post Avatar

Opublikowane 24.04.2017 12:25 przez

redakcja

Gra o sto milionów. Taki roboczy tytuł spokojnie mogłaby nosić batalia o utrzymanie w Premier League. Nawet będąc najgorszym, nawet nie zdobywając choćby jednego punktu w sezonie, przy obecnej umowie telewizyjnej rzeczona stówka to pewnik. Dlatego też walka o to, kto pozostanie w angielskim raju – piłkarskim i finansowym – grzeje w Anglii podobnie, jak batalia o mistrzostwo czy o awans do Champions League.

 

Premier-League-TV-rights-money-distribution-final-infograph

Tak przedstawia się  symulacja podziału pieniędzy za sezon 2016/17, a przecież z każdymi rozgrywkami tort rośnie do coraz większych rozmiarów. W przyszłym roku najprawdopodobniej nawet ostatni zespół w tabeli przebije symboliczną granicę stu milionów funtów za sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W obliczeniach sportsclubstats.com batalia o to, by nie trzeba było zwalniać siedzenia przy stole, przy którym ciasto jest dzielone, przedstawia się następująco:

PREMIERW tabeli kolejno: zespół, szanse na zajęcie poszczególnych miejsc w tabeli, przewidywana średnia pozycja w tabeli, szanse na spadek do Championship

Nadziei dla Middlesbrough oraz Sunderlandu, a więc zespołu, który w ostatnich latach do rangi sztuki podniósł uciekanie spod topora oddzielającego pierwszą siedemnastkę od trzech wyrzutków, już praktycznie nie widać. Nawet mając w pamięci dwa zaległe spotkania Czarnych Kotów i przy założeniu, że Hull, Swansea i Middlesbrough nagle kompletnie się zatną, i tak do nadrobienia pozostaje aż 12 punktów straty do okupujących ostatnie bezpieczne miejsce Tygrysów. Terminarz Sunderlandu wygląda zaś tak:

Middlesbrough (wyjazd)
– Bournemouth (dom)
– Hull (wyjazd)
– Swansea (dom)
– Arsenal (wyjazd)
– Chelsea (wyjazd)

Z jednej strony – jest szansa na wsadzenie kija w szprychy każdemu z bezpośrednich rywali do utrzymania. Z drugiej – nawet zakładając, że Sunderland, ten sam, który w 32 kolejkach zdobył 21 punktów, a więc średnio 0,65 pkt na mecz, w czterech kolejnych potyczkach zgarnie komplet oczek, wciąż trzeba będzie jeszcze coś ugrać na The Emirates i Stamford Bridge. Przeciwko zespołom, które – co dość istotne – powinny do końca mieć o co walczyć. W zasadzie jedynym pozytywem dla Czarnych Kotów jest już nie jakakolwiek szansa, by się uratować, a fakt, że pożegnanie nastąpi po meczach z absolutną czołówką. Że będzie za czym tęsknić, skoro „do widzenia” powiedzą właśnie zespoły Arsenalu i Chelsea.

W niemal identycznym położeniu – z tą różnicą, że mają o jeden mecz rozegrany więcej i trzy punkty przewagi – jest Boro. Tylko że o ile kalendarz Sunderlandu wydaje się być naszpikowany kolcami, o tyle ten Middlesbrough przypomina australijską kolczatkę:

Sunderland (dom)
– Manchester City (dom)
– Chelsea (wyjazd)
– Southampton (dom)
– Liverpool (wyjazd)

Dlatego też trudno się dziwić, że algorytm sportsclubstats.com w zasadzie wykluczył te dwa zespoły z walki, a minimalnie większe szanse na utrzymanie (0,5% vs. 0,4%) daje jednak Sunderlandowi. Na placu boju pozostaje więc w teorii 10 zespołów. W praktyce – trzy, dla których prawdopodobieństwo zjazdu do Championship wynosi więcej niż pół procenta. Swansea, Hull i Burnley – ci ostatni jednak z ryzykiem spadku nieprzekraczającym półtora procenta. Czyli – najkrócej mówiąc – praktycznie pewne jest, że polska reprezentacja w Premier League skurczy się o jednego przedstawiciela. Którego?

