzialnej, zachciało się użyć flagi, by ostrzec zawodników przez niebezpieczeństwem.

Marc musiał odłożyć marzenia o tytule na kolejny rok, bowiem upadek spowodował, że uszkodził sobie prawe oko. Konieczna okazała się operacja, udana, po której Hiszpan usłyszał: „nie wiadomo, czy oko całkowicie wyzdrowieje”. Trzeba było poczekać pięć miesięcy i dopiero wtedy ponownie usiąść na motocyklu. Jak już wiecie – wszystko poszło sprawnie, oko działa jak powinno. Z perspektywy czasu Marc wspomina to tak:

Ten moment był najtrudniejszym w mojej karierze, to było naprawdę długie pięć miesięcy. Poszliśmy do sześciu różnych lekarzy, próbując zrozumieć ten uraz. Mówili, że wszystko może skończyć się dobrze, ale może też źle, nie mogli mi nic zagwarantować. Zawsze utrzymywałem pozytywne nastawianie. Lekcja z tego wydarzenia? Ciesz się chwilą, nigdy nie wiesz, co stanie się w przyszłości.

Można by pomyśleć, że gość, który przeszedł przez coś takiego, będzie uważał na siebie i innych. Nic podobnego. Márquez na torze to – używamy tych słów z pełną premedytacją – zimnokrwisty drań. Choć czasem wychodzi z niego kretyn, bądźmy szczerzy. Za nic ma swoje bezpieczeństwo, za nic ma bezpieczeństwo rywali. Liczy się zwycięstwo, a to osiągnąć można tylko jadąc na maksa, niezależnie od tego, co to stwierdzenie oznacza. Choć w przypadku Hiszpana oznacza zwykle tyle, że nie ogląda się na nikogo, a oczy utkwione ma jedynie na najwyższym stopniu podium.

To ten typ zawodnika, którego trzeba prosić o to, by jeździł rozsądnie. Tak zrobił zresztą pan Nakamoto, szef zespołu Repsol Honda, przed wyścigiem w Walencji, w którym Marc zdobywał swoje pierwsze mistrzostwo MotoGP:

Przed wyścigiem powiedział do mnie bardzo poważnie – a rzadko rozmawiamy tak poważnie – „Proszę, używaj dziś swojej głowy”. Pomyślałem, że jeśli mówi mi to szef, to na pewno ma rację.

Z kolei ojciec Marca, Juliá Márquez, po tym jak stracił pracę, podróżował po całym świecie z synami (Alex, młodszy z nich, też jeździ na motocyklu i walczy w pośredniej klasie Moto2). Zaniepokoił go styl jazdy starszego:

Patrzyłem, jak Marc staje się bardzo agresywny i czasem pytałem go później, czy naprawdę tego potrzebował. Zawsze odpowiadał, że jeśli czegoś nie spróbuje, nie będzie wiedział, gdzie leży granica.

W pierwszym sezonie taki styl jazdy i błędy, jakie Hiszpan popełniał można było zrzucać jeszcze na jego brak doświadczenia. Dziś nie ma o tym mowy. Márquez jest jednym z najlepszych zawodników w stawce. Jasne, wielu jest w niej dłużej od niego i przejechało więcej wyścigów, jednak od gościa, który przekroczy liczbę stu przejechanych wyścigów jeszcze w tym sezonie, wymaga się rozsądku.

Po tym, jak przyszedłem do MotoGP, pojawiła się krytyka mojego stylu jazdy. Mówiono, że jestem za bardzo agresywny i podejmowałem zbyt wiele ryzyka. Jednak teraz widać, że inni zaczęli mnie naśladować. Ten sport opiera się na szybkości, bez kontaktów, jestem pewien, że wszyscy będziemy przyjaciółmi.

