post

Opublikowane 29.03.2018 12:14 przez

Rafal Bienkowski

„Jumpman”, czyli logo marki Air Jordan, to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych sportowych znaków na świecie. W ostatnim czasie był to też znak, wokół którego narobiło się najwięcej smrodu. Po trzech latach amerykański sąd ostatecznie uznał jednak, że firma Nike nie zerżnęła zdjęcia Jacobusa Rentmeestera z 1984 r., tylko się nim „najwyraźniej zainspirowała”. Fotograf nie ugrał ani centa, ale – patrząc na całą historię – trudno też tak do końca nazwać go pijawką, która chciała się tylko przyczepić do dojnej krowy.         

Kojarzycie Davida Ogilvy’ego? Ten nieżyjący już facet był jednym z najsłynniejszych twórców reklamy, jego pomysły wypromowały m.in. takie marki jak Marlboro czy Rolls-Royce. Wiele kampanii tego pana zostało uznanych za kamienie milowe branży. Ktoś kiedyś napisał nawet, że to „Pele reklamy”.

David, oprócz świetnego nosa, miał też inną zaletę – był szczery do bólu. W swojej najsłynniejszej książce pod tytułem „Ogilvy o reklamie” z 1983 r. napisał, że nie jest niczym złym uczyć się rzemiosła kopiując starszych i lepszych. Może ciut przydługie, ale zacytujmy ten fragment w całości:

Helmut Krone, jeden z najbardziej twórczych art directorów, opowiadał: „Spytałem ostatnio naszego tekściarza, co jest ważniejsze – być oryginalnym, czy robić tak dobre reklamy, jak to tylko możliwe. Odpowiedział, że najważniejsza jest oryginalność. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Chciałbym zaproponować nową zasadę: dopóki nie masz lepszej propozycji, kopiuj lepszych od siebie. Przez pięć lat kopiowałem Boba Gage’a, kopiowałem nawet szerokość odstępu między liniami jego tekstu. Z kolei Bob Gage kopiował Paula Randa, a Rand kopiował niemieckiego typografa o nazwisku Tschichold” – cytował Ogilvy i dodał od siebie: – Ja również zacząłem od kopiowania. Pracując dla agencji reklamowej w Londynie, kopiowałem najlepsze amerykańskiej reklamy. Dopiero później zacząłem realizować własne pomysły.

Czy spece z Nike też tak podchodzili do sprawy?

Od Wietnamu do Jordana

Chociaż sprawa dotyczy koszykówki i rykoszetem dostał nią nawet Michael Jordan, to należy zacząć od… wioślarstwa. Holender Jacobus Rentmeester, który pozwał odzieżowego giganta, był bowiem w młodości właśnie wioślarzem.

I to naprawdę niezłym. W 1959 r. podczas mistrzostw Europy we francuskim Macon zdobył brązowy medal razem z Peterem Bakkerem, a rok później na igrzyskach w Rzymie byli piątą ekipą w finale. Zawsze kręciła go jednak fotografia, dlatego kiedy rzucił w kąt wiosła, przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Tam rozpoczął naukę w Art Center College of Design w Los Angeles.

Po ukończeniu studiów został freelancerem. Wybił się fotoreportażem z zamieszek w dzielnicy Watts w 1965 r., w których zginęły 34 osoby. Mocny materiał został opublikowany w magazynie „Life” i był to początek wieloletniej współpracy obu stron. Kariera Jacobusa wprost wystrzeliła, bo już rok później został wysłannikiem redakcji podczas wojny w Wietnamie. To tam zrobił zdjęcie amerykańskiego czołgisty, za które zgarnął później nagrodę World Press Photo. Był to pierwszy przypadek, kiedy zwycięska fotografia była kolorowa.

1967001

(Fot. J. Rentmeester)

Raz niewiele brakowało, a zapłaciłby za zdjęcie życiem, bo pod koniec lat 60. w Wietkongu dopadła go kula snajpera. Kiedy wyzdrowiał i na dłużej wrócił do Stanów, nawiązał współpracę m.in. z takimi tytułami jak „Sports Illustrated”, „National Geographic”, „New York Times Magazine” i „People”. Wszyscy chcieli z nim pracować.

