post Avatar

Opublikowane 06.09.2017 13:41 przez

redakcja

Dzielnie przeczekaliśmy dwa ogórkowe miesiące, ale dość już wyróżniania przeciętniaków, których wyjątkowość polegała na tym, że gdy inni się urlopowali, oni grali w piłkę. Wreszcie wraca poważny futbol, a wraz z nim – bogactwo wyboru w rankingu Piłkarza Miesiąca.

Sierpień był miesiącem niespodziewanych rozstrzygnięć, bo Cristiano Ronaldo nie znalazł się nawet w pięćdziesiątce, ze względu na nieco ponad dwa kwadranse gry i późniejsze wykluczenie za odepchnięcie sędziego. Bo Leo Messi wylądował daleko poza dziesiątką, a nawet dwudziestką. Bo do głosu doszli wreszcie ci, którzy wcześniej musieli się zadowalać dalszymi miejscami. No i przede wszystkim dlatego, że królem sierpnia został piłkarz, którego nigdy wcześniej nie wyróżniliśmy miejscem na szczycie zestawienia.

koke

A oto najważniejsze rozstrzygnięcia – pierwsza dwudziestka:20

Kapitalny jest to piłkarz, naprawdę, wyjąć go z Liverpoolu i The Reds są dużo ubożsi w ofensywie. Strzelał w KAŻDYM meczu Premier League. I były to ważne gole:

z Watfordem pozwolił przełamać się słabo grającemu Liverpoolowi w pierwszej połowie,

z Crystal Palace jego bramka pozwoliła wygrać 1:0,

z Arsenalem podwyższył na 2:0, więc ekipa Kloppa jeszcze bardziej odskoczyła od rywala. 19

Strzelał gdzie się da. W lidze, w superpucharze i pucharze – może bramki z tych ostatnich rozgrywek są najmniej warte, bo Robert katował ekipę z niższej ligi, ale i tak warto go docenić. Choćby za regularność.

18 modric

Jak zwykle nie ma szału w liczbach, ale kunsztu Chorwata trzeba szukać gdzie indziej. On w ogóle nie traci piłek, rozprowadza kolejne ataki Królewskich, jest nawet nie mistrzem przedostatniego podania, tylko tego jeszcze wcześniejszego. Gdyby dziś Barcelona miała kogoś takiego, grałoby jej się dużo łatwiej. A tak, może tylko z zazdrością spoglądać w kierunku Madrytu.17

Dawno, dawno temu pisaliśmy o nim – gdy jeszcze grał w Liverpoolu – że to smakowity deser po Rafie Benitezie. Że The Reds powinni mieć z niego sporo pożytku, bo w jednym z pierwszych meczów dla swojego zespołu przyprawił sir Alexa Fergusona o kilka nerwowych ruchów szczęką, gdy ośmieszał jego obrońców. Długo jednak czekaliśmy, by ten deser okazał się tak słodki, jak w sierpniu. Hiszpan w odmienionym Milanie zaczął grać pierwsze skrzypce. Kreował sobie i partnerom sytuację za sytuacją, był zawsze w centrum wydarzeń. Najwyższa pora!

16

Dobrze wprowadził się do United – zaczął od bramki w Superpucharze Europy (ale też i od pudła), potem w lidze trafił trzykrotnie, najpierw dwa razy przeciwko West Hamowi, potem dorzucił sztukę ze Swansea. Wydaje się, że jest gościem, którego Mourinho potrzebował – Lukaku może nie przyda się specjalnie w konstruowaniu akcji, ale do jej sfinalizowania jest jak znalazł. Jeszcze niech tylko będzie bardziej równy, bo do wspomnianego dużego pudła z Realem, dochodzi zmarnowany karny w meczu z Leicester. 15

