Atletico to naprawdę specyficzna drużyna, szczególnie dla ofensywnych graczy. Choć nie lubimy słowa „cierpienie” używanego nagminnie przez Hiszpanów w kontekście zmagania się z boiskowymi trudami, to jednak idealnie pasuje ono do sytuacji wielu obecnych lub byłych już graczy Rojiblancos. Typowi skrzydłowi wymiękają tam jeden po drugim, co dobitnie było widać na przykładach Gaitana oraz Carrasco, a teraz nawet Vitolo. Z napastnikami ostatnio nie jest jakoś wybitnie lepiej. Właściwie gdyby nie Griezmann, madrytczycy mieliby spore problemy. Nawet bowiem Diego Costa nie może zaliczyć swoich pierwszych miesięcy na Wanda Metropolitano do udanych.

Diego – mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale zdrowia nie dasz rady

Wczorajszy mecz z Arsenalem był właściwie jednym z niewielu wyjątków od reguły martwiącej wszystkich Los Colchoneros. Nie stanęlibyśmy daleko od prawdy pisząc, iż w półfinałowym rewanżu oglądaliśmy jego prawie najlepszą wersję. Prawie robi wielką różnicę, bo rysek na i tak bardzo dobrym występie kilka się pojawiło, na przykład pod względem wielu nieporozumień z Antoinem Griezmannem. Mimo tego co chwilę dręczył obrońców przeciwnika, głównie dzięki swej sile fizycznej – odbijali się od niego wszyscy z Nacho Monrealem oraz Hectorem Bellerinem na czele. Ten drugi zresztą przegrał z nim kluczowy pojedynek, po którym były gracz Chelsea strzelił jedynego i decydującego gola.

To paradoks, bo w ostatnim czasie zdrowie zdecydowanie nie jest najmocniejszą stroną bohatera tego tekstu. Odkąd dołączył ponownie do ekipy Diego Simeone, praktycznie cały czas coś mu dolega. Nawet jeśli przez dłuższy czas występuje, to i tak wiele mówi się o odczuwanych przez niego bólach czy też nie do końca wyleczonych urazach. Zaraz po tym jak zimą zaczął pojawiać się na boisku, wystąpiły u niego szeroko rozumiane „kłopoty mięśniowe”, całkiem niedawno zaś stracił parę tygodni ze względu na uraz uda. W międzyczasie przypałętał mu się jeszcze problem z kostką i również wczorajszego spotkania nie dokończył z powodu kontuzji. Pierwsze raporty mówiły co prawda, iż El Cholo zdjął go z boiska zapobiegawczo, wszak napastnika łapały skurcze, aczkolwiek bardziej dogłębne badania zostaną dopiero przeprowadzone.

Nie macie czasem deja vu? My tak, bo to samo działo się z Diego Costą zanim jeszcze odszedł do Chelsea. Wtedy również zmagał się z mniejszymi urazami, z tego powodu stracił nawet finał Ligi Mistrzów. Walczył z czasem, by jak najszybciej wrócić do pełnej dyspozycji i pomóc kolegom, ale zamiast tego już po 9. minutach musiał zostać zmieniony, ponieważ odnowiła mu się kontuzja.

Wydaje się, że on i urazy to już para nie do rozdzielenia. Inna strona tego medalu jest taka, iż jednocześnie mamy do czynienia z dość ciekawym przypadkiem. Komu jak komu, ale akurat Coscie nie można odmówić zaangażowania w grze. Zawsze chce grać, biegać i walczyć do upadłego aby nie splamić czerwono-białej koszulki, nawet gdy nie jest w pełni przygotowany fizycznie. W ten sposób błędne koło samo się nakręca, bo przemotywowany napastnik nie nadąża się leczyć, wychodzi na boisko, haruje na nim i za chwilę znów musi latać po gabinetach lekarskich.

No ale tak to już, kiedy chce się oszukać własny organizm. Że tak sobie pozwolimy sparafrazować – mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale zdrowia nie dasz rady.