Tym bardziej, że miał też oko do fotografii sportowej. Jego zdjęcie mistrza olimpijskiego w pływaniu Marka Spitza zdobyło w 1972 r. pierwszą nagrodę w kategorii „sport” w World Press Photo. Kiedy więc amerykańscy koszykarze szykowali się do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 1984 r., kierownictwo magazynu „Life” uderzyło oczywiście do Rentmeestera. Jego zadaniem było sfotografowanie Michaela Jordana, wówczas gwiazdy drużyny Uniwersytetu Karoliny Północnej, ponieważ reprezentacja USA składała się wtedy jeszcze z graczy uniwersyteckich (zostali zresztą mistrzami olimpijskimi).

W końcu doszło do spotkania i panowie wzięli się do roboty. Ubrany w reprezentacyjny dres Jordan wykonał wsad z ruchem przypisywanym technice baletowej, fachowo nazywanym grand jete. Nie była to naturalna poza koszykarska, ale nie to było ważne. Ważne było, że ujęcie wyglądało zajebiście efektownie. I tu ciekawostka: Holender sfotografował Jordana na kilka miesięcy zanim ten podpisał kontrakt z Nike, dlatego też podczas sesji fruwał w butach New Balance.

Screen-jumpan

(Źródło: magazyn „Life”)

Gazeta wykorzystała zdjęcia, ale te wpadły też w oko Nike. Chociaż trzeba pamiętać, że założona przez Phila Knighta firma ze stanu Oregon, nie była wtedy jeszcze żadnym potentatem.

Według najczęściej powtarzanej wersji, przedsiębiorstwo zapłaciło wówczas fotografowi 150 dol. za wykorzystanie zdjęć z sesji, ale na tym się nie skończyło. Szefostwo Nike w 1985 r. przelało na jego konto 15 tys. „zielonych” za prawo do korzystania z tych materiałów przez kolejne dwa lata. Zdjęcia miały być wykorzystywane m.in. na bilbordach i plakatach w północnej części Stanów Zjednoczonych. Przez ten czas wszystko odbywało się więc zgodnie z prawem.

Samochodziki jeżdżące po stole

Teraz jednak zostawmy na chwilę Rentmeestera i zajmijmy się tym, co wówczas działo się poza polem widzenia jego obiektywu. Bo działo się bardzo dużo.

Kiedy fotograf-wioślarz robił ujęcia Michaelowi, pracownik Nike Sonny Vaccaro dumał, jak przekonać zawodnika do podpisania kontraktu i zbudować wokół niego linię produktów. Chociaż raz jeszcze warto podkreślić – Jordan był wtedy na trzecim roku studiów i nawet nie podjął decyzji o odejściu z uczelni oraz starcie w drafcie. Nike miało wtedy do dyspozycji budżet w wysokości 2,5 mln dol., które chciało wyłożyć na reklamę ze wschodzącymi gwiazdami parkietów. Dziś już wiadomo, że wspomniana sumka pierwotnie miała zostać rozdzielona między kilku graczy, oprócz Michaela brani pod uwagę byli też Charles Barkley i Sam Bowie. Mimo to Vaccaro jakimś cudem przekonał kierownictwo firmy, żeby wszystkie pieniądze dać tylko Jordanowi. Powiedział, że ten potrafi latać.

Sonny Vaccaro to w ogóle był ciekawy gość. Kiedy dostawał angaż w Nike, jego przyszły szef w pierwszej chwili myślał, że to człowiek mafii, taką roztaczał wokół siebie aurę tajemniczości. Jego posadę w firmie można nazwać w pewnym sensie przedstawicielem handlowym. Atutem Sonny’ego były bowiem rozległe znajomości wśród trenerów drużyn uniwersyteckich, a trzeba pamiętać, że od tych w latach 70. i 80. zależało wszystko. Również to, w jakim sprzęcie będą grać ich zawodnicy. I na początku lat 80. Vaccaro płacił szkoleniowcom za to już miliony dolarów. Forsa płynęła coraz większym strumieniem.