Mózg drugiej linii genialnego w ostatnich tygodniach Liverpoolu. Trochę niedoceniany, no bo to nie on w pierwszej kolejności odpowiada za bramki czy asysty, ale jego rola w taktyce Kloppa jest nieodzowna. To on ma rozprowadzać piłki w drugiej linii (i robi to niemal bezbłędnie), on ma odpowiadać za fazę przygotowania ataku i za stworzenie ofensywnemu tercetowi warunków do rozerwania obrony rywala (i robi to niemal bezbłędnie), on też ma podłączać się w drugie tempo i gdy nadarzy się okazja – samemu też poszukać okazji na zrobienie strzałem czy kluczowym podaniem krzywdy przeciwnikowi. I – jak się pewnie domyślacie – robi to niemal bezbłędnie.

14

Gdy Conte wyciągał go z Fiorentiny, wielu pukało się w głowę patrząc na ten transfer – Hiszpan w Premier League już był, świata nie podbił, więc czemu miałby to zrobić w Chelsea, czyli klubie z innej półki niż Sunderland. A jednak, Alonso tamten sezon miał świetny, ten nie zaczyna się inaczej. Kapitalnie kopie z wolnych, co udowodnił w meczu z Tottenhamem (a i z Burnley był blisko), umie się znaleźć w szesnastce, co też udowodnił przeciwko Kogutom. Dwa gole jego, kiedy obok są Morata, Willian czy Pedro a Chelsea wygrywa właśnie 2:1, z bardzo trudnym rywalem.

13

EA Sports pokazało wczoraj kartę Glika w nowej odsłonie FIFA. Mamy do panów z Kanady pytanie – czy wy jesteście ślepi, oceniając strzały na 32 (dla nieobeznanych, w skali do 99)?! Przecież Kamil ładuje jak opętany, jest jednym z najbardziej ofensywnych środkowych obrońców na świecie. Ma głód bramek, o czym dał znać na zgrupowaniu, kiedy w filmiku ŁNP żałował, że nie walnął Marsylii hattricka. Poza tym oczywiście dobrze broni, w innym wypadku Monaco nie budowałoby obrony wokół niego. 12

Profesor. Geniusz środka pola. Najlepszy w Bayernie w pierwszych dwóch kolejkach. 13 odbiorów, 6 przejęć piłki, 1 asysta i jak zwykle serducho oddane za swoją drużynę. Do tego – jak zwykle groźny z przodu, choć w tym miesiącu brakło bramkowego konkretu. Gdyby wyjąć go ze środka pola ekipy Carlo Ancelottiego, to tak, jakby zabrać drużynie dwóch kluczowych graczy. Ofensywnego i defensywnego pomocnika klasy światowej.

11 isco

Gracz meczu o Superpuchar Europy, najlepszy na boisku w pierwszej odsłonie starcia o krajowy Superpuchar z Barceloną. We wrześniu będzie pewnie jeszcze wyżej, bo w reprezentacji Hiszpanii tylko potwierdził wysoką formę z początku sezonu, u nas – na 11. miejscu. Wielka szkoda, że nie zagrał w rewanżu z Barcą, bo w takiej dyspozycji, oglądalibyśmy kolejne jego show. A tak – jakby lekko przystopował i w ligę nie wjechał już z takim impetem.

10 firmino

Jest w dwudziestce Mane, za moment będzie też (spoiler!) Salah. I Firmino nie mogło więc zabraknąć, jako ostatniego elementu tego nierozłącznego tercetu. Liverpool nie pozbywałby się jakiś czas temu Benteke, Sturridge nie siadałby tak często na ławce, gdyby nie znakomita adaptacja Firmino do roli napastnika podłączonego do rozgrywania akcji. Byłego piłkarza Hoffenheim piłka szuka nie tylko w polu karnym, ale i poza nim, co skutkuje kolejnymi wykreowanymi partnerom szansami.