Valentino

Z tym ostatnim stwierdzeniem Marc trochę nie trafił. Bo naprawdę nie wiemy, co musiałoby się stać, żeby zaprzyjaźnił się z tym, który, zdaniem wielu, zasługuje na miano najlepszego w historii. Mowa o Valentino Rossim. Historia relacji Włocha z Hiszpanem pokazuje, jak łatwo można wszystko spieprzyć. Bo przecież, gdy Márquez dopiero pracował na swój status, wymieniał Rossiego jako swojego idola, a po sieci do dziś krąży zdjęcie, gdzie mały Marc pozuje ze swoim przyszłym „wrogiem”. Valentino rewanżował mu się za to takimi stwierdzeniami:

Spodziewam się, że Márquez będzie w stanie walczyć o zwycięstwo od samego początku sezonu. Podoba mi się jego nastawienie, bo, patrząc na niego dziś, wydaje mi się, że będzie próbował wygrać mistrzostwo w pierwszym podejściu. To dobra droga.

Marc odpowiedział, że to dla niego zaszczyt, a Rossi ma rację – chciałby tego spróbować. Jak wiecie, spróbował. I udało mu się. Ale nie to jest tu istotne. Kluczowy jest tak naprawdę rok 2015. Najpierw, w drugim wyścigu sezonu, Grand Prix Argentyny, Márquez przegrał z Rossim na finiszu. Dodatkowo zawodnicy zderzyli się, co poskutkowało upadkiem Hiszpana. To pierwszy zgrzyt. Drugi? Holandia, kiedy Márquez na siłę próbował zrewanżować się Włochowi i w ostatniej szykanie wypchnął go z toru. Valentino jednak sobie poradził, przejechał po żwirze i wygrał wyścig.

Kulminacja nastąpiła w Malezji. Rossi, przestraszony faktem, że dziesiąty tytuł powoli wymykał mu się z rąk, bo w wybornej dyspozycji był Jorge Lorenzo, wypalił na konferencji prasowej przed weekendem, że Marc celowo spowalniał tempo wcześniejszego wyścigu w Australii, by Valentino wylądował jak najniżej. Rewanż przyszedł na torze, gdzie Márquez nie tyle skupiał się na ściganiu, co na przeszkadzaniu Rossiemu. Skończyło się starciem, po którym Hiszpan zaliczył wywrotkę. Karę za to dostał Włoch, choć cały motocyklowy świat widział, że winić należało w pierwszej kolejności Hiszpana. Potwierdzali to też eksperci. Efekt? W kończącym sezon wyścigu w Walencji Rossi startował z ostatniej pozycji i stracił szansę na dziesiąte mistrzostwo świata.

Trwający sezon to m.in. ponowne starcie w Argentynie, gdzie Włoch nie dojechał do mety, po raz kolejny z winy swojego ulubionego „kolegi”. Zresztą nie tylko z Rossim Márquez zdążył się tam zetrzeć, po drodze problemy z nim miało kilku innych zawodników. Hiszpan otrzymał w trakcie wyścigu trzy(!) kary, ale uwierzcie – on wiele sobie z takich nie robi. Jasne, zawsze powtarza, że musi „wyciągnąć wnioski” i „zmienić swoje podejście”, ale do tej pory nie widać, by coś z tego faktycznie wyszło. Trochę jak z reprezentacją Polski w piłce nożnej jakieś sześć lat temu.

Márquez chciał przeprosić(?) Rossiego po wyścigu, ale ten – w sumie się nie dziwimy – był wściekły, a jego ekipa dosłownie wyrzuciła Marca i jego menedżera z boksu Yamahy. Też byśmy zresztą byli wkurzeni, gdyby po raz kolejny jeden i ten sam człowiek rujnował cały weekend naszej pracy. Włoch powiedział później:

Márquez musi się do mnie nie zbliżać i nigdy więcej nie patrzeć mi w twarz. Jeśli robisz coś złego, powinieneś mieć odwagę, by przyjść i samemu przeprosić – nie z kamerami i menadżerem. Miej trochę szacunku.

Przy innej okazji Valentino dodał, że Hiszpan robi to wszystko umyślnie. Dla wielu rok 2015 jest tego najlepszym dowodem – sugerują, o czym już wspominaliśmy, że Marc dostał wtedy jasną misję – wyeliminować Włocha, by mistrzem świata został rodak Márqueza, Jorge Lorenzo, jeżdżący wówczas w jednym zespole z Rossim. Jeśli tak, to się udało. To m.in. przez takie przypadki(?) kibice na Mugello, torze, gdzie odbył się ostatni jak do tej pory wyścig mistrzostw świata w tym sezonie, uważają Hiszpana za wroga publicznego numer jeden. I to dlatego organizatorzy wyścigu proponują tam Márquezowi ochronę.

