post Avatar

Opublikowane 02.03.2018 00:15 przez

redakcja

W dawnych, dawnych czasach, gdy dorobek kulturowy ludzkości zamykał się w malunkach wykonywanych na ścianach jaskiń, po planecie swobodnie spacerowały przeróżne duchy. Był zawsze gotowy do starcia Duch Walki, był zawsze gotowy do świętowania Duch Świąt, na Podlasiu o bajkowy nastrój od lat dbał Duch Puszczy. No i był też Duch Gry. Ten ostatni przez tysiąclecia czuwał nad sprawiedliwością wszelkich zawodów sportowych ze szczególnym uwzględnieniem piłki nożnej. Niestety, później człowiek wynalazł pismo, a wraz z nim – zasady. Gry zaczęto ograniczać przepisami, z rzadka jedynie powołując się na decydowanie zgodne z „duchem gry”.

Dziś Zbigniew Przesmycki zabawił się w szamana i postanowił wskrzesić nieco zapomnianego towarzysza ludzkości. Użytkownik Twittera o nicku „Arbiter Cafe”, zajmujący się regularnie sędziowskimi dylematami w spotkaniach z całego świata ujawnił dzisiaj korespondencję, jaką wystosował szef polskich arbitrów do swoich podwładnych w reakcji na kontrowersyjne decyzje z ostatnich dni.

Ustalmy na wstępie – pan Zbigniew miał dobre intencje, chciał, żeby było sprawiedliwie, żeby techniczne szczegóły nie przeszkadzały w podejmowaniu decyzji słusznych z punktu widzenia sportowego. Innymi słowy – by za zbyt wczesny gwizdek arbitra nie płaciła drużyna, która zdobyła prawidłowego gola, albo by pospieszenie wznowienie gry przez rywala nie przekreślało możliwości dokładniejszej weryfikacji błędnej decyzji sędziego. Założenia były szlachetne, ale sposób ich wprowadzenia w życie dość… naiwny?

Otóż Przesmycki napisał tak:

Tłumacząc to z sędziowskiego na nasz:

wiem, że nie można weryfikować decyzji po wznowieniu gry, ale my zgodnie z duchem gry będziemy to robić
– wiem, że gwizdek przed zdobyciem bramki wyklucza uznanie gola, ale my zgodnie z duchem gry będziemy tak robić

Innymi słowy – Przesmycki przejrzał sytuacje z tego tygodnia, przede wszystkim z meczu Legii z Jagiellonią (weryfikacja po wznowieniu gry, drastyczne naruszenie przepisów) i Lecha ze Śląskiem (bramka nie dość, że z niewielkiego spalonego, to jeszcze istniało podejrzenie, że gwizdek sędziego zabrzmiał zanim piłka przekroczyła bramkę). Przejrzał i stwierdził – trzeba to naprawić! Przepisy przepisami, ale sprawiedliwość musi być. W poszukiwaniu tej ostatniej uruchomił ducha gry, no a dalej to już poszło.

Rozumiemy mocne pragnienie promowania ofensywnej gry, rozumiemy mocne pragnienie ułatwiania życia sędziom, czy próbę wykluczenia powtórki tak niejasnych i kontrowersyjnych sytuacji jak te z wtorku i środy. Ale rany, nie można tak swobodnie zmieniać sobie przepisów, które przecież w polskich rozgrywkach odgórnie narzuca IFAB. Dziś stwierdzimy, że w sumie to będziemy weryfikować po wznowieniu gry, zgodnie z tym mitycznym duchem gry, a jutro Przesmycki wpadnie na pomysł, że ożywieniem gry będzie powrót do zasady: „Trzy Rogi Karny”. Już widzimy te listy:

Drodzy Koledzy

Pomyślałem sobie, że bardziej ofensywna gra bramkarzy uatrakcyjni widowisko. Stosujmy zasady „ostatni stoi” i „zza połowy się nie liczy”, które uzasadnimy duchem gry.