9

Na dzień dobry usadzony przez Antonio Conte na ławce kosztem Michy’ego Batshuayi. Nie potrzebował wiele czasu, by pokazać Włochowi, jak wielką było to pomyłką. Pół godziny przeciwko Burnley, okraszone golem i asystą, wystarczyło by natychmiastowo wywalczyć sobie podstawową jedenastkę. Ze statusem gracza absolutnie kluczowego wychodził już na dwa kolejne mecze, z Evertonem znów mając udział przy obu bramkach The Blues. Najpierw przytomnie odgrywając głową do Fabregasa, później samemu dobijając The Toffees. Niepewni, czy Diego Costę uda się szybko zastąpić tak regularnym strzelcem, dziś mogą pytać: a kim, do cholery, jest Diego Costa?!

8

Pan Asysta. Jedyny piłkarz w pierwszej dziesiątce rankingu, który nie zdobył choćby jednej bramki. A mówimy przecież o zawodniku na wskroś ofensywnym, zwykle operującym pod samym polem karnym rywala. Ormianin ma jednak doskonałą świadomość, że mało który piłkarz na świecie potrafi dodatkowym podaniem stworzyć tyle zagrożenia. W tym sezonie Premier League nie kończył jeszcze żadnego meczu bez otwierającego podania. Połowa goli United to efekt jego zagrań do któregoś z partnerów. Pod tym względem – nie do zatrzymania.

7

Piłkarz miesiąca w Liverpoolu według jego kibiców. Doskonale jego rolę w drużynie z Anfield opisuje kanał uMAXit Football:

Salah jest w stanie ciągle stwarzać zagrożenie pod bramką rywali. Jedyne, czego nadal mu brakuje, to wykończenie. Gdyby Bogusław Wołoszański poruszał w swojej serii tematy futbolowe, pewnie i on długo głowiłby się nad tym, jak uzasadnić to, że Egipcjanin znajdując się sam na sam z bramkarzem celuje zwykle… właśnie w golkipera. Gdyby nie to, byłby pewnie w TOP5, jeśli nie TOP3 naszego rankingu, bo w samym meczu z Arsenalem mógł zapisać na swoim koncie hat-tricka. Mimo to jednak trzeba go umieścić wysoko, bo pod nieobecność Coutinho były obawy odnośnie funkcjonowania ofensywy The Reds. On – wraz z Mane i Firmino – rozwiał je na dobre.

6

Wszedł do PSG z drzwiami, futryną i kawałkiem ściany nośnej. Magia przez wielkie „M” – tylko tak można było opisywać to, co wyczyniał w spotkaniu przeciwko Toulouse, w którym zaliczył po dwa gole i asysty. Zresztą to, jak podsumował swój występ w 90. minucie, nie schodziło z czołówek serwisów sportowych przez długie godziny.

Już dziś, już po trzech spotkaniach z Brazylijczykiem w składzie widać, jak potężne będzie w tym sezonie PSG. Z nim, z niedawno podpisanym Mbappe, z Cavanim… To będzie ofensywna machina, jakiej Francja nigdy wcześniej nie widziała i jaka będzie budzić postrach w Europie.

pogba

Kiedy przestał być najdroższym piłkarzem świata, wreszcie zaczął grać jak… najdroższy piłkarz świata. W czym nie sposób dostrzec powiązania z transferem Nemanji Maticia, co już chwilę po prezentacji pomocnika przewidział Ryan Giggs. Od kiedy bowiem Pogba ma Serba u boku, przypada mu znacznie mniej zadań defensywnych, a znacznie więcej luzu w grze do przodu. Co po prostu widać. Dziś Francuz to wreszcie lider United z prawdziwego zdarzenia. Ktoś, kto stawia stempel na większości akcji Czerwonych Diabłów. Nie pomylimy się mówiąc, że w tym sezonie wygra którąś z klasyfikacji Piłkarza Miesiąca.

