post Avatar

Opublikowane 02.09.2017 14:19 przez

redakcja

Znacie nasze zdanie na temat wczorajszej porażki z Danią. To właśnie idealny przykład meczu, po którym warto zaśpiewać, ze nic się nie stało. Nie po przerżniętym Euro 2012, kiedy nasi piłkarze nie wyszli z najsłabszej turniejowej grupy w historii piłki nożnej (a tak naprawdę im śpiewano), ale właśnie po wypadku na szerokiej autostradzie do Rosji. Bo naprawdę – analizując sytuację w grupie i terminarz – w Kopenhadze nic się nie stało.

Ciekawi nas jednak inna rzecz, chociaż nie łączylibyśmy jej specjalnie z wczorajszą porażką. Ale też – kiedy o tym napisać, jeśli właśnie nie teraz? A zatem, dlaczego reprezentacja Nawałki w ogóle nie gra meczów towarzyskich? Oraz, co za tym idzie, dlaczego gonimy wynik w Kopenhadze wprowadzając na boisko debiutanta? I dlaczego w meczu o punkty testujemy – bo wciąż tak trzeba to nazwać – Cionka na prawej obronie, który po raz ostatni w kadrze zagrał w ten sposób w nic nieznaczącym starciu z Ukrainą na Euro 2016? Można się też zastanawiać, czy poprzez sparingi nie dałoby się lepiej wprowadzić Zielińskiego do tej drużyny, a także lepiej przygotować kilku zmienników, których Nawałce tak mocno brakuje.

Spójrzmy na tegoroczną liczbę meczów towarzyskich w wykonaniu europejskich reprezentacji z czołówki rankingu FIFA:

Chorwacja – 4
Francja – 3
Włochy, Anglia, Hiszpania, Belgia, Portugalia, Niemcy – 2
Szwajcaria – 1
Polska – 0

Mamy już wrzesień, a nasza kadra nie zaliczyła w tym roku ani jednego sparingu. I sytuacja nie zmieni się do listopada, bo najbliższe terminy FIFA mamy szczelnie obsadzone meczami eliminacyjnymi. Innymi słowy, ekipa Nawałki zaliczy prawie okrągły rok bez meczu towarzyskiego. Jak widać, jest to strategia zupełnie oryginalna, której inne czołowe federacje w ogóle nie uznają. Na zupełnie przeciwnym biegunie są Chorwacja i Francja, a także Portugalia i Niemcy, które – pomimo pięciu dodatkowych meczów w tym roku w Pucharze Konfederacji – znalazły jeszcze czas na test-mecze.

Adam Nawałka podkreślał kiedyś, że – w ramach przygotowań do meczów eliminacyjnych – woli jednostki treningowe od sparingów, natomiast po meczach woli, by jego piłkarze odpowiednio się zregenerowali. Inną kwestią jest wspomniany ranking FIFA, w którym widać ciekawą prawidłowość. Spośród europejskich reprezentacji – bez uwzględniania wygrywających wszystko jak leci Niemców – najwyżej są ci, którzy grają najmniej meczów towarzyskich. Szwajcaria zajmuje obecnie czwarte miejsce, a reprezentacja Nawałki piąte. I można się tu tylko zastanawiać, czy to bardziej przyczyna, czy skutek olewania test-meczów.

Od razu dwa słowa wyjaśnienia. Mecze eliminacyjne są dwa i pół raza wyżej punktowane niż mecze towarzyskie. Nasze ostatnie zwycięstwo w eliminacjach z Rumunią warte było 1143 punkty, natomiast za towarzyskie zwycięstwo w meczu z liderującą w rankingu FIFA Brazylią przyznano by nam 597 punktów. Szczegółowe wyjaśnienie działania rankingu znajdziecie TUTAJ.

I teraz pytanie, czy wysoka pozycja w zestawieniu nie przysłania nam – poza rzeczywistą siłą tej reprezentacji – także podstawowych priorytetów. Czy aby nie zachorowaliśmy zbyt mocno na to, byśmy na mundialu byli losowani z pierwszego koszyka? I czy przez to nie zaniedbaliśmy nieco testowania nowych wariantów i wprowadzania nowych zawodników? Poza tym, patrząc po przewidywalnych składach koszyków, to wcale nie będzie miało aż takiego wielkiego znaczenia. Jeżeli będziemy losowani z pierwszego, wciąż możemy trafić ekipy pokroju Anglii czy Włoch, a będąc losowani z czwartego, na Rosję czy Szwajcarię. W gruncie rzeczy takie rozważania są więc bez znaczenia, a z ich powodu można tylko niechcący wylać dziecko z kąpielą.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 02.09.2017 14:19 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 65
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kub3n$
Kub3n$