Dobrej Nocy

Zbig

Sami jesteśmy ciekawi, co dalej. Sędziowie są trochę w kropce – bo jeśli zastosują się do wytycznych swojego przełożonego, to będą postępowali niezgodnie z przepisami IFAB. Trudno nam sobie wyobrazić Szymona Marciniaka, który według innych zasad gwiżdże w Polsce, według innych w Europie. Mamy nadzieję, że zamiast kolejnych „ulepszeń”, przewodniczący Przesmycki napisze jutro po prostu:

Ktoś mi się włamał na konto, Zbig.

Opublikowane 02.03.2018 00:15 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 28
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marrunios
Marrunios

U nas było „kto się znachala ten zapierdala”.

Fidel
Fidel

Przed spotkaniem kapitanowie decydują czy gramy na nowe czy na stare.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

czasem jeszcze:
– nie ma zza połowy
– z główki za 2, z pięty za 3 a z jaj/dupy za 5.

PaQ
PaQ

Tulismanore
Gdyby wprowadzić zasadę z grubym na bramkę to w Legii Malarz miałby co roku liczną konkurencję 😉

nieobiektywny
nieobiektywny

U nas odwrotnie-kto stał na bramce ten zapierdala.
Dzisiaj karne strzelamy technicznie ( na bramkę do szczypiorniaka-skutecznosc 10%)

PhoenixLk
PhoenixLk

Ostatni stoję!!
Pierwszy wszystko
Po bramce zmiana … ale tę puściłeś specjalnie!!
Do 10 i zmiana bramek
Tylko po ziemi

EJJ!! Ale jak przeleciała po plecaku, to się nie liczy!!

Terminator
Terminator

A mecz się kończy jak właściciel piłki idzie do domu…bo mama na obiad woła 🙂

nieobiektywny
nieobiektywny

Mecz to się kończył jak już piłki nie było widać.

IRRIDUCIBILI
IRRIDUCIBILI

Powinien napisać „Dziękuję panom za lata współpracy. Z dniem dzisiejszym rezygnuję z funkcji. Zbig”.

Marrunios
Marrunios

Przed meczem powinno się odbyć wybieranie przez trenerów składów z połączonej puli. Po jednym zawodniku naprzemiennie do osiągnięcia dwóch jedenastek. Po pięciu piłkarzy, reszta spośród masażystów i kibiców.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

i wybieranie na tip top

mr.OTHER
mr.OTHER

A ja bym go tak jednoznacznie nie krytykował (tzn. za całokształt działalności bym krytykował, ale nie w tej sytuacji). Problem nie leży po stronie przepisów lub wytycznych Przesmyckiego. Problem leży po stronie sędziów, którzy najprościej w świecie zbyt szybko używają gwizdka w takich sytuacjach. Nie wiadomo czy był spalony? Nie gwiżdż, poczekaj, niech napastnik odda strzał, niech nawet strzeli gola, ale nie pozwalaj na wszczęcie ze środka pola i upewnij się VARem, czy gol powinien być zaliczony. Gdyby sędziowie tak postępowali, żadne dodatkowe wytyczne nie byłyby potrzebne.

Oczywiście te wytyczne powstały – patrz „uwaga” z pierwszego maila. Ale w niej też nie widzę niczego skandalicznego. Przesmycki w przypadku VARu ma prawo na takie interpretacje, ponieważ program VAR jest w tym sezonie programem PILOTAŻOWYM, testowym, a zatem FIFA zarekomendowała, aby testować różne rozwiązania w tej kwestii i recenzować ich skuteczność. Zaś to, czy sędzia pozwoli kopnąć raz piłkę w środku pola, czy nie, nie wpływa na obraz meczu. Gdyby Przesmycki tworzył takie swojskie „rekomendacje” w kwestii przepisów jednoznacznie ustalonych (np. sposób wykonywania karnego bez zatrzymania albo ręka w polu karnym), to byłby większy problem. Co więcej, tak w istocie było, o czym dziś napisał Borski (ręka obrońcy na wślizgu) i właśnie z tego powodu trzeba go z tego stanowiska sprzątnąć. Ale akurat VAR jest chyba stosowany co raz lepiej.