4

Paryż ma oczywiście nowego księcia – Neymara – ale i przedstawiciel starej gwardii trzyma się bardzo, ale to bardzo mocno. Cavani miażdżył przeciwników skutecznością, ładował bramkę za bramką, a gdyby miał ich na koncie więcej niż pięć, także nikt nie mógłby być zdziwiony. Urugwajczyk oddał 16 strzałów na bramkę (w tym 10 celnych) w premierowych czterech kolejkach ligi, wypracował dwie bramki, a przy tym jak zawsze harował praktycznie na całej długości i szerokości boiska. Na ustach całego piłkarskiego świata jest dziś duet najdroższych w historii graczy ofensywnych Neymar-Mbappe, ale nikt nie ma wątpliwości, że to, co czyni PSG jeszcze silniejszym, to fakt, że obok tej dwójki będzie grać stary lis Cavani.
3

Miał w rękach tytuł nawet nie bohatera, a superbohatera meczu o Superpuchar Włoch z Lazio. Bo sposób, w jaki zawrócił bieg spotkania, był iście komiksowy. Do 85. minuty Lazio kontrolowało wynik, miało dwubramkowe prowadzenie i trofeum w garści. Wtedy Juve miało wykonywać rzut wolny z „klepki”, która z urzędu należy do Miralema Pjanicia. Dybala jednak postanowił, że zabierze Bośniakowi stały fragment i za chwilę wiadomo było, dlaczego to zrobił. Po prostu czuł się cholernie mocny. Tak jak parę minut później, gdy wywalczył i wykorzystał karnego na 2:2. I tylko niefrasobliwość obrony kilka chwil po jedenastce sprawiła, że Stara Dama schodziła z boiska pokonana, bez możliwości dalszej walki o trofeum. Ale Dybali to nie podłamało – dwie ligowe kolejki to kolejne cztery gole Argentyńczyka. Piłkarza w sierpniu absolutnie nie do zatrzymania.

2

Ileż pytań było o to, czy Monaco udźwignie ciężar oczekiwań, jakie zwykle spadają na barki mistrza kraju, w dodatku po tak szeroko zakrojonym demontażu. Akurat Falcao, z racji swojej historii niepowodzeń w Premier League, nie był najbardziej łakomym kąskiem dla europejskich mocarzy, w czym tkwi… ogromna pociecha dla klubu z księstwa. Bo Kolumbijczykowi ani przez moment w głowie nie siedziała przeprowadzka. A co potrafi robić z rywalami, gdy jego myśli wolne są od tego typu zawirowań? Spytajcie rywali z Ligue 1, którym zasadził siedem bramek w zaledwie czterech kolejkach ligowych.

asensio

Złoty chłopak, którego Królewskim zazdrości cały świat. Nikt w sierpniu nie strzelał piękniejszych goli, które miały jednocześnie tak ogromną wagę. Do niedawna Real galaktyczny ze względu na dziesiątki milionów płacone za gwiazdy największego formatu, ma dziś wszystko, by wkrótce mieć oblicze piłkarzy takich jak Asensio. Nie wziętych w swoim prime time, a wypatrzonych gdzieś na jednej z niższych półek i wykreowanych na towar marki premium. Sierpień był miesiącem, który Hiszpan zawłaszczył dla siebie, otwierając sezon piłkarski w Hiszpanii dubletem marzeń w dwumeczu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. A który zakończył zapewnieniem niemal w pojedynkę remisu z Valencią.

Tę bramkę z drugiego spotkania z Blaugraną można odwijać z powtórek bez końca:

Klasyfikacja generalna prezentuje się  w tym momencie następująco:

ase

Opublikowane 06.09.2017 13:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fenek
fenek

Zaraz będzie płacz, że nie ma Cristiano, a przecież rozegrał w sierpniu 120 minut i strzelił 4 bramki 😉

Stanislav Levy
Stanislav Levy

I będzie to płacz jak najbardziej słuszny. Wyspy Owcze to kelnerzy, ale hej: mecz w sierpniu był, czyli ma 4 bramki i asystę, nieźle jak na 120 minut. Podejrzewam, że skoro mecz był 31. sierpnia, to twórca rankingu sobie o nim zapomniał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

blasphemer93
blasphemer93

Raczej zostaną mu doliczone do września. Swoją drogą ten ranking jest jak punkty w kultowym Whose Line is it Anyway.

