post Avatar

Opublikowane 28.03.2018 14:26 przez

redakcja

Niektórzy piłkarze to kameleony. Ludzie o umiejętnościach legendarnej postaci z filmu Woodiego Allena, Zeliga – dostosowują swój wygląd i zachowanie do okoliczności. I takim naszym Zeligiem w futbolowym wydaniu z pewnością jest Krzysztof Mączyński. Człowiek, na którego regularnie narzeka się w klubie – czy to w Wiśle Kraków, czy w Legii Warszawa – oraz człowiek, który od lat robi świetną robotę w reprezentacji Polski. Jakkolwiek spojrzeć, jego wczorajszy mecz z Koreą nie był w tej kwestii żadnym wyjątkiem.

Wydaje się, że Mączyński chłonie umiejętności zawodników, którzy grają wokół niego. Kiedy są to najlepsi polscy piłkarze, zazwyczaj również on sam wygląda bardzo dobrze. A kiedy ma obok siebie nie do końca zgrany i znajdujący się pod formą zespół Legii Warszawa, sam również razi na boisku beznadzieją. Wbrew pozorom umiejętność dopasowania się do partnerów jest niezwykle ważnym atutem Mączyńskiego, który obok takich piłkarzy, jak Lewandowski, Zieliński, Glik czy Piszczek staje się lepszą wersją samego siebie. Kiedy jego partnerzy grają, on skupia się na precyzyjnie określonych boiskowych zadaniach i wykonuje je bardzo dobrze. Natomiast kiedy drużynie nie idzie, Mąka raczej nie jest piłkarzem, którzy weźmie ciężar gry na własne barki i sam zrobi coś z niczego.

Jako że w każdym zespole potrzebni są ludzie do grania na fortepianie oraz do noszenia fortepianu, obecność Mączyńskiego w reprezentacji jest więcej niż uzasadniona. A tym bardziej, że on naprawdę potrafi się wznieść na wyżyny w meczach z orzełkiem na piersi. Wedle raportu InStat legionista był wczoraj najlepszym zawodnikiem na placu, a jego metamorfozę względem siebie samego z Legii najprościej zobrazować właśnie za pomocą liczb:

W tym sezonie w 25 meczach Ekstraklasy Mączyński wypracował dla Legii dwie bramki. Przez 90 minut meczu z Koreą wypracował dla Polski dwie bramki.

Wczoraj zanotował 90 procent celnych podań. Jego średnia z tego sezonu w Legii to 79 procent, a w rundzie wiosennej w klubie nawet nie zbliżył się do tego wyniku – jego tegoroczny rekord wynosi 84 procent.

I faktycznie, patrząc na grę Mączyńskiego czasem można przecierać oczy i zastanawiać się, czy to na pewno ten sam gość z Legii. Być może wczoraj przeciwnik jakoś wysoko nie zawiesił poprzeczki, ale też pamiętajmy, że środek pola reprezentacji był pozbawiony Krychowiaka (co do niedawna było u nas zupełnie nie do pomyślenia) oraz że obok legionisty zagrał absolutny debiutant, Taras Romanczuk. Tymczasem ta para bardzo ładnie zabezpieczyła środkową strefę i raz po raz uruchamiała groźne ataki biało-czerwonych.

Ktoś powie, że asysty Mączyńskiego z wczorajszego meczu nie są wielkim powodem do dumy, bo przy pierwszej bramce nie do końca czysto uderzył piłkę, która szczęśliwie minęła koreańskiego obrońcę i trafiła do Grosickiego. Przy drugiej zaś podał do znajdującego się na 20. metrze Piotra Zielińskiego, który sam odwalił całą robotę oddając kapitalny strzał. Ale też na tym właśnie polega rola Mączyńskiego – najczęściej na szybkim, krótkim podaniu do lepiej ustawionego partnera. Czasami zaowocuje to przyspieszeniem akcji, czasem stworzeniem groźnej okazji strzeleckiej, a czasem – jak we wczorajszym meczu – asystami. Najważniejsze w tym wszystkim, że właśnie takiego grania wprost oczekuje od niego Adam Nawałka.

