Coutinho, Van Dijk, Aubameyang, Alexis Sanchez, Mkhitaryan, Diego Costa, Laporte, Bakambu, Barkley… Uch, niesamowicie dużo działo się tej zimy! Ba, patrząc na nazwiska oraz kwoty w ogóle zdaje nam się, że klubowi działacze pomylili pory roku. Kiedy ostatnim razem na styczniowym rynku było równie gorąco? Nie przypominamy sobie. W natłoku tych wszystkich hitowych zakupów, o których zresztą dla was pisaliśmy, stworzyliśmy też listę transferów mniej medialnych, ale z różnych względów również ważnych. Służymy pomocą, jeśli któryś z nich przegapiliście.

Osiem ciekawych transferów, które mogliście przegapić w zimowym natłoku

Marc Bartra (BVB → Betis – 10 milionów euro)

Jeszcze kilka tygodniu temu w ogóle nie pomyślelibyśmy, że taki transfer mógłby dojść do skutku. Bardziej pachniał Football Managerem niż rzeczywistością. Jakkolwiek spojrzeć, Hiszpan był przecież ważnym ogniwem najpierw drużyny Tuchela, a potem Petera Bosza. Obaj nim rotowali, ale jeśli Bartra odpoczywał, to raczej w meczach z Darmstadt czy Ingolstadt, a nie z Bayernem lub Lipskiem. Dopiero ostatnio stoper stracił miejsce w składzie, co w dużej mierze wynikało ponoć z traumy, jaką wywołał u niego zamach na klubowy autokar. Od tamtego momentu jego forma sportowa stopniowo pogarszała się. Do Betisu przychodzi, aby żyć spokojniej wśród swoich, no i oczywiście nieco odbudować się sportowo. Charakterystyką pasuje do drużyny prowadzonej przez Quique Setiena. Trener ten lubi ofensywny, techniczny futbol, a Hiszpan i przyzwyczajony jest do gry z wysoko ustawioną obroną, i piłkę wyprowadzić potrafi. Brzmi to sensownie, choć Marca stać na klub nieco lepszy niż taki ze środka tabeli ligi hiszpańskiej.

Manuel Akanji (FC Basel → BVB – 21,5 miliona euro)

Nie ma co ukrywać – z czołowych klubów Europy Borussia była jednym z tych najbardziej aktywnych na rynku. Skoro więc osłabiła się sprzedażą Bartry do Betisu, musiała jakoś załatać powstałą po nim dziurę. Padło na niejakiego Manuela Akanjiego, który ostatnie dwa i pół roku spędził w Bazylei. Już samo posiadanie tego klubu w CV sprawia, że każdy zaciera sobie rączki, bo talenty produkuje się tam taśmowo, choć de facto ten szwajcarski stoper o nigeryjskich korzeniach nie jest wychowankiem RotBlau. – To zawodnik z dużym doświadczeniem jak na swój wiek. W tym sezonie rozegrał sześć meczów w Lidze Mistrzów, każdy po 90 minut i to przecież na niezwykle odpowiedzialnej pozycji. Szybki, dobrze przygotowany fizycznie i co istotne, potrafiący wyprowadzać piłkę – mówi Marcin Borzęcki, pasjonat niemieckiej piłki. Cóż, wygląda na to, żę Borussia będzie miała naprawdę dobre zastępstwo dla Bartry.

Inigo Martinez (Real Sociedad → Athletic Club – 32 miliony euro)

Na dwa dni przed zamknięciem okienka transferowego Athletic sprzedał – a może raczej stracił, skoro wpłacono klauzulę? – Aymerica Laporte’a, który za 65 baniek dołączył do Manchesteru City. Na świecie było całkiem głośno o tej transakcji, jednak w samym Kraju Basków tę sprawę zagłuszyło przejście Inigo Martineza z Realu Sociedad właśnie do Los Leones. Gdybyśmy mieli nakręcić film pod tytułem „Jak rozwścieczyć Baska”, dużą część scenariusza poświęcilibyśmy właśnie tej historii. Fani Txuri Urdin mają sporo racji, pisząc i mówiąc o „zdradzie”. Zwłaszcza, iż kilka lat temu stoper zarzekał się: „Nigdy w życiu nie przejdę na drugą stronę. Nie zagram w Athleticu”. Czas pokazał, że była to mowa trawa. Ekipa z Bilbao może być jednak z siebie zadowolona. Zarobiła 65 milionów, wydała 32 na kapitana Realu Sociedad, a jakościowo nie powinna wiele stracić na tej podmiance. Im więc bijemy brawo, a ich rywalom z San Sebastian szczerze współczujemy.

