post Avatar

Opublikowane 19.09.2017 15:45 przez

Kamil Gapinski

Rok temu, na pozbawionych kibiców ulicach upalnej Dohy, spisał się znakomicie. W jeździe indywidualnej na czas zajął na mistrzostwach świata czwarte miejsce. Do medalu zabrakło mu zaledwie sześciu sekund. Teraz Maciej Bodnar znowu spróbuje powalczyć o krążek MŚ. Tym razem w Bergen, gdzie o kolarzy dbają tak bardzo, że nawet… zrywają dla nich pasy na jezdni.

22 lipca 2017 roku na stałe przejdzie do historii polskiego kolarstwa. Właśnie dzięki Bodnarowi, który wysłał wówczas światu prostą wiadomość: jestem znakomitym czasowcem. Zawodnik grupy Bora Hansgrohe wygrał liczący 22,5 km dwudziesty etap kultowego Tour de France (o sekundę wolniejszy był wówczas Michał Kwiatkowski). I tak oto człowiek z cienia, będący jednym z najlepszych pomocników w peletonie, miał swoją wielką chwilę chwały. Pierwszą, ale miejmy nadzieję, że nie ostatnią.

– Zasłużył na ten sukces jak mało kto. To pracowity i skromny chłopak, który swoje w życiu przeszedł – opowiada Adam Probosz z Eurosportu. Faktycznie, Maciek przyciągał swego czasu kontuzję jak Robert Lewandowski łowców autografów. W maju 2015 roku, w wyścigu Dookoła Kalifornii, złamał obojczyk. Bodnar pędził na zjeździe z prędkością 70 km/h, więc upadek był naprawdę bolesny – „oszlifował” jeszcze górną część pleców i lewą nogę. Ta kontuzja to jednak nic w porównaniu z urazem z 2016, kiedy to Polak złamał żuchwę i wyrostek szczęki. Urazu doznał w bardzo pechowy sposób – kiedy pruł na treningu po belgijskiej szosie, w tylne koło roweru… wkręciła mu się gałąź. W rozmowie z Przeglądem Sportowym tak wspomina tamtą sytuację:

– Podczas treningu byli z nami dyrektorzy sportowi i lekarze. Powiedzieli mi, żebym nie otwierał ust. Posłuchałem i dobrze, bo inaczej pewnie by mi się zęby wysypały na szosę. Czułem jednak językiem, że się powykrzywiały w różne strony. Miałem w ustach też retainer po aparacie ortodontycznym. No i oczywiście ten drucik się powyginał. Myślałem, że straciłem przednie zęby, coś strasznego. Co ja, bokser jestem!? Krew się lała, a ja cholernie się wkurzyłem. Nie płakałem, ale miałem łzy w oczach.

Bodnar nie jest pięściarzem, ale zapewne niejeden ringowy zabijaka mógłby mu pozazdrościć wytrzymałości na ból. I odporności psychicznej – po każdym z urazów Maciej wracał jeszcze silniejszy i wykręcał coraz to lepsze wyniki. Czwarte miejsce w Katarze w zeszłym roku było jednym z jego największych sukcesów. Polaka wyprzedzili wówczas tylko Tony Martin, Wasyl Kiryjenka i Jonathan Castroviejo. Wyścig odbywał się w fatalnych warunkach – upał dobijał kolarzy jeszcze bardziej niż brak jakiegokolwiek kibicowskiego wsparcia na trasie. Nieliczni fani pojawili się wówczas tylko na starcie i mecie, co spowodowało, że kolarze skrytykowali całe zawody.

– To posępne mistrzostwa – narzekał publicznie Tom Dumoulin. Holender na pewno nie powie czegoś takiego o imprezie w Bergen, bo wszyscy podkreślają, że jest znakomicie zorganizowana.  Norwegowie zadbali o to, aby na najtrudniejszych zakrętach pojawiły się… materace, które w razie upadków mają chronić kolarzy przed kontuzjami. Ponadto pozrywali też pasy dla pieszych. Zrobili to po to, żeby asfalt nie był dla zawodników zbyt śliski!

– Bergen prezentuje się rewelacyjnie. Na trasie są tłumy kibiców, poprzebieranych i głośno wspierających kolarzy – mówi nam Sebastian Parfjanowicz, dziennikarz Telewizji Polskiej, który jest obecnie w Norwegii.

