post Avatar

Opublikowane 05.08.2017 13:32 przez

redakcja

Jak świat długi i szeroki, kibice na stadionach dopingują. Czasem to styl na „wojowniczy ul pełny wściekłych os” – czyli podnosząca się wrzawa przy sytuacjach podbramkowych. Czasem to styl angielskiego dogryzania rywalowi sytuacyjnymi przyśpiewkami. Czasem polskie czy serbskie kilkuminutowe pieśni. Dopingowanie zawodników na stadionach piłkarskich ma tak długie tradycje, że w wielu miejscach całość została zinstytucjonalizowana. Wykształciła się funkcja wodzireja, dołożono specjalne bębny wybijające rytm, wiele klubów, nie tylko w Polsce, pozwala na montaż kibicowskiego nagłośnienia, dzięki któremu okrzyki są lepiej zsynchronizowane.

Dziś trudno wyobrazić sobie właściwie stadion bez „gniazda”, czyli charakterystycznego podestu dla bębniarzy oraz prowadzącego doping, bez megafonów czy nagłośnienia, bez tych dziesiątek pieśni i okrzyków. Doskonale udowadnia to nawet Puchar Polski – organizowany na najbardziej nowoczesnym stadionie w Polsce, na Stadionie Narodowym, przez organizację bardzo daleką od świata „kibolskiego”, czyli PZPN. I nawet na Narodowym, na imprezie PZPN-u, na wniosek tych ostatnich montowane są gniazda, z których kibice uczestników finałowego meczu mogą prowadzić swój doping.

Ale w Polsce – jak to w Polsce – co może być legalne, normalne i społecznie akceptowane w Gdyni, w sąsiednim Sopocie może już się okazać złamaniem prawa. Największy dramat naszego wymiaru sprawiedliwości – identyczne czyny w Szczecinie mogą pozostać bezkarne, a w Rzeszowie wiązać się z przykrymi konsekwencjami prawnymi.

Jak się okazuje – tak właśnie dzieje się w temacie „gniazda”, czyli wspomnianego podestu. W ostatniej kolejce Ekstraklasy w Gdyni gniazdowy Arki prowadził doping, w Zabrzu gniazdowy Górnika prowadził doping, w Kielcach gniazdowy Korony prowadził doping, w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu i Szczecinie było identycznie. Nikt nie został zatrzymany. Nikt nie usłyszał zarzutów. Nikogo nie skazano.

Za to w Tychach, na nowym stadionie GKS-u Tychy – tak.

18 lipca 2017 roku, kibic GKS-u odpowiedzialny za doping otrzymał wyrok nakazowy wydany przez Sąd Rejonowy w Tychach na wniosek Komendy Miejskiej Policji. 3 lata zakazu stadionowego, 2 tysiące złotych grzywny za stanie na gnieździe, a nie krzesełku przypisanym do biletu.

ClFUmnV (1)

Trzy lata zakazu, za czyn, który na oczach telewizyjnych kamer tylko w 8 ostatnich meczach Ekstraklasy popełniło jakieś 20 osób – bo wliczyć do grona tych krwawych bandytów należy też bębniarzy. Co więcej – to nie pierwszy raz, gdy gniazdowy GKS-u jest karany za obecność na gnieździe, kilka lat temu musiał zapłacić grzywnę za prowadzenie dopingu na meczu z Rakowem.

Trzy lata zakazu, podczas gdy za zdarzenia z meczu Legii z Borussią karą były zakazy 2-letnie (dłuższych klub wymierzyć nie może).

W teorii moglibyśmy założyć, że „dura lex, sed lex”. Ale po co w takim razie te gniazda montowane na wszystkich stadionach, także tych nowych, budowanych za pieniądze i według projektów samorządów? Czemu w takim razie zakazów nie otrzymali prowadzący doping ze stu innych miast, w których tydzień w tydzień dochodzi do tego typu „przestępstw”? Dura lex, sed lex – okej. Ale przede wszystkim – summum ius, summa iniuria – najwyższym prawem najwyższa niesprawiedliwość.