Świetnie powiedziane. Tym różni się od Fornalika, że trafił mu się idealny trzon kadry w postaci trio Glik – Krychowiak – Lewandowski. Teraz tego drugiego nie ma i już środek pola się posypał…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dupa
dupa

Zgadzam się. Przeanalizujmy „sukcesy” Nawałki.
1. Awans na Euro 2016, na Euro, na które awansowało PÓŁ EUROPY! Nawet gdyby selekcjonerem był Antoni Macierewicz to naszym obowiązkiem było tam awansować.
2. Wygrana z Niemcami, którzy byli w kryzysie, zmęczeni po MŚ!
3. Awans do ćwierćfinału na Euro 2016. Przypominam tylko, że awans do ćwierćfinału to był plan minimum na Euro 2012 gdzie mieliśmy DUŻO słabszy zespół!
4. Dobra gra na Euro. Serio? Na PIĘĆ meczów wygraliśmy tylko DWA! Z przeciętną Irlandią Płn. i słabą, rozbitą, skłóconą Ukrainą!
5. Dobra gra w eliminacjach MŚ 2018. Serio? Jesteśmy w grupie z europejskimi PRZECIĘTNIAKAMI. Dania, Czarnogóra i rozbita Rumunia to są PRZECIĘTNE drużyny!

Kolejny raz widać, że selekcjoner nie pomaga tej drużynie. Nie ma pomysłu gdy coś idzie nie tak. Brak zmian w przerwie + irracjonalne wpuszczenie debiutanta gdy trzeba gonić wynik.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Z tymi Niemcami to wygrali też Szkoci i Irlandczycy 🙂

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Szkoci kurwa nie wygrali

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Rcja, jebłem się. Ale wygrali Amerykanie i Słowacy, a Irlandczycy zremisowali i wygrali 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

1.Przecież w grupie mieliśmy Niemcy, Szkocję i Irlandię a więc spokojnie mogliśmy zająć 4 miejsce w grupie, albo 3 i grać w barażach, i to nie tylko gdybyśmy grali beznadziejnie, ale gdybyśmy grali ciutkę gorzej, zresztą nie raz już kończyliśmy eliminacje za ekipami typu Gruzja,
2. Równie dobrze można napisać, że wygraliśmy z nimi po raz pierwszy w historii
3. na euro aby awansować do ćwierćfinału wystarczyło wyjść z grupy w dodatku słabej, tutaj, musieliśmy wyjść z grupy i jeszcze przejść 1/8 finału – a to, że wtedy był DUŻO słabszy zespół, to przepraszam nie wina Nawałki, że sam zbudował sobie DUŻO silniejszy
4. Równie dobrze można napisać, że to jedyny turniej w historii na którym nie przegraliśmy ani jednego meczu
5. Tylko, że dotąd seryjne wygrywanie z przeciętnymi drużynami nie było dla nas na porządku dziennym

janush
janush

Punkty nomen omen z dupy, typowe januszowe gadanie „z takim składem to by wygrał każdy”. Nawałka swój wkład miał, stworzył zespół, który co nieco pokazywał, tyle że bez żadnej alternatywy, od miesięcy ci sami ludzie, połowa się posypała, a ten dalej się przy nich upiera, zamiast wybrać kogoś lepszego. Niektórzy to tam są chyba tylko dla atmosfery, np. taki Peszko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Jak zegarmistrz, co do minuty… 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

beresciu
beresciu

Zerknij na wszystkie mecze eliminacyjne i ile razy SAM POWTARZAM SAM LEWANDOWSKI DOWIÓZŁ WYNIK! I jak można porównywać czasy trio z Dortmundu, do czasów gdzie grają na najwyższym poziomie : Lewy, Glik, Krychowiak, Piszczek, Grosicki (tak wtedy nie tylko biegał bez ładu i składu), Milik, Zieliński zaczyna, nawet Rybus i Jędrzejczyk nieźle się prezentowali. Przy takim składzie to i Błaszczykowski wypadł wspaniale. Pazdan według mnie nigdy nie grał lepiej niż teraz, a już nigdy nie zrozumiem tekstów jak to zatrzymał Ronaldo, bo ogladając mecz stwierdzam, że mógł ustrzelić hatricka, Poprostu niektórzy mają świetną prasę, ale Europa i poważna piłka ich weryfikuje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

