Wiadomo, przyzwyczaiłeś się do nicnierobienia. Od trzech tygodni twoje największe problemy prezentują się mniej więcej tak: co zjeść na kolację, pizzę czy hamburgera? No i czym popić te puste kalorie, piwkiem czy może jednak czerwonym winem?

Jak przełamać kryzys i wznowić treningi

Od grudnia żyjesz jak król, bo masz okres roztrenowania. Po ciężkim biegowym/triathlonowym sezonie wreszcie odpiąłeś wrotki. Kiedy twoi znajomi chlali podczas wspólnych letnich grillów kolejne browary, ty smętnie spożywałeś wodę. Nie mogłeś sobie pozwolić na alkohol, trzeba było trzymać formę. Teraz sytuacja się zmieniła: to jest twój czas! Jedziesz bez żadnych kalkulacji, jak Robert Kubica w rajdach. Uważaj tylko, żeby nie rozbić się równie spektakularnie jak to czynił Polak – taki okres przyjemności bardzo łatwo przedłużyć. O tydzień, dwa, miesiąc. A potem będzie już naprawdę ciężko wrócić do treningowego reżimu…

Załóżmy jednak, że przesadziłeś. Że pofolgowałeś sobie za bardzo, roztrenowanie trwa dwa razy dłużej niż powinno, twój brzuch jest dwa razy większy niż zazwyczaj, a chęć ćwiczeń cztery razy mniejsza niż jeszcze kilka miesięcy temu. Co z tym fantem zrobić? Jak z imprezowicza znowu stać się sportowcem? Spróbuję ci pomóc, bo sam dwukrotnie byłem w podobnej sytuacji. Poniósł mnie melanż, skutkiem czego z maratończyka i triathlonisty stałem się gościem, dla którego wyjście na 50 minutowy trucht było wyczynem niemożliwym do zrealizowania. Gościem, który na myśl o godzinie w basenie lub 120 minutach pedałowania na trenażerze miał odruch wymiotny. Mimo to udało mi się go przełamać.

Nie ukrywam: było to cholernie trudne, bo znane mi techniki powrotu do treningu zawodziły. Włączanie motywacyjnych filmików najlepszego triathlonisty świata Jana Frodeno nie dawało kopa. Inspirujące rozmowy z kolegami sportowcami nie sprawiały, że chciało mi się znowu ćwiczyć. Długie spacery, gra w squasha, piłka z kumplami – to wszystko nie wdrażało mnie w odpowiedni rytm. W efekcie załamałem się, a dodatkowo jako człowiek z bujną wyobraźnią byłem przekonany, że niebawem przepoczwarzę się w grubasa, którego łatwiej przeskoczyć niż obejść.

I teraz czas na paradoks: to, że się totalnie poddałem, ostatecznie mi… pomogło. Kapitulacja oznaczała wyluzowanie. Przestałem nieustannie myśleć o tym, że muszę wrócić do forsownych zajęć. Dzięki temu po chwili najzwyczajniej w świecie zaczęło mi brakować ruchu. Oczywiście nie tęskniłem za wielogodzinnymi treningami, po których człowiek nie ma siły wejść pod prysznic, nie, po prostu moje ciało na nowo poczuło potrzebę truchtu, powolnego pływanie czy luźnego kręcenia na rowerze.

W trening wchodziłem bardzo spokojnie. Nie planowałem w niedzielę, że np. w czwartek muszę godzinę pobiegać, a w piątek zaliczyć na basenie 2000 m kraulem. Nie, ja uważnie słuchałem swojego organizmu. Jeśli danego dnia mówił mi: „czas na jogging”, uprawiałem go. Ale jeżeli wysyłał wiadomość: „chcę spać, a nie ćwiczyć”, olewałem zajęcia. Tym sposobem ciało na nowo przyzwyczajało się do ruchu i po miesiącu-dwóch weszło na naprawdę wysokie obroty. A kiedy to się już stało, wiadomo, poszło z górki: piłem mniej, jadłem zdrowiej i chudłem. Efekt: odpowiednie przygotowanie do kolejnego  długiego sezonu, po którym zapewne… przyjdzie kolejny kryzys. Taki już los sportowca amatora, który godzi uprawianie ukochanej dyscypliny z życiem rodzinnym i zawodowym, że prędzej czy później wpadnie w dołek. Sęk w tym, żeby co roku znaleźć odpowiedni pomysł na to, jak się z niego wygrzebać.

KAMIL GAPIŃSKI (maratończyk i triathlonista amator)

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło fit
03.12.2020

Piątek w Weszło.FM!