Lucas Moura (PSG → Tottenham – 28 milionów euro)

Kiedy w 2013 roku przychodził z Sao Paulo był jednym z największych brazylijskich talentów i miał zostać twarzą nowego PSG. Z perspektywy czasu możemy chyba jednak powiedzieć, że nie wypalił tak bardzo jak oczekiwano. Liczby niby miewał niezłe – na przykład w poprzednim sezonie wykręcił 19 goli oraz 11 asyst we wszystkich rozgrywkach. W tych jednak praktycznie nie podnosił się z ławki (79 minut na boisku przez pół roku!), więc przenosiny były naturalnym krokiem. Czy ten niezwykle dynamiczny skrzydłowy odnajdzie się na Wembley? Mauricio Pochettino to trener eklektyczny jeśli chodzi o taktykę, więc czemu nie? Brazylijczyk da mu wiele nowych możliwości. Poza Sonem Tottenhamowi brakowało typowych skrzydłowych, którzy mogliby zrobić znaczącą różnicę gdy akurat w jakimś meczu londyńczykom wyjątkowo nie szło. To tym ważniejsze wzmocnienie, że inny piłkarz Spurs, Erik Lamela przez długi czas zmagał się z kontuzją, a po powrocie również nie gra na miarę swoich możliwości. Lucas zatem znacząco poszerzy kadrę Tottenhamu, chyba najwęższą ze wszystkich drużyn z obecnego angielskiego top 6, co by przy dużym natężeniu meczu może okazać się kluczowe w utrzymaniu lepszej formy całego zespołu.

Marko Pjaca (Juventus → Schalke – wypożyczenie)

„Chcesz rozśmieszyć Boga? Przedstaw mu swoje plany” – to powiedzenie pasowałoby idealnie do opisu przygody wychowanka Dinama Zagrzeb w Turynie. Plany zarówno klubu jak i Chorwata runęły w gruzach przez zerwane więzadła zawodnika. Wcześniej natomiast nieco narzekał na niego Allegri. – Nie jest mentalnie przygotowany przygotowany na Serie A – mówił trener Juve. Dlatego właśnie w styczniu 2018 roku Marko przeprowadza się do Zagłębia Ruhry, gdzie poszuka zarówno stabilizacji psychicznej oraz piłkarskiej. – Pjaca zajmie miejsce dziesiątki, gracza podwieszonego pod napastnika. Ważne jednak, że potrafi grać też na skrzydle, więc przy przejściu z 3-5-2 na 3-4-3 będzie mógł swobodnie śmigać na prawym lub lewym skrzydle. Kwestia tego czy ogarnie się taktycznie – opowiada Marcin Borzęcki. Tedesco nie przepada za piłkarzami, którzy obijają się w defensywie, ale z drugiej strony to on był pomysłodawcą transferu Chorwata. Musi mieć na niego jakiś pomysł, bo inaczej by go nie sprowadzał. W umowie pomiędzy Juve a Schalke nie ma klauzuli wykupu, więc przekaz jest jasny – Marko ma się odbudować, a potem ponownie powalczyć o miejsce w składzie Starej Damy. Z Bundesligą natomiast przywitał się następująco:

Michy Batshuayi (Chelsea → BVB – wypożyczenie)

