post
Avatar

Opublikowane 11.03.2017 09:13 przez

redakcja

Po środowym meczu Barcelony z PSG miałem deja vu. Nie chodzi mi tu jednak o samo zwycięstwo, bo jako fan klubu z Katalonii nigdy nie przeżyłem czegoś równie niesamowitego, lecz o scenariusz całego sezonu. W chwili, kiedy wszyscy zaczęli już palić znicze Blaugranie Luisa Enrique, ta udowodniła, iż powiedzenie „nunca dejes de creer” nie jest pierwszym lepszym banałem.

W tym wypadku wiarę proponuję odnieść do znacznie szerszego kontekstu, za fundament którego należy uznać pierwszy sezon Dumy Katalonii za kadencji Luisa Enrique. W rozgrywkach 14/15 kryzys nasilał się przez kilka tygodni, a apogeum osiągnął oczywiście podczas wyjazdowego spotkania z Realem Sociedad. Wyniki były całkiem dobre, w przeciwieństwie do stylu, a to dla culés świętość. Całą narrację dało się zmieścić w dwóch słowach – „Lucho out”.

Tym razem było niemal identycznie, delikatnie różniła się tylko argumentacja – krzyczano o końcu cyklu. I choć Lucho sam podjął decyzję o opuszczeniu ławki trenerskiej na Camp Nou, to ów koniec bynajmniej nie był postrzegany jako dobrowolny, wynikający z inicjatywy samego szkoleniowca. Dotyczył go, ale odbywał się jakby poza jego władzą, Asturyjczyk miał być bezradny. Jakub Kręcidło pisał w Przeglądzie Sportowym, iż Blaugrana „nie zdawała testu oka” i trudno temu zaprzeczać. Grała wówczas jakby zapomniała na czym polega jej i styl i nie umiała się do niego zaadaptować od nowa. Wystarczyło jednak dać trenerowi dłuższą chwilę, by znów wcielił się w rolę świetnego okulisty, całkowicie zmieniającego optykę na grę swojej drużyny.

Zarówno dwa lata temu jak i w tym sezonie, Josep Maria Bartomeu wykazał się cechą, której tak bardzo brakuje innym sternikom klubów – cierpliwością. Za pierwszym razem efektem był zdobyty tryplet. Teraz Barcelona pozostaje w grze o kolejne trzy trofea. Nie da się mieć większego pola manewru na tym etapie sezonu.

Ze strony prezydenta Dumy Katalonii to było dość odważne zachowanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę presję wywieraną przez całe zastępy culés. Na całe ICH szczęście jednak nie mają oni wystarczająco dużo mocy decyzyjnej względem najważniejszych kwestii dotyczących zarządzania drużyną. Czas pokazał, iż sami sobie byliby katami i to już dwukrotnie. Morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany – nie zrozumiesz błędu, dopóki na własnej skórze nie odczujesz jego efektu. Wybaczcie biały wiersz, mimo że piszę o bordowo-granatowych!

Wiadomo, ze względu na wielkość Blaugrany jej wyniki powinny być robione na już. To nie Sevilla czy Villarreal, w których stawia się na promocje młodych lub nieznanych zawodników, by w ten sposób finansować dalsze działanie klubu i wychowywać młode talenty. Jest jeszcze La Masia, ale w Barcelonie na koniec i tak chodzi o trofea. A zatem to też nie Athletic.

Niedawny problem Dumy Katalonii polegał na jej przesadnej improwizacji. To znaczy – gracze jakby wychodzili z założenia, że wystarczy podać piłkę do kogoś z tria MSN i oni już załatwią sprawę. A że to nie działało, tego przykładów mieliśmy kilka i to całkiem dobitnych, na przykład w meczu z Leganes. Zdarzało mi się wtedy czytać skrajnie negatywne komentarze: „Tak jak obecne rezultaty nie ujmują niczego sukcesom poprzednich dwóch sezonów, tak i zdobyte niegdyś trofea nie tuszują aktualnych porażek.” Co ciekawe zostało to napisane po pierwszym meczu z PSG, które zakończyło serię 11 spotkań Blaugrany bez przegranej. Po co zakłamywać rzeczywistość?