Najpierw rzut oka na tabelę, a konkretnie na interesujące nas miejsca:

16. Burnley – 36 pkt w 34 meczach
17. Hull – 33 pkt w 34 meczach
– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – 
18. Swansea – 31 pkt w 34 meczach
19. Middlesbrough – 24 pkt w 33 meczach
20. Sunderland – 21 pkt w 32 meczach

W najlepszej formie na dziś wydaje się być Hull. Zespół ostatnimi czasy zabójczo skuteczny na własnym terenie, nie pozwalający z niego wywieźć punktów kolejno: Swansea (2:1), West Hamowi (2:1), Middlesbrough (4:2) i Watfordowi (2:0), mający w dodatku przewagę psychologiczną nad Łabędziami w postaci niedawnej wygranej po golach Niasse. Z kolei przewagą Swans – nieznaczną, ale zawsze – zdaje się być terminarz. Spójrzmy:

Swansea:

Manchester United (wyjazd)
– Everton (dom)
– Sunderland (wyjazd)
– West Brom (dom)

Przy korzystnym układzie wyników w pozostałych spotkaniach, rywale z dwóch ostatnich kolejek nie będą już grali o nic. West Brom to w tej kwestii pewniak, możliwe że przed 38. serią gier nie będzie nawet mógł poruszyć się w tabeli o choćby jedno miejsce, los Sunderlandu do tego czasu także powinien już być ostatecznie przypieczętowany.

Hull City:

Southampton (wyjazd)
– Sunderland (dom)
– Crystal Palace (wyjazd)
– Tottenham (dom)

Tygrysy czeka nieco więcej komplikacji. Nie jest bowiem niemożliwa sytuacja, w której Tottenham w ostatniej kolejce będzie grać nawet o mistrzostwo kraju, a jeżeli można sobie wyobrazić najgorszy moment, by wpaść na Crystal Palace, to właśnie w najbliższym czasie, gdy Orły mają na swoim koncie świeże skalpy Chelsea, Arsenalu i Liverpoolu, zdjęte na przestrzeni zaledwie kilku tygodni. Determinacja Sunderlandu będzie z kolei zależeć od tego, czy wcześniej pogrzebie swoje szanse, czy Czarne Koty będą jeszcze resztką sił drapać paznokciami wieko trumny, licząc na to, że ktoś ich rozpaczliwe próby zauważy i poda pomocną dłoń. Ujmijmy to tak – w porównaniu do Middlesbrough czy Sunderlandu, taki kalendarz i tak można nazwać przynajmniej dobrym, ale wybojów zdaje się być nieco więcej niż na drodze Swansea.

Serce, które chciałoby, by zarówno zespoły Łukasza Fabiańskiego, jak i Kamila Grosickiego utrzymały się w lidze, podpowiada jednak, by do równania włączyć też zmarginalizowany w obliczeniach sportsclubstats.com zespół Burnley. W końcu ligowa forma The Clarets jest ostatnimi czasy absolutnie dramatyczna: PRRPPRPZRPP. No i o ile z Crystal Palace Hull zmierzy się za kilkanaście dni, więc można jeszcze liczyć, że Benteke i spółka wytracą do tego czasu impet, o tyle Burnley na Selhurst Park przyjedzie już za pięć dni. Z tym, że później droga zespołu Seana Dyche’a to już raczej (niestety dla naszych) wędrówka po ścieżce usłanej różami. Dwa mecze na Turf Moor (z West Bromem i West Hamem), gdzie The Clarets wciąż mają lepszy bilans choćby od Manchesteru United (10 wygranych, 2 remisy, 5 porażek) i jeden, jedyny wyjazd na Bournemouth.

Dlatego wszystko wskazuje na to, że bój o utrzymanie do samego końca może być sprawą wewnątrzpolską. Patrząc na to, jak wiele dobrego dla Hull ostatnio robi „Grosik”, a także ile roboty między słupkami ma co spotkanie „Fabian”, trzeba to powiedzieć wprost i z nieskrywaną dumą: Polacy odegrają w tym roku kluczowe role w skoku na sto milionów.