Co ciekawe, nie tylko Mączyński lepiej wygląda w drużynie o większej jakości, bo to samo można powiedzieć o Michale Pazdanie, który wczoraj również zaprezentował się bardzo przyzwoicie (przede wszystkim do zejścia Kamila Glika, co też jest tutaj bardzo wymowne). W Legii środkowy obrońca popełnia babol za babolem, a w kadrze to zupełnie inny facet, który aktywnie pomaga drużynie na boisku. Widać to też w statystykach, jakie na Twittera wrzucił Michał Zachodny z ŁNP – liczbowo Pazdek był drugim najlepszym zawodnikiem meczu, zaraz za Mączyńskim:

I od razu dwa spostrzeżenia. Raz, że efekt kadry nie działa jednak na trzeciego legionistę, Artura Jędrzejczyka, który wczoraj ponownie męczył siebie i publiczność, i któremu chyba naprawdę niewiele może już pomóc. I dwa, Legia właśnie uzyskała receptę na wyciągnięcie potencjału z Pazdana oraz Mączyńskiego – wystarczy dokupić im dziewięciu klasowych partnerów. Proste, prawda?

A już zupełnie serio, pocieszające, że problemy z formą legionistów w dwóch na trzech przypadkach nie znalazły swojego przełożenia na ich występy w kadrze. Natomiast to, czego dowiedzieliśmy się po Korei, to między innymi bardzo mocna przesłanka, że w Rosji na Mączyńskiego i Pazdana Nawałka naprawdę będzie mógł liczyć.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 28.03.2018 14:26 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 42
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bomba_la_bomba
bomba_la_bomba

Takie liczenie asyst to żart. Przy golu Grosika podał ładnie, ale przy drugiej bramce chlopina po prostu podał do Ziela w akcie rozpaczy. Podobnie policzyli asystę Grosikowi jak przy wolnym pośrednim z pola karnego tylko dotknął piłkę a goła zaladowal Lewy.

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

A jakbyś rozwiązał ten problem? Jakieś kryteria wartościujące wkład podającego w zdobycie bramki? specjalnie powołana Komisja do spraw rozstrzygania o asyście bądź jej braku?

tebaribe
tebaribe

do każdej asysty i gola powinny być wystawiane noty sędziowskie, jak w skokach, wtedy wartość takiej asysty czy gola określamy sumując punkty, można by jeszcze uwzględniać wiatr, klasę przeciwnika, porę dnia, charyzmę trenera, kolor strojów drużyny przeciwnej i stopień napompowania piłki. Po zsumowaniu punktów wyszłoby nam czy takiego gola lub asystę w ogóle uznać

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

W sumie niegłupie. Wiadomo, że asysta w meczu z Senegalem w czerwcowym upale gdy za trenera masz Nawałkę powinna liczyć się inaczej niż asysta z Mołdawią w portugalskim kurorcie, gdy przy twoim kołczem jest Smuda

Gmoch
Gmoch

Noty za asysty nie byłyby takie złe. Uniknęłoby się wtedy chwalenia za asysty (a tak któregoś razu było z Peszko) niezasłużone. Gość jak jeszcze grał w Budneslidze wywrócił się z piłką (nie pamiętam już w którym meczu). Podbiegł kolega z drużyny, przejął osieroconą piłkę i strzelił gola. A u nas podniecano się asystą:)
Co do osiągów Legionistów w kadrze to oczywista oczywistość. Czują się pewniej, bo mają lepiej wyszkolonych kolegów. Niestety taki Maczyński nie jest liderem, aby wziąć na siebie ciężar gdy gdy drużynie idzie źle. To widać w Legii, tam zresztą brak jakiegokolwiek lidera. Rado tylko macha rękami, Kuchego – chyba jedynego, który na murawie „umiera” za klub, zesłano do rezerw, Pazdan wciąż ma w głowie marzenia o lepszej lidze czy Jędrzejczyka, który już nie tylko jaja robi w szatni, ale też na boisku…