Kolomir
Kolomir

Lewandowski 4 miejsce, Glik 25. Spoko ranking

Broncur Rynek
Broncur Rynek

Asensio jest król sierpnia, jak lew jest król dżungli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jakkaz
Jakkaz

3 bramki – co z tego że z Wyspami Owczymi?
Messi? Strzelał ogórkom! XDDDDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

GRAND_CHAMP
GRAND_CHAMP

Masz rację, zdecydowanie Wyspy Owcze to niska półka w porównaniu z nawet 20. zespołem La Liga.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

blasphemer93
blasphemer93

Przecież zawsze jak kolejka ligowa czy reprezentacyjna zaczyna się 30-31 to jest zaliczana na wrzesień.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hivth
Hivth

No Messi oczywiście, że tylko z ogórkami i oczywiście, że 0 trofeów. Przecież do tej pory wygrał ich tylko marne TRZYDZIEŚCI w piłce klubowej, to co to jest, byle debil tyle zbiera w sezon.

Andrijana
Andrijana

Uruchom swój zespół na pierwsze miejsce! https://mybasketteam.com/pl

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
01.12.2020

Real Madryt robi wszystko, żeby nie wyjść z grupy

Żeby zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, Real Madryt musiał swoje spotkanie wygrać. A rywala miał całkiem odpowiedniego, bo ukraiński Szachtar, osłabiony kilkoma znaczącymi nieobecnościami. Co Real zrobił? Ano przegrał. I to całkiem zasłużenie. W pierwszej połowie Królewscy naciskali na gospodarzy, ale nie byli w stanie sfinalizować żadnej z akcji. Sytuacje dwukrotnie zmarnował […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Sześć goli, cztery rzuty karne i przełamanie Mraza. Działo się w Bielsku!

Nie będziemy was czarować: gdyby nie wypadało ze względu na zawód, który wykonujemy, raczej byśmy dziś nie włączyli telewizora dla meczu Podbeskidzia z Zagłębiem Lubin w Pucharze Polski. Pierwsza połowa tylko nas utwierdziła w tym przekonaniu. Na szczęście potem działo się tyle, że brakowało już chyba tylko baby z brodą, choć w sumie dożyliśmy takich […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Paweł Magdoń dyrektorem sportowym Wisły Płock. Kim jest następca Jóźwiaka?

Paweł Magdoń. Solidny ligowiec, przez wielu piłkarzy wspominany jako jedna z najweselszych postaci spotkanych w szatni. Jednokrotny reprezentant Polski. Były dyrektor sportowy Lechii Tomaszów Mazowiecki, nowy dyrektor sportowy Wisły Płock. Kogo zatrudniają „Nafciarze” i czy ten – nie da się ukryć – eksperyment może wypalić? Paweł Magdoń – kariera piłkarska Średnia jednego gola na mecz w […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Odliczanie do świąt z eWinner – 24 dni promocji!