Nie widzimy nic sprawiedliwego w zakazie dla jednego spośród dziesiątek kibiców odpowiedzialnych za doping, ostrzejszym niż kary dla osób, które dopuszczały się czynów o wiele bardziej niebezpiecznych, niż stanie na specjalnie przygotowanym podeście…

Fot. MK / Fotosport.com.pl

Opublikowane 05.08.2017 13:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 30
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Luka Brasi
Luka Brasi

Po sprawiedliwość musimy iść do Dona Corleone.

Mixu
Mixu

Popieram. Don musi komuś złożyć propozycje nie do odrzucenia.

szemrany
szemrany

chyba durex: bo wyruchali go bez mydła 🙂

Kolejosz
Kolejosz

To nie żart, to po prostu Sąd Rejonowy w Tychach… Znam to towarzystwo bardzo dobrze – tak, wiem jak to brzmi 😉 Natomiast wystarczy umiejętnie użyć wyszukiwarki, żeby dowiedzieć się o zatrważającej liczbie orzeczeń tego sądu uchylonych przez wyższą instancję. Kolega prawnik pisał w jednej z takich spraw nawet do ministra Ziobro. Miała być zarządzona jakaś kontrola, ale na razie nic nie wypłynęło.
Sorry za prywatę, ale pewnie większość z was nie wie, z jaką jednostką mamy tu do czynienia…

Fat ASSS
Fat ASSS

Jebane kuriozum!

Urkides
Urkides

To jest efekt kompletnego pierdolnika jaki panuje w głowach Polaków. Tych którzy prawo uchwalają, egzekwują i tych którzy mają je przestrzegać. Wynika to według mnie z braku zrozumienia czemu prawo ma służyć. Dopóki WSZYSCY nie będą prawa szanować i przestrzegać dopóty będą takie kwiatki. Ci gniazdowi kierujący dopingiem też bardzo często lekceważą zasady i prawo obowiązujące na stadionach. Mało tego uważają że brak „pokory” (czytaj łamanie prawa i zasad) jest ich powodem do dumy. Tak więc przestrzeganie umów zawsze prowadzi do większej tolerancji i prawo nie musi być restrykcyjne bo można się kierować zasadami.
Pierdzenie w towarzystwie lub przy stole nie jest karane mandatami czy ograniczeniem wolności ale jest zasadą przyjetą przez ludzi jako pomagającą w zachowaniu komfortu przebywania ze sobą. Osoby które nie chcą przestrzegac tej zasady podlegają ostracyzmowi czyli inaczej mówiąc są usuwane z towarzystwa.
Innym ciekawym przykładem świadomości prawnej w Polsce jest fakt ograniczenia predkości na drogach. Wszyscy się zgadzają że nadmierna predkośc jest niebezpieczna i powoduje wiele ofiar ale już kiedy postanowiono ją surowiej egzekwować ustawiając fotoradary, przez Polskę przetoczyła się fala oburzenia. No bo jak to? Rozumiemy znaki ograniczenia ale zeby egzekwować poprzez mandaty łamanie ograniczeń? Oskarżano o chęć „wydojenia” obywateli z pieniedzy czy inne grzechy. Nikt nie widział sprzeczności w tym ze jak jest prawo to musi za tym iść sposób jego egzekwowania.
Taki mamy pierdolnik w głowach.
pan Boniek nie widział nic złego w racach dopóki na jego flagowej imprezie PP kibolstwo nie urządziło racowiska. Wtedy był oburzony że oni nie dotrzymali umowy że bedą kulturalni.
Jeśli się nie dotrzymuje umów albo to musi się pojawić restrykacja.
Tak więc żeby uniknąć restrykcji lepiej się samoograniczyć w działaniach niepożądanych to wtedy i tolerancja z drugiej strony będzie większa.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

W Kielcach było to samo, jak właściciel czyli miasto chciało się wykazać jak walczą z kibolami. Co mecz robili łapankę i jak ktoś nie siedział na swoim miejscu do zakaz stadionowy. Szpicli z policji było więcej na stadionie niż tych na młynie.