Oczywiście nie znaczy to, iż znalezienie nowej formuły nie było potrzebne. Wręcz przeciwnie, bo ostawanie przy starych, a zatem już dawno rozgryzionych koncepcjach, prowokowało spore ryzyko. Usprawnienie systemu zajęło chwilę, lecz wydaje się, że Luis Enrique umiejętnie odpowiedział na krytykę dotyczącą jego warsztatu taktycznego. I tym razem już na pewno nikt nie odbierze mu zasług mówiąc, iż to nie on wpadł na jakąś skuteczną koncepcję, lecz Messi.

Do odświeżenia gry Barcelony kluczem było ponowne efektywne wykorzystanie pomocników, z czym Katalończycy mieli problemy niemal od początku tego sezonu. Rozwiązanie przyniosło przejście na 3-4-3, które sprawiło, iż Duma Katalonii znów z łatwością opanowuje środek pola oraz popisuje się wysoką intensywnością, co z kolei pozytywnie wpłynęło na pressing, jakże ważny w barcelońskim stylu gry. Wraz z tym wszystkim wróciły również pozytywne wrażenia estetyczne z występów poszczególnych piłkarzy. Wiadomo, Rakitić nie został nagle nowym Ronaldinho – po prostu znacznie lepiej patrzy się na niego, gdy wie dokładnie co ma robić, gdzie biegać i dlaczego właśnie tak. To samo tyczy się Rafinhii. Młodszy z braci Alcantara powędrował na prawe skrzydło, jak niegdyś w Celcie, gdzie de facto również pracował wówczas asturyjski szkoleniowiec. Tylko Andre Gomes wciąż pozostaje oporny na wszelakie rozwiązania. Przypadek beznadziejny.

Jeszcze jedna drobna refleksja na temat Ivana. W pewnym momencie sezonu dość często zaczął przesiadywać na ławce. Zastanawiam się na ile jego obecna dyspozycja, znacznie lepsza niż na jesieni, wynika właśnie z oszczędzonych wówczas przez Chorwata sił…

Natomiast patrząc na tę kwestię całościowo dojdziemy do jednego wniosku – zmiany w Barcelonie zaszły po prostu za daleko, by można było uznać je za przypadkowe, wynikające tylko ze wzrostu formy poszczególnych graczy. Luis Enrique odebrał swoim krytykom sporo argumentów.

* * *

Wszystko wyżej opisane można ciekawie odnieść do zjawiska, które zostało opisane przez Simona Kupera i Stefana Szymańskiego w książce „Futbonomia”. Na potrzeby tego tekstu nazwijmy ją roboczo „teorią wahadła”. Statystycznie dowiedziono, że większość szkoleniowców zwalniana jest w najgorszym momencie sezonu danej drużyny, czyli gdy wahadło znajduje się najniżej. Automatycznie więc jedyną możliwą drogą dla takiej ekipy jest ponowne pójście w górę, tak często zawdzięczane nowej osobie, choć zapewne zdarzyłoby się również nawet gdyby klub nie zmienił trenera.

Barcelona's Spanish coach Luis Enrique reacts during a friendly football match between Barcelona and Napoli in Geneva on August 6, 2014. AFP PHOTO / FABRICE COFFRINI (Photo credit should read FABRICE COFFRINI/AFP/Getty Images)

Autorzy twierdzą, iż menedżerowie piłkarscy nie wprawiają owego wahadła w ruch, tylko z niego korzystają. Z drugiej strony jak inaczej nazwać to, co kilka tygodni temu zrobił Luis Enrique? Czym innym właśnie jak nie solidnym pchnięciem z jego strony było kolejne taktyczne odświeżenie jego Barcelony? Statystyka goli jest bardzo powierzchowna – klasyczny przykład słynnej spódniczki mini – ale doskonale oddaje skalę zmian, które dokonały się na przestrzeni ostatnich tygodni w Dumie Katalonii. Po tym jak Asturyjczyk zmienił system gry na 3-4-3, jego zespół wygrał wszystkie cztery mecze, strzelił w nich 19 goli, a stracił trzy. Okazało się zatem, iż wybitny taktyk, za którym zaczęła rozglądać się duża część culés, cały czas pracował na Camp Nou.