A to podejście odbija się również na wynikach, jakie wykręca Diego Costa. Trzeba to sobie powiedzieć otwarcie – kiedy pominiemy wczorajszy mecz z Arsenalem, otrzymamy obraz zawodnika, który swoimi występami po prostu rozczarowuje. Wczorajsze trafienie było bowiem jego pierwszym od prawie dwóch miesięcy! Ostatnio strzelił gola Lokomotivowi, potem dał tylko jedną asystę w potyczce ze Sportingiem, a jednocześnie rozegrał w tym okresie 8 spotkań. Wejście miał co prawda dużo lepsze, wszak strzelał Lleidzie, Getafe, Sevilli, Athleticowi… Nie była to jakaś zabójcza regularność, bo i „suche” mecze mu się trafiały, ale i tak nie ma co porównywać jego formy z zimy z obecną.

To zatem całkowicie naturalne, że o dyspozycję „brazylijskiego Hiszpana” martwią się kibice Atletico, a tym bardziej klubowy sztab szkoleniowy. Delikatnie rzecz ujmując, jego konkurencja dupy nie urywa. Gameiro strzela raz na kilka spotkań, podobnie zresztą Correa, który de facto częściej występuje na prawym skrzydle. Natomiast Fernando Torres po prostu jest Fernando Torresem i od niego chyba nawet już nikt nie żąda gradu bramek. I tak by się nie doczekał.

Dlatego właśnie niezwykle ważne dla Rojiblancos pozostaje utrzymanie Diego Costy w możliwie najlepszej dyspozycji fizycznej. Finisz Primera Division co prawda w zasadzie mogą olać, ale finał Ligi Europy przeciwko niespodziewanie solidnej Marsylii sam się nie wygra.

Aby tego dokonać, Atletico potrzebuje mocarnego zawodnika nie tylko ze względu na jego ogromną siłę mięśni czy też woli, ale także z powodów taktycznych. Można śmiać się z „robienia przestrzeni kolegom” przez napastników, tak jak darto łacha chociażby z Lewandowskiego podczas Euro we Francji, ale skoro Griezmann wielokrotnie zwracał uwagę na ten aspekt, to chyba rzeczywiście coś musi w nim być. – Diego daje mi dużo wolności w grze. Przy nim mogę robić to, co lubię najbardziej. Zejść do boku albo do środka, jednocześnie nadal mając jeszcze kogoś przed sobą. To on „uderza” w defensywy rywali, ja stanowię dla niego wsparcie – opowiadał Antoine. Teraz już w ofensywie nie wszystko zależy od niego, dlatego właśnie gdy Antoine oraz Costa występują razem, nieprzewidywalność, kreatywność no i przede wszystkim skuteczność Atletico wzrastają znacznie. Ani Correa, ani Gameiro, ani tym bardziej Torres nie są w stanie zapewnić Francuzowi podobnego komfortu.

W najbliższym czasie Cholo Simeone powinien więc oszczędzać swojego wręcz bezcennego napastnika. Zanim bowiem jego ekipa zmierzy się z Marsylią, czekają ją potyczki z Espanyolem oraz Getafe. Papużki nie walczą już o nic, zaś Getafe ma jeszcze nadzieję na awans do europejskich pucharów, aczkolwiek patrząc z perspektywy Rojiblancos – to żadna różnica. Stawka tych spotkań jest dla nich praktycznie zerowa, dlatego słuszne i logiczne byłoby danie Coscie trochę luzu, aby zdążył dojść do siebie przed finałem Ligi Europy.

No chyba że on sam znów zerwie się spod kontroli i postanowi grać przeciwko całemu światu, z własnym organizmem oraz nadziejami kibiców na czele…

Fot. NewsPix.pl

Suche Info
07.02.2023

Fornalik o pracy w Zagłębiu

Waldemar Fornalik w rozmowie ze Sport.Tvp.pl opowiedział o swoich planach na pracę w Zagłębiu Lubin.Szkoleniowiec stwierdził: – Nie zapominajmy, jak trudny był mój pierwszy sezon w Piaście. Niełatwo się gra o utrzymanie – wiele zależy od sfery emocjonalnej, psychicznej. Dlatego chcielibyśmy jak najszybciej oddalić się od strefy spadkowej, zapewnić sobie utrzymanie, a w dalszej perspektywie – spróbować powalczyć o coś więcej.Jednocześnie podkreślił, że nie ma problemu ze stawianiem na młodych piłkarzy: – Absolutnie nie dam […]
07.02.2023
Lekkoatletyka
07.02.2023