Tak czy inaczej jego plan wydawał się szalony, bo chciał włożyć do kieszeni jednego zawodnika cały budżet marketingowy, gdzie cały portfel Nike to było wtedy około 30 mln dol. Słowem, ryzyko wpadki było całkiem spore. Kiedy Vaccaro dostał zielone światło, zaczął szukać kontaktu z 21-letnim koszykarzem. Po raz pierwszy umówił się z nim dzięki asystentowi reprezentacji olimpijskiej, którego znał. Do spotkania doszło właśnie podczas igrzysk w Los Angeles.

To wtedy Vaccaro powiedział zawodnikowi, że chciałby zrobić linię butów sygnowanych jego nazwiskiem. Panowie jednak średnio przypadli sobie do gusty. Sonny zapamiętał Jordana jako rozkapryszonego dzieciaka, który niemal jawnie olał propozycję takiego projektu, a zamiast tego dopytywał tylko, czy za ewentualne parafowanie umowy dostanie samochód. Poza tym miał w głowie możliwą umowę z Adidasem, bo sprzęt tej firmy cenił sobie znacznie wyżej. Nike ledwo kojarzył. Tamto spotkanie w LA było praktycznie bezowocne.

Chociaż do podpisu było mniej więcej jeszcze tak daleko jak z Karoliny Północnej na Marsa, to główni projektanci Nike ustalili, że linia butów będzie nazywała się Air Jordan. Mieli nawet przygotowany szkic logotypu – skrzydlate godło wokół piłki do koszykówki.

Zanim Nike ponownie usiadło do stołu z Michaelem, przygotowało umowę na tamte czasy niespotykaną. Oprócz wspomnianych 2,5 mln dol. dla zawodnika w ciągu pięciu lat, oferowali mu bonus za podpis, ale przede wszystkim aż 25 proc. z każdej sprzedanej pary Air Jordan. Chociaż ryzyko utopienia forsy było wysokie, bo gość nie spędził na parkietach NBA jeszcze nawet minuty.

Poza tym, jak pisał Roland Lazenby w książce „Michael Jordan. Życie”, gracz „miał przecież trafić do źle zarządzanego klubu grającego w lidze, która wciąż przeżywała kłopoty wizerunkowe po pamiętnych aferach lat 70. z alkoholem, dzikimi imprezami i kokainą w tle. W składzie Bulls grało kilku zawodników, którzy wiele zainwestowali w udowodnienie tezy, że generalnie lepiej jest być na haju”.

Problem w tym, że nadąsany MJ nie chciał nawet jechać na kolejne spotkanie i wysłuchać propozycji. Dopiero interwencja matki Deloris sprawiła, że tam się stawił. Kiedy wszyscy usiedli przy stole, wcale jednak nie było lepiej. Przyszły gwiazdor praktycznie w ogóle się nie odzywał, a kiedy pokazano mu parę czerwono-czarnych butów też kręcił nosem mówiąc, że mają „kolor diabła”. Zwyczajnie nie ufał swoim rozmówcom. Wtedy po raz kolejny zapytał, czy… dostanie samochód. Vaccaro był już jednak przygotowany, wyciągnął z kieszeni dwa samochodziki i puścił je w kierunku 21-latka. Powiedział, że jeśli podpisze papier, to kupi sobie taką furę, jaką tylko będzie chciał.

Gdyby nie obecna na spotkaniu matka Jordana, która znalazła nic porozumienia z Vaccaro, to kto wie, dealu być może by nie było. Młody w końcu jednak zmiękł, a tym, co przeważyło szalę, była ponoć scena z limuzyny podczas powrotu z kolacji. W magnetowidzie puszczono mu wtedy najpierw kompilację jego najlepszych akcji, a później prezentację Air Jordan. Bingo.

