post Avatar

Opublikowane 28.03.2017 14:49 przez

redakcja

Sześć punktów różnicy między pierwszym a drugim zespołem grupy eliminacyjnej, ledwie na półmetku zmagań o wyjazd na mistrzostwa świata. Rzecz dla tej reprezentacji absolutnie niespotykana. Bo nigdy wcześniej aż tak nie zdominowała zmagań o awans do wielkiego turnieju. Trzeba to powiedzieć wprost – przewaga jest gigantyczna. Ale czy nie do zniwelowania dla rywali? Postanowiliśmy pogrzebać trochę w historii i to sprawdzić.

Podstawowe założenie? Szukamy do pierwszego trafienia i sprawdzamy, jak odległą historią jest ostatni przypadek utraty prowadzenia w grupie mimo co najmniej pięciopunktowej przewagi na półmetku.

Eliminacje Euro 2016

Tylko jednemu zespołowi udało się po pięciu meczach aż w takim stopniu zdominować pozostałych rywali. Anglikom, którzy przebrnęli przez całe eliminacje nie tylko niepokonani, ale wręcz z kompletem zwycięstw. I ukończyli je z druzgocącą dla swoich rywali przewagą. 31 bramek strzelonych, zaledwie 3 stracone, gra o pełną pulę nawet w ostatnich kolejkach, gdzie na boisko spokojnie można by było już wypuścić Bobby’ego Charltona z resztą ekipy z 1966 roku.

Na półmetku:

1. Anglia – 15 pkt
2. Szwajcaria – 9 pkt
3. Słowenia – 9 pkt

Na finiszu:

1. Anglia – 30 pkt
2. Szwajcaria – 21 pkt

+6 pkt -> +9 pkt

Eliminacje MŚ 2014

Po pięciu kolejkach nikt nie miał wątpliwości, że w grupie D od początku do końca karty rozdawać będą Holendrzy. Deklasacja, różnica n+1 poziomów, ciężko w ogóle ubrać w słowa to, co Oranje zrobili z rywalami w pierwszych meczach:

Holandia – Turcja 2:0
Węgry – Holandia 1:4
Holandia – Andora 3:0
Rumunia – Holandia 1:4
Holandia – Estonia 3:0

Wyjazdowe wygrane po 4:1 z drugim i trzecim zespołem tamtej grupy? Żaden problem. Wbicie 34 bramek w 10 meczach? W zasadzie, to czemu nie?

Na półmetku:

1. Holandia – 15 pkt
2. Węgry – 10 pkt
3. Rumunia – 10 pkt

Na finiszu:

1. Holandia – 28 pkt
2. Rumunia – 19 pkt

+5 pkt -> +9 pkt

Eliminacje Euro 2012

Tutaj nastąpił cały wysyp zespołów, które w połowie drogi miały już na koncie sześciopunktową przewagę – identyczną do tej kadry Nawałki. Niemcy nie pozostawili złudzeń nikomu z tercetu Turcja-Belgia-Austria, Włosi trafili do bardzo przeciętnej grupy z Estonią, Serbią, Słowenią czy Irlandią Północną, z kolei Hiszpanie dokonali wyczynu najdonioślejszego – oni sześć punktów nad Czechami w swojej pięciozespołowej grupie wypracowali w zaledwie czterech spotkaniach.

Zarówno Niemcy, jak i Hiszpanie przebrnęli przez całą fazę grupową krocząc wtedy od wygranej do wygranej i znacząco powiększając jeszcze osiągniętą w jej połowie przewagę.