Pytanie, czy to Marc Márquez powinien czuć strach, skoro nawet Valentino Rossi mówi: „Gdy jestem na torze z Márquezem, boję się”.

Normalny

Trudno w to uwierzyć, ale, gdy zsiada z motocykla, Márquez to zupełnie normalny gość. Nie widać ani śladu tego charakteru, który przysporzył mu równie wielu fanów, co wrogów i krytyków. Czy to dobry PR, czy faktyczna twarz Hiszpana – trudno rozstrzygać, ale że wątpliwości świadczą na korzyść oskarżonego, uznajmy drugą z opcji.

Czterokrotny mistrz świata MotoGP słucha rad młodszego brata, mieszka z rodzicami w tym samym domu, który kupili przed jego urodzeniem, choć ma już własny pokój, nie ma za to dziewczyny (bo boi się, że byłaby nie z nim, a z jego pieniędzmi i motocyklem), odkurza, ścieli łóżko, a do walizki zawsze pakuje: bieliznę, buty do biegania, laptopa i kilka innych rzeczy (serio, ktoś zadał Hiszpanowi takie pytanie i zrobił z tego artykuł). W skrócie: gdybyście spotkali go na ulicy, to istniałoby wielkie prawdopodobieństwo, że szedłby z mamą, która pomagałaby mu w zrobieniu zakupów. Nas może to bawić, ale z drugiej strony w Hiszpanii takie przywiązanie do rodziny nie jest niczym dziwnym.

Ta sama mama musi przypominać mu, ze do torby nie może wsadzać mokrego ręcznika, tylko pozwolić mu najpierw wyschnąć. Ta sama mama mówi wprost: „mogą być mistrzami świata [bo i Alex takim jest, w niższych klasach – przyp. red.], ale wciąż pozostaną moimi chłopcami”. Bracia zresztą nie starają się specjalnie odcinać od tego obrazu – Marc wciąż śpi otoczony kolekcją zabawkowych samochodów, w pokoju honorowe miejsca zajmują też podarunki od innych sportowców.

Rozumiem, że inni mogą chcieć spędzić zimę w miejscu takim jak np. Malediwy, ale to tutaj zawsze było moje miejsce i wciąż chcę tu być. Jasne, moje życie nie jest takie, jakim było wcześniej, ale jeśli spojrzycie na moje otoczenie – rodzinę, przyjaciół, menadżera – zmiana była niemal niewidoczna.

Samego siebie określa jako „24-letniego [wypowiedź sprzed roku – przyp. red.] gościa, który poświęcił swoje życie pasji, którą są wyścigi, to jego hobby i praca”. A poświęceń było dużo – wyjazdy, treningi, przegapienie sporego kawałka nastoletniego życia. Tego, który uznaje się za normalny. Dziś, nawet gdy ma wolny czas, Marc rzadko wychodzi – woli położyć się na kanapie, włączyć mecz piłki (kibicuje, jak niemal każdy Katalończyk, Barcelonie) i naładować baterie przed kolejnymi tygodniami pełnymi wyrzeczeń.

Ale, patrząc na wyniki i osiągnięcia, chyba było warto. I nadal jest.

SEBASTIAN WARZECHA

Fot. Newspix.pl

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Weszło
19.11.2021

Ekstraklasa, Milan i Szkocja. Czy ze stówki zrobimy pięć tysięcy?

A dajcie spokój z tymi przerwami reprezentacyjnymi. Więcej nerwów z tego niż faktycznej frajdy. Wraca Ekstraklasa, wraca typowanie lig zagranicznych. Dzisiaj zebraliśmy pięć zdarzeń, które są całkiem realne z uwagi na ostatnią formę wybranych zespołów. Przy odrobinie fartu w Fuksiarzu ze stówki można zrobić ponad pięć tysięcy – o ile proponowane przez nas zdarzenia wejdą. […]
19.11.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Pekin 2022
01.12.2021

Szczęśliwa siódemka, czyli jakie nowe konkurencje zobaczymy w Pekinie?