„Twórcze wybory” obu fotografów

Logo marki, czyli „Jumpman”, powstało w 1987 r. I tutaj wracamy do naszego Jacobusa Rentmeestera.

Otóż znak został zaprojektowany na podstawie zdjęcia z Jordanem pakującym piłkę do kosza w baletowej pozie, ale jak się później okazało, bazą do tego (rzekomo) nie była fota Holendra. W międzyczasie Nike zleciło bowiem wykonanie podobnego zdjęcia innemu zatrudnionemu fotografowi. Na jego ujęciu MJ – wtedy już gracz „Byków” – ma na nogach Nike, a wszystko rozgrywa się na tle panoramy Chicago. Chociaż ogólne podobieństwo bije po oczach.

jumpman-air-jordan-suing

(Fot. Nike)

Rentmeester – co ciekawe – przez prawie trzydzieści lat nie zdecydował się na złożenie pozwu przeciwko firmie. Dlaczego? Nie wiadomo. Zrobił to dopiero w styczniu 2015 r. Stwierdził wówczas, że logo „Jumpman” zostało oparte na jego pomyśle z 1984 r., czym firma naruszyła prawa autorskie. W 1987 r., kiedy znak stworzono, dwuletnia umowa między nim a Nike na wykorzystanie zdjęcia dobiegła bowiem już końca. Nike oczywiście broniło się ustami swoich prawników, że bazą do logo była późniejsza fotografia wykonana na ich zlecenie, którą sami traktują jako odrębne zdjęcie.

Sprawa od początku była więc arcyciekawa, bo tak naprawdę sprowadzała się do tego, na ile faktycznie podobne były dwa zdjęcia i które elementy mogły podlegać prawu autorskiemu. Trudno dyskutować z tym, że obie fotografie są do siebie podobne. Różni je wprawdzie tło, ubiór Jordana oraz pozycja prawej ręki, ale dwa charakterystyczne elementy są już podejrzane: po pierwsze niestandardowa pozycja baletowa, a po drugie to, że w obu przypadkach praworęczny Jordan trzyma piłkę w lewej ręce. Prawnicy Holendra próbowali więc udowodnić, że Nike skopiowało oryginalne zdjęcie, żeby zwyczajnie zaoszczędzić na prawach do używania go.

Mimo to w czerwcu 2015 r. sąd odrzucił pozew fotografa. W 14-stronnicowym uzasadnieniu napisano, że Rentmeester nie potrafił udowodnić faktycznego naruszenia praw autorskich. Pojawiło się tam nawet stwierdzenie, że sfotografowanie sportowca na zewnątrz, a nie w hali, też nie jest dostatecznym argumentem świadczącym o oryginalności, bo przecież gra w koszykówkę na zewnątrz jest w Stanach bardzo popularna.

Pełnomocnicy fotografa złożyli jednak apelację i sprawa ciągnęła się przez blisko trzy lata. Dopiero pod koniec lutego tego roku sąd apelacyjny podtrzymał postanowienie z 2015 r. Jak argumentowano, zdjęcie fotografa zatrudnionego przez Nike zostało „najwyraźniej zainspirowane” materiałem Rentmeestera, ale fotografie różnią się takimi elementami jak tło, brak trawiastego pagórka, czy wspomniane już ułożenie ciała. Kluczowe było jednak to, że sama pozycja baletowa, jaką przybrał koszykarz na prośbę Holendra, nie mogła być chroniona prawem autorskim.

Sędzia Paul Watford: – Tak jak pan Rentmeester dokonał twórczych wyborów elementów i ich rozmieszczenia na swojej fotografii, tak fotograf Nike dokonał własnych wyborów w tym zakresie.

Według danych „Forbesa”, łączna sprzedaż obuwia i odzieży Nike sygnowanych nazwiskiem Jordana sięgnęła już około 3 mld dol. 82-letni dziś Jacobus Rentmeester pewnie nie może nawet tego słuchać.