Na półmetku:

1. Niemcy – 15 pkt
2. Turcja – 9 pkt

Na finiszu:

1. Niemcy – 30 pkt
2. Turcja – 17 pkt

+6 pkt -> +13 pkt

***

Na półmetku:

1. Włochy – 13 pkt
2. Estonia – 7 pkt
3. Serbia – 7 pkt
4. Słowenia – 7 pkt

Na finiszu:

1. Włochy – 26 pkt
2. Estonia – 16 pkt

+6 pkt -> +10 pkt

***

Na półmetku:

1. Hiszpania – 12 pkt
2. Czechy – 6 pkt

Na finiszu:

1. Hiszpania – 24 pkt
2. Czechy – 13 pkt

+6 pkt -> +11 pkt

Eliminacje MŚ 2010

Kolejne eliminacje, w których Hiszpanie nie pozostawili rywalom złudzeń. Ale i grupę mieli potwornie słabą. Belgia nie była już wtedy tą Belgią, którą znamy dzisiaj, a prym wiedli zawodnicy pokroju Wesleya Soncka, Turcja jak zwykle po udanym wielkim turnieju dała ciała w eliminacjach kolejnego, a wicemistrzem grupy została Bośnia i Hercegowina dowodzona przez napastnika Wolfsburga Edina Dzeko, który jeszcze rok przed rozpoczęciem eliminacji kopał w Teplicach.

Imponującą przewagę nad rywalami – o punkt mniejszą od Hiszpanów – wypracowali sobie też Anglicy, również wygrywając ostatecznie rywalizację w swoich grupach. Choć Synowie Albionu to najświeższy przypadek różnicy, której powiększyć się już nie udało.

Wszystkich zawstydzili z kolei Holendrzy, którzy po czterech kolejkach (na osiem) mieli nad drugim zespołem w grupie… 8 „oczek” (!!!) przewagi.

Na półmetku:

1. Hiszpania – 15 pkt
2. Bośnia i Hercegowina – 9 pkt

Na finiszu:

1. Hiszpania – 30 pkt
2. Bośnia i Hercegowina – 19 pkt

+6 pkt -> +11 pkt

***

Na półmetku:

1. Anglia – 15 pkt
2. Chorwacja – 9 pkt
3. Ukraina – 9 pkt

Na finiszu:

1. Anglia – 27 pkt
2. Ukraina – 21 pkt

+6 pkt -> +6 pkt

***

Na półmetku:

1. Holandia – 12 pkt
2. Islandia – 4 pkt

Na finiszu:

1. Holandia – 24 pkt
2. Norwegia – 10 pkt

+8 pkt -> +14 pkt

Eliminacje Euro 2008 i MŚ 2006

Brak przypadków co najmniej pięciopunktowej przewagi na półmetku.

Eliminacje Euro 2004

I tutaj dochodzimy wreszcie, po przegrzebaniu ponad dekady w tył, do bohatera tragicznego. Takiego, który już witał się z gąską, już zdejmował plecak na progu i miał zamiar siadać do stołu, gdy nagle podłoga się załamała, a ten wpadł do piwnicy, z której nie potrafił się wygrzebać. Poznajcie historię Walijczyków. Historię Ryana Giggsa, który zawsze marzył o występie na wielkim turnieju, a którego nie mógł się w koszulce z czerwonym smokiem na piersi doczekać.

Margines błędu, jaki mieli wtedy Walijczycy był ogromny. Trudny do ubrania w słowa. Ciężko w ogóle uwierzyć w to, że pięciopunktowa przewaga na półmetku rywalizacji w pięciozespołowej grupie jest możliwa do roztrwonienia.

Giggs i spółka po czterech kolejkach mogli w tabelę spoglądać z ogromnym zadowoleniem:

1. Walia – 12 pkt
2. Włochy – 7 pkt
3. Serbia i Czarnogóra – 5 pkt
4. Finlandia – 3 pkt
5. Azerbejdżan – 1 pkt

Jakimś cudem z pięciopunktowej przewagi zrobiła się jednak czteropunktowa strata do Italii, która i tak nie wygrała wszystkich meczów w drugiej połowie eliminacji. Walia zremisowała z Finlandią, przyjęła czwórkę od Włochów i zebrała dwa razy od Serbów. Ostateczny cios zadał… Danijel Ljuboja, trafiając na 3:1 w Cardiff.