Siedem – o tyle nowych konkurencji zwiększy się program zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie, w porównaniu do poprzedniej edycji tej imprezy. W kwestii innowacji MKOL położył spory nacisk na konkurencje mieszane. Jaki jest powód akurat takiego kierunku rozszerzenia programu olimpijskiego? Czy w ten sposób komitet chce pomóc gospodarzom w osiągnięciu sukcesu? Wreszcie, jakie szanse w […]
01.12.2021
Inne sporty
30.11.2021

Wejście smoka. Guanyu Zhou – pierwszy Chińczyk w F1

On sam mówi, że na drodze do Formuły 1 nie miał się na kim wzorować. Wcześniej kierowcy z Chin co najwyżej brali udział w testach bolidów, żaden nie dostał się na choćby jeden sezon do którejś z ekip. Guanyu Zhou będzie pierwszym, a na jego zakontraktowanie zdecydowała się Alfa Romeo Racing ORLEN. Jak doszedł do […]
30.11.2021
Inne sporty
30.11.2021

Rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Co czeka polskie kluby?

Już dziś rusza Liga Mistrzów siatkarzy. Z polskiego punktu widzenia szczególnie ciekawe, bo po raz drugi w całej historii tytułu w najważniejszych europejskich rozgrywkach bronić będzie polska ekipa – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Poza nią do rywalizacji przystąpią też Projekt Warszawa i Jastrzębski Węgiel. Na co stać nasze kluby? Jak trudne mają grupy? I czy ZAKSA może […]
30.11.2021
Inne sporty
29.11.2021

„Będą grać w tenisa”. Jak Richard Williams doprowadził na szczyt Venus oraz Serenę?

Wychował się w czasach, kiedy potyczki na tle rasowym były na porządku dziennym. Wracał do domu z metalowym kolcem wbitym w nogę, przeżył śmierć kumpla, który został zamordowany przez Ku Klux Klan. Lata później zostawił swoją rodzinę, żonę i piątkę dzieci. A potem uznał, że jego kolejne córki zostaną tenisistkami. Miał plan, który zrealizował w […]
29.11.2021
Formuła 1
29.11.2021

Zmarł sir Frank Williams. Jak stał się legendą Formuły 1?

Sir Frank Williams w Formule 1 był obecny już od końca lat sześćdziesiątych. Przeżył w tym sporcie wszystko – od wielkich triumfów, po ogromne rozczarowania. Bolidami sygnowanymi jego nazwiskiem jeździli najlepsi kierowcy w historii, tacy jak Alain Prost, Nigel Mansell czy Ayrton Senna. Choć ten ostatni zaledwie przez kilka miesięcy, a z jego śmiercią Williams […]
29.11.2021
Inne sporty
30.06.2021

Testujemy Hierro V6 – nowe buty trailowe od New Balance

Wystartuj w biegu górskim, a asfalt przestanie cię kręcić. Na przestrzeni ostatnich lat znajomi zawodnicy wiele razy powtarzali mi to zdanie. Nie skusiłem się na ich sugestie, głównie dlatego, że po prostu lubię brać udział w miejskich wyścigach. Niezależnie od tego, zdarza mi się trenować w górach. Wam pewnie też. Co więcej, jestem przekonany, że […]
30.06.2021
Inne sporty
05.03.2021

Kraft mistrzem świata w Oberstdorfie. Żyła znów najlepszy z Polaków – był czwarty

Tym razem nie było niespodzianki. Uważany przez wielu za faworyta mistrzostw świata na dużej skoczni Stefan Kraft wywalczył tytuł. Zdobył go w identycznym stylu, jak Piotr Żyła na normalnym obiekcie – był liderem po pierwszej serii i to prowadzenie udało mu się utrzymać. Niestety, poza zawodnikiem z Wisły Biało-Czerwoni byli dziś dla rywali tłem. Żyła […]
05.03.2021
Inne sporty
28.12.2020

Polscy skoczkowie nie wystąpią w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni!