RAFAŁ BIEŃKOWSKI

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Amatorzy pobiegną podczas igrzysk w Paryżu. Wystarczy, że pokonają… Eliuda Kipchoge

Jednym z celów organizacyjnych igrzysk olimpijskich w Paryżu jest większa dostępność imprezy dla fanów. Nie chodzi tylko o wybudowanie tymczasowych aren sportowych pośród miejsc będących wizytówką stolicy Francji. Paryż część z tych obiektów chce udostępnić sportowcom-amatorom, którzy w trakcie igrzysk będą mogli skorzystać z wybudowanych boisk czy opracowanych tras. Oczywiście, kiedy akurat nie będą na […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Karolina Naja: Myślę, że moja droga to materiał na dobrą książkę

W swoim dorobku posiada aż cztery medale olimpijskie, wywalczone na trzech kolejnych igrzyskach. Choć żaden z nich nie jest złoty – trzy pokryte są brązem, a jeden jest srebrny – to taka liczba krążków wśród polskich olimpijczyków stawia ją na równi z Adamem Małyszem, Kamilem Stochem czy Robertem Korzeniowskim, a wyżej od Anity Włodarczyk czy […]
16.10.2021
Inne sporty
16.10.2021

Kawał siatkówki w Warszawie. Pierwszy wielki hit PlusLigi w tym sezonie nie rozczarował

Jeszcze w połowie drugiej partii wydawało nam się, że to będzie wyjątkowo jednostronny mecz. Dołujący siatkarze Projektu Warszawa uruchomili jednak blok – zdobyli nim kilka punktów, a potem poszli za ciosem, niespodziewanie kradnąc mistrzom Polski seta. Ostatecznie, po tie-breaku, wygrali nawet cały mecz. To co jednak bezstronnych kibiców powinno cieszyć najmocniej: oglądaliśmy naprawdę pasjonującą siatkówkę. […]
16.10.2021
Inne sporty
15.10.2021

Wyjątkowi na papierze, ale (na razie) nieskuteczni na parkiecie. Czy Los Angeles Lakers odpalą?

Los Angeles Lakers nie zbudowali może najlepszej drużyny w historii, ale na pewno najbardziej gwiazdorską. Projekt na czele którego stoi LeBron James zakładał w dużej mierze zebranie grupy zawodników ze szczególnie okazałym CV. Problem jest jeden – niemal wszyscy najlepsze lata mają już za sobą. Zespół z Kalifornii jest określany jako faworyt do tytułu, choć […]
15.10.2021
Inne sporty
14.10.2021

Zabójstwo Agnes Jebet Tirop. „Kenia straciła klejnot”

Miała przed sobą prawdopodobnie jeszcze mnóstwo lat wielkiej kariery. W jej dorobku już znajdował się rekord świata w biegu na 10 kilometrów, dwa medale lekkoatletycznych mistrzostw świata ze stadionu i tytuł mistrzyni w biegach przełajowych. Mogła zdobyć sporo kolejnych wyróżnień, gdyby tylko dostała na to szansę. Niestety, jej życie zostało brutalnie przerwane. Agnes Jebet Tirop […]
14.10.2021
Inne sporty
11.09.2019

11 września: sportowe tragedie w cieniu dwóch wież

Tak jak większość z 2973 ofiar poszli tego dnia normalnie do pracy, wsiedli do samolotu, żeby załatwić swoje biznesy lub po prostu aby zacząć nowe życie w nowym mieście. Na długiej liście ofiar zamachów z 11 września, od których mija właśnie 18 lat, są także ludzie sportu. Jedno z nazwisk, które od 2001 r. widnieje […]
11.09.2019
Inne sporty
03.06.2019

Jerry, przestań się dąsać, czyli historia logo NBA

Kiedy Jerry West przyznał w telewizji, że logo nigdy mu się nie podobało i powinno zostać zmienione, skrzynkę projektanta Alana Siegela zapchało momentalnie dwa tysiące e-maili. Zdecydowana większość z prośbą, żeby pod żadnym pozorem nie ruszać kultowego znaku, nawet jeśli chce tego facet, którego wizerunek został na nim wykorzystany. Prawdziwe tło logotypu NBA ma znacznie […]
03.06.2019
Inne sporty
31.05.2019

Ile Wagnera jest w Heynenie?