adrian92
adrian92

Ja w ogóle uważam, że w temperaturze powyżej plus 30 stopni w której Afrykańczycy czują się lepiej niż Europejczycy drużyna Senegalu i inne z ich kontynentu powinny grać od początku mniejszą liczbą zawodników, bo przecież klimat ich foruje, prawda? Tak samo gospodarze- o kibicach mówi się że to „12 zawodnik”. A w piłkę w jednej drużynie można grać na raz max w 11! Sędziowie obowiązkowo powinni być wyposażeni w decybelomierz i jeżeli wartość hałasu robionego przez fanów przekroczy jakiś pułap (do ustalenia przez Fifę) powinni wywalać zawodnika gospodarzy. 😉

Matełusz Bołek
Matełusz Bołek

Aż strach pomyśleć na jaki poziom by wszedł Mączyński gdyby zluzował Rakiticia w Barcelonie xD
A poważnie to szacunek dla niego. Osobiście za nim nie przepadam i jestem zdania, że taki Rafał Murawski sprzed 5 lat dałby dużo więcej jakości naszej drugiej linii niż Mąka, ale fakt jest taki, że Krzysiek mimo, że gra padakę w Legii to jednak jak chce to potrafi zagrać poprawnie/dobrze na international level.

biggala2310
biggala2310

A czy to nie wasz „ekspert” ocenił za wczorajszy mecz Mączyńskiego na 6/10? Podobnie jak grającego do najbliższego kolegi Romanczuka?

theczarek
theczarek

nie czepiaj się, to było zanim instat podał dane 😀
na weszło to dość częste, że zawodnik w ocenach cieniuje, póki nie zacznie się nim zachwycać nawet pudelek.
tak samo było z VOO, obecnie jeśli chodzi o Legię, z Remy, który gra o wiele lepiej w Legii od Pazdka, a oceniali go nisko, póki nie poszła fama w mediach, że to w sumie dobry piłkarz jest.
Dzieciaki wystawiają oceny na weszło i to po 3 piwach.

sqnatop
sqnatop

Mpo trzech piwach ja dopiero czuje smak piwa nie przesadzaj… Albo taki cienki bolek jesteś

magdaLena
magdaLena

weszło nie przepada za Mączyńskim, jego noty za występy w reprezentacji, nawet jak zagrał bardzo dobry mecz, zawsze są bez szału, zaskoczona jestem tym pochwalnym artykułem

Spektakularny
Spektakularny

magdaLena to akurat bullshit, bo Mąka nawet jak zagra koszmar, a zdarza mu się bardzo często, to jest najmniej jechany i dostaje minimum 4, gdzie potrafią reszcie dać 2

kolor100
kolor100

Przed meczmai w rep., Mąka nie lubi sie przemęczać w lidze, ostatnio taką padlinę grał, że go Jozak po 45 min. zmienił. Jak grał w Krakowie to przed ME nie zagrał kilku ostatnich meczów w lidze, byle odpocząć przed kadrą. A tak serio to nie ma żadnych cudów, Mąka całe życie na alibi, nawet go do 2 bundesligi nie chcą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth
Aerth

To dlaczego Trałka nie jest powoływany?

Ostrovitz
Ostrovitz

Dobre pytanie w sumie…

lion
lion

Bo nie grał w Górniku?

Baton
Baton

Regułą już jest, że Pazdan gra lepiej od Glika(kolejny raz sabotował naszą grę). Mączyński też rozegrał bardzo dobre zawody. Kłopoty zaczęły się w momencie zejścia Lewego, bo wtedy ewidentnie naszym kopaczom przybywa czegoś w majtkach… Dodatkowo niektórzy fizycznie umierali(brak gry w klubach). Aaa i na to drewienko – Teodorczyka nie potrafię patrzeć. Jak ten facet mógł się załapać do w miarę przyzwoitego, europejskiego klubu, to wiedzą tylko najwięksi myśliciele.