2020 rok dał nam wszystkim wiele razy po mordzie, ale dzisiejszy strzał jest jednym z najboleśniejszych, jakie otrzymaliśmy w minionych, popieprzonych miesiącach. Reprezentanci Polski nie wystartują w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni, w Oberstdorfie! Czy Dawid Kubacki obroni tytuł sprzed roku? A może Kamil Stoch nawiąże swoimi występami do najlepszych lat? Zapewne niejeden wujek poruszał […]
28.12.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
BigB
BigB (@bigb)
3 lat temu

Panie Sebastianie, nie wzięli Pana na chlanie? 🙁
.
Artykuł całkiem ciekawy, chociaż nie jestem w temacie więc merytoryki nie ocenię.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  BigB

Treść usunięta

BigB
BigB (@bigb)
3 lat temu

Ech, wyrazy współczucia. Impreza w mocno licealno-studenckich klimatach – czyli najlepsza 😉

pepepemm93
pepepemm93 (@pepepemm93)
3 lat temu

Troche byków strzelonych. Mistrzem byl takze w klasie 125 i 500 później 4x w królewskiej… Do tego ostatnie gp Wloch UKONCZYL ale nie punktowal…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
3 lat temu
Reply to  pepepemm93

Treść usunięta

pepepemm93
pepepemm93 (@pepepemm93)
3 lat temu

No off- Chodzi o tytul w nagłówku, ze zdania jasno wynika 4 krotny. Swojego czasu pisalem do wikipedii w tej sprawie bo tez pisali o liczbie mistrzostw w kategorii GP, pomijajac 2 wczesniejsze. I jeszcze Rossi ukończył gp Arg 2018

Dzieki za materiał bo jaram się tematem

Pzdr

sawka55
sawka55 (@sawka55)
3 lat temu

Panie Sebastianie, artykuł świetny. Tylko nie za bardzo stronniczy? nie wspomniał Pan o zachowaniach Rossiego w stosunku do Marqueza. Np sytuacja z 2015 roku na torze Sepang, gdzie Rossi ewidentnie czeka na Marqueza w środku zakrętu i odpycha Marqueza kolanem (widać ruch) który powoduje upadek. Takich sytuacji było mnóstwo. Rossi był równie agresywny co Marc. Wiec na przyszłość, podczas pisania takowych artykułów radzę podejść bardziej obiektywnie 🙂
PS. Fajnie, że w końcu pojawił się artykuł o Motogp 🙂

Weszło
02.12.2021

Ukochany, to był nasz ostatni wieczór

Przyznam, że czasami nie rozumiem zachowania kibiców. Fani Evertonu przybyli dziś na Goodison Park, by obserwować mecz swojej drużyny z Liverpoolem. Część z nich wyszła ze stadionu… w 20 minucie. To absurdalne, ale z drugiej strony najlepiej pokazuje, jak niewiele cierpliwości zostało w niebieskiej części Liverpoolu. Gdy Rafa Benitez przejmował zespół na początku sezonu było […]
02.12.2021
Weszło
01.12.2021

Real ogrywa Athletic, ale męczył się okrutnie

Dzisiejsze spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao obnażyło braki obu zespołów. Piłkarze Carlo Ancelottiego wyszli z tego starcia zwycięsko, ale sami prosili się o kłopoty. Liczne straty i oddanie inicjatywy nie przełożyły się jednak na zdobycz bramkową ich rywali, którzy byli rażąco nieskuteczni. Zresztą nie po raz pierwszy.  Real Madryt – Athletic Bilbao. Indolencja Williamsa […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gołębiewski: – W drugiej połowie nasza dominacja nie podlegała dyskusji

Marek Gołębiewski, trener Legii, podobnie jak Szymon Włodarczyk (strzelec zwycięskiego gola), zabrał głos po meczu z Motorem Lublin w Pucharze Polski. Powiedział (cytaty za Legia.Net): – Spotkanie było trudne, bo wiadomo, że puchary zawsze rządzą się swoimi prawami. Motor postawił nam trudne warunki. Myślę, że w drugiej połowie, gdy na boisko weszli Emreli i Mladenović, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Drużyna Matty’ego Casha nie sprostała mistrzowi Anglii