Skrzyszowska po rekord, kontuzja Kaczmarek – już jutro ORLEN Copernicus Cup

Już jutro w Arenie Toruń odbędzie się największy mityng lekkoatletyczny sezonu halowego w Polsce. ORLEN Copernicus Cup, bo o nim mowa, jak co roku przyciągnie na trybuny rzesze widzów. A na płytę główną i bieżnię – wielkie gwiazdy królowej sportu. Oczy fanów w szczególności będą zwrócone w kierunku Pii Skrzyszowskiej, która stanie przed kolejną szansą pobicia rekordu Polski w biegu na 60 metrów przez płotki, a także Gudaf Tsegay – Etiopki, która postara […]
07.02.2023
WeszłoTV
07.02.2023

KOWAL MANAGER ODCINEK SPECJALNY #1 – KRYCHOWIAK KOŃCZY KARIERĘ W REPREZENTACJI

07.02.2023
Suche Info
07.02.2023

Pogoń będzie miała nowego stopera?

Zdaniem chorwackiego dziennikarza, Izaka Ante Sucicia z portalu germanijak.hr, Pogoń Szczecin będzie miała nowego obrońcę – Danijela Loncara.Loncar to 25-letni stoper, który obecnie jest zawodnikiem NK Osijek. W tym sezonie rozegrał 10 ligowych meczów, a w sumie ma 103 spotkania w chorwackiej ekstraklasie. Pogoń według informacji dziennikarza ma zapłacić za niego 500 tysięcy euro.Wydaje się, że transfer nowego środkowego obrońcy jest dla Portowców obowiązkiem jeszcze w tym […]
07.02.2023
Weszło
07.02.2023

Viniciusie, wzoruj się na Rodrygo

Jeszcze kilka miesięcy temu mówiło się o jego tańcach, które rzekomo świadczyły o braku szacunku względem przeciwników. Później temat ten ewoluował i dochodzimy do dziwnego momentu. Atmosfera wokół Viniciusa Juniora staje się silnie toksyczna. Nie jest to jednak tak jednoznaczna sprawa, jak się może niektórym osobom wydawać. Sprawa mocno podzieliła ludzi, ale czy to wszystko nie zmierza w złym kierunku?Nie da się ukryć, że w każdym meczu odbywa się polowanie […]
07.02.2023
Weszło
07.02.2023

Weryfikujemy rezultat meczu Pogoń-Śląsk. A czy Zwoliński powinien wylecieć z boiska?

Dziwna to była kolejka, bo mecze były odwoływane, niektóre były przerywane, niektóre opóźnione. W tych trudnych dla wszystkich warunkach niektórzy sędziowie radzili sobie wzorowo, ale i nie zabrakło błędów. Weryfikujemy aż dwa mecze, bo w naszym przekonaniu sędziowie wpłynęli na ich rozstrzygnięcia.Zaczynamy od sytuacji dość prostych, czyli najpierw potencjalny rzut karny dla Lecha w starciu z Miedzią.Ishak jednak w tej sytuacji nie powinien być nagradzany strzałem z wapna, a ukarany kartką. Symulka taka, […]
07.02.2023
Weszło
01.02.2023

Kręcidło: Zrozumieć Barcę Xaviego. Dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze?

Barcelona nie gra dobrze, ale wygrała siedem meczów z rzędu. „Cholizacja” i zmiana priorytetów Barçy – zamiast efektownej gry, jest radość z cierpienia. Jak ocenić Barçę?– Jeśli nie wiedzieli, dlaczego wygrywają, to skąd będą wiedzieć, dlaczego przegrywają? – te słowa Johana Cruyffa po latach nabierają nowego sensu, jeśli przyłożymy je do sytuacji Barcelony. Duma Katalonii wygrała wszystkich siedem meczów w 2023 roku. Jak? Tego nie wie nikt.Jeśli spojrzymy […]
01.02.2023
Weszło
31.01.2023

Kręcidło: Miał być projekt na lata, po pół roku Gattuso powiedział „basta”. Dlaczego?