21586740_1674513062561699_1774187635565441908_o

Piotr Wadecki – selekcjoner PZKol-u, wspieranego od tego roku przez firmę Orlen – poza Bodnarem chciał też wystawić na czasówkę m.in. Marcina Białobockiego. Niestety, 14. kolarz zeszłorocznych MŚ przegrał walkę z infekcją. Zastąpi go Mateusz Taciak, który nie ma jednak większych szans na sukces. W tej sytuacji to na Maćku skupi się główna uwaga polskich kibiców. Gdy pytamy Parfjanowicza, jak ocenia szanse Bodnara w środowym wyścigu, odpowiada:

– Gdyby czasówka indywidualna odbywała się na tej samej trasie co drużynowa, mówiłbym ze jest szansa na medal. Ale ta czasówka jest skrojona pod stuningowanych górali, takich jak Dumoulin, Chris Froome czy Primož Roglič. Podjazd trzy kilometry przed metą spędza klasycznym czasowcom sen z powiek. Wielu z nich myśli o zmienię roweru na klasyczny u jego podnóża, sęk w tym, że tam jest ciasno i trudno będzie znaleźć miejsce, aby się zatrzymać. Typuję, że w tych warunkach Maciek zajmie siódme miejsce.

Większym optymistą od Parfjanowicza jest Adam Probosz:

– To faktycznie nie jest trasa, która odpowiadałaby Maćkowi najbardziej, ale mimo to nie wykluczałbym tego, że Bodnar stanie na podium. Jest bardzo doświadczonym kolarzem, więc może sobie poradzić w każdych warunkach, chociaż oczywiście trzeba pamiętać o tym, że dziesięciu zawodników z czołówki jest na bardzo podobnym, wysokim poziomie. O miejscach, które zajmą, zadecyduje dyspozycja dnia plus łut szczęścia. Polakowi zabrakło go np. na mistrzostwach świata w Kopenhadze kiedy obluzowała mu się lemondka. Zamiast na jeździe skupił się wówczas na tym, żeby utrzymać ją w poziomie, co oczywiście wpłynęło na jego wynik. Oby teraz takie przygody ominęły Maćka.

21587248_1674513089228363_7487822777672154030_o

Także Arlena Sokalska z „Polski The Times” przed środowym startem Bodnara wierzy w to, że nasz kolarz może namieszać:

Pamiętajmy, że podczas czasówki w Tour de France też był niewielki podjazd i Maciek poradził sobie z nim wyśmienicie – szybciej od niego ten odcinek przejechał tylko Alberto Contador. Jestem optymistką, bo Polak jeszcze nigdy nie był tak dobry, jak teraz. Za faworyta wyścigu uważam natomiast Dumoulina. Tom odpuścił Vueltę co wyszło mu na dobre, widać, że jest „świeży”. W niedzielę, kiedy wygrał czasówkę drużynową z Sunwebem, pokazał, że jest w dużym gazie. Tego samego nie można powiedzieć o Froomie, który chyba po prostu jest zmęczony. Wygrał Tour de France, wygrał Vueltę, po takich wyczynach ciężko oczekiwać od niego sukcesów Bergen. To jednak za dużo jak na jednego człowieka…

Co ciekawe, Bodnarowi szlak przetarł… 18-letni rodak. Filip Maciejuk zdobył bowiem brąz w jeździe indywidualnej na czas juniorów. Jeden z najzdolniejszych polskich kolarzy młodego pokolenia nie był wymieniany w gronie faworytów do medalu wtorkowych zawodów. Przed startem uznawano, że jeśli zajmie miejsce w okolicach dziesiątego, będzie to sukcesem, a tu proszę – chłopak fantastycznie odpalił, szczególnie w drugiej części liczącej 21,1 km trasy.

kolarz1

Maćku, tak doświadczonemu zawodnikowi jak ty wypada przynajmniej powtórzyć wyczyn zdolnego małolata…

KAMIL GAPIŃSKI

Fot. PZKol/SzymonGruchalski

Opublikowane 19.09.2017 15:45 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wojciechp2
wojciechp2

http://victorybetpoland.blogspot.nl/ – MAJA MEGA PROMOCJE NA DZISIAJ !!! NA BLOGU WIELE SKANOW POTWIERDZAJACYCH ICH TRAFIENIA ! Wszystko kursy ponad 100 ! polecam bo sam gram z nimi od ponad tyg i trafiam

bennua
bennua

Mogą to być NASZE mistrzostwa

Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Mówicie, że za drogie bilety? Pan Nitot ma to w dupie!