A ten Grosicki, Pazdan czy Jędza to przy kim stali się takimi poważnymi piłkarzami jak nie dzięki Nawałce właśnie, przzecież oni dzięki reprezentacji, weszli na level wyżej, to już jest umiejęytność trenera, że potrafił przeciętnych piłkarzy tak wkomponować w zespół, że stali się jego ważną częścią i podnieśli poziom swojej gry

skil
skil

Ranking oczywiście zakłamuje rzeczywistość, bo Polska to obecnie trzecia dziesiątka na świecie.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Według rankingu ELO jesteśmy chyba na 13 miejscu. Mógłbym się zgodzić.

skil
skil

Po wczorajszym meczu na 18.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

no i z tym też bym się nie kłócil

czykiczyki
czykiczyki

Druga dziesiątka, z resztą się zgadzam 🙂

Swiety
Swiety

Jeżeli chodzi tu głównie o ranking, to można by grać sparingi i robić w nich więcej niż 6 zmian, wtedy mecz zostałby uznany za nieoficjalny i nie liczyłby się do rankingu.

pepe72
pepe72

Ale czy wtedy kluby miałby obowiązek zwalniania kadrowiczów?

LOBO
LOBO

Poważnym ludziom nie wypada robić takich rzeczy.

zalgon
zalgon

przecież nawałka właśnie dlatego nie gra towarzyskich bo chce być wysoko w rankingu

janush
janush

za co jeszcze parę miesięcy temu był chwalony, wydaje mi się, że nawet weszło o tym pisało. No cóż, trzeba się zastanowić jakie podejście wolimy: posiadanie drużyny, która jest w stanie powalczyć z każdym, nawet kosztem tego, że w rankingu będziemy nisko i będziemy trafiać na potęgi; czy też kombinowanie jak się da żeby tych potęg unikać i psim swędem próbować dojść jak najdalej.

dupa
dupa

Od jakiegoś czasu właśnie się zastanawiam dlaczego gdy wszyscy poważni rywale (Niemcy, Anglia itp.) grają mecze towarzyskie np. w sierpniu, My siedzimy w domu?

magnetofon
magnetofon

„Nasze ostatnie zwycięstwo w eliminacjach z Rumunią warte było 1143 punkty, natomiast za towarzyskie zwycięstwo w meczu z liderującą w rankingu FIFA Brazylią przyznano by nam 597 punktów.”

Ok, ale chyba lepsze 597 pkt niż nic? Jeżeli dobrze rozumiem, to za przegrany mecz nie traci się żadnych punktów – o co więc chodzi z tym mitem, że nie gramy towarzyskich dlatego, że chcemy być wyżej w rankingu? Nie lepiej było zagrać 1-2 sparingi ze średniakami i zgarnąć te kilka pkt?

dupa
dupa

Za przegrany mecz nie tracisz punktów, ale wtedy Twoje punkty dzielone są przez większa ilość meczów. Czyli Wygrywamy z Rumunią i zdobywamy 1143 punkty, które są dzielone przez jeden mecz. Mamy 1143 punkty.
Wariant drugi. Wygrywamy z Rumunią i Brazylią, zdobywamy 1740 punktów, ale te punkty dzielimy przez dwa mecze. Czyli mamy 870 punktów.
Wariant trzeci. Wygrywamy z Rumunią i przegrywamy z Brazylią. Mamy 1143 punkty, które dzielimy przez dwa mecze. Czyli wychodzi jakieś 570 punktów.
Tak to wygląda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

magnetofon
magnetofon

I wszystko jasne, dzięki. Ma to sens, ale raczej nie jesteśmy tak mocni, żeby atakować 1 koszyk kosztem choćby jednego sparingu.

SmyQ
SmyQ

Wciąż mnie rozpierdala, jak przez jednego Cionka nazywacie reprezentację Polski „Kadrą Nawałki”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO
LOBO

Wydaje mi się, że kilka artykułów jednak napisał.

Kozlik
Kozlik

Myślę, że bardziej chodzi o rozstawienie w Pucharze Narodów i darmowe mecze „towarzyskie” z najlepszymi europejskimi drużynami niż rozstawienie w MŚ.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Szkoda, że tak im wszystko wychodziło, że może poza czwartą bramką wszystkie po wielbłądach naszych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Król Roastów
Król Roastów

„Szwajcaria zajmuje obecnie czwarte miejsce, a reprezentacja Nawałki piąte.”