Belg nie miał łatwego życia u Antonio Conte. Weźmy pod lupę ostatnie lato. W presezonie Michy grywał regularnie, ładował bramkę za bramką i wydawało się, że jego rola w Chelsea wreszcie stanie się większa, ważniejsza, lecz ostatecznie na marzeniach napastnika się skończyło. Przyszedł Alvaro Morata, a były piłkarz Olympique Marsylia częściej zasiada na ławce niż biega po murawie. O jego kiepskiej pozycji najbardziej świadczył fakt, iż włoski szkoleniowiec na „dziewiątce” wolał wystawiać Edena Hazarda zamiast niego. Michy trochę częściej grywał w EFL Cup czy FA Cup, ale omówmy się – dla każdego kto ma jakieś ambicje, a jednocześnie jest w zespole na poziomie Chelsea, takie bycie postacią drugiego lub trzeciego planu nie może być zadowalające. Dlatego właśnie od dawna mówiło się, iż zimą Batshuayi opuści Stamford Bridge. Potencjalnych chętnych przewijało się wielu, konkretnie zainteresowana była Sevilla, ale ostatecznie zawodnik wybrał Dortmund. Chyba słusznie, biorąc pod uwagę to, że na Estadio Sanchez Pizjuan musiałby rywalizować jeszcze z Ben Yedderem czy będącym ostatnio w niezłej formie Luisem Murielem. Chcąc otrzymać jak najwięcej minut, zdecydował się więc na Borussię. Zwłaszcza biorąc pod uwagę odejście Aubameyanga, ten ruch wygląda bardziej niż logicznie. – Muszę grać i strzelać jak najwięcej, bo przecież latem odbędzie się mundial – mówił już po dołączeniu do nowej drużyny. Cel ma jasny, a wymagania wysokie. Zastąpienie Gabończyka, który rokrocznie walczył o koronę króla strzelców to bardzo odpowiedzialne i trudne zadanie.

Pietro Pellegri (Genoa CFC → AS Monaco – 21 milionów euro)

Nie ma się co oszukiwać, niewiele wiemy o tym chłopaku. Zanim zarzucicie nam ignorancję, pozwólcie, że powiemy dlaczego – chodzi bowiem o stosunek ceny do wieku. AS Monaco wyłożyło bowiem 21 baniek za piłkarza, który ma dopiero 16 lat! Kosmos, bo w seniorskim futbolu Pietro zagrał dopiero 7 meczów. Nie jest bardzo efektowny, raczej efektywny. – Tylko trzy kluby w lidze wydały tej zimy na pojedynczego zawodnika więcej niż dwa miliony. Oprócz Sakho w Rennes, wszystkie takie ruchy to inwestycje w przyszłość: jedynie Pellegri przechodzi do nowego klubu od razu, a Guitane (także Rennes) i Terrier (Lyon) nowe koszulki przymierzą dopiero latem. Pion sportowy ASM nie działa jednak impulsywnie – skoro tyle zapłacili, to muszą być przekonani, że względnie szybko zwróci się im się ta inwestycja, coś na zasadzie Mbappé. Nawet jeśli nie odpali niczym Kylian, to biorąc pod uwagę jak bańka transferowa się pompuje, pewnie za kilka lat Monaco i tak odzyska pieniądze – opowiada Eryk Delinger, redaktor Le Ballon Mag. Pellegri mierzy blisko 190 centymetrów, jak na swój wiek imponuje siłą i techniką użytkową, więc choćby z tych względów już jakiś potencjał ma, ale co z niego wyrośnie? „Też chcielibyśmy wiedzieć, Stefan”.

Emerson (AS Roma → Chelsea – 20 milionów euro)

Antonio Conte regularnie narzeka na politykę transferową klubu, w którym pracuje. Od miesięcy ta sama śpiewka – że ma za wąską kadrę, brakuje mu zmienników na poszczególnych pozycjach i to właśnie dlatego The Blues niedomagają grając na kilku frontach na raz. Nie wiemy jak długo męczył Marinę Granowskaię o pozyskanie piłkarza z AS Romy, ani czy to w ogóle był jego pomysł. Fakt faktem jednak, chciał zawodnika, to go dostał. Emerson co prawda w tym sezonie praktycznie nie grał, ale należy wziąć pod uwagę dwie rzeczy: po pierwsze przez bardzo długi czas zmagał się z zerwanymi więzadłami. Po drugie ma dopiero 23 lata, więc na Stamford Bridge liczą, iż gdy już dojdzie do pełni formy przez lata będzie stanowił o sile zespołu. Tym bardziej, że całe środowisko związane z Chelsea mocno narzeka na Marcosa Alonso. Hiszpan bowiem bardziej przydaje się w ataku i przy stałych fragmentach, jednak jako wahadłowy bardzo słabo radzi sobie w obronie. Stąd właśnie pomysł na ściągnięcie Emersona. – W tamtym sezonie, gdy był zdrowy, zaliczał się do ścisłej czółówki Serie A. Tylko Alexa Sandro można było uznać za lepszego. Brazylijczyk jest wybiegany, w defensywie pewny, rzadko zdarzają mu się głupie straty a i w pojedynkach 1 na 1 jest skuteczny – mówi Michał Borkowski, pasjonat calcio. Brzmi to jak zupełne przeciwieństwo Alonso, więc tym bardziej warto obserwować dalszy ciąg kariery Brazylijczyka.