Manchester City pokonał na wyjeździe Aston Ville 2:1 w meczu 14. kolejki Premier League. Tym samym Obywatele tracą tylko jedno oczko do prowadzącej w tabeli Chelsea. W barwach gospodarzy 90 minut rozegrał reprezentant Polski Matty Cash. Polak nie miał dzisiejszego wieczora łatwego zadania, bo jego zdolności defensywne raz za razem sprawdzał Raheem Sterling. W pierwszej […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Taka Legia nie zwojuje ani Polski, ani Europy

Gdyby wziąć na poważnie słowa Marka Gołębiewskiego, określającego rozgrywki Pucharu Polski jako „taką krótszą drogę do Europy”, można byłoby pomyśleć, że Legia poczyniła właśnie pierwszy poważniejszy krok w stronę zagwarantowania sobie miejsca w przyszłorocznych europejskich pucharach. Ale dajcie spokój, mistrz Polski pozwolił Motorowi na stworzenie zaskakująco sporej liczby niezłych sytuacji, okrutnie męczył się w Lublinie i […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Włodarczyk: – Czułem się gotowy, by pomóc drużynie

Szymon Włodarczyk zapewnił Legii zwycięstwo z Motorem, a po meczu udzielił wywiadu Polsatowi Sport. Jak powiedział: – Strzelić swojego pierwszego gola – to było niesamowite przeżycie. Czułem się gotowy, aby pomóc drużynie. Cieszę się, że wygraliśmy na ciężkim terenie. Goniliśmy wynik i naprawdę trudno opisać to, co teraz dzieję się we mnie i w drużynie. […]
01.12.2021
Inne sporty
01.12.2021

ZAKSA ruszyła po obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Rywale bez szans

Sezon 2020/2021 w klubowej siatkówce przyniósł nam wielkie emocje oraz historyczny sukces. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn Koźle sięgnęła w maju po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Dzisiaj natomiast rozpoczęła misję pod tytułem „obrona tytułu”. Kędzierzynianie mają nowego trenera, przemeblowany skład, ale – co już zdążyli udowodnić – wciąż są bardzo mocni. Tym razem przekonał się o […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Zieliński z asystami [VIDEO]

Piotr Zieliński zaliczył już dwie asysty w meczu z Sassuolo. Napoli prowadzi obecnie 2:0. Polski pomocnik po odbiorze jednego z kolegów wpadł w pole karne i nie ładował na pałę, tylko jak to on, przytomnie podniósł głowę i odegrał do Ruiza. Ten ułożył sobie piłkę na lewej nodze i nie dał szans bramkarzowi. Zobaczcie: Kolejna […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Mecz Chelsea przerwany, atak serca na trybunach

Mecz Chelsea z Watfordem został w pewnym momencie przerwany. Powód dramatyczny – jeden z kibiców doznał ataku serca. Na początku nie było jasne, co się dzieje na trybunach, ale piłkarze szybko zwrócili na to uwagę. Cleverley pokazywał Azpilicuecie gest uciskania klatki piersiowej, z kolei Marcos Alonso wezwał sztab medyczny Chelsea, by wskazać miejsce, w którym […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Gol Bednarka w Premier League! [VIDEO]

Jan Bednarek otworzył wynik spotkania z Leicester. Polak strzelił bramkę już w trzeciej minucie spotkania. To czwarty gol Bednarka na poziomie Premier League. Święci mierzą się dziś z Lisami, a polski obrońca po ładnym, kombinacyjnym rozegraniu (plus trochę szczęścia), skierował piłkę do siatki. Spójrzcie sami: Jan Bednarek GOAL Southampton 1-0 Leicester#SOULEI pic.twitter.com/5AXg9wUtsF — football highlights […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Skorupski z czystym kontem przeciwko Romie