W niedzielę działacze Valencii wspierali Gennaro Gattuso. W poniedziałek się z nim rozstali. A we wtorek rozpoczną poszukiwania dwunastego trenera w niespełna dziewięcioletniej erze Petera Lima.W przeciwieństwie do José Bordalása, Gennaro Gattuso nie był niewolnikiem Petera Lima. Hiszpański trener męczył się w Walencji do końca sezonu, bo nie chciał rezygnować z należnych mu pieniędzy. Włochowi kasy nie brakuje, więc gdy kolejny raz został oszukany przez singapurskiego właściciela Nietoperzy, po prostu powiedział: „Basta”. „Rino” poszedł w ślady […]
31.01.2023
Weszło
29.01.2023

Kręcidło: Ciekawy przypadek Carlosa Clerca. „Przeklęty” piłkarz nie wygrał meczu od 659 dni

Jeśli brakuje ci motywacji, aby odpalać mecze Elche, to już ci ją podaję. Warto włączyć telewizor choćby po to, aby kibicować Carlosowi Clercowi – najbardziej pechowemu zawodnikowi w historii LaLiga, który od 659 dni nie cieszył się ze zwycięstwa. Od 10 kwietnia 2021 roku, gdy asystował przy zwycięskim golu Jorge de Frutosa w starciu z Eibarem (1:0), w życiu Carlosa Clerca sporo się wydarzyło. Udało mu się uniknąć relegacji, ale w kolejnym sezonie jego Levante spadło do Segunda […]
29.01.2023
Weszło
26.01.2023

Kręcidło: W jedną stronę talenty, w drugą resztki ze stołu. Anglicy tworzą Superligę kosztem LaLiga

W Polsce koszmary wywoływało się, strasząc czarną wołgą czy Babą Jagą. W Hiszpanii wystarczy pokazać twarze dyrektorów sportowych klubów Premier League. Anglicy stworzyli swój odpowiednik SuperLigi i jednocześnie są przekleństwami kibiców oraz wybawcami dyrektorów finansowych ekip z LaLiga.Kluby z Premier League jako pierwsze wycofały się z planów stworzenia Superligi, ale na Wyspach powstaje jej odpowiednik. Bo jak inaczej nazwać rozgrywki, których uczestnicy mają więcej pieniędzy, niż zdecydowana większość europejskich […]
26.01.2023
Weszło
08.01.2023

Kręcidło: Uzależnieni od Lewandowskiego. Kto uratuje Barcelonę pod nieobecność RL9?

Barcelona błyskawicznie uzależniła się od goli Roberta Lewandowskiego. Jeśli Polak nie strzela, Barca ma poważne problemy z wygrywaniem, a do końca stycznia Duma Katalonii będzie musiała radzić sobie bez 34-latka. Czy komuś uda się go zastąpić?Tak intensywną walkę o choćby tymczasowe odwieszenie kary dla Roberta Lewandowskiego można uznać za okazanie słabości przez działaczy Barcelony. Polak zmonopolizował kwestię strzelania goli dla ich drużyny. Upraszczając – jeśli trafia do siatki, Barça […]
08.01.2023
Weszło
05.01.2023

Sergio, uciekaj przed brzydką starością

– Busquets? Jest naszym kapitanem i jesteśmy nim zachwyceni na każdym poziomie. Ma propozycje kontraktowe z USA i wiem, że o tym myślał, ale w zasadzie zostanie z nami do końca sezonu. O przyszłości porozmawiamy z nim w lecie – rzekł Joan Laporta, prezydent Barcelony. Rzekł „jesteśmy nim zachwyceni”… ach, powiedział tak, jakby 34-letni weteran z Badia del Valles był totalnym kozakiem na swojej pozycji. Messim czy Lewandowskim, piłkarzem z najwyższej półki. Tak się […]
05.01.2023