post Avatar

Opublikowane 25.08.2017 15:37 przez

redakcja

Gdybyśmy dostawali dolara za każdym razem, gdy z ust piłkarza, trenera czy prezesa Legii słyszymy wymówkę dotyczącą jej najkrótszej europejskiej kampanii od ładnych paru lat, moglibyśmy już stawiać dom w Ameryce. Za gotówkę. Trzy przewijały się zdecydowanie najczęściej, ale – zupełnym przypadkiem – każdą z nich można by włożyć w usta zawodnikom z klubów piłkarskiego drugiego, jeśli nie trzeciego świata, które jesienią – w przeciwieństwie do Legii – zagrają w Lidze Europy.

1. Nie było czasu na odpoczynek

Podobno przy Łazienkowskiej kalendarz zastąpił ostatnio wszystkie tarcze do rzutek. Znienawidzony, przeklinany, rozpatrywany jako źródło wszelkiego zła. Puszka Pandory? Sorry, ale w porównaniu z terminarzem Legii to jak pudełeczko z klockami Lego Friends.

Legia musiała rozegrać przez ostatnie trzy miesiące aż 16 meczów o stawkę. Michał Kucharczyk żalił się, że jego letnie wakacje trwały zbyt krótko. Można się domyślać, że chętnie skoczyłby sobie na jakiś spływ kajakowy, poleniuchował za parawanem, ale nie – natężenie gier o stawkę było zbyt duże, czasu starczyło tylko na krótki wypad nad Wisłę.

I doprawdy trudno nam zrozumieć, jak mając identyczny kalendarz (16 meczów o stawkę w ostatnie trzy miesiące), a także – podobnie jak Legia – w przerwie w rozgrywkach zbierając się na zgrupowaniu i grając w tym czasie mecze towarzyskie, do fazy grupowej Ligi Europy udało się przejść szwedzkiemu Ostersunds. Magia? Pakt z diabłem? Szarlatańskie sztuczki?

No bo nie uwierzymy, że przy takim zapierniczu Szwedzi przeszli Galatasaray i PAOK Saloniki bez nieczystych zagrywek, podczas gdy podobnie obłożona meczami Legia kompletowała koronę eurowpierdoli.

2. Odszedł kluczowy zawodnik ofensywy

Oj, ileż lamentu było w Warszawie o to, że Vadis zły. Że Vadis oszukał. Że takiego piłkarza, który tyle daje zespołowi w ofensywie, po prostu nie da się 1:1 zastąpić. Że Belg strojąc fochy, wyjeżdżając do Belgii i walcząc jak lew o transfer kompletnie Legię rozstroił przed tak ważną kampanią.

No więc cóż. W Tyraspolu lamentów pewnie też było co nie miara, bo za darmo (!), a nie dając jakikolwiek zysk pozwalający na gotówkowy transfer, Sheriffa opuścił przed sezonem Ricardinho. Dość o jego znaczeniu dla drużyny powiedzieć, że w 30 meczach poprzedniego sezonu zapakował 15 bramek i dostarczył drugie tyle asyst. Średnio gol, przy którym maczał palce aż po knykcie na mecz.

A, przy okazji do Crvenej Zvezdy w pakiecie z Brazylijczykiem (też za darmo) zwiał Vujadin Savić, podstawowy stoper Mołdawian.

Ricardinho i Savicia nie ma, faza grupowa Ligi Europy jest. Niebywałe.

3. Nowi zawodnicy potrzebują czasu

Gwiazdy. Wojownicy. Herosi. Co prawda zapuszczeni, z nadwagą lub nieprzygotowani na więcej niż godzinkę biegania za piłką. Ale spokojnie, w październiku Sadiku będzie gotów na 90 minut, w listopadzie BMI Hildeberto przestanie wskazywać na nadwagę, a w grudniu Pasquato złapie automatyzmy z resztą drużyny.

Transfery potrafią być zimną suką. Ty się starasz, a koniec końców lądujesz na bruku z pustym portfelem i bólem głowy. Dlatego to, co w tym czasie co Legia zrobiła Crvena Zvezda zakrawało o harakiri. Sprzedaż kilku ważnych graczy, niemal natychmiastowe wstawienie do podstawowego składu ściągniętych dopiero co zastępców bez podarowania im przynajmniej tych kilkunastu tygodni na złapanie formy, na wyćwiczenie schematów, na aklimatyzację? Zagranie pięcioma (!) nowymi przeciwko piątej ekipie ligi rosyjskiej Krasnodarowi? To jak kupno biletu na Syberię za ostatnie pieniądze. Jak skok do ognia z kanistrem benzyny. Jak podcięcie sobie żył i skok do basenu z rekinami.

I wyobrażacie sobie, że tym głupkom się udało? To musiał być przypadek, nie?