Jeszcze rok temu taki tekst byłby herezją, a jedyne co można byłoby poradzić autorowi, to żeby wziął dobry rozbieg i dla otrzeźwienia uderzył głową w słupek od siatki. Ale po mistrzostwie świata porównanie Vitala Heynena do Huberta Jerzego Wagnera już nie jest takie nieuprawnione. Tym bardziej, że patrząc na styl prowadzenia drużyny przez szalonego Belga, […]
31.05.2019
Inne sporty
28.05.2019

„Czas leczy rany? To bzdura”

– To wszystko jakoś mi nie pasuje, nie składa się w całość. Małgosia nie miała żadnych problemów zdrowotnych. To co otrzymaliśmy ze szpitala w Brisbane nie potwierdziło zawału serca. Lekarze wyjaśnili to bardzo jasno: to nie był zawał, przyczyną śmierci było zatrzymanie akcji serca. Tylko że nie było dalej żadnego wytłumaczenia. Robiliśmy badania i nie […]
28.05.2019
Inne sporty
23.05.2019

Ahoj kapitanie Grbić

Gdyby porównać pozycję rozgrywającego do pracy reżysera, byłby bardziej Francisem Fordem Coppolą niż Jamesem Cameronem. Nigdy nie rozrzucał piłek opakowanych efektami specjalnymi, bardziej stawiał na skromne środki wizualne, ale to i tak nie przeszkodziło mu być do bólu skutecznym i zapracować sobie na miano siatkarza absolutnie wybitnego. Nikola Grbić, który został właśnie trenerem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, […]
23.05.2019
Inne sporty
20.05.2019

Polski trener dał Fenerbahce pierwszy od siedmiu lat mistrzowski tytuł

Polscy trenerzy siatkarscy pracujący za granicą to dziś rzadkość, a ci odnoszący tam sukcesy to już w ogóle gatunek na wymarciu. Mariusz Sordyl, który ma za sobą trip po Rumunii i Katarze, zaliczył teraz jednak wejście smoka do ligi tureckiej – na dzień dobry zdobył z Fenerbahce Stambuł mistrzostwo, puchar kraju i wprowadził drużynę do […]
20.05.2019
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Matibas
Matibas (@matibas)
3 lat temu

Naprawdę super artykuł !
Takie smaczki zawsze się super czyta

Fidel
Fidel (@fidel)
3 lat temu

Jak dla mnie to zdjęcie oryginalne jest słabe, jakaś trawa pagórki no po prostu Jordan grający w kosza na tapecie z Windowsa. Na tym drugim wygląda za to jak wklejony w paintcie. Poważnie Nike musiało być początkującą firmą i poskąpili na fotografa. Lepsze kolaże robili w XIX wieku.

Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Lech prowadzi z Legią po golu Ishaka (wideo)

Nie można, nie można tak nonszalancko podchodzić do krycia Mikaela Ishaka we własnym polu karnym. Tym bardziej, jeśli do dośrodkowania ze stojącej piłki przymierza się Pedro Rebocho. A jednak, piłkarze Legii popełnili ten błąd i stracili bramkę.  Lech prowadzi w hicie Ekstraklasy. To był świetnie wykonany rzut wolny przez piłkarzy Macieja Skorży. Pedro Rebocho zawiesił, […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Dramatyczna sytuacja podczas meczu Newcastle-Tottenham

To jeden z tych momentów, kiedy piłka nożna schodzi na drugi plan. Mecz Newcastle z Tottenhamem musiał zostać przerwany, ponieważ pomocy medycznej potrzebował jeden z kibiców na jednej z trybun St. James' Park. Odtwarzamy całą sytuację za Guardianem.  41. minuta. Tottenham prowadzi 2:1 z Newcastle. Coś się dzieje. Sergio Reguilon zaczyna wskazywać na zebrany na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Nieuznany piękny gol Jędrzejczyka