Gregoire Nitot – fajny gość? No chyba nie do końca. Miała być francuska gracja, a wyszła cebulacka gburowatość. Pan Nitot na zarzut kibiców „bilety są za drogie” odpowiada  prosto – „mam to w dupie”. Wyobraźcie sobie, że zostajecie właścicielem klubu, który jest w ruinie. Gra w lidze, która nie przystaje do firmy z taką historią. […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Bruliński (Lechia): „Zadziałaliśmy na tyle odpowiedzialnie, na ile potrafiliśmy”

– Pewnie można było to wszystko rozwiązać inaczej, ale zadajmy sobie dzisiaj pytanie, kiedy ostatnio mieliśmy robione testy? Sprawdziłem – 15 czerwca. Zawodnik, u którego stwierdzono koronawirusa nie ma nawet podwyższonej temperatury. Nie wiemy tak naprawdę, co się od 15 czerwca działo w naszym zespole – stwierdził Arkadiusz Bruliński, dyrektor Biura Komunikacji i Marketingu oraz […]
06.08.2020
Blogi i felietony
06.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Warta Poznań nie będzie grać u siebie. A nawet jakby grała u siebie, nie wprowadziłaby do Ekstraklasy polskiej odpowiedzi na La Bombonerę. Nie ma dziesiątek tysięcy fanatycznych kibiców. Warta Poznań nie wprowadzi też w ekstraklasowy krwioobieg milionów euro. Nie stoi za nią żaden hipernowoczesny kombinat IT, żadne unikalne know-how. Ich marka nie przykuje do telewizorów […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Handzlik: Idąc do Legii popełniłem błąd. Potem nawet myślałem, żeby rzucić piłkę

Pięć lat – tyle musiał czekać Konrad Handzlik na to, żeby powiększyć swój dorobek występów w Ekstraklasie. Kiedy przechodził z Wisły Kraków do Legii Warszawa, wokół jego osoby było dużo szumu. Za dużo, bo sam przyznaje, że wcale mu to nie pomogło. Ostatecznie do ligi trafił nie dzięki temu, że przebił się przy Łazienkowskiej, a […]
06.08.2020
Bukmacherka
06.08.2020

Juventus doczłapie się do ćwierćfinału?

Juventus – Olympique Lyon. To jeden z najbardziej zagadkowych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów. „Stara Dama” w teorii powinna awansować do ćwierćfinału, ale w praktyce absolutnie nic nie jest przesądzone. FORMA LYONU JEST NIEWIADOMĄ W pierwszym meczu, który odbył się we Francji, Lyon wygrał 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Lucas Tousart. Ten wynik szokował, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Czterech piłkarzy, na których radzimy zwrócić dziś szczególną uwagę

Przed nami kolejny czteropak w Lidze Europy i – uwaga, nie ironizujemy – cztery fajne pozycje do oglądania. Najbardziej efektowna zapowiedź wieczoru skupiłaby się na ligach. Mamy starcie przedstawiciela La Liga z zespołem Serie A, mamy reprezentanta Premier League, mamy drużynę z Bundesligi. Tak, potem mina rzednie, gdy pod hasłem”Anglicy” zamiast Chelsea kryje się Wolverhampton, […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kolejny głośny powrót do Ekstraklasy. Kucharczyk w Pogoni Szczecin

Wrócił Sobota, wrócił Boruc, teraz wraca Michał Kucharczyk, który zasili Pogoń Szczecin. Trzeba przyznać, że nieźle kręci się to okno transferowe jak do tej pory, postaci, których jesteśmy arcyciekawi w nowych barwach, jest już więcej niż kilka, a przecież okienko trochę jeszcze potrwa. PRZYCHODZI NIE Z ŁAWKI, A Z BOISKA Kucharczyk Rosji nie pozamiatał, w […]
06.08.2020
Weszło Extra
06.08.2020

„Żyłem, umarłem i znów ożyłem”. Ståle Solbakken, czyli trener niezniszczalny

13 marca 2001 roku Ståle Solbakken, wówczas 33-letni piłkarz FC Kopenhagi, jak co dzień wybrał się na trening. Nie mógł wiedzieć, że zajęcia opuści… martwy. Tak się przynajmniej wydawało klubowemu lekarzowi, który przeprowadził rozpaczliwą akcję ratunkową, udzielając nieprzytomnemu zawodnikowi pierwszej pomocy. – Jego serce przestało bić – przyznał potem doktor. Aż trudno uwierzyć, że mówił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Kamil Wilczek podpalił Danię. Legenda Brondby zagra dla FC Kopenhagi