Ktoś powie: „przecież Lucho zmienił tylko detale”. Ale czyż nie tego oczekiwali fani Blaugrany? Rewolucja oznaczałaby odejście od kanonu barcelońskiej filozofii gry, a takie wyjście kibice odrzucali z góry. Dlatego właśnie, kiedy tylko wymieniano Allegriego jako potencjalnego następcę Luisa Enrique, całe barcelonismo zgrzytało zębami jednogłośnie niczym na potrzeby orkiestry symfonicznej. Nieco ciszej odbywało się to przy okazji wspominania o Valverde, innym pragmatycznym menedżerze. Skłaniano się natomiast (i to nadal trwa) ku Sampaolemu, ale w jego kandydaturze jest pewien paradoks. Obejmując nową drużynę Argentyńczyk potrafi ją wywrócić taktycznie do góry nogami, byleby tylko nauczyła się bielsistowskiego stylu gry. Ten z kolei jest bardzo bliski filozofii Dumy Katalonii, więc El Loquito, przychodząc do Barcy, tak naprawdę musiałby dokonywać jedynie kosmetycznych zmian. Wydmuchać piasek spomiędzy zębatek, a nie wymieniać całą maszynerię. Tutaj koło się domyka.

* * *

Na podstawie tego, co działo się ostatnio w Barcelonie, przydałoby się żeby w piłce było znacznie więcej zaufania – szczególnie do ludzi, którzy swoją wartość już dobitnie udowodnili. Bo nie można mieć wątpliwości, iż Lucho to zrobił. W piłce po prostu potrzeba czasu. Ogromny banał, ale szokująco niewiele osób bierze to pod uwagę w swych kibicowskich rozważaniach. Być może chodzi o rozpieszczenie tymi wszystkimi trofeami, przyzwyczajenie do luksusu, który de facto nie jest normą w żadnym wypadku? Warto jednak zwrócić uwagę na te teoretycznie mniej widoczne rzeczy. Żeby wymyślić coś zabójczo skutecznego na tym poziomie futbolu – co pozwoli dokonywać takich cudów jak przedwczoraj – trzeba poświęcić na to więcej niż 5 minut i 140 znaków. Tymczasem wypracowanie nowych schematów zawsze trwa, tak samo jak przyswojenie ich oraz dalsze doskonalenie. Jasne, nastawienie Atlético i PSG było diametralnie różne, ale różnicę w płynności gry oraz intensywności w tych spotkaniach zauważycie gołym okiem.

Z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że równie dobrze mógłbym porozmawiać ze ścianą i feedback byłby podobny.

Zdaję sobie sprawę, iż Barcelona może nie wytrzymać tempa. Trudniej jest utrzymać się na topie niż do niego doskoczyć, więc biorę pod uwagę, że nawet Puchar Króla da się przegrać. Z drugiej strony można też wygrać wszystko, co nadal brzmi jak cytat z filmu science fiction. Z trzeciej – Duma Katalonii pokazała ostatnio jak wielki potencjał w niej drzemie, a impossible to rzeczywiście nothing.

Mariusz Bielski

redakcja

Opublikowane 11.03.2017 09:13 przez

redakcja

Weszło
10.04.2021

Deszcz nad Madrytem łzami kibiców Barcelony. Real wygrywa w El Clasico

Są El Clasico, które możemy zakwalifikować jako przeciętne. Niektóre jako dobre. Ten odcinek najważniejszej hiszpańskiej rywalizacji był jednak po prostu kapitalny i nie przeszkodził w tym nawet deszcz, który lał tak mocno, że transmisja przypominała momentami przekazy rodem z końcówki lat 90.  Na tym jednak powiązania z minioną epoką się kończą, bo obie strony zagwarantowały […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Koeman, Barcelona, El Clasico w Madrycie. Wraca 1995 rok…

Gdyby poszukać ostatniej wizyty Ronalda Koemana na terenie Realu z herbem Barcelony na koszulce, musielibyśmy cofnąć się do 1995 roku. Jednego z najgorszych okresów w historii klubu, pełnego rozczarowań. Wtedy bowiem miał miejsce sezon, który „Duma Katalonii” zakończyła dopiero na czwartej pozycji w tabeli La Liga. To był zmierzch Johana Cruyffa w roli szkoleniowca, podobnie […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Deszcz nad Madrytem łzami kibiców Barcelony. Real wygrywa w El Clasico

Są El Clasico, które możemy zakwalifikować jako przeciętne. Niektóre jako dobre. Ten odcinek najważniejszej hiszpańskiej rywalizacji był jednak po prostu kapitalny i nie przeszkodził w tym nawet deszcz, który lał tak mocno, że transmisja przypominała momentami przekazy rodem z końcówki lat 90.  Na tym jednak powiązania z minioną epoką się kończą, bo obie strony zagwarantowały […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Odejście po sezonie? Optymistyczne to założenie Sobolewskiego