Ależ to byłby początek hitowego meczu tej kolejki Ekstraklasy między Lechem i Legią. Artur Jędrzejczyk załadował bardzo ładnego gola z woleja i już cieszył się z wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie, ale wtedy szybko zagwizdał sędzia Tomasz Musiał, który dopatrzył się zagrania ręką stopera mistrza Polski.  Jak wyglądała ta sytuacja? Josue mocno dośrodkował z rzutu […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Obrazek dnia? Młodzieżowcy dający trzy punkty Cracovii

To była całkiem przyjemna przystawka przed daniem głównym, jakim jest mecz Lecha z Legią. Cracovia potrafiła zagrać fajnie w piłkę, aczkolwiek poprzeczka nie była dzisiaj zawieszona zbyt wysoko. Warta może i potrafiła kilka razy zmusić do wysiłku Hrosso, ale czy zasłużyła choćby na wywiezienie punktu? Skąd, nic z tych rzeczy. Najpierw „Pasy” kontrolowały mecz, a […]
17.10.2021
Bundesliga
17.10.2021

Bawarski walec rozjechał Bayer

Mecz na szczycie Bundesligi? Tak, właśnie w ten sposób należało zapowiadać starcie Bayeru Leverkusen z Bayernem Monachium. Problem w tym, że na murawie przyszło nam oglądać raczej potyczkę gołej dupy z batem niż konfrontację równorzędnych przeciwników z czuba ligowej tabeli. Koniec końców Bawarczycy wyjątkowo dotkliwie poobijali swoich przeciwników, a Robert Lewandowski dołożył dwa kolejne trafienia […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Bayern ze średnią 4,33 gola na mecz za czasów Nagelsmanna

Bayern potrafi być istnym walcem. Kiedy się rozpędza, kiedy przyspiesza, kiedy wchodzi w swój rytm, lepiej nie podchodzić, lepiej nie prowokować. Dobitnie pokazuje to początek kadencji Juliana Nagelsmanna i fakt, że gigant z Bawarii potrzebował zaledwie dwunastu spotkań pod wodzą nowego szkoleniowca, żeby przekroczyć barierę pięćdziesięciu strzelonych bramek. Coś niesamowitego.  Jak rozstrzeliwał się Bayern? 1:1 […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Pierwsze gole Polaków dla Cracovii w tym sezonie

Cracovia wygrała z Wartą. Czy to nas dziwi? No niespecjalnie, bo sześć poprzednich ligowych spotkań Pasy nie przegrały, więc jest ciągłość, jest trwałość dobrej serii. Dziwi i szokuje, oczywiście pozytywnie, nas coś zupełnie innego. Ano to, że gole dla ekipy Michała Probierza strzelali Polacy. Pierwszy raz w tym sezonie.  Rzut oka na dotychczasowe mecze Cracovii […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Atalanta obserwuje Kamińskiego

Jakub Kamiński doskonale wszedł w nowy sezon Ekstraklasy. W dotychczasowych dziesięciu ligowych występach zgromadził ładny bilans: cztery gole, trzy asysty, jedno kluczowe podanie. Na razie skupia się na prowadzeniu Lecha w stronę mistrzostwa na stulecie klubu, ale gdzieś na horyzoncie jawi mu się perspektywa zagranicznego transferu. Na hitowym meczu z Legią obserwować go będą m.in […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Runjaić: – Musimy zmierzyć się z porażką

Pogoń Szczecin przegrała 0:1 z Wisłą Płock. Na pomeczowej konferencji prasowej przegrane spotkanie ocenił Kosta Runajić.  – Mecz można ocenić krótko. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy mecz, ale tak naprawdę nie mieliśmy nad nim kontroli. Wisła Płock ustawiła się nisko, my za mało się poruszaliśmy bez piłki, za mało kreowaliśmy sytuacji ofensywnych. Dlatego pierwsza połowa zakończyła […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Wróciła maszyna. Lewandowski daje prowadzenie Bayernowi Monachium