PS Do spalonego się nie odnoszę, bo nawet nie wiem, czy był – te powtórki, które widziałem, nie wyjaśniły tego jednoznacznie i sytuacja była na tyle niepewna, że ja bym po prostu podtrzymał pierwotną decyzję sędziego (VAR ma zmieniać tylko ewidentne błędy, nieprawdaż?).

tebaribe
tebaribe

mr.OTHER „Problem leży po stronie sędziów, którzy najprościej w świecie zbyt szybko używają gwizdka w takich sytuacjach. Nie wiadomo czy był spalony? Nie gwiżdż, poczekaj, niech napastnik odda strzał, niech nawet strzeli gola, ale nie pozwalaj na wszczęcie ze środka pola i upewnij się VARem, czy gol powinien być zaliczony.”

Właśnie w ten sposób Wisła została okradziona z gola w meczu z Piastem. Wiem, że nie było VAR. Ale spalony był gwizdnięty szybciutko, żeby czasem bramka nie padła (a padłaby), bo potem byłaby kontrowersja.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Jeden normalny koment i jacy frustraci minusuja.
Sporo bramek zdobytych zostalo po nieodgwizdanych faulach czy spalonych to w czym k…a problem, zeby pozwolic na PRZETESTOWANIE VAR? Po to sa wlasnie testy by doskonalic uzycie tego ustrojstwa.
A juz tytul to tak z dupy jak wlosy na przeszczep u Majdan.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
Raskolnikov74

a potem przyszła żydowska religia i zniszczyła cały romantyzm

Huh
Huh

Czerwiec 1995, przedostatnia kolejka ekstraklasy. Stal stalowa Wola gra o utrzymanie z Olimpią Poznań. Już w pierwszej minucie gry z boiska zostaje wyrzucony najlepszy wówczas zawodnik Stali Mieczysław Ożóg. Gospodarze, choć grają w dziesiątkę, nie zamierzają się poddawać. W 60. minucie sędzia dyktuje przeciw nim rzut karny i profilaktycznie wyrzuca jeszcze dwóch zawodników z boiska. Stal ostatnie pół godziny musi grać w ósemkę.
Mecz kończy się wynikiem 2:2. Olimpia dzięki zdobytemu punktowi zostaje w lidze. Stali zwycięstwo dałoby utrzymanie, przegrywając opuszcza ekstraklasę.
Przekrętem śmierdzi do tego stopnia, że PZPN powołuje specjalną komisję ( w tamtych czasach to rzadki przypadek), która dokonuje analizy pracy sędziego. Ocena jest oczywiście pozytywna.
Sędzią tego meczu był Zbigniew Przesmycki.

PhoenixLk
PhoenixLk

patrz… tej historii nie znałem;)

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Znasz film American Gangster oparta na historii goscia, ktory najpierw wsadzil za kratki wielokrotnego morderce i bossa gangu a potem go z pierdla wyciagnal.
Minelo ponad 22 lat. Niektorzy kupczacy meczami sa trenerami, komentatorami czy sedziami. E Kartoflanej, ale i w hiszpanskiej czy wloskiej lidze (nizsze poziomy).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

baran
baran

Pewne fakty troszkę przeinaczone.
Ożóg wylatuje w 2 minucie z boiska (czerwo zdecydowanie przesadzone). Natomiast dwóch pozostałych zawodników pod koniec meczu tj 89 minucie. Sędzia podyktował karnego dla Stalówki, który nie został wykorzystany przy wyniku 0:2 dla Olimpii. Wcześniej podyktował prawidłowego karnego dla Olimpii – karny wykorzystany.
Poza tym to była PRZEDOSTATNIA kolejka. Stalówka później jechała do Katowic, gdzie GKs bił się o puchary i raczej nie miała co się spodziewać dobrego wyniku. A Olimpia podejmowała spadkowicza, czyli Ruch.
Ale co by nie gadać to w niewydrukowanej tabeli należałoby napisać: sędzia pomógł i to znacząco Olimpii.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

brakuje jeszcze „kto blizej” i poprzeczka ratuje

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC
JC

Przesmycki ma rację, rzeczywiście inaczej powinno sie sedziować gdy mamy VAR. Tylko, że to powinno byc zapisane w regulaminie.

Pan Henryk
Pan Henryk

A Zbyszek i Zbigniew to to samo imię?

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020