Suche Info
02.02.2023

Roma odpadła z Pucharu Włoch po porażce z Cremonese

AS Roma odpadła z Pucharu Włoch na poziomie ćwierćfinału. To tym boleśniejsze, że za burtę wyrzuciło ją marne Cremonese.Cremonese, które w Serie A zajmuje ostatnie miejsce, ma osiem punktów i… nie wygrało jeszcze żadnego spotkania. Może pięć ostatnich meczów wskazuje na to, że Cremonese nie jest aż tak łatwo załatwić, bo zespół przegrywa zazwyczaj jedną bramką, natomiast Roma przecież musiała sobie poradzić z takim rywalem. Jeszcze na własnym boisku… No ludzie.A się nie udało – goście najpierw […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Mbappe dwa razy nie trafia z rzutu karnego [VIDEO]

Kylian Mbappe miewał chyba lepsze wieczory w swojej karierze. Francuz dwukrotnie zmarnował rzut karny przeciwko Montpellier i zszedł z kontuzją jeszcze w pierwszej połowie.Najpierw Benjamin Lecomte obronił jedenastkę wykonywaną przez Mbappe, ale sędzia spotkania zarządził powtórkę. Nie dlatego, bo bramkarz złamał przepisy, ale dlatego, że piłkarze Montpellier zbyt szybko wbiegli w pole karne. Mbappe dostał drugą szansę, ale również ją zawalił – najpierw golkiper zbił jego uderzenie na słupek, […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Van den Brom: – Powiedziałem piłkarzom, że zagrali niezłe spotkanie

John van den Brom wypowiedział się po meczu z Miedzią, który Lech zremisował 2:2.Trener powiedział (za Głosem Wielkopolski): – Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Zieliński: – Potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza, środkowego obrońcy

Jacek Zieliński w Hejt Parku na Kanale Sportowym wypowiedział się między innymi o przyszłości Maika Nawrockiego i Kacpra Tobiasza, o finansach Legii, transferach czy kontrakcie Josue.Dyrektor sportowy Legii stwierdził: – Na pewno Nawrocki i Tobiasz zostaną z nami do końca rundy, bo okienko w poważnych ligach jest zamknięte. Jeśli chodzi o obsadę bramki, nawet jeżeli pojawi się dobra oferta, to jesteśmy zabezpieczeni, ale nie uważam, by Tobiasza trzeba było szybko sprzedawać. On będzie […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Niezły numer
01.02.2023

30 milionów dla River, najdroższy mistrz świata – rekordowy transfer Enzo Fernandeza

Transfer Enzo Fernandeza był wydarzeniem zimowego okienka w Europie. Mistrz świata pobił rekord ligi angielskiej, ale największą ciekawostką dotyczącą tego ruchu jest fakt, iż pobił także rekord sprzedaży w Argentynie. I to mimo tego, że do Chelsea trafił jako piłkarz Benfiki Lizbona.121 milionów euro – tyle The Blues zapłacili za Enzo Fernandeza. 25% z tej kwoty trafiło do River Plate, które zagwarantowało sobie procent od przyszłej sprzedaży, gdy młody talent trafiał […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Dlaczego Warta znów zmieniła właściciela? Przedstawiamy kulisy

Warta Poznań zmieniła właściciela. A właściwie – Warta Poznań wróciła w ręce poprzedniego właściciela. I biorąc pod uwagę jak nierzetelni i niesłowni byli ludzie, którzy chcieli się nią zająć, to wychodzi na to, że zmiana właścicielska jest dobrą wiadomością dla klubu. Ten znów trafił w ręce Bartłomieja Farjaszewskiego, z którym „Zieloni” awansowali do Ekstraklasy.Bartłomiej Farjaszewski wchodził do Warty jako postać anonimowa i przez cztery lata pozostawał w cieniu. Ale za jego kadencji „Zieloni” wywalczyli […]
01.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023