Maciej Rybus? Naderwany mięsień dwugłowy (występ z Czarnogórą i Armenią pod znakiem zapytania). Artur Jędrzejczyk? Operacja złamanego palca (bez szans na występ). Żelazna obsada lewej obrony reprezentacji może posypać nam się w najgorszym, najbardziej newralgicznym momencie. Obsada, dodajmy, pozycji tak problematycznej przez długie lata, w ostatnich miesiącach wreszcie powierzonej piłkarzom, z których przynajmniej jeden przyjeżdżał zwykle na zgrupowanie w przyzwoitej formie. Jeśli Rybus jednak nie da rady wykurować się na najbliższe mecze, Adam Nawałka znów będzie musiał kombinować i szyć ze skrawków materiału.

Wypada Jędrzejczyk, Rybus się leczy… Wrócą koszmary sprzed lat?

By zrozumieć, jak dużym problemem jest absencja tej dwójki, należy pokazać, jak obsada lewej obrony prezentowała się przez dwa ostatnie lata (pogrubione sytuacje, kiedy przez 90 minut nie grał tam Rybus i/lub Jędrzejczyk):

8.10.2015 ze Szkocją: 71 minut Rybus (zmiana, wszedł Wawrzyniak)
11.10.2015 z Irlandią: 90 minut Wawrzyniak
13.11.2015 z Islandią: 65 minut Wawrzyniak (zmiana, wszedł Kapustka, miejsce Wawrzyniaka na lewej obronie zajął Rybus)
17.11.2015 z Czechami: 90 minut Rybus
23.03.2016 z Serbią: 90 minut Rybus
26.03.2016 z Finlandią: 90 minut Jędrzejczyk
1.06.2016 z Holandią: 90 minut Jędrzejczyk
6.06.2016 z Litwą: 90 minut Wawrzyniak
12.06.2016 z Irlandią Płn.: 90 minut Jędrzejczyk
16.06.2016 z Niemcami: 90 minut Jędrzejczyk
21.06.2016 z Ukrainą: 90 minut Jędrzejczyk
30.06.2016 ze Szwajcarią: 120 minut Jędrzejczyk
30.06.2016 z Portugalią: 120 minut Jędrzejczyk
4.09.2016 z Kazachstanem: 90 minut Rybus
8.10.2016 z Danią: 90 minut Jędrzejczyk
11.10.2016 z Armenią: 34 minuty Jędrzejczyk (zmiana z powodu kontuzji, wszedł Wszołek, miejsce Jędrzejczyka na lewej obronie zajął Rybus)
11.11.2016 z Rumunią: 90 minut Jędrzejczyk
14.11.2016 ze Słowenią: 90 minut Jędrzejczyk
26.03.2017 z Czarnogórą: 90 minut Jędrzejczyk
10.06.2017 z Rumunią: 90 minut Jędrzejczyk
1.09.2017 z Danią: 90 minut Jędrzejczyk
4.09.2017 z Kazachstanem: 90 minut Rybus

Z 2040 minut możliwych w tym czasie do rozegrania, zaledwie 264, i to w zamierzchłej przeszłości, jeszcze przed Euro 2016, rozegrał Wawrzyniak. Od tamtej pory duet Jędrzejczyk-Rybus zawłaszczył dla siebie pozycję, której obsada na dwa kluczowe spotkania eliminacji, decydujące o naszym awansie na mundial, może za chwilę stać się ogromnym bólem głowy Nawałki. Nikt inny nie dostał choćby cienia szansy, by pokazać, że opcja numer trzy istnieje.

Opcję numer trzy tak naprawdę trzeba będzie stworzyć w ciągu kilku treningów przed meczem w Armenii, a później umocnić przed zamykającym kwalifikacje do Rosji starciem z Czarnogórą. Jedynym nominalnym lewym obrońcą, jakiego w tym roku poza Rybusem i Jędrzejczykiem Adam Nawałka powołał do kadry jest Maciej Sadlok, który dostał wezwanie od selekcjonera na mecz z Czarnogórą. Później jednak wypadł z obiegu, na Rumunię, Danię i Kazachstan zabrakło go wśród powołanych.

