post Avatar

Opublikowane 29.04.2017 19:11 przez

redakcja

Dopóki piłka w grze… Tak, wiemy, banał. Ale w żadnym innym przypadku nie jest aż tak łatwy do wychwycenia, jak przy okazji meczów Realu Madryt. W skrócie – niezależnie ile bramek „Królewscy” stracą, niezależnie jak mocno będzie się ich rywal bronił – jeśli tylko będą mieć chociaż te kilka minut na odrobienie straty, prawdopodobnie to zrobią.

By być absolutnie pewnym wyniku rywalizacji ze stołecznym klubem, trzeba postąpić jak Barcelona w El Clasico – zapakować im gola w ostatniej akcji, w ostatnich sekundach meczu. Wtedy istotnie, już nie zdążą tego odrobić. W przeciwnym wypadku? Isco w 90. minucie meczu z Gijon, Ronaldo dwukrotnie w ostatnich pięciu minutach starcia z Las Palmas, Morata w końcówce spotkania z Villarreal… Wymieniać spotkania, w których Zinedine Zidane i jego ekipa odwracali losy, gdy sędziowie już chwytali za gwizdek by zakończyć mecz można do woli.

Tak było i dzisiaj. Realowi bardzo długo szło jak po grudzie. Gol Ronaldo – klasyczny, po dorzucie Carvajala, był właściwie konsekwencją jednej z nielicznych udanych akcji gospodarzy dzisiejszego boju z Valencią. Sami się zastanawialiśmy – czy to klasyczny autopilot Realu, czyli gra z minimalnym zaangażowaniem, byle wygrać bez kontuzji, wykluczeń kartkowych i przesadnego zapocenia śnieżnobiałych koszulek, czy jednak bezradność spowodowana bardzo przytomną grą gości? Valencia przyjechała na Bernabeu dość mądrze ustawiona – z jednej strony bez szaleństw, z doskonale zabezpieczonym tyłem, a z drugiej – z Nanim, Munirem i młodym Santi Miną między nimi na desancie. Jakkolwiek oceniać dokonania i karierę Naniego czy Munira – Real nie mógł sobie pozwolić na frontalne ataki z użyciem obu bocznych obrońców, gdy kontrować mogli tak dynamiczni i zwyczajnie solidni zawodnicy. Efekt był taki, że mieliśmy coś na podobieństwo Ekstraklasy – bardziej przeciąganie liny niż futbolowy spektakl.

To dziwi tym bardziej, że drużyna pokroju Realu nawet grając słaby mecz tworzy sobie sytuacje – po prostu, zbyt dużo indywidualności, zbyt dużo klasy piłkarskiej, by nie zagrażać bramce rywali wcale. I tak też było – fantastyczną okazję zmarnował jednak Benzema a następnie… Cristiano Ronaldo zmarnował rzut karny. Choć trzeba tu jednocześnie zaznaczyć – to było starcie jednego ze skuteczniejszych wykonawców „jedenastek” z jednym z najlepszych w tym elemencie bramkarskiego rzemiosła. Diego Alves dziś bowiem obronił swój piąty rzut karny w tym sezonie – czyli dobił do bajecznej skuteczności 50% obronionych strzałów z 11 metrów.

Jeśli mecz oglądali fani Barcelony – zapewne pytali samych siebie: kiedy, jeśli nie teraz. Kiedy, jeśli nie w meczu, w którym Real jest tak nieefektywny, kiedy ma takie problemy z kreowaniem sytuacji, kiedy ma takie problemy z wykorzystaniem tych nielicznych dobrych okazji. I właśnie w środku tych rozmyślań – gol dla gości. Idealne, mierzone uderzenie w okienko, po którym Keylor Navas mógł jedynie spojrzeć bezradnie w kierunku piłkarzy tworzących mur. Może gdyby mieli trzy i pół metra, może gdyby sam Navas był jakieś 80 centymetrów wyższy – udałoby się jakoś tego dosięgnąć. Ale niestety dla „Królewskich” – Daniel Parejo nie litował się nad wzrostem rywali i uderzył tuż nad grzywkami obrońców, centymetry od rękawicy kostarykańskiego bramkarza.

