post Avatar

Opublikowane 07.04.2017 17:36 przez

redakcja

Jesteś nastolatkiem, który na dobrą sprawę jeszcze nic nie osiągnął, a twoje nazwisko zna już cały świat. Walczą o ciebie największe kluby z całego kontynentu, możesz przebierać w ich ofertach. Media i dyżurne autorytety widzą w tobie gościa, który w perspektywie kilku lat wyprzedzi Messiego i Ronaldo w wyścigu o Złotą Piłkę. Gdy rówieśnicy kasują kieszonkowe, za które można pobalować przez jakieś trzy dni, ty możesz kąpać się w forsie z klubu i od sponsorów. Martin Ødegaard przygodę z piłką nożną na pewno zaczął i pięknie, i nietypowo, jednak sielanka nie może trwać wiecznie. W końcu trzeba zaczął potwierdzać możliwości. I tu zaczynają się schody. 

Pamiętacie może, jak zimą o wypożyczenie młodego Norwega bardzo mocno zabiegał Ajax Amsterdam? Mogłoby się wydawać, że rywal Legii Warszawa z Ligi Europy to klub idealnie skrojony pod (podobno) perełkę Realu Madryt. W stolicy Holandii nikomu w metrykę się nie zagląda, a już na pewno nie istnieje stwierdzenie – za młody, by grać. Styl drużyny również pasowałoby Ødegaardowi, który uwielbia mieć piłkę przy nodze, pokazywać zaawansowanie technicznie, grać z polotem, kombinacyjnie. Poza tym walka o trofea to niezwykle cenne w tym wieku doświadczenie. Układ, który w teorii był idealny, nie doszedł jednak do skutku. To znaczy  Ødegaard do Holandii trafił, ale nie do wielkiego Ajaksu, tylko zaledwie do Heerenveen.

Oficjalnie nikt tej wiadomości oczywiście nie potwierdza, ale prasa w Hiszpanii i Holandii pisze o tym, że rozbiło się o gwarancję regularnej gry.  Ajax okazał się zbyt poważnym klubem, by zgodzić się na to sztuczne rozwiązanie. Heerenveen miało przystać na warunek Realu.

Więcej – nic na gębę. Według „El Confidencial” w umowie wypożyczenia Norwega została zawarta klauzula, dzięki której Real zagwarantował sobie pieniądze za każdy mecz, w którym Ødegaard nie pojawił się na boisku. Oczywiście pomijając te, w których nie mógł zagrać z powodu zawieszenia lub kontuzji. Ile? 40 tysięcy euro. Żadne kokosy, biorąc pod uwagę to, ile Real wydaje na pensje dla piłkarzy, ale dla byłego klubu Arkadiusza Radomskiego to całkiem konkretna kwota.

Jeśli powyższa informacja jest prawdziwa, to mielibyśmy sensowe wytłumaczenie dla faktu, że Ødegaard spędził na boiskach Eredivisie aż tyle minut. Nowy klub jest od dłuższego czasu rozczarowany jego postawą, a kibice już chyba pogodzili się z tym, że jeśli chcą zobaczyć fajerwerki w jego wykonaniu, to muszą odpalić stare kompilacje na YouTube. W 10 występach Norweg zaliczył ledwie dwie asysty. W lidze, w której rządzi przecież młodzież, to śmieszny wynik. Dla porównania – podobne liczby notował w niej Sebastian Steblecki.

Cierpliwość trenera skończyła się trzy kolejki temu. Jurgen Streppel w meczu z Feyenoordem posadził Ødegaarda na ławce nie po raz pierwszy, ale po raz pierwszy nie dał mu z niej nawet wstać. Tak samo było w spotkaniu z Heraclesem Almelo po przerwie na kadrę. Ze Spartą Rotterdam – progres, całe 4 minuty. Niewykluczone, że został wpuszczony tylko po to, by nie wyskakiwać z hajsu, gdy wynik był dawno rozstrzygnięty.