Gmoch
Gmoch

Jedynym zadaniem Teodorczyka było pozwolenie na odpoczynek Lewemu:) Gościa totalnie nie lubię – zresztą nawet jak wchodził na boisko to wyglądał w**** na cały świat. Chłopak miał papiery na grę i mógł lepszą karierę zrobić – nie tylko w przyzwoitym klubie. Stanął jednak w rozwoju na poziomie drewna średniej gęstości. Zryty gar mocno ograniczył możliwości. Nawet walenie nim w drzwi szatni nie pomogło odblokować „skilla”.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Pazdan lepiej od Glika? Litosci…
Gosc gra dobrze tylko wtedy jak ma klasowego stopera do pary. Nie daj Boze jak on jest tym „klasowymc to wowczas jest dramat jak w meczu z Dortmundem.
Sprawdz jak gral w meczu z Niemcami na Euro. Byle pilke wypierdolic spod bramki. Czyli ja se wykopie a wy sie martwcie. Nie dziwne, ze nikt tak naprawde z Zachodu go nie chcial.

Koval
Koval

Jędrzejczyka, to akurat szkoda. Jakaś babka poszła do studia „Milionerów” odpowiedziała na 12 pytań i cyk milion złotych ma w kieszeni czy tam na koncie. A Artur musi 4 miesiące zapierd#lać
na te same pieniądze. Gdzie tu sprawiedliwość.

Gmoch
Gmoch

Łączymy się w „BULU”

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Wg Instata najlepszy na boisku – i to jest namacalny dowód, że cyferki swoje a rzeczywistość swoje. Gość w pierwszej połowie głównie podawał do boku lub do tyłu. Nie podjął żadnego ryzyka, nawet przy tak głęboko grającej Korei. Romanczuk grał to samo i w efekcie konstruowanie naszych akcji to była katorga. Środek ma powodować, ze boczne wahadła będą mieć miejsce – tego mocno brakowało bo Mąka nie grał szybko. A to przeciez on pełnil rolę 8. Nie zagrał tragicznie, ale absolutnie nie był na boisku tak ważny.

Zielinski w drugiej polowie, kiedy cofnął się na 8 pokazał jak powinno się na tej pozycji grać. Rozegranie, wejście dryblingiem miedzy linie, przerzuty, zmiany tempa. Nie rozumiem tych zachwytów nad Mąką. Dla mnie to on po prostu nie pierdolil tak jak w Legii ale wiele nam nie dał. To co Lewy gadał po meczu z Nigerią: za dużo grania po obwodzie, za mało podań w strefę ataku. Dokładnie to gwarantuje Krzysiu.

Skandaloza
Skandaloza

graja dokładnie tak samo, dorabiacie ideologie na siłe, bo sa z legii 🙂

SirMutton
SirMutton

Zapraszam na mojego bloga, napisałem w nowym tekście jakie wnioski wpadły mi do głowy po meczach z Nigerią i Koreą.

Mecze kontrolne lecz niekontrolowane

Szczepek
Szczepek

Ostatnio pisalem, że Mączyński w klubie i kadrze to dwaj inni pilkarze i licznik minusow od zmafców dobił do -6.

gnom
gnom

Zauważyłem, że im lepszy dam komentarz tym więcej dostaje minusów na Weszło. Świata nie zmienisz 🙂

Spektakularny
Spektakularny

Bo zagrał poprawnie 45 minut w meczu z rywalem, który w tym czasie w zasadzie nie wyszedł na mecz? To jest jego druga dobra połowa, pierwsza była z Rumunami, którzy też stali przestraszeni. Ja za to pamiętam te bardziej wymagające mecze, gdzie Mączyński nie nadążał i grał albo do najbliższego albo niecelnie, a w środku zostawiał dziurę

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Hmmm, ja nie przypominam sobie wielkiego narzekania na Mączyńskiego w Wiśle – sportowo. Raczej dobrze trzymał grę, dobrze rozprowadzał rozegranie. Jedynie wykłócał się z sędziami, i pod koniec to już wiadomo, mentalnie całkiem mu się w głowie poprzewracało, ale sportowo było OK.