Jakby tego było mało, Walia przerżnęła później baraż o Euro z Rosjanami (0:1 w dwumeczu)…

Tamte eliminacje nie były zresztą szczególnie dobre dla drużyn, które w ich połowie dominowały – Hiszpanie mimo czteropunktowej przewagi nad Grekami, stracili prowadzenie w grupie i musieli o udział w Euro zagrać baraż z Norwegią. Wygrany jednak – w przeciwieństwie do Walijczyków – aż 5:1.

***

Roztrwonienie podobnej przewagi z półmetka? Od eliminacji Euro 2004, a więc od czasów, gdy dla polskiej reprezentacji strzelali dzisiejsi piłkarscy emeryci – Szymkowiak, Kosowski, Kuźba, Karwan czy Niedzielan, nie było takiej sytuacji. A i wtedy Walijczycy przehuśtali o jedno „oczko” mniej. Cóż, można się do kadry Nawałki przyczepić w co najmniej kilku aspektach, a jej gra może bywać daleka od totalnej dominacji nad rywalem, ale patrząc na historię najnowszą… jeżeli nie chcemy napisać historii jeszcze bardziej żałosnej niż swego czasu Ryan Giggs z kolegami, te eliminacje nie mają prawa się nam wymknąć spod kontroli.

Opublikowane 28.03.2017 14:49 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 30
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tombrz43
tombrz43

skomentował to idiota, który sam w loginie nie podał żadnych danych…

powiedz mi baranie – gdzie tutaj widzisz jakieś bzdury? czy chodzi tylko Tobie o zasadę przypierdolenia się do czegokolwiek?

Wojciech Nilipiuk
Wojciech Nilipiuk

Tak to świetne kiedy o brak podpisu czepiają się osoby ukrywające się pod żenującym nickiem. Mało tego, to ty odwiedzasz prywatny portal, a nie oni ciebie. Więc trochę dystansu hipokryto.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tombrz43
tombrz43

„w dawnych czasach…” czyli rozumiem, że kolega z pokolenia (przynajmniej) ’70 jest ? 😉
co by dało, gdyby w tym tekście znalazło się imię i nazwisko? tekst nikogo nie obraża/ nie jest kontrowersyjny więc nie ma tutaj nadzwyczajnej potrzeby podawania imienia i nazwiska autora

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wojciech Nilipiuk
Wojciech Nilipiuk

Nie wiem kogo on udaje, wydaje się typowym hejterem lemingiem, podobnie jak ty. Komu przeszkadza brak podpisów niech przestanie tu zaglądać. Nie czujesz się szanowany to po co tu wchodzisz? ‚W dawnych czasach..’ to wracaj tam. Walczysz tu o lepszy świat? Swoją drogą kolejny osobnik z żenującym nickiem. Mi nie przeszkadza brak podpisu, lubię większość artykułów dlatego tu jestem. Waszej obecności zrozumieć nie potrafię. Masochizm?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wojciech Nilipiuk
Wojciech Nilipiuk

Powiedział siecioćwok o nicku StraznikRewolucjiPislamskiej. Wymagasz podpisu od kogoś ukrywając się za żenującym hasłem. Genialne. Gdyby nie obchodziła cię moja opinia to byś nie odpisywał. Dzięki pozdrawiam. Ps. Ale użyłeś trudnego słowa aberracja, brawo strażniku zaginionych zasad. 😉

tombrz43
tombrz43

Dokładnie – krytykować coś, co samemu się powiela to szczyt hipokryzji 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

tombrz43
tombrz43

Strażniku nie rozumiesz podstawowego problemu? Ty i drugi kolega wypominacie coś co sami robicie.

co do etyki -> http://sdp.pl/s/kodeks-etyki-dziennikarskiej-sdp nie znalazłem tutaj informacji nt koniecznego obowiązku podpisywania się 😉

Wojciech Nilipiuk
Wojciech Nilipiuk

Tak wszystko świetnie wiesz to po co pytasz?;) Wiem jedno, na szacunek trzeba sobie zasłużyć. W dzisiejszych mediach często odchodzi się od zasady podpisywania się pod artykułami i tyle. A ty możesz pierdzielić bez końca, że ‚W dawnych czasach..’, Nie możesz zrozumieć to odpuść sobie, bo do wniosku, że sam możesz się mylić na jakiś temat raczej nie dojdziesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Verpakovskis
Verpakovskis