Urkides
Urkides

Powiem więcej władze Realu i Barcelony w latach 80-ych zrobiły podobnie a mianowicie wypierdoliły ze stadionu swoich „najwierniejszych” żeby nie bruździli w biznesie. Ale oprócz tego potrafili ściągnąć swoją grą innych kibiców (januszy) i wygląda na to że im to bardzo służy. Nawet Redaktor Stanowski woli jeździć na mecze Barcy niż upajać się „fanatycznym dopingiem” w wydaniu patriotyczno-anarchistycznym.
Jeśli ktoś z nierespektowania zasad i prawa robi swój znak firmowy to musi się liczyc z konsekwencjami.
W Polsce mamy ten problem że konsekwentni jesteśmy w braku konsekwencji i powstaje sytuacja niezrozumiała dla ogółu.
To jest tak samo jak mamusia mówi nie skacz z huśtawki a tatus mówi skacz a biedne dziecko ma metliki w głowie i przestaje się przejmować co do niego mówią.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Murphy
Murphy

Wyrok w trybie nakazowym, do obalenia przed każdym następnym sądem. Tyle że to jednak nie obywatel powinien udowadniać że nie jest wielbłądem.

Kosciej
Kosciej

Witamy w państwie Prawa i Sprawiedliwości 🙂

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Przecież masz niby sądy apolityczne i w dodatku niby kibole są za PiSem, to co bredzisz.

flix
flix

Wręcz przeciwnie, to tylko dowód że zmiany w sądach są konieczne. To przykład patologii stworzonej przez poprzednie systemy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nikt nie zaprzecza, że zmiany są potrzebne. Rzecz w tym, że ludzie nie chcą, by sądami kierował czynny polityk ( czytaj Zbigniew Ziobro). Czy zmienianie czegoś co jest złe, na coś co jest gorsze ma sens? Jeśli dziś jest dozwolone szczanie w dużym pokoju i nam się to nie podoba, to sytuację poprawi zakazanie szczania, jeśli w to miejsce dozowolone będzie sranie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Chciałbym Ci zwrócić uwagę, że to inicjatywa policji (to oni wyłapali tych groźnych przestępców i skierowali sprawę do sądu), sąd ją jedynie przyklepał. Więc się gościu totalnie skompromitowałeś. Co nie zmienia faktu, że ów sędzia czy sędzina powinni mieć połamane wszystkie palce, podobnie jak policjanci.

Jakie to przewidywalne i już nudne: kolejny entuzjasta „dobrej zmiany” pokazuje swoją bezdenną głupotę – działania podwładnych Błaszczaka „to przykład patologii stworzonej przez poprzednie systemy” 🙂

PhoenixLk
PhoenixLk

raczej – witamy w kraju, w którym PO obroniło wolne sądy… takie, jak na przykład ten…

Arjbest
Arjbest

Zdrowo kogoś porąbało w tych Tychach.
Zwraca uwagę, że skazano gościa na wniosek policji. Czyżby szło nowe? Wyobraźcie sobie jak pakują do suk Żyletę, Torcidę czy Poznańskie Słowiki…

MN
MN

Drodzy anonimowi autorzy tekstu,

opisany przypadek, to nie jest „problem polskiego wymiaru sprawiedliwość”, to problem każdego wymiaru sprawiedliwość (działającego w każdym państwie, w każdej epoce), więc ten alarmujący ton jest co najmniej nie na miejscu. Dopóki orzeczenia będą wydawane przez ludzi, nigdy nie uda się uzyskać pełnej jednolitości stosowania prawa, ponieważ na ostateczne decyzje wpływa zbyt wiele pozaprawnych czynników (może jeszcze poza przypadkiem, gdzie wszystkie decyzje podejmować będzie jeden, niesamowicie sprawny intelektualnie człowiek). Przy czym, w tym konkretnym przypadku problemu nie stanowi Sąd, na którym zdajecie się skupiać zarówno Wy, jak i niektórzy z komentujących, ale policja i prokuratura, która w większości ma w nosie stosowanie akurat tych przepisów, na których oparł się Sąd Rejonowy w Tychach. Sądy nie rozpoznają przecież dowolnych spraw, a tylko te, które zostały przed nie skierowane przez organy ścigania (lub w niektórych przypadkach obywateli).
Tym samym, teza, pod którą napisaliście tekst obarczona jest błędem logicznym. Wyjściowe pytanie winno, wg mnie brzmieć: dlaczego w innych częściach kraju organy ścigania świadomie nie respektują obowiązującego w Polsce prawa? Czy grupy kibicowskie mają na funkcjonariuszy publicznych jakieś kwity? Czy może przyskrzynianie gniazdowych za takie pierdółki stanowi przeszkodę w szerzej zakrojonych postępowaniach dotyczących ich działalności niezwiązanej ze zdzieraniem gardła podczas ligowej młócki? A może się komuś zwyczajnie nie chce, bo lubi posłuchać – przy wódeczce i schabowym – jak podczas meczu w TV z głośników bucha zsynchronizowane darcie ryja? 😉