1:1, słaba gra Realu, osiem minut do końca, wciąż dwie zmiany do wykorzystania w zespole gości. Fani Valencii i przy okazji gorąco dopingujący ich klub Katalończycy mogli już właściwie powoli odkorkowywać szampany.

Ale wtedy „Królewscy” wrzucili piąty bieg. Przede wszystkim zaś – piąty bieg wrzucił niezmordowany w tym sezonie Marcelo, sumiennie pracujący na miejsce – kto wie – może i gdzieś w okolicach podium Złotej Piłki. Najlepszy lewy obrońca świata raz jeszcze wziął wszystkich kolegów z Cristiano Ronaldo włącznie na swoje plecy – ruszył lewą stroną. Za pierwszym razem rozklepując rywali – ale nieudana sztuczka techniczna Asensio zepsuła dośrodkowanie. Za drugim razem – już samodzielnie, zjeżdżając do środka w stylu odwróconego Robbena i dając Realowi: prowadzenie, pozycję lidera, 3 punkty i zwiększenie szans na zdobycie mistrzostwa.

„Królewskim” zostały już tylko cztery kroki, w tym jeden z Granadą, która w 9 ostatnich meczach zdobyła 1 punkt. Mistrzostwo staje się coraz bardziej – ha – realne.

Opublikowane 29.04.2017 19:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hivth
Hivth

Ja pierdole, Casemiro przejął immunitet po Alonso, wywali ktoś kiedyś pączka z boiska? Kolejny już mecz, w którym aż się prosi o kartki. Swoją drogą przezabawne, że bramkę na wagę 3 punktów strzela facet, który dobre 3-4 mecze powinien siedzieć na trybunach obecnie. La liga w pełnej krasie.

werseo
werseo

Nie wiem skąd ten dupy u Barceloniarzy, Real był dużo lepszy i zasłużenie wygrał. Po bramce z wolnego Królewscy wrzucili piąty bieg i Valencia była kompletnie bezradna.

Rudy z UE
Rudy z UE

Piaty bieg realu to gole ze spalonych, dzis sami uzylowali na czwartym biegu

werseo
werseo

Marcelo ze spalonego? Dobre.

Marcin Sz
Marcin Sz

kibice Barcelony, którzy się tu wypowiadają w stylu jak Hivth to jednak są debile

Hivth
Hivth

Poraziłeś argumentami.

Berserker
Berserker

Na takich jak ty czy borewicz szkoda słów, a co za tym idzie argumentów.

Hivth
Hivth

Słynny tekst gimnazjalistów kończący wszelkie dyskusje wrażeniem, że coś się wygrało. Gratuluję, oby Cię ono nie opuszczało.

gregoriusmax
gregoriusmax

Katalońskie dupki…masz rację.ja już nawet nie dyskutuję.Dobrze,że z Champions ich Juve wywaliło…teraz co mecz to nadzieja,a tu końcówka i gol dla ‚Los Blancos’…
Celta zaangażowana w Europa League…cała nadzieja Barcy w Sevilli ale im bliżej
do Madrytu..

Misza
Misza

po głównym zdjęciu nie ciężko się domyślić gdzie od przyszłego sezonu będzie grał Marcelo

lubie mezo
lubie mezo

Beznadziejny mecz Realu i kolejne punkty na farcie. W United był Fergie time, w Realu jest Zidane time – z tym, że w przypadku Zizou brak goli w końcówkach pewnie pozbawiły go posady po bieżącym sezonie.

plocha14
plocha14

Dokładnie! Real powinien grać 80-minutowe mecze bo to jest niesprawiedliwe, że strzelają w końcówkach. Cwaniaki, tylko tak potrafią!

Arturro31
Arturro31

Teraz czekam na 125 artykułów o brutalnych sankach na Modriću… Sytuacja niemal identyczna do tej z Messim w GD, jakby kto nie wiedział…No i się k…a doczekałem…

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020