Radosław Sobolewski w trakcie ostatniego tygodnia ogłosił, że niedługo, bo wraz z końcem sezonu, przestanie być trenerem Wisły Płock. Cóż. Wydaje się, że ta deklaracja może być tylko wyprzedzeniem ruchu działaczy – Nafciarze bowiem znów nie wygrali. I okej – nie jest żadnym wstydem porażka z Pogonią w Szczecinie, wszak mowa o wiceliderze Ekstraklasy. Sęk […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Udowodnić swoją klasę. Wyzwania przed Maciejem Skorżą

O tym, że temat powrotu Macieja Skorży do Lecha Poznań istnieje, pisaliśmy już wiele tygodni temu. Teraz wiadomo oficjalnie, że Skorża po sześciu latach ponownie poprowadzi ekipę „Kolejorza”. Jakie stoją przed nim wyzwania? SKORŻA MUSI… POWALCZYĆ O PUCHARY Cóż – na tym polu Skorża wiele zapewne nie zdziała, ale też nie można powiedzieć, by Lech […]
10.04.2021
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kastalos
kastalos (@kastalos)
4 lat temu

„Zarówno dwa lata temu jak i w tym sezonie, Josep Maria Bartomeu wykazał się cechą, której tak bardzo brakuje innym sternikom klubów – cierpliwością” 2 lata temu gdy nastąpiło owe apogeum marnej gry Bartomeu nie był prezydentem Barcelony.

CaCO3
CaCO3 (@caco3)
4 lat temu
Reply to  kastalos

I nie był jedynym który wykazał się cierpliwością. Wystarczy przypomnieć moment gdy Guardiola zaliczył 3 wpadki w swoich 3 pierwszych meczach i jaka wtedy presja spoczywała na Laporcie, który mu zaufał co wiadomo jak sie skonczylo 🙂

Michal Sz
Michal Sz (@michal-sz)
4 lat temu
Reply to  CaCO3

Po trzech meczach to w Polsce zwalnia się trenerów, a nie w poważnych ligach.

Mariusz Bielski
Mariusz Bielski (@b_maniek)
4 lat temu
Reply to  kastalos

 kastalos Bartomeu został prezydentem Barcelony 23.01.14, a mecz z Realem Sociedad, który wspominam, został rozegrany 4.01.15 czyli prawie rok później. O co chodzi?

Berserker
Berserker (@berserker)
4 lat temu

A kogo obchodzi ten skorumpowany klub? Masa tekstu, mnóstwo podniecenia, a koniec końców wszystko sprowadza się do skandali na których budują swoją historię. Tylko pogratulować osobom potrafiącym cieszyć się z czegoś takiego. Obrzydliwy klub.

Hivth
Hivth (@hivth)
4 lat temu
Reply to  Berserker

No, przepłacili szejków w meczu z PSG, paczka z podpisaną koszulką Messiego była więcej warta niż te miliardy pompowane w paryski klub. Tu ich masz.

Blizbor
Blizbor (@blizbor)
4 lat temu
Reply to  Hivth

Wiesz, słowo „korupcja” ma znacznie szersze znaczenie niż przekupywanie kopertą wypchaną pieniędzmi.

Hivth
Hivth (@hivth)
4 lat temu
Reply to  Blizbor

Gdzie ja wspomniałem o kopercie napchanej pieniędzmi?

Vinnie
Vinnie (@dlugi)
4 lat temu

To nie Luis Enrique odświeża klub, ale piłkarska mafia. Jednego kozła ofiarnego właśnie ścinają i skorumpowany cyrk jedzie dalej. Głowa sędziego Deniza Aytekina będzie zatknięta na palu i pokazana na widok publiczny ku uciesze szczytującej gimbazy. Duch sportu umarł, ale stypa była przepiękna.