***

A teraz już na poważnie. Drodzy legioniści, pogonienie kilkoma bramkami mistrza Mołdawii, podobnie jak wcześniej mistrza Kazachstanu, było waszym pieprzonym obowiązkiem, choćby skały srały, a połowa z was zaklinowała się w kiblu na Centralnym. Dlatego jeśli w najbliższym czasie raz jeszcze ślina przyniesie wam na język podobne usprawiedliwienie, mamy dla was radę cenniejszą niż złoto. Nie otwierajcie ust.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 25.08.2017 15:37 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 39
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wojtek Wysocki
Wojtek Wysocki

A niech głaszczą. Towarzystwo wzajemnej adoracji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zielony
Zielony

Zluzuj. Wywyższanie się nad Legię uwłacza Milanowi. Poczekaj parę miesięcy, a będziemy przed Lazio, Interem, a może nawet Romą czy Napoli. Wtedy z nich będziesz mógł cisnąć beke.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Znam kilku kibiców Milanu i muszę powiedzieć, że wszyscy mi znani, a także spotykani (jak Ty) w sieci, są przed nowym sezonem cholernie pewni siebie. W Milanie zmieniło się bardzo dużo, wydaje się, że poszło to w dobrym kierunku, ale mimo wszystko nie ma pewności jak to się potoczy. Nie życzę Milanowi źle, ale pamiętam, że rewolucji kadrowych, gdy ładowano do kadry cały batalion zawodników i miało być pięknie, już bywały. Efekt katastrofalny i coraz większa degrengolada. Teraz wygląda to obiecująco, ale z zakładaniem sobie na głowę kolejnych trofeów jeszcze bym poczekał. Życzę powodzenia.

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

„będziemy”??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

MEDIOLAŃCZYCY Z LONGOBARDII!!!1

swastika.jpg
Kolomir
Kolomir

Moją ulubioną wymówką jest ta numer 2. Zwłaszcza, że używają jej też komentatorzy i eksperci. Nie ma Vadisa – nie ma granka. To jest absurdalne, że VOO odszedł, Radovic złapał kontuzję i nikt w Legii nie umie wygrać pojedynku 1 na 1 i zrobić przewagi. Vadis w ogóle wyrasta do rangi legendarnego herosa, który przyszedł do grupy patałachów i nagle wszyscy zaczeli grać. Jak w „Potężnych kaczorach”, albo w Tsubasie i jego pierwszej drużynie, gdzie nawet tego małego obrońcę co przyjmował piłki na twarz tak wzmocniły treningi z Tsubasą, że zagrał w reprezentacji Japonii. Albo jak w kosmicznym meczu, gdzie Michael Jordan nauczył grać w koszykówkę animki. No i ten biedny Vadis odszedł i dupa. Nikt nie umie grać w piłkę. Super moce odeszły.

Pavlo Kravchuk
Pavlo Kravchuk

Vadis roztaczał taką jakby aurę jak paladyn w Diablo, +50 CA, + 75 PA

ein
ein

Wygląda na to, że to nie wymówka a prawda.
Odszedł nie „kluczowy” a jedyny zawodnik ofensywy.
Nawiasem mówiąc – skoro bez VOO sypie się cała drużyna to może po prostu trzeba wypierdolić te wszystkie gwiazdy pokroju Kucharczyka czy Jodłowca a nowych zawodników – pewnie tańszych i nie gorszych – sprowadzić autobusem 141 albo 188 z Grochowa?
Wynika z tego, że mając Vadisa Arka rozgromiła by Midtyjland 5-0. W pierwszym meczu. Do przerwy…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ekstraklasa stan umysłu
Ekstraklasa stan umysłu

Bo taki kopacz w Szwecji czy Chorwacji wie, że jest ogórkiem w skali europejskiej i zapierdala z całych sił, żeby być lepszym. Nie dyskutuje, nie analizuje, tylko – zapierdala.
A u nas Canal+ pozwolił uwierzyć tym piłkarskim analfabetom, że nad nimi to już tylko kilka lig świata, a reszta do opierdolenia.
Latajcie dalej za tymi kopaczami po murawie w przerwach meczu z mikrofonem. Dalej róbcie o nich programy, dokumenty, turbokozaki itd.
Najbardziej przepierdolona medialnie liga w stosunku do jakości na świecie. I daje sobie upierdolić kutasa, że tu się nie mylę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

frykooo
frykooo

🙂 w punkt, redaktorze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ein
ein

Otóż to.
Eh, gdyby tak jakaś Puszcza Niepołomice czy Pogoń Siedlce wygrała w Euromillions… odkupiliby VOO, za rok ekstraklasa a za dwa lata faza grupowa LM 😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Odpadnięcie Legii jest elementem logicznej strategii, którą obrał warszawski klub. Od początku sezonu drużyna nie mogła dojść do optymalnej dyspozycji, a było tego wiele przyczyn. Najważniejszą, była konieczność gry w europejskich pucharach i teraz ta przyczyna została zlikwidowana. Brawo!

dziobak
dziobak

Teraz można się w końcu spokojnie skupić na walce o puchary.