Luis Figo w Hiszpanii. Ashley Cole w Anglii. Zlatan Ibrahimović we Włoszech. Kasper Hamalainen w Polsce. W różnych krajach pojęcie „piłkarskiego zdrajcy” ma inny przykład, ale tę samą definicję. Gościa, który przechodzi do odwiecznego rywala. Zdaniem kibica – dla kasy. Zdaniem samego zainteresowanego poniekąd pewnie też, ale wiadomo – ilu ludzi, tyle powodów. W każdym […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

W Warcie nie ma czasu na świętowanie. Dzień po fetowaniu mieliśmy komitet transferowy

– Od pewnego czasu udaje nam się działać na warunkach zdrowego zarządzania tym budżetem. Odkąd jestem w klubie budżet płacowy jest w graniach 50-60% budżetu ogólnego, co – jak wykazują wskaźniki – jest zdrowym procentem. Nie będziemy wydawać więcej niż pozwalają nam na to nasze możliwości finansowe. Nie będzie w Warcie płacowego eldorado i życia […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Wilusz: „Raków był bardzo konkretny, a poziom Ekstraklasy idzie do góry”

W jakich okolicznościach podpisywał kontrakt z Rakowem Częstochowa? Co go przekonało? Jakie wrażenie zrobił na nim klub i trener Marek Papszun? Dlaczego potrzebował stabilizacji? Czy ostatni rok w Rosji uważa za stracony? Dlaczego nie został w Rosji i czy miał możliwość zostania na dłużej w Uralu Jekaterynburg? Czy wraca do lepszej ligi? Skąd u niego […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Pan piłkarz na dłużej w Lechu. Kolejorz dogadał się z Pedro Tibą

Lech Poznań świetnie szkoli młodzież. To teza łatwa do obrony, teza oczywista, z którą trudno polemizować. Ale jednocześnie Kolejorz miał w ostatnim czasie problemy ze ściąganiem kozaków, od których ta młodzież mogłaby się uczyć. Natomiast jednym z takich kozaków, którego poznaniacy wyszukali i ściągnęli jest Pedro Tiba. Wśród fanów Lecha pojawiały się obawy, że Portugalczyk […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

Felix: „Chciałem zapewnić lepszą przyszłość mojej rodzinie. Liga turecka ma swoją renomę”

W dzisiejszej prasie futbol na pewno nie dominuje, ale… coś dla siebie znajdziemy. W „Przeglądzie” mamy zapowiedź Ligi Mistrzów i rozmowę o nowym trenerze Jagiellonii, w „Sporcie” rzecz o transferach Piasta i GKS-u Jastrzębie, a w „Superaku” Jorge Felix opowiada o transferze. – Trafiłem do czołowego klubu, który w poprzednim sezonie zajął czwarte miejsce w […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

United wygrywają w sparingu pod szyldem Ligi Europy

Tak się stęskniliśmy za międzynarodowymi rozgrywkami, że odpaliliśmy nawet starcie Manchesteru United z LASK Linz, co wcześniej – przed pandemią – byłoby nie do pomyślenia. Nie dość, że Austriacy są elektryzujący jak budyń, to jeszcze przegrali 0:5 w pierwszym spotkaniu. Naprawdę więc w normalnych czasach wolelibyśmy oglądać wyścigi kropel na szybie. Ale że jest, jak […]
06.08.2020
Weszło
05.08.2020

Inter gra dalej, ale rośnie rola defensywy

Wicemistrzostwo Włoch, punkt straty do Juventusu, niezłe punktowanie i przyzwoita gra po przerwie pandemicznej. Ale jednocześnie pierwsze zgrzyty z udziałem Antonio Conte, brak regularności, która pozwoliłaby przeskoczyć słabą w tym sezonie Starą Damę, no i sporo punktów uratowanych przez Samira Handanovicia. Finisz sezonu w wykonaniu Interu Mediolan ma trochę słodko-gorzki smak i dzisiejsze zwycięstwo nad […]
05.08.2020
Blogi i felietony
05.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Od wielu lat hołduję jednej wyjątkowej wakacyjnej tradycji. Stawiam tasiemki na pierwsze rundy eliminacji do europejskich pucharów. Nie zliczę ile razy Steaua Bukareszt zremisowała z jakimiś dziadami, wykładając mi kupon na siedem zdarzeń. Nie zliczę ile razy wszystko weszło, gdy akurat Partizana nie trawił żaden wewnętrzny konflikt, a mistrz Norwegii zgodnie z planem rozprawiał się […]
05.08.2020