Wojciech Kowalczyk
Wojciech Kowalczyk (@wojciech-kowalczyk)
4 lat temu

Dziwne, iż nikt nie dyskutuje o przekręcie w Londynie: brak karnego dla Arsenalu przy stanie 1-0, spalony Lewego (zamieniony na karny dla Bayernu) przy stanie 1-0 oraz spalony Vidala przy ustalający wynik na 1-5. Dziwne, iż tak was nie boli, a to ciekawe? Albo bramka na 3-1 Realu – spalony Ramosa!!!
To co grało PSG to był „Le cabaret” 😉 Ujmę to tak PSG chciało zaparkować autobus, ale zapomniało trzech rzeczy zabrać z Parku książąt: 1. Kierowcy, 2. Autobusu zamiast zdezelowanego campera oraz 3. Najważniejsze! Zapomniało zabrać ze sobą cojones 😉 Jedyne co mi żal to fakt, iż w tą szopkę wmieszano Krychowiaka, szkoda bo w Hiszpanii ładnie rozwijał się choć niektórzy twierdzą, iż to były jego maksymalne możliwości nieistotne… Nie zasłużył na to aby nim tak pomiatać!!!

Urban
Urban (@urban)
4 lat temu

Kowal, ty to jestes…. Wracasz do Cafe, bo nie da sie ogladac?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Wojciech Kowalczyk
Wojciech Kowalczyk (@wojciech-kowalczyk)
4 lat temu

No to misiu kolorowy powiedz gdzie ja jestem kibicem Jakiej za przeproszeniem Barcelony skoro moją karierę związałem z Betisem??? Choć wiesz dziecko z kim sztamę trzyma Betis – no z twej wypowiedzi wnioskuję, że masz bardzo blade pojęcie!!! Czy gdzieś dawałem wzmiankę o poziomie sędziowania??? Nie ale widzę kolega jak partia rządząca ma monopol na prawdę nieprawdaż?!? Sądząc po Twoim komentarzu jesteś kibicem Realu bo to dla nich sędziowie mylą się, ale jeśli chodzi o Barcę to zawsze Barca okrada przeciwników przy pomocy sędziów – co nie mam racji? Ale wracając do meritum czy ja mówiłem coś o Barcelonie??? Ale odpowiem Tobie faktami to może zrozumiesz, iż w rewanżu był „Le cabaret” ze strony PSG:
1. Autobus to trzeba umieć postawić i nim kierować – znam tylko jednego – podkreślam jednego „kierowcę” mistrza jazdy autobusem przez 90 minut w okolicach pola karnego.
2. Wynik 4:0 to idealny sposób aby wykorzystać „autobus” bo taki mecz zdarza się średnio raz na 100 meczy Barcy. No ludzie ja widziałem wyraźnie strach i bojaźń – tak jakby pierwszy mecz PSG dostało u siebie w dupę 4-0, a na wyjeździe bało się kompromitacji!!!
2. Popatrz na pierwszą i drugą bramkę dla Barcy – to czyste frajerstwo ze strony PSG – bo brak mi słów. Bramka nr 1 – 10 zawodników PSG w polu karnym bawi się w dziadka z Barceloną (w dodatku grających tylko 4 zawodnikami) – to tak jakby sprawdzać szczelność instalacji gazowej zapalniczką – i wszystko pier… nim na dobre mecz zaczął się!
3. Bramka nr 2 – Iniesta zagrał na pamięć wyćwiczony element piętką – i co kolano Kurzawy – i bramka samobójcza!!! Odpowiem Tobie tak każdy kto wbiega we własne pole karne nigdy nie powinien być skierowany przodem w stronę bramki – bo to grozi samobójem. KPW? To tak ja 2×2=4. I w sumie może było by to alibi gdyby to zagrał np. napastnik – ale nie to jest podstawowy obrońca PSG – to jest jakiś drewniany kołek a nie obrońca!!! Ten zawodnik powinien bezterminowo zwieszony, bo jeśli to nie sabotaż to zapytam co??? Brak umiejętności czy jak??? I jeszcze jedno nie pierwszy raz posługując się noga przeciwnika Iniesta zdobywa bramkę więc to nie jest żaden przypadek!!!
4. Sędzia prowadził mecz w miarę obiektywnie co nie zmienia faktu, iż zarówno Barca i PSG by kończyli mecz solidarnie po 10 na boisku. Kto kazał żabojadowi dusić Gryzonia – sorry ruch ręki był? Był – przepisy są jasne i nie pieprzmy o słusznym karnym czy nie zawodnik nie ma prawa łapać żadną część ciała przeciwnika na czystej pozycji i kropka. KPW??? Wg Twojej teorii sędzia ułożył mecz to powiedz mi czemu z tym czekał do samego końca to jest bez sensu – podaję kolejne fakty. Tylko nie wiem czy one dotrą do Twojego zaślepionego do Barcy nienawiścią mózgu. Może włączą się jednak Tobie szare komórki?
5. Lubię sobie mecze analizować więc na spokojnie po obejrzeniu meczu gdy opadną emocje oglądam mecz jeszcze raz tym razem patrząc choćby na inicjatywę zawodników czy im zależy czy mecz mają głęboko w d….e!!!
Zawodnicy PSG w ciągu ostatnich 10 minut meczu zagrali tylko 4 celne podania – najlepsze 3 jako wznowienia po utracie bramki!!! To nawet Legia tak dupy w LM nie dała!!! Zmiana Meuniera na Krychowiaka to czysty sabotaż aby wybielić sobie łapy. Co on komu w Paryżu wadzi? Meuir wiedział, że mieli dla siebie korzystny wynik 5:1 każdy zawodnik schodząc na zmianę tym bardziej w końcówce meczu ociągał się by aby to trwało min. 30 sek. i dłużej nawet kosztem żółtej kartki. A co ten cwaniak robi – myk niecałe 7 sekund i nie ma go na boisku!!! Dla mnie to jawny sabotaż – a Krychę podejrzewam w ten sposób chcieli „odpalić” z PSG! Chwilę po zmianie pada 6 bramka. Bramkarz PSG jeszcze lepszy „AS” każde wznowienie gry – piłkę wybijał tak jakby to PSG musiało gonić wynik – nie ważne gdzie byle jak najszybciej wykopać – no ludzie i powiedzcie mi i PSG grało czysto – czystą to oni chleją!!! Bo czystej gry to oni w życiu nie poznali – a teraz kolejne dwa wątki do rozpatrzenia.
6. Wiesz jaki jest scenariusz dla PSG po sezonie nie ma Emrego ani Krychowiaka i oto chodziło gwiadeczkom-pizdeczkom z PSG. Ciekawe co zrobią z tym oboźnym cyrkiem ich właściciel szejkowie – jak bym większość tego towarzystwa pognał na cztery wiatry!
7. Na moje oko to zawodnicy sprzedali mecz bukom i wyszli na tym ostro do przodu na bank lepiej niż jakby wygrali LM! Przy okazji: „Kasa misiu Kasa!!!” zgadza się. Dlaczego gadałem ze znajomym on jest obcykany w tych laptopach, internetach i wiesz co mi podpowiedział ciekawy wątek – jakbym postawił na bramkę u buka on-line w meczu Ajax – Legia, iż Legia strzeli to kurs wynosił 50 do 1!!! Strach pomyśleć ile było za bramkę Barcy w ostatnich 10 minutach 😉
8. Za dużo cudów widziałem w lidze polskiej aby taki numer nie przeszedł w LM – tylko interesuje mnie jedno grali – czy w tej gierce brali tylko udział zawodnicy, a może też szejkowie, ale to dopiero czas pokaże!!! Jeśli nie będzie czystki w szatni poza Krychowiakiem to uznam, iż niestety PSG – to sprzedawczyki i zdania nie zmienię!!!
Ujmę tak Legia nawet kompromitując się z Borussią u siebie wykazała więcej inicjatywy niż PSG i to jest dopiero „Le cabaret!”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Suche Info
10.04.2021