Temat ciekawy, ale zrealizowany „pod publiczkę” i na chybcika (w szczególności cytowanie łacińskich paremii bez ładu i składu mogliście sobie darować), więc nie dziwota, że wstyd się było pod tym podpisać…

perpi
perpi

Wolne sądy ! Wolne sądy ! Precz z kaczorem dyktatorem !

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Właśnie!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Właśnie!

PhoenixLk
PhoenixLk

SZYBKIE SĄDY!! SZYBKIE SĄDY!!

Podobno niektórzy nadal są ciągani przed oblicze sądu z powodu „Widelca”…

Za rok się to przedawni… i w papierach zamiast „Uniewinniony” będzie „brak wyroku z powodu przedawnienia”…

Tralalala
Tralalala

Na bank gość nie jest niewiniątkiem, i ten wyrok to tylko efekt tego, że w jakieś innej sprawie prokuratura nie mogła go usidlić. Szukali pretekstu, on im go dał i pozamiatane.

Marold
Marold

Staruch chyba tez miał podobną akcję. Tylko chyba w Krakowie ale tam nie ma gniazda na sektorze gości.

PhoenixLk
PhoenixLk

czas na happening – niech każdy wejdzie na 10 sekund na gniazdo… w jednym meczu da to ponad 540 zakazów… ciekawe, po którym meczu policji się to znudzi… słyszałem, że jest coś takiego, jak równość wobec prawa…

MionelLessi
MionelLessi

To jest właśnie jeden z kolejnych powodów dla którego polski wymiar sprawiedliwości powinno się zaorać i zbudować od nowa. Dość sądowej i prokuratorskiej patologii.

Grandal
Grandal

Jak najszybciej wystrzelić w kosmos ten sędziowski beton. Spalić, zaorać, przekopać. Na zgliszczach przygłupiej kasty mieniącej się elitą sądownictwa zasadzić tylko takich z olejem w głowie i elementarną uczciwością. Niech kiełkuje sprawiedliwość.

Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Młodości, ty nad poziom Lechii wylatuj

Na początku sezonu mówiło się, że Waldemar Fornalik i Michał Probierz są największymi wrogami przepisu o młodzieżowcu. Ale u Probierza pierwszy skład wywalczył Niemczycki, grając ostatnio bardzo pewnie. U Fornalika jakkolwiek szału nie ma, tak przebłyski pokazał Pyrka, nawet Steczyk dał z siebie coś produktywnego. Lechia natomiast jest uziemiona z Makowskim, któremu do rozwoju naszym […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

W Manchesterze United jak w reprezentacji Polski – środek pola wzbudza najwięcej dyskusji

Pod koniec września, raptem miesiąc po transferze Donny’ego van de Beeka, Sjaak Swart – 82-letnia legenda Ajaxu i mentor Holendra – otwarcie skrytykował Solskjaera za to, że nie stawia na wychowanka zespołu z Amsterdamu. Te słowa 23-letniemu pomocnikowi raczej nie pomogły i podejrzewamy, że gdyby kiedyś odbyły się Mistrzostwa W Wyświadczaniu Niedźwiedziej Przysługi to Swart […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PRASA. Kucharski miał szantażować Lewandowskiego i żądać gigantycznych pieniędzy

– Przeszukano dom i biuro Kucharskiego, który zgodził się na podawanie nazwiska. O co chodzi? Przypomnijmy, że afera zaczęła się od sensacyjnej informacji – Lewandowskiemu zarzucono, że oszukuje niemiecką skarbówkę na grube miliony. Składając zawiadomienie do sądu, Kucharski zażądał 39 mln zł. Za co? Na tyle wycenił wartość spółki, z której zrezygnował – pisze dziś […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Szczęsny kontra Barcelona? To nie jedyny polski akcent w Lidze Mistrzów na dziś