W sumie przykra sprawa. – Real Madryt to najlepszy klub na świecie. Ale wszyscy wiedzą, jak trudno jest wywalczyć sobie miejsce w jego składzie. Nie żałuję tego transferu. Możliwość trenowania w Realu jest bardzo przydatna dla młodego piłkarza. Nie postrzegam siebie jako wielki talent. Jestem normalnym chłopakiem i nie zwracam uwagi na to, co inni mówią o mnie – mówił 18-latek przy przeprowadzce do Holandii. Chyba zdał już sobie sprawę, że ktoś wyrządził mu krzywdę nakręcając ten hype.

Opublikowane 07.04.2017 17:36 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 23
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

trylezsis
trylezsis

Nawet w artykule o Odegaardzie nie może się obejść bez Legii, jprdl…
Sami powodujecie że pisze się o (L)
Kiedy weszło pisało że Szumski to ich ulubiony bramkarz? Może kilka lat temu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zamocny
zamocny

wg mnie tu nie ma zadnej reguly. rownie dobrze mogl zostac w tym swoim norweskim ogórowie i tam sprzecietniec albo zlapac jakas perfidna kontuzje i juz sie z niej nie wygrzebac. wtedy znawcy by go gnoili ze powinien wybrac „techniczna” hiszpanie, gdzie nikt by nie pozwolil na takie granie. byc moze gosc swoj szczyt osiagnal w wieku 16 lat i nic wiecej mu pisane nie bylo?

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Na pewno paru się znajdzie takich, którzy zrobili kariery (np. Pogba i Szczęsny przeszli do Anglii w wieku 16 lat), aczkolwiek hype jaki towarzyszył Odegaardowi bardziej przypomina jakiegoś F. Adu czy paru brazylijskich „nowych Romario/Ronaldo/Ronaldinho”. Niestety żyjemy w XXI wieku, w którym liczy się głównie marketing. Pewnie kilka osób zrobiło dobry pieniądz na wypromowaniu Odegaarda, a chłopak był zawsze tylko jednym z wyróżniających się juniorów, jakich są pęczki (nigdy nie wiadomo czy dobry junior stanie się dobrym seniorem).

pep pep
pep pep

Odegaard ma tylko 18 lat (urodził się w grudniu) i na oceny, czy to zmarnowany talent jest zdecydowanie za wcześnie. Nadal jest w top 20 na świecie piłkarzy do 18 rż. Jego kariera może dalej potoczyć się bardzo różnie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jan palony
jan palony

Dziwne, przecież na zdjęciu nie ma pozostałości stolca na desce klozetowej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

galicjanin
galicjanin

Skończy jak Fredy Adu i za jakieś 5-10 lat będzie się nim interesował jakiś „potentat” z naszej I ligi.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

F. Adu to jest właśnie moje pierwsze skojarzenie jak słyszę coś o Odegaardzie.
Prawda jest taka że nawet jakby coś ten zawodnik grał w dalszej części kariery to zawsze będzie oceniany przez pryzmat „tego który jako nastolatek poszedł do Realu” i oceny nigdy nie będą miarodajne.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Glik tez gral w Realu Madryt 😉

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Do Legii go! Magiera go już wytrenuje

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

trylezsis
trylezsis

@czesio711
No właśnie Necid reprezentował Czechy na euro, a ty co najwyżej reprezentujesz kretynizm i głupotę 😛 Bo inaczej nie można nazwać najeżdżania na Legię 24h na dobę.

keptna
keptna

Wielki talent z koziej dupy trabka. Jebac go. Zrobice. artykul. o. szalachowskim. i. zakonie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pep pep
pep pep

,,W 10 występach Norweg zaliczył ledwie dwie asysty. W lidze, w której rządzi przecież młodzież, to śmieszny wynik. Dla porównania – podobne liczby notował w niej Sebastian Steblecki”
No to po co to wpychanie Klicha do reprezentacji? Klich grający w tym sezonie na podobnej pozycji w 24 meczach zdobył z gry tylko jeden punkt kanadyjski (1 asysta).

Średnia na mecz punktów kanadyjskich z gry w tym sezonie ligi holenderskiej:
Odegaard 0,2
Klich 0.04 czyli pięciokrotnie gorsza, a gdyby policzyć na minutę to byłoby jeszcze gorzej

Szewcu
Szewcu

Statystycznie jak idziesz z psem na spacer to obaj macie 3 nogi.

Fuska
Fuska

Jeśli już jesteście przy Heerenveen to mogliście dać artykuł o Samie Larssonie (fajnie sobie radzi).