Stokowiec: – Dziś żadna z drużyn nie zasłużyła na porażkę

Mecz Śląska z Lechią należał do takich, po których jedni i drudzy mogli mieć niedosyt. Bo przecież Śląsk mógł zamknąć mecz w pierwszej połowie. No, ale tego nie zrobił, a w drugiej połowie lepsze szanse miała Lechia. Do tego też odniósł się na konferencji pomeczowej Piotr Stokowiec. Trener gdańszczan podkreślał jak dziwny był przebieg tego […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Deszcz nad Madrytem łzami kibiców Barcelony. Real wygrywa w El Clasico

Są El Clasico, które możemy zakwalifikować jako przeciętne. Niektóre jako dobre. Ten odcinek najważniejszej hiszpańskiej rywalizacji był jednak po prostu kapitalny i nie przeszkodził w tym nawet deszcz, który lał tak mocno, że transmisja przypominała momentami przekazy rodem z końcówki lat 90.  Na tym jednak powiązania z minioną epoką się kończą, bo obie strony zagwarantowały […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Skandal w III lidze. Bójka piłkarza z dyrektorem

Dzisiejszy mecz Radunii Stężyca ze Świtem Skolwin miał wielką dla obu klubów stawkę. Radunia, która pewnie zmierza po awans, mogła na wiceliderze się wywrócić, a ten włączyłby się do walki o zwycięstwo w III lidze. Radunia wygrała 3:0, ale to nie był koniec emocji w tym meczu. Trzeba powiedzieć: niestety. Niestety, ponieważ po meczu doszło […]
10.04.2021
Ekstraklasa
10.04.2021

Jeśli ktoś został z Ekstraklasą… wcale nie ma czego żałować!