SP

Opublikowane 24.04.2017 12:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 2
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Raskolnikov74
Raskolnikov74

Ostatni sto milionów, pierwszy 146 – w Hiszpanii trzeci 30 mln a real i barca po 300 mln 🙂 Nigdy nie lubiłem jazdy figurowej na lodzie i innych pseudosportów, dlatego hiszpańskiej „ligi” nigdy nie nazwę ligą – taki tevauenowski ustawiony teleturniej dla naiwniaków

margulo1991
margulo1991

Wole oglądać Real z Deportivo niż Atletico z Villareal, myślę że ma tak 80% ludzi dlatego na prawach telewizyjnych zarabiają więcej.
a reszta zmiennnych płacowych nie jest już tak wielka(m.in. pozycja w tabeli)

Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020
Weszło
02.08.2020

Odcinek specjalny quizu – Cezary Stefańczyk kontra rekord Damiana Smyka!

Czy rekordowy wynik Damiana Smyka zostanie pobity? Z tym pamiętnym występem zmierzy się dziś Cezary Stefańczyk, który polską ligę zna na wylot. Jak doświadczony ligowiec wypadnie w naszym quizie? Oglądajcie specjalny odcinek, w którym obok byłego obrońcy Wisły Płock zobaczymy Jakuba Białka, Kubę Olkiewicza i Jana Mazurka. Prowadzenie – niezawodny Paweł Paczul. Startujemy o 20!
02.08.2020
Inne sporty
02.08.2020

F1. Pięćdziesiąt okrążeń nudy, dwa okrążenia szaleństwa

Jeśli wyłączyliście Grand Prix Wielkiej Brytanii na kilka okrążeń przed końcem – nie będziemy zdziwieni. Właściwie wszystko zdawało się wówczas rozstrzygnięte. Niemal przez cały wyścig pierwsza czwórka jechała po swoje. Działo się co najwyżej za ich plecami. Jeśli jednak wytrwaliście do końca – otrzymaliście nagrodę. Bo ostatnich kilka okrążeń to była istna jazda bez trzymanki. […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Komu z I ligi dać szansę w Ekstraklasie? 7 nazwisk do notesów skautów

W pierwszej lidze znamy już wszystkie rozstrzygnięcia, więc zabieramy się za kolejne podsumowania. Wybraliśmy już najlepszych piłkarzy zaplecza po restarcie, a teraz czas na zawodników, którym można dać szansę w Ekstraklasie. Od razu zaznaczymy – odrzuciliśmy tych, którzy do niej awansowali oraz młodzieżowców, którym poświęcimy osobny tekst. Grono zostało dość mocno okrojone, ale… daliśmy radę […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Casus Davida Kopacza. Niemiecka szkoła nie szkoli nam gwiazd

David Kopacz to typ zawodnika, który rozbudzał nadzieje. Trenował z Mario Goetze, Pierre-Emerickiem Aubameyangiem, Gonzalo Castro, Mario Gomezem, Marco Reusem, Erikiem Thommym i jeszcze paroma innymi uznanymi nazwiskami, które błyszczą lub błyszczały w Bundeslidze. Rósł z Jadonem Sancho, dzisiaj wartym pewnie ponad sto milionów. Co więcej, w juniorach Borussii Dortmund miewał mecze, w których grał […]
02.08.2020
Weszło
02.08.2020

Abramowicz: Karny z Wartą? Jak się walczy w powietrzu, to nieuniknione, że ręce lądują na rywalu

Dawid Abramowicz kontrowersyjny rzut karny w meczu Warty Poznań z Radomiakiem widział z bliska. Nawet z bardzo bliska, bo to on go sprokurował. Jak sytuacja wyglądała z jego perspektywy? Czy ma pretensje do Łukasza Spławskiego, albo sędziego Bartosza Frankowskiego? Co sądzi o finałowym spotkaniu? Jak zareagował, gdy zobaczył kibiców z Radomia pod stadionem w Grodzisku? […]
02.08.2020