Jedno z najbardziej debilnych zdań w historii dziennikarstwa. Ja widzę, że piąte zajmuje POLSKA.

zico
zico

jeśli Nawałka wyciągnie wnioski z własnych , widocznych dla wszystkich błędów to będzie dobrze
obawiam się jednak czy jest nie jest zbyt zadufany w sobie i zarozumiały

Jose Maria Brovario
Jose Maria Brovario

Jak już w komentarzach powiedziano – nie gramy meczów towarzyskich, żeby nie obniżyć sobie średniej punktowej w rankingu i być w nim wysoko. W pewien sposób jest to sztuczne pompowanie rankingu, ale działa póki nie przegrywamy meczów o stawkę.
Natomiast od dłuższego czasu podejrzewam, że jest jeszcze drugi powód niegrania towarzysko: Nawałka boi się libacji w trakcie zgrupowań. W momencie, gdy kadra gra mecz o stawkę, później parę dni siedzi w hotelu czekając na nieważny (zdaniem piłkarzy) mecz towarzyski, istnieje ryzyko że paru ewidentnych imprezowiczów pod przewodnictwem Iwana popłynęłoby grubo. Wtedy i mecz słabo grany (jak wczoraj), i duże ryzyko afery, gdyby ktoś z zewnątrz ich zdybał.

szawik
szawik

Trochę głupie myślenie. Jak gdyby nauczyciele przestali robić wycieczki szkolne, bo ktoś może się zaćpać na śmierć, albo po ruchańsku zajść w ciążę.

zico
zico

Istnieje realna możliwość że dzięki takiej punktomanii rankingowej „piąta drużyna w rankingu ” nie awansuje do MŚ

LOBO
LOBO

Nasza reprezentacja jest zdecydowanie za mocna żeby nie wygrać grupy. Problem może powstać dopiero na finałach mistrzostw, bo rzeczywiście na ten moment mamy wąską kadrę.

szawik
szawik

Nawałka we własnej głowie już jest mitycznym herosem. Dziennikarzyny sportowe robią mu rimming. Boniek stworzył warunki szklarniane. Ma najlepszą ekipę od czasów Juskowiaka i Dziekanowskiego. To co on jakieś sparingi grać będzie, to dla leszczy. On pstryka palcami i wszystko jest gicio. Na szczęście, dostał wczoraj solidną lepę.

rozal
rozal

Jestem Adam. Dobrze wkładam.

rozal
rozal

Siekiera, motyka z Danią zwałka o czym myśli dziś Nawałka?

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

dla Nawalki liczy się ranking. głupota. a wam też juz odjebalo z tym zdaniem
ale właśnie po wypadku na szerokiej autostradzie do Rosji. Bo naprawdę – analizując sytuację w grupie i terminarz – w Kopenhadze nic się nie stało….ładnie się w dupie przewraca

fr33
fr33

Ta reprezentacja w tym zestawieniu personalnym właśnie się skończyła. Trójka z Legii i Błaszczykowski są do natychmiastowej wymiany. A już powoli trzeba szykować następców dla Piszczka i Glika. Pytanie tylko czy zrozumiał to selekcjoner, czy też zamierza iść do wymiany razem z nimi… I tylko cały czas szkoda ME 2016 i Portugalii Mogliśmy ugrać historyczny sukces, ale kunktatorstwo Nawałki na to nie pozwoliło.. Taka szansa się trafia raz na kilkadziesiąt lat…

LOBO
LOBO

Interesujesz się piłką pewnie nie od dziś, a opowiadasz takie bzdury, że aż oczy bolą. Rok w piłce to jest tak duży okres, że jeszcze wszystko się może zmienić. Póki co musieliśmy oglądać dziadów z Legii, ale jest szansa, że ta sama trójka w przyszłym roku będzie nie do zastąpienia. Za wcześnie żeby wydawać wyroki.

fr33
fr33

Właśnie dlatego że nie od dziś, tak uważam. W pewnym piłkarskim wieku, szczególnie w Polsce, gdy dochodzi do dużego zjazdu od top formy, wracają do niej tylko wyjątki. Ale niech będzie jak piszesz. wbrew logice i prawdopodobieństwu i niech wróci do niej cała trójka. Tym lepiej dla polskiej piłki. Póki co jednak są do natychmiastowej wymiany .