Odliczanie do pierwszej gwiazdki może być przyjemne! W eWinner czekają na nas 24 bonusy, które możemy odbierać codziennie, aż do świąt. To wszystko w ramach kalendarza adwentowego, na który ten legalny bukmacher przygotował nam mnóstwo atrakcji, promocji oraz konkursów. Sprawdźcie szczegóły promocji! Od dziś do 24 grudnia eWinner będzie dla nas „rozpakowywał” jeden prezent. Co […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Bramkarz Stomilu farciarzem tygodnia

Są takie dni, kiedy wszystko ci wychodzi. Dla odmiany są takie, kiedy wszystko bez powodu się wali. Ale są też takie, kiedy niby psujesz, zawalasz, powinieneś zebrać od losu baty, a wszystko uchodzi ci płazem. Taki dzień miał bramkarz Stomilu Olsztyn, Vjaceslavs Kudrjavcevs. Łotewski młodzieżowiec dwa razy pokpił dzisiaj sprawę tak, że to powinny być […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

24 dni promocji! Kalendarz Adwentowy w TOTALbet

Legalny bukmacher TOTALbet wie, jak zorganizować nam odliczanie do świąt. W ramach promocji „Kalendarz Adwentowy” na graczy czekają aż 24 różne bonusy przez blisko cztery tygodnie! Od 1 do 24 grudnia będziemy odkrywać kolejne „okienka” i zgarniać czekające na nas nagrody.  Codziennie o północy strona Kalendarza się odświeży, trzeba będzie odnaleźć i kliknąć zielonego Mikołaja, […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Super bonus w Superbet! 50 PLN za obstawianie Ligi Mistrzów!

Liga Mistrzów wchodzi w decydującą fazę gry w grupie, więc Superbet postanowił to uczcić. Ten legalny bukmacher oferuje nam znakomity deal: my stawiamy na Champions League, oni wypłacają nam bonus. Tak, tylko tyle trzeba zrobić, żeby zgarnąć 50 PLN ekstra! Zasady promocji są naprawdę proste. Dziś, czyli 1 grudnia, musimy postawić zakład lub zakłady z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Inter wraca do żywych, strzelanie w Liverpoolu | TYPY NA LIGĘ MISTRZÓW

Liga Mistrzów wchodzi już w taką fazę, że albo czekają nas mecze o nic, albo o wielką stawkę. Na szczęście dla nas w drugiej z grup znajdziemy całkiem sporą liczbą hitów. Dziś terminarz wręcz pęka w szwach, dlatego sprawdziliśmy ofertę naszych zaprzyjaźnionych bukmacherów. Na co warto postawić, gdzie szukać okazji i promocji?  Borussia Moenchengladbach – […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Real o awans, Bayern o przedłużenie passy. Wtorek w Lidze Mistrżów

Real, który potrzebuje opędzić się przed Szachtarem, który ośmieszył go już w tej edycji. Bayern, którego fantastyczna passa kolejnych zwycięstw trafia pod celownik bandy Simeone. Na drugim biegunie Marsylia, która chciałaby nie przegrać w Champions League pierwszy raz od czasów Sneijdera w Interze. Co dzisiaj w ligomistrzowym menu? Zapraszamy. *** LEWANDOWSKI STRZELI GOLA: KURS W […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Tripletta Jose Mourinho. 10 lat temu Inter był najlepszy na świecie

– Jesteś gównem – rzucił Marco Materazzi do Jose Mourinho, gdy ten odchodził z Interu. Czy zebrało mu się na szczerość do trenera, u którego był ostatnio głównie rezerwowym? Nie, wręcz przeciwnie. – Jak możesz zostawić nas tutaj z Rafą Benitezem. Nigdy ci tego nie wybaczę – dodał obrońca, który stał się bohaterem jednego z […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Lechia strzeliła prawidłowego gola, a co z kontrowersjami z Zabrza?