Dziś wydaje się więc, że w grę wchodzi trzech piłkarzy, którzy – w przeciwieństwie do Sadloka – byli ostatnio z reprezentacją podczas meczów z Danią i Kazachstanem:

Bartosz Bereszyński, nominalny prawy obrońca

Marcin Kamiński, nominalny stoper

Thiago Cionek, nominalny stoper

Nie wydaje się bowiem, by nagle Nawałka wyczarował jakiegoś królika z kapelusza. To nie ten moment, nie ta faza eliminacji, by próbować czegoś nowego. Tomasika, Koja…

Rzecz w tym, że dwóch z wymienionej wyżej trójki grę na lewej stronie defensywy ma prawo pamiętać jak przez bardzo gęstą mgłę. Bartosz Bereszyński ostatni raz tej flanki bronił jeszcze w Legii, na początku sezonu 2015/16, a więc niemal równo dwa lata temu. To jednak nic w porównaniu z Marcinem Kamińskim – jedynym lewonożnym w tym trio – który po raz ostatni wyszedł na lewej stronie bloku obronnego na mecz z GKS-em Bełchatów we wrześniu 2012 roku. Jak dawno to było niech świadczy fakt, że zawodnikiem hasającym wtedy po skrzydle bełchatowian, za którego odpowiedzialny był Kamiński był… Kamil Kosowski.

Z Thiago Cionkiem z kolei – choć on zagrał na lewej obronie Palermo w tym roku, konkretnie w maju w meczu z Chievo – mamy bardzo złe wspomnienia, jeśli chodzi o bok defensywy kadry Nawałki. Na Euro 2016 Konoplanka kręcił nim jak kołem fortuny, niedawno przeciwko Danii Brazylijczyk doczekał się kolejnego kołowrotka, tym razem w wykonaniu Pione Sisto. Raczej nie marzy nam się sprawdzanie w tak ważnym momencie, czy grając na Hovhannisjana i Jankovicia wyjątkowo nie dałby ciała.

Jeśli zatem z wyleczeniem się nie zdąży Rybus, wybór lewego obrońcy na decydujące starcia eliminacji opierać się będzie o to, która z wymuszonych opcji jest najmniejszym złem. A może to po prostu czas, by zadzwonić po Wawrzyniaka…

***

Na koniec oddajmy głos wam, drodzy czytelnicy.

[yop_poll id=”42″]

fot. FotoPyK

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 50
Subscribe
Powiadom o
guest
50 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
dawidos160
dawidos160(@dawidos160)
4 lat temu

Gumnego niech da !

PS. Komentarz z przymrużeniem oka

drabek
drabek(@drabek)
4 lat temu

i na te 2 mecze wróci „Obrońca w zastępstwie” , znaczy Kubuś Wawrzyniak. Nie będzie źle

lion
lion(@witek)
4 lat temu

Jak Rybus się nie wyleczy, to Piszczu na lewą stronę, a na prawą Bereś. Jakąś opcją jest też Błaszczykowski.

Szczepek
Szczepek(@szczepek)
4 lat temu
Reply to  lion

Na miejscu Nawalki tak bym zrobił. W drugim wariancie Blaszczykowskim, w pomocy może zagrać Makuszewski. Tragedii bym wielkiej nie robił. Ważne, że Krychowiak się ogarnął w końcu.