LOBO
LOBO

W obecnej formie tą dziadowską trójkę z Legii trzeba wymienić jak najszybciej, zgadzam się.

Wicher
Wicher

Moim zdaniem ten ranking akurat nam nie jest do niczego potrzebny. Losowanie z pierwszego koszyka to prestiż. Fakt. Jednak co to nam daje? Tak czy siak będziemy mieli silną grupę i będziemy marzeniem dla drużyn z pozostałych koszyków. Będąc losowanym z niższych koszyków niż 1 też mamy przejebane bo trafiamy na jedną porządną reprezentację i pozostałych którzy tez nas chcą. Proste. Jakby nie było to akurat nam to nie pomaga, a jedynie dodaje prestiżu. Dodatkowo jestem zdania że lepiej wylosować silną Brazylię z 1 koszyka dodatkowo 2 drużyny które teoretycznie mają podobny potencjał (bo tak w rzeczywistości będzie), niż być losowanym z pierwszego koszyka i trafić na 3 drużyny które będą się biły jak równy z równym.
Zresztą bez rotacji w składzie i szukania zmienników na poważnie pojedziemy tam po 3 porażki z kim byśmy nie grali. już teraz można wytypować pierwszą jedenastkę na pierwszy grupowy mecz MŚ i ewentualne pomyłki wynikałby z kontuzji doznanych przez graczy.
Duńczycy nas zniszczyli bo wiedzieli że będziemy grać na Lewego, a ten ewentualnie do skrzydła bo dostanie piłkę na 40 metrze więc wiadomo nie będzie pędził na bramkę. Tak też było. Obrona zagrała dramat, ale nie mamy innych możliwości rozegrania ataku jeśli grają tam ciągle te same osoby i grając tak samo. Dlatego uważam że wprowadzenie takich ludzi jak Makuszewski jest o tyle dobre że może wymyślić coś dobrego. Niech próbuje nawet traci piłki, co za różnica kto to tarci, niech tylko próbuje coś grać.

Weszło
14.07.2020

Sycylijska niespodzianka. Filip Piszczek odpalił w Serie B i pomaga utrzymać Trapani

– Lubię spokój, który tu odnalazłem. Nie ma takiego stresu, do jakiego przywykłem w Polsce, gdzie w codziennym życiu jesteśmy bardziej sztywni. Sprowadziłem na Sycylię rodzinę, ich obecność to dla mnie dodatkowa motywacja – mówił Filip Piszczek w rozmowie z „La Gazzettą dello Sport”, w której zdradził tajemnicę swojej dobrej formy. Formy, dzięki której stał […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stoperze, dobrze się zastanów, zanim wsiądziesz na tę konkretną Łódź

Łódzki Klub Sportowy bez wątpienia jest najgorszą drużyną Ekstraklasy, najwięcej trudności przynosi mu zdobywanie bramek, z największą łatwością je traci. Czy za Kazimierza Moskala, czy za Wojciecha Stawowego, ŁKS punktuje żenująco, gra niewiele lepiej. Ale nie da się przy tym nie zauważyć, że to jednocześnie najbardziej pechowa ze wszystkich drużyn, a największe stężenie negatywnej energii […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Quiz piłkarski. Z kim ścieraliśmy się w eliminacjach?

Panie i panowie. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszych quizów. Tym razem skupiliśmy się na reprezentacji Polski, bo nie da się ukryć – stęskniliśmy się za tymi skurczybykami w biało-czerwonych koszulkach. Na razie trzeba zaglądać do archiwum, więc zajrzeliśmy. Pytamy: czy potraficie wymienić wszystkich rywali, którzy stawali na naszej drodze w eliminacjach do wielkich turniejów rozegranych […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Marcus wyjaśnił zaciąg najemników

Nie twierdzimy, że Arka trzymała Ferrari w garażu. Wcale nie uważamy, że jakby Marcus wcześniej grał więcej, to Arka na luzie zrobiłaby utrzymanie. Ale nie da się ukryć, że forma Marcusa na finiszu zawstydza kilku słono opłacanych przez gdynian najemników. I nie byłoby wielkim ryzykiem powiedzieć, że owszem, z Marcusa w tym sezonie można było […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Lech ma zastępcę Gytkjaera. Strzelał w Danii, 2. Bundeslidze i Bundeslidze

Lubimy te piosenki, które już znamy. W Lechu najwyraźniej chcą zanucić melodię z Christianem Gytkjaerem i znów sięgają do Niemiec po gościa, który w przeszłości strzelał sporo goli, ale w ostatnim sezonie za dużo nie trafiał do siatki. Szwed Mikael Ishak dzisiaj przejdzie testy medyczne w Poznaniu i jeśli nic się nie wysypie, to zostanie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

PRASA. Piłkarze Legii rozchwytywani. Gwiazdy trafią na Bliski Wschód, Wieteska do Bundesligi?