Weszło
26.10.2020

Warta postawi zasieki przeciwko Górnikowi

Poniedziałek z Ekstraklasą przynosi nam starcie Warty Poznań z Górnikiem Zabrze. Chyba nikt nie spodziewał się, że to Warta będzie przystępować do niego po dwóch zwycięstwach z rzędu, a Górnik po trzech spotkaniach bez wygranej. Którą passę uda się przedłużyć lub przerwać? Typujemy ten mecz w Totolotku! Warta Poznań – Górnik Zabrze Ostatnie mecze Warty: […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Cieszę się, że żona jeszcze mnie nie spakowała

Ma 67 meczów w Ekstraklasie, tylko 27 lat, jeszcze w sezonie 2017/18 grał w ekstraklasowej wówczas Niecieczy. Tymczasem Patryk Fryc dzisiaj, zamiast grać na przynajmniej centralnym poziomie, jest grającym prezesem okręgówkowej Kotwicy Korczyna. Winda potrafi zjechać po piłkarza, zabrać go wysoko, ale może też posłać w dół. Patryk Fryc opowiada nam o swojej nowej rutynie […]
26.10.2020
Weszło Extra
26.10.2020

Na co byłoby dziś stać reprezentację Rzeczpospolitej Obojga Narodów?

Z powodu kalendarzowych zawirowań nie ma pewności, którego dokładnie dnia Rzeczpospolita Obojga Narodów zawarła z Carstwem Rosyjskim rozejm w Dywilinie. Mógł to być 11 grudnia 1618 lub 3 stycznia 1619 roku. Tak czy owak, na mocy porozumienia przypadły Rzeczpospolitej terytoria – ziemia smoleńska, czernihowska i siewierska. Przyjmuje się, że obszar państwa sięgnął wówczas miliona kilometrów […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Śmierć pięknych dziesiątek

Kiedy myślimy o klasycznej futbolowej dziesiątce, najczęściej wymieniamy takie postacie jak Juan Carlos Valeron czy Juan Roman Riquelme. Starsi mogą pokusić się o choćby Michela Platiniego, Michaela Laudrupa czy Kazimierza Deynę. A teraz? Co możemy zrobić teraz? Ano niewiele, bo piękne dziesiątki za naszych czasów umarły. W pogoni za dziecięcymi marzeniami Bazarowe podróbki klubowych koszulek […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

PRASA. „Mam wrażenie, że część klubów I ligi kombinuje i celowo przekłada mecze”

W poniedziałkowej prasie Andrzej Iwan sugeruje kombinatorstwo u niektórych pierwszoligowców, Dariusz Dziekanowski chwali styl gry Lecha, Piotr Wołosik i Janekx wyśmiewają żebractwo Jagiellonii, a Zbigniew Boniek mówi o łagodnym przebiegu zakażenia koronawirusem. Jest też tekst o tym, jak wyglądałaby idealna akademia.  PRZEGLĄD SPORTOWY Antoni Bugajski o fatalnym początku Piasta Gliwice. Największy ekstraklasowy pożar w Piaście […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Nie jestem kozakiem, który zdominuje wszystkich w I lidze

Dlaczego nie wyszło mu w Lechu? Jak wspomina okres pracy z Adamem Nawałką i czy były selekcjoner reprezentacji Polski potrafi być przekonujący? Dlaczego nie bolały go słowa Tomasza Rząsy o tym, że w porównaniu do wychowanków Lecha wypada niekorzystnie? Czego mógł nauczyć się od Pedro Tiby? Dlaczego nie ma żalu do Dariusza Żurawia, że nie […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

MVP Szymański, Przybyłko demoluje MLS, Krychowiak wyleciał z boiska | STRANIERI

Kolejny udany weekend w wykonaniu biało-czerwonych za nami. Robert Lewandowski z hattrickiem, Mateusz Klich z asystą – to wszyscy wiemy. A co słychać poza mainstreamem? Kolejne skalpy do kolekcji zbiera Kacper Przybyłko, Sebastian Szymański czaruje w Rosji, a Grzegorz Krychowiak przesadza ze wślizgami. Łapcie nasz cotygodniowy raport stranieri i sprawdźcie, jak radzili sobie Polacy w […]
26.10.2020
Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020