Janusz Kibol
Janusz Kibol(@janusz-kibol)
4 lat temu
Reply to  Szczepek

Krychowiak się ogarnął, ale niestety Linetty i Mąka są bez formy. Zieliński też ostatnio cieniutko, nie odnajduje się w systemie Nawałki, ma problemy z defensywą. Jakby był Milik, to jakoś by się to załatało, a tak to trzeba będzie wystawić jednego lub dwóch środkowych pomocników, którzy są w kiepskiej dyspozycji. Trochę lipa. Krycha miałdługą przerwę w zgrupowaniach i też nie wiadomo czy się tak szybko odnajdzie. Cała nadzieja w tym, że jego forma zwyżkuje. Prawda jest taka, że w obecnej sytuacji, powrót Grześka bardzo ratuje nam dupę.

Szczepek
Szczepek(@szczepek)
4 lat temu
Reply to  Janusz Kibol

Ą czy kiedyś Linetty zagrał dobry mecz w kadrze? Wróci Krychowiak to i Maczynski będzie przy nim inaczej wyglądał.

Janusz Kibol
Janusz Kibol(@janusz-kibol)
4 lat temu
Reply to  Szczepek

Linetty z Rumunią grał przyzwoicie. Teraz coraz mniej gra w klubie i zjazd firmy. Co do Mąki, chciałbym żeby było tak jak mówisz, ale to na razie tylko pobożne życzenia. Przecież ten facet ostatnio ląduje na ławie w słabo spisującej się Legii. Ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Nie gramy przecież teraz z mistrzami świata.

kolor100
kolor100(@kolor100)
4 lat temu
Reply to  Szczepek

Krychowiak wróci, to Mąka na alibi będzie gral, swoje ulubione, może go Marsylia kupi 🙂

kolor100
kolor100(@kolor100)
4 lat temu
Reply to  Janusz Kibol

Milik też nie był formie. W tych eliminacjach rep. najlepsze mecze grała bez Milika, jednym napastnikiem.

MaximTsigalko
MaximTsigalko(@maximtsigalko)
4 lat temu

Dzwonić po Rafała Grzelaka 😉

bazapilkarzy
bazapilkarzy(@bazapilkarzy)
4 lat temu

Jeszcze jest opcja z Piszczkiem na lewej stronie – w Borusii parę meczy tam zagrał. Ale najprawdopodobniej zagra Cionek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

DAWIDxyz
DAWIDxyz(@dawidxyz)
4 lat temu

niby obok brazyli jakis czas temu byliśmy najbliżsi awansu a tu teraz nerwówka sie zaczyna.
Byle teraz nie wyrównał się bilans szczescia , ostatnie eliminacje jak i samo euro dużo fuksiarskich puktów zdobylismy. Teraz tez takowe się zdazyły.
Coś czuję juz gadke Pana BOrka , szkoda ze nie udalo nam sie awansowac ,ale trzeba walczyc w barazach

michalszostak
michalszostak(@michalszostak)
4 lat temu
Reply to  DAWIDxyz

… I te krótkie ” gol… Niestety ” po bramce rywali.
Na weszło już przecież były jednak artykuły, że jesteśmy w Rosji, więc nie wiem o co nerwy….

DAWIDxyz
DAWIDxyz(@dawidxyz)
4 lat temu
Reply to  michalszostak

a to musial mi ominąć ten tekst , w takim razie luz .Juz puszczam kupon ze wyjda z grupy w Rosji

AsafaPowell
AsafaPowell(@asafapowell)
4 lat temu

Dla bocznego obroncy to nie powinien byc problem zagrac na innym boku obrony (przyklad Artura). Dlatego Bereszynski, ktory wydaje sie byc w formie, ale znajac Nawalke to zagra Thiago.. a w srodku pola Maczynski… ;/ Coraz bardziej sie boje, ze na koniec zjebiemy wszystko…

Gen
Gen(@gen)
4 lat temu
Reply to  AsafaPowell

Sam Piszczek mówił ze nie jest tak łatwo przestawić się z prawej na lewą obronę, bo w zasadzie wszystko robi się odwrotnie i jest po prostu inaczej.
Co do Maczynskiego to na pewno zagra w duecie z Kruchowiakiem a przed nimi Zieliński.