W tym dwumeczu z Rosją jedyna gola strzelił jak mnie pamięć nie myli Vadim Evseev (główka po wolnym) a Egor Titov gral na dopingu,tak?

nyers
nyers

To byli Wadim Jewsiejew i Jegor Titow.

dziennikkibica
dziennikkibica

W Legii gra Wadis Odżidżja Ofo, w Lechu Kasper Hamalajnen a w Pogoni Adam Dżiurczio, tak?

nyers
nyers

Mylisz pojęcia, bo zwracam uwagę na transkrypcję z cyrylicy, a nie węgierskiego [skoro wspomniałeś, to jako hungarysta, sprecyzuję: Gyurcsó wymawia się w uproszczeniu ‚Dźiurczu’, nie Dżiurczio’]. http://lukaszrokicki.pl/2011/09/08/transkrypcja-z-cyrylicy-jaka-jest-a-jaka-byc-powinna/

Lelumpolelum
Lelumpolelum

Zawsze znajdzie się jakiś gamoń, który kwestionuje polski zapis rosyjskich czy ukraińskich nazwisk i stanowczo domaga się zapisu takiego jaki robią Anglicy. O co tym ludziom chodzi? Fiodor Dostojewski też im przeszkadza, piszą Fyodor Dostoyevsky? Na stronkach hokejowych takich oszołomów jest zatrzęsienie, jak widzi polski zapis nazwiska rosyjskiego hokeisty, to czuje się jakby mu ktoś starą obraził. No bo przecież w NHL tak piszą i nie wolno inaczej.

Verpakovskis
Verpakovskis

o kurcze,o takie coś się czepiamy :). Myślałem,że ktoś przypomni mi jak to bylo z tym dopingiem.

I'M BACK II
I'M BACK II

Przykład z Walią zupełnie nietrafny, bo byli po prostu słabsi od Włochów i od Serbii i Czarnogóry, a my nie mamy z kim przegrać tych eliminacji, bo przy dobrym układzie, to potrzebne jest z 5pkt w 5 meczach…

gryf01
gryf01

Fajny artykuł. Czyli da się jeszcze przerżnąć grupę, ale tylko pod warunkiem, że Rumunia zacznie grać jak Włosi a Czarnogórców wesprą Serbowie. Ciężko to sobie wyobrazić.

nvcl34r
nvcl34r

Skoro remisujemy z Kazachstanem to wszystko w tej grupie jeszcze możliwe.

Przybywam z Frolixa 8
Przybywam z Frolixa 8

Po pierwsze – po co komu podpis do stwierdzenia czy art jest dobry lub zły? Czy chce się go doczytać do końca czy nie? A co za tym idzie czy będzie się tu chciało wchodzić nadal bądź nie?
Po drugie – to portal red. Stanowskiego. Jeżeli komuś przeszkadza brak podpisu można sobie swobodnie przyjąć, że każdy niepodpisany artykuł firmuje własnym nazwiskiem.

Pan Wiesio
Pan Wiesio

Ok. Jasne. Jednakże, gdybym chciał się odnieść do treści, cytować, ect., to używał bym sformułowania odnoszącego się do całej redakcji portalu.

lostintrain
lostintrain

W założeniach artykułu Szukacie pierwszej reprezentacji która miała 6 PUNKTOWĄ lub wyższą przewagę na półmetku eliminacji do MS lub ME a potem spadła z pierwszego miejsca i jako odpowiedź znajdujecie WALIĘ która miała 5 PUNKTOWĄ przewagę.

Kurwa Paweł się w grobie przewraca na takich gamoni :/

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Po tym co prezentują teraz zwłaszcza Rumuni i Duńczycy to stwierdzam że spierdolenie tego to jest mission impossible.

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020