Tak, wiemy, El Clasico, tak, wiemy, Benzema. Ale kto zamiast na ligę hiszpańską postawił dzisiaj na wieczór z Ekstraklasą – wcale nie musi się czuć specjalnie rozczarowany. Przyznajemy, po tym ultra-paździerzu, który zaserwowano nam w meczu Warty ze Stalą Mielec mieliśmy złe przeczucia. Ale ani Śląsk Wrocław z Jackiem Magierą za sterami, ani Lechia Gdańsk […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Kontaktowa bramka Barcelony. Strzelcem Mingueza (video)

Nie układa się dzisiejszy mecz Barcelonie, Real prowadził do przerwy w El Clasico dość gładko 2:0, choć wydawało się, że nie musiał wrzucać najwyższego biegu. Po przerwie jednak Barca zdobyła bramkę kontaktową. Nie była to na pewno tak piękna bramka jak ta Benzemy, ale gol to gol. Óscar Mingueza zdobywa bramkę kontaktową dla FC Barcelony! […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milik strzela dla Marsylii! Efektowna akcja (video)

Czwarte trafienie w lidze francuskiej Arka Milika, a pierwsze w kwietniu. Polak wyrównał stan gry z Montpellier – Marsylia przegrywała od… 28 sekundy, a Milik strzelił gola do szatni. Milik ładnie zabrał się z piłką, to nie było dobicie do pustaka, jest klasa:     Pan Arkadiusz Milik. pic.twitter.com/yUGR9LSUPi — Dominik Klekowski (@DoKlekowski) April 10, […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Co za bramka w El Clasico! Benzema piętą (video)

Ależ wspaniale zaczęło się El Clasico. Szybko strzelony gol to zawsze tym większa szansa, żeby pojawiły się emocje, żeby mecz jeszcze bardziej się otworzył. Ale jeszcze jest kwestia JAK padł ten gol. Cała akcja dynamiczna, ale wykończenie Benzemy – kapitalne. Totalny luz, pięta, prosto do siatki. Karim Benzema rozpoczyna strzelanie w El Clásico! ⚽Francuz KA-PI-TAL-NIE […]
10.04.2021
Inne sporty
10.04.2021

Mateusz Gamrot zatriumfował w UFC!

Wielu kibiców i ekspertów uważało, że Mateusz Gamrot zasługiwał na zwycięstwo w swoim pierwszym pojedynku w UFC. Uważał tak nawet gość, z którym… wtedy walczył – Guram Kutateladze. Sędziowie orzekli jednak nieprzychylny – z naszej perspektywy – werdykt. Dzisiaj, podczas gali w Las Vegas, Polak miał okazję odegrać się za ubiegłoroczną porażkę. I faktycznie to […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Milan wygrywa, Zlatan z czerwoną kartką

Ze Zlatanem trudno się nudzić. Dzisiaj pomógł Milanowi pokonać Parmę, ale też wyleciał z boiska. Powód? Miał obrazić arbitra. Czerwona kartka Zlatanowi przytrafiła się po godzinie gry, gdy Milan prowadził 2:0. Nie wiadomo jeszcze co dokładnie powiedział arbitrowi Maresce, ale ten arbiter słynie z tego, że się nie patyczkuje. Ostatnio potrafił bez ceregieli wlepić Conte […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Makowski opuszcza „Klub Zero”. Gol w 65 meczu Ekstraklasy

Klub Zero, czyli piłkarze, którzy grają w Ekstraklasie, grają, potem jeszcze trochę grają, a bramek z tego nie ma. Dzisiaj z tego szacownego grona wypisał się Tomasz Makowski. Makowski może jest defensywnym pomocnikiem, no ale jednak – środek pola, można być dalej od bramki. A jednak zdążył się dorobić rangi zawodnika bez właściwości ofensywnych. Przed […]
10.04.2021
Weszło
10.04.2021