Spektakularny
Spektakularny

Ta? A ja pamiętam gadanie, że jest za słaby na ekstraklasę (co było prawdą) i jak ostatni sezon w Wiślę miał w miarę ok, tak wczesniej grał tylko i wyłącznie przez fakt bycia kadrowiczem

CarLos_Wallace
CarLos_Wallace

W jedenastce reprezentacji zawsze powinno grać 3 aktualnych graczy Legii. Dlaczego? Bo wtedy odnosi największe sukcesy…

MŚ 1974: Deyna, Gadocha, Ćmikiewicz -> 3 miejsce
MŚ 1978: tylko Deyna -> brak medalu
MŚ 1982: Janas, Majewski, Buncol -> 3 miejsce
———————————————————————–
MŚ 2002 (dwa pierwsze mecze): brak Legionistów -> 2 porażki
MŚ 2002 (ostatni mecz): Zieliński, Murawski, Kucharski -> zwycięstwo
———————————————————————–
2018 (mecz z Nigerią): brak Legionistów -> porażka
2018 (mecz z Koreą): Pazdan, Jędrzejczyk, Mączyński -> zwycięstwo

Rudy 102
Rudy 102

Teoria niby dobra, ma jednak słaby punkt.Ilu obecnie gra w Legii polaków, a ilu grało w czasach PRL? Coraz mniejszy wybór. Chyba ,że będziemy naturalizować jak popadnie.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

W 1974 Ćmikiewicz był 12stym zawodnikiem kadry, ale to mały szczegół. Fajnie wyszperałeś.

Olala
Olala

CO to panie Zachodny są „drugie piłki na połowie przeciwnika?”

mr.OTHER
mr.OTHER

To ja pomogę – wystarczy sobie przedzielić:
Drugie piłki. Na połowie przeciwnika.

Spektakularny
Spektakularny

Z Mączyńskim bym nie przesadzał. Tak, miał teraz 1.5 asysty i zaliczył nie najgorszą połówkę.
Tylko jakie on ma zadania? Krychowiak/Jodłowiec/Linetty/Romanczuk mają głównie bronić. Zieliński ma kreować lub strzelać. A Mączyński? W zasadzie nie wiadomo co on ma robić i nikt się go o nic nie czepia, bo nikt wie co on robi. Vs lepszy rywal znowu będzie wyglądał jakby grał z kolegami starszymi o kilka lat. Na Euro przecież był absolutnie tragiczny

Mate Usz
Mate Usz

Może się nie znam, ale chyba nigdy nie zrozumiem zachwytu nad Mączyńskim. A co do Pazdana, to zawsze miałem mieszane uczucia w stosunku do niego. Uważałem i uważam go tylko (a może aż?) za solidnego ligowca, który raczej żadnej lepszej ligi nie zwojuje. Fakt, że na, i w okolicach, Euro 2016 trafił z formą i rzeczywiście zagrał kilka obiecujących meczów, lecz od tamtej pory uważam, że konsekwentnie porusza się po linii pochyłej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

przemo00116
przemo00116

Mączyński nic specjalnego nie zagrał ale skubany asystę miał, a na siłę można mu było nawet dwie asysty zaliczyć.Taki to jest typ piłkarza.Na defensywnego gracza ma całkiem niezłe liczby w kadrze.Chyba nawet lepsze niż Krychowiak.Albo porównywalne.Dla mnie to człowiek zagadka w tej kadrze.Niby nic specjalnego nie gra, ale potrafi coś dobrego wywinąć.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Na Jedrzejczyka też będzie mógł liczyć. Czemu nie? Może niekoniecznie jako wahadło ale lewa, prawa obrona. Nie można zapominać, że Rybus przed Euro 2016 złapał kontuzję i Jędrzejczyk pięknie zabezpieczyl nam lewą stronę.

Vooyek_Zbooyek
Vooyek_Zbooyek

Czasem wstawiasz do drużyny gościa z jednym zadaniem: nie spieprz czegoś. I Mąka wypełnia je idealnie. Jak dla mnie overachiever, a nie looser. Co do Jędrzejczyka to już czas przestawiać się na środek obrony. Na wahadło to już nie ta szybkość, ani technika.

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020