Pan Witold
Pan Witold

Ale przecież walka o puchary właśnie się skończyła. Teraz zaczyna się „walka” o prawo startu w eliminacjach do pucharów :/

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Które w nowym sezonie będą trudniejsze niż w obecnym, więc trzeba wcześniej zacząć przygotowania! Szybkie odpadnięcie w tym roku jest logicznym ruchem w kontekście długich i mozolnych przygotowań.

ein
ein

Puchar w gminie Wiązowna? Ten Pasztetowej czy jakiś?

globalkaoss
globalkaoss

Legia odpadła z przeciwnikami z którymi odpuść nie powinna. Ba, z którymi odpaść wręcz nie wypada. Zarówno Astana jak i Sheriff to zespoły bez wątpienia gorsze. Wstyd bez dwóch zdań. Ale akurat kalendarz faktycznie nie pomaga. Sami pisaliscie w zeszłym sezonie bodajże, że Legia gra ileśtam meczów w sezonie. Że w sumie jest to więcej meczów niż niektóre europejskie potęgi. Od kilku sezonów liga, eliminacje do pucharów i co najmniej 6 meczów w grupach. Do tego puchar, w którym poza poprzednim sezonem i 2014, dochodzi do finału. Te przerwy też faktycznie nie są jakieś mega długie więc może faktycznie jest coś na rzeczy 🙂 W związku z tym porównanie do Ostersunds jest chyba trochę z dupy 🙂

ein
ein

Z dupy czy nie. Nie wiem ile gra Ostersunds przez cały rok.
Niemniej jednak świadczy to tylko o tym, że całe przygotowanie leży i kwiczy.
Ile czasu piłkarz ma piłkę w meczu? Łącznie 2 minuty? 3? Może niektórzy pomocnicy koło 5 minut. Wiadomo, jest też trochę biegania przy tym.
Ale jeśli wysoko opłacany zawodowy sportowiec nie jest w stanie sprostać takiemu zadaniu to albo sztab jest do bani albo on powinien grać dwie ligi niżej.
Codziennie tysiące facetów w wieku 25-35 lata zapierdala za piłką po Orlikach czy w B-klasie, jedyna suplementacja to Red Bull przed meczem albo Powerade od prezesa po wygranej i są w stanie nie odpuszczać, cisnąć rywala, a tu co?
Rozumiem, że jednemu piłkarzowi może być ciężko zagrać 50 meczów w sezonie, ale na poziomie Ekstraklasy to powinno być minimum 30 meczów na ocenę „poprawny występ”.
Inaczej to jest przepłacona pizda, nie piłkarz.

AndrzejeK
AndrzejeK

Astana i Sheriff powinni byc ograni bez wzgledu na moment sezonu, czy pilkarze wypoczeli, czy nie, czy wstali od obiadu, kolacji, czy libacji. nie ma wytlumaczenia, tyle w temacie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
michalszostak

Znajac jego to by mowil, ze nie bedzie juz tam grac bo pogoda jest „fatalna”.

Terminator
Terminator

Nic nie powie bo nigdy tam nie zagra.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
michalszostak

Pierwsza bramka ustawi… aa czekaj… ;/

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

Krasnodar odpadł? „Przyszły mistrz Rosji”?? Nie wzięli VOO i teraz mają za swoje!!!

AndrzejeK
AndrzejeK

Nie wybacze im tegorocznego wpierdolu do konca sezonu. Wstyd mi, teraz dobije mnie zaglebie…, dobrze ze kadra gra.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Rok temu Zagłębie przy Łazienkowskiej zwolniło Hasiego. Historia zatoczy koło?

Rob72
Rob72

Oby

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Mimo wszystko nie sądzę by tak się stało, w Europie mleko i tak się już rozlało. A Legia w lidze jest w dużo lepszej sytuacji niż przed rokiem. I jedna porażka z Zagłębiem nie przeleje czary goryczy. Szczególnie, że Legii przyda się odmłodzenie kadry, a Mioduski będzie mógł teraz dumnie realizować politykę stawiania na wychowanków. Kto będzie do tego lepszym trenerem (dla zarządu Legii) niż Magiera? Dopóki sytuacja w tabeli ligowej będzie względnie przyzwoita dopóty Magiera będzie pracował.

JanWinnicki
JanWinnicki

Do tego jeszcze 50.000 euro kary za kretyńskie race. Ale kto bogatemu zabroni…..JAk się szlachta bawi to nie zwraca uwagi…. na koszty

Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020