AsafaPowell
AsafaPowell(@asafapowell)
4 lat temu
Reply to  Gen

Wolisz Cionka? Maczynski nawet w Legii nie jest pierwszym wyborem, to juz lepiej Linetty mimo ze ostatnio stracil pierwszy sklad, ale to i tak Seria A nie Ekstrakupa

Gen
Gen(@gen)
4 lat temu
Reply to  AsafaPowell

Nie, że kogoś wolę lub nie. Ja po prostu uważam, że powinno się grać na własnej pozycji, temu też średnio lubię Jędrzejczyka na lewej. Cionka chyba w życiu na lewej obronie nie widziałem, więc nie mam pojęcia czy umie dośrodkować, czy lubi podłączyć się do ofensywy i jak w ogóle jego lewa noga wygląda.

Ogólnie wychodzi powoli brak sparingów i alternatyw. Tomasik zeszły sezon to sezon życia a nie został sprawdzony. Gra ofensywnie, wykręca w ekstraklasie sporo asyst i może byłby odpowiedni na 3 LO i teraz nie byłoby takiego problemu. To samo Sadlok a i pewnie kilku innych by się znalazło. A jak pisałem wyżej każdy nawet byle jaki piłkarz grający na swojej pozycji jest lepszy od tego szukanego na siłę.

Co do Mączyńskiego/Linettego obu nie lubię ^^ Obaj pewnie są bez formy bo jeden kaleczy się w Legii a drugi siedzi na ławce. Ale znając Nawałkę w jego głowie Mączyński>Linetty.

wolfu
wolfu(@wolfu)
4 lat temu

no jasne, że Maciek Sadlok. Jest w świetnej formie, i z pewnością wstydu nie przyniesie (w przeciwieństwie do przepłaconego Jędrzejczyka) 🙂

pepe72
pepe72(@pepe72)
4 lat temu
Reply to  wolfu

Zobaczymy z Jagą. Wiślacka obrona ostatnio się nie popisuje.

DrMabuse
DrMabuse(@drmabuse)
4 lat temu
Reply to  pepe72

Ale akurat Sadlok gra cały czas równo i przyzwoicie.

KRIS101
KRIS101(@kris101)
4 lat temu
Reply to  wolfu

Ciekawe jak go do tej Armenii przetransportują. Przecież on latać się boi, a samochodem to by musiał już dziś wyruszać.

wPunkt
wPunkt(@wpunkt)
4 lat temu

Można jeszcze spróbować grę 3 stoperów, z którą zarówno Piszczek, Glik jak i Cionek mają doświadczenie. Wtedy też więcej sensu miałoby dwóch defensywnych pomocników (Krychowiak, Linetty) i wsparcie dla Lewego w polu karnym choćby w postaci walczaka Teodrodczyka. Na koniec smutna konstatacja – szkoda, że Kostevych nie jest Polakiem.

Szczepek
Szczepek(@szczepek)
4 lat temu
Reply to  wPunkt

Zmieniać całkowicie ustawienie na dwa ostatnie mecze?

Miecho
Miecho(@miecho)
4 lat temu

Sensowne wydają się dwie opcje: albo Sadlok albo Bereszyński na prawą, a Piszczek na lewą. Niestety pewnie wejdzie Cionek.

Kolomir
Kolomir(@kolomir)
4 lat temu
Reply to  Miecho

Dokładnie. Ja bym dał Bereszyńskiemu zagrać, ale Nawałka na 90% wystawi wszechstronnie utalentowanego Cionka.

allende73
allende73(@allende73)
4 lat temu

Żelazna obsada? Mam wrażenie, że Jędrzejczyk świadom tego, że Nawałka – jak to zazwyczaj czyni z uporem maniaka – postawi na niego, obawiając się, że jak zwykle zawiedzie, celowo się wyeliminował. Jeżeli tak, to chwała mu za to ! Ktokolwiek zagra, gorzej się nie zaprezentuje.