Warta i Stal biczowały futbol

Najsłabszy mecz tej kolejki Ekstraklasy już mamy, nie musimy czekać na jej zakończenie. Nie wierzymy, że ktoś teraz zagra słabiej niż Warta Poznań i Stal Mielec. Gdyby to spotkanie się nie odbyło i obie drużyny od razy dostały po punkcie, nic byśmy nie stracili, za to sporo zyskali – z cennym czasem na czele. To […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Salinas: – Kto wygra El Clasico, zostanie mistrzem Hiszpanii

Ilu ekspertów, tyle głosów. Przed dzisiejszym El Clasico wrze w mediach, oczywiście szczególnie hiszpańskich, ale nie tylko. Ciekawą wypowiedź dał Julio Salinas, gwiazda Barcy czasów Dream Teamu Johana Cruyffa. Salinas w „El Mundo Deportivo” zwrócił uwagę, że to szalony sezon dla obu ekip, jedni i drudzy mieli sporo wybojów. Niemniej już się z tego mniej […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Składy przed El Clasico

KARTY ODKRYTE! Zidane i Koeman podali już składy na dzisiejszy hiszpański szlagier, czyli oczywiście El Clasico. Zestawienia prezentują się tak i trzeba przyznać, że nie ma w nich większych niespodzianek: REAL: Courtois – Vazquez, Nacho, Militao, Mendy – Kroos, Casemiro, Modrić, Valverde, Vinicius – Benzema. BARCELONA: Ter Stegen – Mingueza, Araujo, Lenglet, Dest, Alba – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Helik zagra o Premier League?! Baraże coraz bliżej

Michał Helik nie miał może za dobrego wejścia do reprezentacji Polski, był jednym z przegranych pierwszego zgrupowania Paulo Sousy. Ale w Championship pozostaje konsekwentny, a jego Barnsley jest rewelacją sezonu. Dzisiaj Barnsley z Helikiem w składzie wygrało 2:0 z Middlesbrough. Zespół, który miał walczyć o utrzymanie, na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje miejsce premiowane […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Runjaic: – Napastnikiem numer jeden jest cała drużyna

Pogoń Szczecin dość spokojnie ograła dzisiaj Wisłę Płock, będąc zdecydowanie lepszym zespołem. Gola strzelił Benedyczak, a więc nie dziwi, że na konferencji pomeczowej Kosta Runjaic usłyszał pytanie o hierarchię napastników. Nie da się ukryć, temat snajperów w Pogoni pozostaje problematyczny od jakiegoś już czasu. Rozwiązaniem mieli być zarówno Manias w zeszłym sezonie, jak i Zahović […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Koeman: – Real spotyka za dużo krytyki

Kurtuazja kurtuazją, jest normą ze strony trenerów przed każdym meczem. Ale Ronald Koeman brzmiał przekonująco, gdy mówił, że Real Madryt jest lepszy niż się mówi, a krytyka tego zespołu jest przesadzona. Real jest na trzecim miejscu z 63 punktami, dwa za Barceloną, a trzy za liderem, Atletico. Te różnice więc faktycznie nie są duże – […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Sandecja nie przestaje zadziwiać. Kolejne zwycięstwo

Niebywała jest forma Sandecji w ostatnich tygodniach. Jeżdżą po Polsce i po prostu wygrywają. Metamorfoza o 180 stopni,  bo ten zespół na początku sezonu był synonimem dostarczyciela punktów. Dziś Sandecja ograła Zagłębie Sosnowiec. Sandecja, która do 13 kolejki nie wygrała ani jednego meczu, od tamtej pory wygrywa jak leci. Przez kolejne jedenaście kolejek trzech punktów […]
10.04.2021
Suche Info
10.04.2021

Liverpool wreszcie wygrywa na Anfield. Przerwana passa (video)

 Ten sezon dla Liverpoolu już jest do zapomnienia, ale przynajmniej wstydu od teraz będzie trochę mniej. Liverpool wreszcie wygrał u siebie mecz. Anfield, legendarny obiekt, był wyjątkowo kurtuazyjny – The Reds dziś przeciwko Aston Villi wygrali dopiero swój pierwszy domowy mecz w 2021 roku. Przypomnijmy jak to się w tym roku na Anfield układało: – […]
10.04.2021