Błyskawicznie wziął się do roboty Bayern Monachium. Bawarczycy mierzą się dziś z Bayerem Leverkusen, wcale nie są murowanymi faworytami, ale po takim początku sytuacja zmieniła się na ich korzyść.  Już w czwartej minucie do siatki trafił Robert Lewandowski. Polak miał za sobą gorsze tygodnie, słabo wypadł na zgrupowaniu reprezentacji Polski, ale wygląda na to, że […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Kłopoty klubu Bereszyńskiego. Przegrali trzy z czterech ostatnich spotkań

Bartosz Bereszyński nie zaliczy tego popołudnia do udanych. Jego Sampdoria przegrała kolejny mecz i niebezpiecznie blisko zbliżyła się do strefy spadkowej Serie A.  Dzisiejszy mecz, przynajmniej w teorii, był idealną okazją do przełamania. Rywalem Sampdorii było Cagliari, czyli wówczas najgorsza ekipa włoskiej ekstraklasy, która po siedmiu kolejkach miała na koncie trzy punkty. Jak się jednak […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Płock? Jednak gorący teren

Wisła Płock przerżnęła w tym sezonie sześć meczów ligowych poza swoim stadionem, w dodatku wyleciała z Pucharu Polski, gdy trzeba było jechać do Kielc na konfrontację z Koroną. Za to na własnym placu budowy Nafciarze punktują tak, jakby chodziła im po głowie gra o puchary, bowiem na razie tylko Lech nastukał więcej punktów przy Bułgarskiej, […]
17.10.2021
1 liga
17.10.2021

ŁKS cierpiał, ale dowiózł zwycięstwo z Arką

Arka była aktywniejsza. Arka była szybsza, bardziej pomysłowa w swoich atakach, bardziej drapieżna w pressingu. Wreszcie – Arka oddała dwa razy więcej strzałów od ŁKS-u. A jednak to łodzianie zgarnęli w dzisiejszym spotkaniu trzy punkty. Będzie wściekły na swoich podopiecznych Dariusz Marzec – taktycznie jego zespół wyglądał znacznie lepiej od ŁKS-u, lecz nie udało się […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Co za błąd Daniela Stefańskiego. Arbiter pomylił piłkarzy

Mecz Wisły Płock z Pogonią Szczecin nie należał do najlepszych w wykonaniu Daniela Stefańskiego. Największy błąd popełnił w 63. minucie, gdy pomylił piłkarzy gości.  Spotkanie obfitowało w żółte kartki. Arbiter pokazał ich aż dziewięć (w tym dwie żółte dla Rzeźniczaka), najczęściej karząc Nafciarzy. Tym, który jednak mógł najmocniej ucierpieć na błędnej decyzji sędziego był Damian […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Efektowny gol w derbach Swansea City z Cardiff City [WIDEO]

Derby Walii między Swansea City a Cardiff City to sprawa wykraczająca daleko poza kwestie sportowe. Oba miasta, delikatnie mówiąc, nie mają najlepszych relacji, co przekłada się na atmosferę podczas meczów.  Przykładem dzisiejsze starcie, które ostre zrobiło się już w 40. sekundzie. Wówczas Kyle Naughton nie trafił w piłkę i powalił rywala będąc de facto ostatnim […]
17.10.2021
Hiszpania
17.10.2021

Czy powrót Osasuny do europejskich pucharów jest możliwy?

Od początku tego sezonu piłkarze Osasuny skutecznie rywalizują rozgrywkach LaLiga. Obecnie zajmują piątą pozycję. Znajdują się w strefie europejskich pucharów, która przez lata była im obca. Czy na przestrzeni całego sezonu będą w stanie utrzymać się w czubie? W czym tkwi siła Osasuny? Kim są kluczowe postacie? Dlaczego może być ciężko? W europejskich pucharach nie […]
17.10.2021