Siema
Siema(@siema)
4 lat temu

Z dostępnych opcji zagłosowałem na Beresia, wyjdzie pewnie Cionek, a pominięta i przez was i pewnie przez Nawałkę jest najlepsza według mnie opcja. Kędziora niedawno w Dynamie zagrał ze 2 mecze na lewej obronie, więc jest o wiele bardziej „na świeżo” z tą pozycją niż Bereś, Cionek, Piszczek czy Kamiński.

DAMSON
DAMSON(@damianeeek10)
4 lat temu

Ostatnie 4 (chyba) mecze Stuttgart zagrał z 3 obrońcami, a Kamiński grał wszystkie z nich w pełnym wymiarze czasu, na lewej stronie. Dlaczego by z nim nie spróbować?

B123
B123(@b123)
4 lat temu
Reply to  DAMSON

Bo Kamiński jest zwrotny jak wóz z węglem?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Taiczo
Taiczo(@taiczo)
4 lat temu

No a Kędziora???

Przemyslaw
Przemyslaw(@przemyslaw)
4 lat temu

Rozsądek kibicowski podpowiada, że Piszczek na jednej, Bereszyński na drugiej. Praktyka pokazuje, że pewnie zagra Cionek, zatem możemy zapomnieć o ofensywie po jednej stronie obrony.

pepe72
pepe72(@pepe72)
4 lat temu

Bereszyński gra to go brać.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski(@majkel)
4 lat temu

i tutaj wychodzi największy grzech nawalki. brak meczów towarzyskich w których można przetestować kogoś na te wymagającą od lat konkretnego zawodnika pozycje
a tak trzeba kombinować i działać na żywym organizmie

Szczepek
Szczepek(@szczepek)
4 lat temu

Jak dobrze pójdzie to będziemy losowani z pierwszego koszyka już przed turniejem. Wysokie miejsce w rankingu dało nam już możliwość grania z najlepszymi zespołami w lidze narodów. Coś za coś. Poza tym myślę, że to nie była decyzja Nawalki a bardziej jego rudego pryncypała.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski(@majkel)
4 lat temu
Reply to  Szczepek

możliwe tylko taka asekuracja nie prowadzi do niczego dobrego

GregGru
GregGru(@greggru)
4 lat temu

KURZAWA W GAZIE!

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława(@thewhitestar)
4 lat temu

Chyba tylko wy widzicie jakiś problem, bo Nawałka wstawi Cionka i nawet 3 sekundy się nie będzie zastanawiał.