Dzisiejsza prasa serwuje nam kolejne nowości dotyczące planów transferowych Legii Warszawa. Dariusz Mioduski zaprasza Bartosza Kapustkę do klubu, a tymczasem zespoły z Bliskiego Wschodu kuszą jego gwiazdy. – Od kilku tygodniu arabscy szejkowie kuszą Luquinhasa – kluczowego piłkarza Legii. Są zdeterminowani do tego stopnia, że deklarują gotowość spełnienia wszystkich warunków Brazylijczyka. Nie jest też dla […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stefańczyk: Szkoda życia na bycie trenerem

Cezary Stefańczyk, jeden z najbardziej pozytywnych piłkarzy w lidze, żegna się z Wisłą Płock, a pewnie i z Ekstraklasą. Czy to moment, w którym należy ogłaszać bojkot ligi? Naszym zdaniem tak. W audycji Weszłopolscy gościliśmy weterana z Wisły Płock i porozmawialiśmy na kilka palących tematów. Ile daje sobie do zakończenia kariery? Dlaczego nie przypadli sobie […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Granada powalczyła, ale Real w czwartek może świętować tytuł

Gdyby grały budżety, Real powinien wygrać z Granadą prawdopodobnie dwucyfrówką. Ale budżety nie grają, czego dowodem cały sezon szalonej bandy Diego Martineza. Dziś znowu udowodnili charakter, rozgrywając znakomitą drugą połowę, przystawiając Królewskich do muru. Ci zdali jednak test, wydostali się z pułapki i obronili zaliczkę, jaką wypracowali sobie w pierwszym kwadransie. Real wygrał trudny mecz […]
14.07.2020
Weszło
13.07.2020

Sezon na wyjazdy czas rozpocząć. Płacheta blisko Norwich City!

Kamil Grosicki i jego West Bromwich Albion są na dobrej drodze do Premier League, ale liczba polskich skrzydłowych w Championship najwyraźniej musi się zgadzać. Dlatego też do ekipy podążającej w przeciwnym niż The Baggies kierunku dołączyć może Przemysław Płacheta. Jeden ze zdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia z Ekstraklasy prawdopodobnie dosłownie z niej wyfrunie, ponieważ bardzo mocno […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Jeśli United nie awansują do LM, Bednarek będzie miał w tym spory udział

Jan Bednarek wyrzucający Manchester United z Ligi Mistrzów? Na ten moment nie można jeszcze użyć takiego sformułowania, ale jeśli na koniec sezonu Czerwone Diabły zajmą piąte miejsce, wśród licznych „winowajców” takiego stanu rzeczy z pewnością znajdzie się miejsce dla naszego rodaka. Szósta minuta doliczonego czasu gry. Dość dramatyczne okoliczności, bo United w wyniku kontuzji Williamsa […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Vuković: „Jestem zwolennikiem tego, żeby iść w sprawdzone w ESA nazwiska”

O przełomowym jego zdaniem momencie sezonu. Kto był dla niego największym zaskoczeniem in plus w Legii, a kto w lidze. O tym czy w polityce transferowej Legia dalej zamierza stawiać głównie na zawodników, którzy zaistnieli w lidze. Czy zamierza grać w ostatnich dwóch kolejkach młodzieżą, a także dlaczego zagra Inaki Astiz. Dlaczego rozczarowała go Korona […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Poręba: „Trener powiedział mi: talentem nie będziesz grał”

Łukasz Poręba to kolejny młody zdolny z akademii Zagłębia Lubin. Debiutował w lidze jako osiemnastolatek, ale młodzieżowiec z rocznika 2000 dopiero w tym sezonie zaczął grać bardzo dużo – środkowy pomocnik w lidze zagrał dwadzieścia sześć razy, z czego blisko połowę meczów od pierwszej minuty. Dlaczego nowe pokolenie polskich piłkarzy nie ma kompleksów wobec rówieśników […]
13.07.2020