Można powiedzieć, że tydzień z Ligą Mistrzów mija nam od Roberta Lewandowskiego do Wojciecha Szczęsnego. Wczoraj żyliśmy polskim meczem w Moskwie, dziś emocje czekają nas w Turynie, gdzie golkiper Juventusu spróbuje powstrzymać Barcelonę. Ale nie musi to być najciekawszy polski wątek w dzisiejszych spotkaniach i wcale nie mamy na myśli Tomasza Kędziory. Być może doczekamy […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Hit bez Ronaldo, ale ze Szczęsnym, czyli Juve – Barca

Miał być hit, miało być prawdziwe El Clasico z ostatnich lat, czyli pojedynek Cristiano Ronaldo z Leo Messim. I co? I nie będzie, bo CR7 nie zmierzy się z największym rywalem z powodu koronawirusa. To oczywiście spore osłabienie „Starej Damy”, która w meczu z Barceloną może mieć kłopoty. Po ostatnich wynikach Juve w lidze kusi, […]
28.10.2020
Weszło
27.10.2020

Borussia M’gladbach i przeklęty doliczony czas, Real cudem się uratował

Gdyby nie było doliczonych czasów gry, Borussia M’gladbach po dwóch meczach z Interem i Realem Madryt miałaby sześć punktów. Wymarzona pozycja wyjściowa. Real miałby punktów zero i mocno paliłoby mu się w dupkach, zwłaszcza że przed nim teraz dwa boje z mediolańczykami. Ale to scenariusz alternatywny, bo podopieczni Marco Rose w obu przypadkach na ostatniej […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Wszystkie twarze bezwzględności według Manchesteru City

Ekipa Pepa Guardioli przypominała stereotypowego angielskiego dżentelmena. Nieco flegmatycznego, trochę nobliwego, nieprzesadnie eksplozywnego, ale zawsze wiedzącego, jak skutecznie ukłuć. Takiego, co choć nie chce ubrudzić się jesiennym błotem, to wcale nie będzie szukał drogi na skróty, tylko z klasą przymierzy najbardziej zabłocony teren w mieście. Marsylia nie miała absolutnie nic do powiedzenia i chyba oczywiste […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ciężko się to oglądało. Liverpool wymęczył trzy punkty z Midtjylland

„Heavy metal football”? Nie dziś. Liverpool pokonał wprawdzie Midtjylland w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale spotkanie było tak ekscytujące, że już jutro nie będziemy pamiętać jego przebiegu. Nie chcemy się przesadnie The Reds czepiać. Sparingowa atmosfera, rywal z niższej półki, napięty terminarz, kilka kontuzji. Podopieczni Juergena Kloppa mieli powody, by dzisiaj nie szarżować. […]
27.10.2020
Weszło FM
27.10.2020

Środa z Ligą Mistrzów i odejściem Bartomeu na Weszło FM!

Jeszcze dobrze nie opadł kurz po wtorkowej rywalizacji w Lidze Mistrzów, a już nadchodzi kolejny dzień pełen emocji! Na Weszło FM jak zawsze rozpoczniemy go „Dwójką bez sternika” czyli naszym porankiem, w którym tym razem przywitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Nie zabraknie rozmów o meczach wczorajszych, ale także tych dzisiejszych ze starciem Juventus […]
27.10.2020
Uncategorized
27.10.2020

Słaby Lewy, ale Bayern wygrywa w „polskim” meczu Ligi Mistrzów

Nie wiemy, czy w Polsce jest legalne powiedzieć, że Lewandowski zagrał kiepski mecz, ale Lewandowski zagrał kiepski mecz. Jak ktoś chce koniecznie Lewego pochwalić, polecamy  mówić „ABSORBOWAŁ UWAGĘ OBROŃCÓW”, bo jak wyliczyło WeszłoStats, Lewy zaabsorbował dzisiaj obrońców Lokomotiwu dokładnie bardzo wiele razy. Nie czepiamy się: oczywiście maszyna, która strzela w Bundeslidze gola co 37 minut, […]
27.10.2020