Janusz Kibol
Janusz Kibol(@janusz-kibol)
4 lat temu

Kłopoty z lewymi obrońcami mamy praktycznie od zawsze. I niech nas nie zwiedzie, że skoro ostatnio reprezentacja pięła się w górę w rankingach, to te kłopoty zostały rozwiązane. Załataliśmy pozycję prawonożnym Jędrzejczykiem. Jeżeli idzie o samą defensywę, zdawało to egzamin, ale w ofensywie stanowiło ułomność. Brak możliwości zagrania na obieg i szybkiego, dobrego dośrodkowania z linii końcowej mocno nas ograniczał. Stawaliśmy się bardziej przewidywalni. Pojawiła się na szczęście alternatywa w postaci Rybusa. Ale znowu to też nie jest klasyczny lewy obrońca. To bardziej wahadłowy lub skrzydłowy. Dobry w grze do przodu, słabszy w tyłach. W tym kontekście niezrozumiałe są powołania Nawałki na poprzednie zgrupowanie. Wziął aż czterech zawodników, którzy na co dzień grają na prawej obronie: Piszczek, Bereszyński, Kędziora, Jędrzejczyk. A przecież w razie czego po tej stronie może grać też prawonożny Cionek (który wszedł z Danią) i wycofany Błaszczykowski. Selekcjoner zlekceważył natomiast lewą flankę. Zaburzył balans. Uznał, że przemianowani z innych pozycji Jędza i Rybka wystarczą. Odpalił jedynego nominalnego, klasycznego lewego obrońcę -Sadloka. O dziwo zrobił to w chwili, kiedy Pan Maciej był w znakomitej dyspozycji i zaliczał kluczowe asysty. Powoływał go za to wcześniej, kiedy nie zawsze błyszczał. Logikę Nawałki nieraz na prawdę ciężko jest zrozumieć. Niby nic się nie stało, bo Sadlok i tak grzałby ławę. Tak można było mówić do teraz. Ostatnie kontuzje zmieniają postać rzeczy. Jeżeli selekcjoner postawi na zawodnika Wisły, to na boisko wyjdzie gość, który od dawna nie był w treningu z kadrą. I tu kłania się nonszalancja, być może nawet buta Nawałki. Zawsze jest na zgrupowaniu jakiś gość, o którym wiadomo, że jest tylko dla picu i się nie przyda do niczego. Było wiele powołań z tak zwanej dupy. Dlatego zastanawiający jest fakt, że zabrakło miejsca dla choćby jednego lewego obrońcy z prawdziwego zdarzenia. Selekcjoner uznał, że nie potrzeba, że się pobawi, posprawdza sobie jakichś chłopaków według własnego widzi mi się, odstawiając na bok zdrowy rozsądek. No bo przecież jesteśmy potęgą, 6 reprezentacją w rankingu FIFA… Na przyszłość płynie taka nauczka, żeby nie cudować, tylko dmuchać na zimne. Nie wiadomo czy Nawałka postawi na Sadloka? Wiem, że sytuacja byłaby teraz lepsza gdyby ten Sadlok pojawił się na poprzednim zgrupowaniu. Nie chcę też wyolbrzymiać wagi tej jednej decyzji. Chodzi mi bardziej o to, że uderzająca była dysproporcja w powołaniach na prawą obronę i lewą. Dobrze, że jest lewonożny Kamiński. On ratuje nieco sytuację. Na koniec chciałem jeszcze nawiązać do Krychowiaka. Wiadomo było, że zmienia klub i prawdopodobnie będzie grał. Wiadomo było, że Mąka i Linetty są w kiepskiej dyspozycji od początku sezonu, a Zieliński nadal ma kłopoty z grą defensywną. Można było więc tego Krychę powołać i zacząć wdrażać do treningów z reprezentacją. To byłby taki manewr wyprzedzający. Ktoś się obruszy, że poruszam rzeczy mało istotne, czepiam się szczegółów. Ale jak to mówi Tomasz „truskawka na torcie” Hajto: „to są te detale”. W piłce bywają one decydujące.

Urban
Urban(@urban)
4 lat temu

Całe szczęście, że piękny Adam sprawdza często zmienników, wprowadzając ich inteligentnie i powoli w czasie meczów o punkty, a takze towarzyskich, których gramy tak wiele. Nie ma się czym martwić.

Alku86
Alku86(@alku86)
4 lat temu

od 1994 r. kiedy śledzę mecz repry grał tam koźmiński, michał żewłakow, wawrzyniak, no i rybus z jedrzejczykiem… chyba nikogo nie pominąłem… ogólnie jak widać specjalnej konkurencji nigdy tam nie było:D

paw
paw(@paw)
4 lat temu

Grajcie na Wawrzyniaka, on jest cienkiiii !

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Jovanah
Jovanah(@jovanah)
4 lat temu

Tym razem w przyszłym roku będziemy mistrzami! https://mybasketteam.com/pl

baran
baran(@baran)
4 lat temu

Dlaczego Brazylijczyk Cionek rozważany jest, przez autora artykułu, do gry w bloku defensywy reprezentacji Polski, a nie Brazylii? Ja proponuję Marcelo, bo jest lepszym piłkarzem od Cionka.

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski(@jurand-spychowski)
4 lat temu

Oczywiście że Wszołek i poradzi sobie świetnie demolując Ormian. Po co to pierdololo?