post Avatar

Opublikowane 11.04.2018 19:16 przez

redakcja

Gdybyśmy funkcjonowali w normalnych okolicznościach – a, jak wiadomo, trochę nam do tego brakuje – mocne słowa poparcia dla trenera ze strony prezesa oraz propozycja nowego kontraktu mogłyby zostać wzięte przez tego pierwszego za dobrą monetę. Jako jednak, iż żyjemy w totalnym wariatkowie, w którym średni czas pracy trenera w ekstraklasie w pewnym momencie tego sezonu osiągnął śmieszne 144 dni, wciąż nie wiemy, jak takie sygnały odbierać. A tym bardziej, że dotychczas publiczne poparcie często się u nas kończyło zwolnieniem z pracy. Fakty są jednak takie, że prezes Korony, Krzysztof Zając najpierw ogłosił w prasie, iź Gino Lettieri to trener na lata (w grudniu w „SE”), a teraz przechodzi od słów do czynów i przedłuża z trenerem umowę. A przynajmniej tak zapowiedział w rozmowie z Mateuszem Kaletą z cksport.pl.

Abstrahując już od specyfiki pracy trenerów w ekstraklasie oraz specyfiki funkcjonowania samej Korony, Lettieri zwyczajnie zasłużył sobie na nową umowę. Poprowadził totalnie przemeblowany zespół do awansu do grupy mistrzowskiej oraz do półfinału Pucharu Polski, w którym wygrał pierwszy mecz. Jak widać, cele postawione przed szkoleniowcem zostały spełnione, chociaż warto zwrócić uwagę, że prolongata umowy następuje w dość szczególnym momencie – po tym, jak Korona wygrała jeden z siedmiu ostatnich meczów w lidze. I chociażby ten fakt świadczyć może o tym, iż z Włochem wiążą w Kielcach poważne plany. Nowy kontrakt nie jest bowiem nagrodą za ostatnią zwyżkę formy, ale pochodną rzetelnego podsumowania miarodajnego okresu.

Nie będziemy udawać, że sukces Lettieriego jest czymś, co zgodnie przewidywaliśmy. Przeciwnie, sądziliśmy iż Korona ściągnęła niezłego prawdziwka, za którym z pewnością nie stały sukcesy z dotychczasowego życiorysu. Ale też podskórnie czuliśmy, że podejście włoskiego szkoleniowca ma jednak szansę trafić w Polsce na podatny grunt. Przed pierwszym meczem sezonu pisaliśmy tak:

Gość nie pierdoli się w tańcu. Nie pozwala na spożywanie posiłków w klapkach, a czasem nawet na spożywanie posiłków w ogóle. I od samego początku rozstawia „Polaczków” po kątach. Z Niemiec także przychodzą jednoznaczne sygnały na jego temat, na przykład takie, jak od jednego z tamtejszych dziennikarzy: – Lettieri nie potrafi chwalić. Widzi w ludziach wyłącznie błędy, krytykuje, pokrzykuje. (…) Metody Lettieriego mogą być jednak tym, co idealnie się sprawdzi w ekstraklasowych warunkach. U Włocha nie będzie gwiazdorzenia, nie będzie wybrzydzania i kręcenia nosem (przynajmniej dopóki szatnia się nie zbuntuje). Będzie za to dyscyplina, wewnętrzna presja, a wszystko ma chodzić tak, jak to sobie Gino wymyślił. Kto wie, czy akurat tego typu rządy twardą ręką nie są dziś w Kielcach zwyczajnie potrzebne.

I wydaje się, że myśl zawarta w ostatnim zdaniu okazała się prawdziwa – taki właśnie trener był w Kielcach potrzebny. Nie jest bowiem łatwo stworzyć z miejsca zgrany zespół z charakterem z tylu nowych ludzi. Alomerović, Kovacević, Cvijanović, Gardawski, Jukić, Kosakiewicz, Kaczarawa, Petrak – każdy z nich w ostatnich tygodniach odegrał mniejszą lub większą rolę w Koronie i każdy z nich gra w klubie dopiero od tego sezonu. A mimo to kielczanie nie utracili tego swojego słynnego charakteru. Przeciwnie, na boisku ponownie wyglądają jak walcząca banda, a kibicom naprawdę nietrudno się z nimi utożsamiać. Ten filmik Korona TV można przypominać do znudzenia:

Dzisiaj Korona, jako 6. drużyna tabeli, może rozdawać karty w lidze. Na początku fazy finałowej to właśnie ona może najwięcej namieszać – zacznie od wyjazdu do Poznania, później podejmie u siebie Jagiellonię i uda się na mecz do Warszawy. Jako że ligowy plan minimum został wypełniony, Korona będzie mogła zająć się tym, w czym czuje się najlepiej, czyli psuciem krwi faworytom (o tym jednak, dlaczego może być inaczej napisaliśmy TUTAJ) Dużo ważniejszy będzie rewanż z Arką w Pucharze Polski i obrona domowego zwycięstwa 2:1. Jeżeli za sześć dni kielczanie nie dadzą się w Gdyni, podsumują ten już przecież udany sezon występem na Narodowym.

Niezależnie jednak od ostatecznych rozstrzygnięć, pracę Lettieriego trzeba docenić. Z Koroną ponownie każdy się liczy, a ona – zamiast bić się o utrzymanie – na przekór wszystkim walczy o najwyższe cele. Patrząc na kadrową rewolucję, jak i na samo CV Włocha – no, nie zapowiadało się na taki finał. Ale tak to już w życiu jest, że sukces smakuje tym lepiej, im więcej pokona się przeciwności. A zatem nagroda dla Lettieriego w postaci nowego kontraktu z pewnością smakuje wyjątkowo i z tego tytułu należą mu się wielkie gratulacje.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.04.2018 19:16 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Kolejny sezon będzie trudniejszy. Wzrosną oczekiwania, skład zapewne znów się pozmienia… A może będzie też probierzowy pocałunek śmierci w pucharach? Tak, czy inaczej sezon obecny już jest udany. Brawo ja 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KazimierzZdzislaw
KazimierzZdzislaw

==Kolejny sezon będzie trudniejszy. Wzrosną oczekiwania, skład zapewne znów się pozmienia… A może będzie też probierzowy pocałunek śmierci w pucharach? Tak, czy inaczej sezon obecny już jest udany. Brawo ja 🙂 ==
No sam się właśnie zastanawiam, za co Ty, Gino, dostajesz te plusy? Za truizmy, które tutaj na Weszło produkujesz od prawie roku?
😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Czasem truizmy, ale czy zawsze?
Czy każdy komentarz musi być wnikliwą analizą?
Od więcej niż roku…
Pozdrawiam.

escaton001
escaton001

tak to jest jak z marnej podszywki awansujesz na celebryte 🙂
Ponad rok ? Czy moze jednak od momentu w którym Gino przyszedl do Korony?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Na weszlo jestem nawet znacznie dłużej. Ponad rok piszę, ale rzeczywiście nie robiłem tego jako GLvW .
Ja celebrytą? Celebryci czerpią korzyści z tego, że są znani. Ja korzyści nie zauważyłem.

Kefas
Kefas

W przypadku odpadnięcia w Pucharze Polski to w przyszłym sezonie właściciele będą oczekiwali miejsca w pierwszej trójce oraz wygrania PP. A w przypadku już teraz zdobycia PP to w przyszłym minimum to mistrzostwo i faza grupowa LE. Oczywiście w oknie transferowych wszystkich w miare solidnych graczy się pozbędą a ściągną jakiś szrot. Najpóźniej w listopadzie będzie zwolniony.

MaximTsigalko
MaximTsigalko

Smutne, ale wysoce prawdopodobne.

Kolejosz
Kolejosz

Też trzeba powiedzieć, że na sukces złożyły się ciekawe transfery przede wszystkim Kovacevica i Cvijanovica. Celowo nie umieszczam tu Kaczarawy, gdyż chodzi mi o wskazanie takich transferów, które w momencie przeprowadzania wydawały się być kompletnie od czapy. Gruzin jakąś tam markę miał.
I teraz ciekawi mnie, czy Korona pójdzie za ciosem, ustabilizuje się i wzmocni np. jakimś stoperem bardziej obliczalnym od Diawa czy Dejmka. Czy też znowu zacznie przygotowania w kompletnym bałaganie.
Paradoksalnie ta pierwsza opcja może się okazać dla Gino bardziej niebezpieczna. U nas mało kto (i mówię tu zarówno o piłkarzach, trenerach jak i władzach klubów) lubi startować z pole position. Zawsze lepiej gdzieś się tam w końcu stawki przyczaić, żeby tylko nie było oczekiwań za dużych.

Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020