Łukasz Skorupski zaliczył czyste konto przeciwko Romie. Co więcej – jego Bologna wygrała 1:0. To na pewno satysfakcjonujące dla polskiego golkipera, bo przecież był piłkarzem Romy, a nie dostawał tam zbyt wielu szans. Polak miał w tym spotkaniu nieco roboty, bo pięciokrotnie zatrzymał zawodników przeciwnika. To jego szóste czyste konto w 15 spotkaniach, więc naprawdę […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Debiut Kiwiora w Serie A

Jakub Kiwior nie dostał łatwego rywala na debiut w Serie A, bo jego Spezia z nim w składzie zmierzyła się z Interem. Przegrała 0:2. Polak miał pecha, bo nie popełnił jakiegoś skandalicznego błędu, tylko dość przypadkowo dotknął piłkę ręką, a że jednocześnie powiększył obrys ciała, to sędzia wskazał na wapno. Karnego wykorzystał Martinez i Inter […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Panie Żuraw, to już chyba czas na wylot do ciepłych krajów

Arka Gdynia uprawiała grę w piłkę nożną jedynie do 45. minuty. Potem oddała pole Zagłębiu Lubin, w ofensywie stworzyła sobie bardzo niewiele. To jednak wystarczyło, żeby sprawić niespodziankę. Taką jest mimo wszystko awans pierwszoligowca kosztem drużyny ze środka tabeli Ekstraklasy i to drużyną, która miała dzisiaj okazje, żeby odwrócić losy meczu. Zepsuł rzut karny Starzyński, […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Walczak w stajni Zahaviego

Pini Zahavi, światowej sławy agent piłkarski, podpisał kontrakt z kolejnym polskim zawodnikiem. Ale nie takim z pierwszych stron gazet, tylko z talentem, który ma tam się znaleźć w przyszłości. Chodzi o Tomasza Walczaka z Wisły Płock, a tę informację podał Mateusz Borek. Walczak ma 16 lat i zdążył już zadebiutować w Ekstraklasie – ma na […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Papszun z rekordowym kontraktem w Legii?

250 tysięcy złotych miesięcznie. Tyle – zdaniem Sport.pl – miałby zarabiać Marek Papszun w Legii. Nawet jeśli będą to mniejsze pieniądze, bo drugie źródło dziennikarzy mówi o 220 tysiącach za miesiąc, to i tak będą to stawki – jak na polskie warunki – kosmiczne. Dość powiedzieć, że Artur Jędrzejczyk może liczyć na 200 tysięcy, a […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Rangnick chce dużego transferu do United

Ralf Rangnick spróbuje przeprowadzić co najmniej jeden duży transfer do Manchesteru United. O szczegółach informuje Christian Falk. Listę otwiera, a jakże, Erling Haaland. Pomocny miałby być fakt, że Rangnick przed laty pomagał w transferze Norwega do Salzburga i ma bardzo dobre relacje z ojcem zawodnika oraz agentem. Dalej? Timo Werner. Tutaj wszędobylski Rangnick kupił piłkarza […]
01.12.2021
Suche Info
01.12.2021

Davies wściekły na wyniki Złotej Piłki

Wybór zwycięzcy Złotej Piłki wciąż budzi wiele kontrowersji. Kolejni ludzie sportu go komentują i zazwyczaj diagnoza jest podobna: to żart, że nie wygrał Lewandowski. Dokładnie w te same tony uderzył Alphonso Davies. Najpierw mówił, że nie bardzo chce to komentować, ale nie wytrzymał: – Nie chcę o tym rozmawiać. Dla mnie to nie ma sensu. […]
01.12.2021
Weszło
01.12.2021

Puchar Polski. Raków wypunktował Bruk-Bet

Wygrali piłkarze sprytniejsi, konkretniejsi i bardziej wyrachowani. To najlepsza puenta spotkania Bruk-Betu z Rakowem Częstochowa w 1/8 finału Pucharu Polski. Rok temu oba zespoły także mierzyły się w ramach rozgrywek o Puchar Polski i również Raków okazał się lepszy. Bruk-Bet Termalica – Raków Częstochowa. Błyskawiczne ataki Rakowa Gospodarze szybko zostali sprowadzenie na ziemię. W dodatku […]
01.12.2021