W Zabrzu działo się tyle, że jeden mecz dostarczył nam tylu sytuacji kontrowersyjnych, ile czasem mamy w całej kolejce. Kibicom Pogoni nie dziwimy się, że podnosili larum, ale ostatecznie żadnej decyzji na ich niekorzyść nie weryfikujemy. I od razu tłumaczymy dlaczego. Cztery kontrowersje z Zabrza Sytuacja najmniej kontrowersyjna – rzut karny i czerwona kartka dla […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

Kozacy i badziewiacy. Defensywa Jagiellonii istnieje teoretycznie

Aż czterech piłkarzy dostarczyła nam Jagiellonia Białystok do zestawienia badziewiaków kolejki. I co najgorsze dla kibiców Jagi – właściwie można się było tego spodziewać w momencie odkrycia przez Canal+ grafik ze składem na mecz przeciw Stali Mielec. Już sam fakt, że duet stoperów stworzyli Bodvar Bodvarsson i Ariel Borysiuk mówi sporo, ale gdy dodamy jeszcze […]
01.12.2020
Weszło Extra
01.12.2020

Grałem w piłkę, żeby zapomnieć o głodzie. Jak mogłem marzyć o Manchesterze City?

W jego wiosce nie było prądu i bieżącej wody. Grał w piłkę, by zapomnieć o głodzie. Już sama gra w akademii mieszczącej się w stolicy Ghany była dla niego szokiem. A co dopiero transfer do Manchesteru City? Yaw Yeboah o szansie, jaką dostał od Boga, docenianiu tego, co się ma, indywidualnych treningach z Davidem Silvą, […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

„Trzydzieści drużyn w Ekstraklasie? Byłoby więcej miejsc pracy!”

Wyższość fryzury Lipskiego nad wąsem Baszkirowa. Rabona Maka w słupek atrakcyjniejsza niż zewniak Pospisila. Ekstraklasa z trzydziestoma drużynami – na tak, bo powstaje więcej miejsc pracy dla trenerów i piłkarzy. Schabowy z frytkami w Cheat Day. Miły Pan i Disco Polo. Randki w Sandomierzu. PDW – miły gest, jeśli ktoś siedzi za niewinność, a przecież […]
01.12.2020
Kanał Sportowy
01.12.2020

Dziennikarskie zero #3 – Fatalna Erotica 2022, Edyta Górniak i inteligencja planet

Krzysztof Stanowski zaprasza na Dziennikarskie Zero! Tematami trzeciego odcinka vloga jest fatalny film Erotica 2022, a także m.in. Edyta Górniak i inteligencja planet Układu Słonecznego. Zapraszamy! 
01.12.2020
Anglia
01.12.2020

Angielskie robienie do własnego gniazda na przykładzie trzech zmian

Premier League zawsze musi się wyróżniać. To właśnie ta liga jako pierwsza podążyła w tak komercyjną stronę, bijąc rekordy przychodów z praw telewizyjnych. To właśnie ta liga regularnie ustanawiała kolejne najwyższe sumy za transfery. Nie wypada zatem się dziwić, że nawet w temacie zmian, Premier League chciała iść swoją drogą. Pandemia koronawirusa, która wstrzymała rozgrywki […]
01.12.2020
Inne sporty
01.12.2020

Lewis Hamilton opuści GP Bahrajnu. Powodem koronawirus

Niedawno koronowany mistrz świata nie weźmie udziału w Grand Prix Sakhir. Zespół Mercedesa właśnie ogłosił, że Lewis Hamilton ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Oznacza to, że po raz pierwszy w tym sezonie angielski kierowca nie zgarnie punktów na torze. W praktyce jednak niewiele to zmienia – on ma już pewny siódmy tytuł w karierze, […]
01.12.2020
Weszło
01.12.2020

PRASA. Lekarz Maradony obwiniany o doprowadzenie do śmierci Boskiego Diego

– Dwie córki Maradony, Dalma i Giannina (ślubne dzieci piłkarza), twierdzą, że ich ojciec mógł umrzeć, bo zajmujący się nim lekarz Leopoldo Luque przepisał mu… niewłaściwe leki. Policja już wszczęła śledztwo. W niedzielę funkcjonariusze przeszukali dokładnie dom i klinikę doktora Luque. Zabezpieczono dokumentację medyczną, komputery lekarza i billingi jego telefonów. – Byłem zszokowany, kiedy policja […]
01.12.2020