Jutro w Dwójce bez sternika przywitają was Dariusz Urbanowicz i Michał Łopaciński. Temat poranka zdominuje mecz Lecha Poznań w Lidze Europy, ale nie zabraknie ciekawostek z innych sportów, horoskopów i suchych żartów. Panowie będą z wami do 10! O 10 spotkanie z Kamilem Kanią w Magazynie Ligi Mistrzów, a godzinę później na naszej antenie pojawi się duet Adam Romer i Artur Rolak w Tenis Klubie. O 12 Paweł Paczul zabierze nas na Pomorze. W Trójmiasto […]
03.12.2020

Hejt Park – LIVE OD 21! Michał Pol i Edward Durda odpowiadają na telefony

24.03.2020
Weszło fit
01.09.2018

Gdyby można było biegać w kosmosie, pewnie bym się zapisał

Aresztowanie przez żołnierzy Kim Dzong Una, bieg na Antarktydzie, przed którym omal nie zgubił całego bagażu ze sprzętem, afrykańska bieda, czekanie trzy lata w kolejce na wymarzony start – Zenon Liberna, który zdobył Diamentową Koronę Świata przebiegając maratony na wszystkich kontynentach, spokojnie mógłby napisać niezłą książkę przygodową. Ale ten dziarski 59-latek pewnie tego nie zrobi, bo nie będzie miał na to czasu. W głowie ma już bowiem kolejny szalony plan – chce biegać w tylu […]
01.09.2018
Weszło fit
04.05.2018

Absolutna dominacja. Kenia i spółka opanowały biegi na długim dystansie

Przed kilkoma dniami w Nowym Jorku biegacze rywalizowali na dystansie 10 kilometrów. Jedna z wielu takich imprez, nie jest to nic niezwykłego. Ale już osoba zwycięzcy – jak najbardziej niezwykłą była. Rhonex Kipruto, osiemnastoletni Kenijczyk, dopiero drugi raz biegał poza granicami swojego kraju. Skończyło się nie tylko wygraną, ale i najlepszym czasem, jaki ktokolwiek kiedykolwiek wykręcił na terenie USA! To kolejna młoda gwiazda biegów, mogąca dołożyć swoją cegiełkę […]
04.05.2018
Weszło fit
23.04.2018

Świat biegów w szoku. Amatorka podbiła Boston


122. Maraton Bostoński miał w tym roku niecodzienny przebieg. W kategorii kobiet po raz pierwszy od 33 lat wygrała reprezentantka USA – co już można uznać za dużą niespodziankę. Prawdziwą sensacją było jednak to, że druga na mecie zameldowała się Sarah Sellers, która w oficjalnym maratonie brała udział… dopiero drugi raz w życiu. Mało tego – jeszcze kilka lat temu słyszała od lekarzy, że z powodów zdrowotnych może zapomnieć […]
23.04.2018
Weszło fit
24.01.2018

Jestem jak żołnierz – chcę jak najlepiej wykonać powierzone mi zadanie

Dlaczego zawsze podczas swoich startów zaczyna w pewnym momencie płakać? Czy przejdzie kiedyś na zawodowstwo? W czyim towarzystwie może jeść słodycze bez obawy, że utyje? Dlaczego nalewa do kieliszka od wina… sok z buraka? Co zamiast pierścionka dostała podczas oświadczyn? Jak w rowerowym sklepie reagują na klientkę z czwórką dzieci? Zapraszamy do lektury rozmowy z Anią Lechowicz, czyli panią weterynarz, która ma ambicje (i predyspozycje), by zostać czołową triathlonistką świata. Uznano cię za odkrycie polskiego triathlonu 2017 […]
24.01.2018
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
werseo
werseo(@coco100)
5 lat temu

Ale brednie.

Trollosiewicz
Trollosiewicz(@trollosiewicz)
5 lat temu

To jest ten słynny autor, którego tak wszyscy kochają na Weszło?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu
Reply to  Trollosiewicz

Treść usunięta

Krzysiek Szufla
Krzysiek Szufla(@christopherszufla)
5 lat temu

Świetnie Kamil oby tak dalej

Kanapowy Janusz
Kanapowy Janusz(@kanapowy-janusz)
5 lat temu

Wracaj na wyszlo.com z takim chłamem, panie Gapiński

kajzer
kajzer(@kajzer)
5 lat temu

Czyli zeby wrócić do treningu należy nic nie robić, ok

Janusz Kibol-Cebula
Janusz Kibol-Cebula(@janusz-kibol-cebula)
5 lat temu

Zostań przy tym śmiesznym bieganiu, może lepiej ci to wychodzi niż pisanie. O czym w ogóle jest ten tekst? Kogo obchodzi twoje rozterki i trening?

Trastcik
Trastcik(@trastcik)
5 lat temu

To tak na powaznie ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
5 lat temu

Treść usunięta

werseo
werseo(@coco100)
5 lat temu

Do ciebie

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka(@moshe-ohayon)
5 lat temu

Szukasz motywacji? Odpuść, sama przyjdzie.
:DDD
O kurwa, co to jest? Bravo Girl?

Stan Levy
Stan Levy(@stan_levy)
5 lat temu

Gościu, widzę że ten sport Cię strasznie męczy. Cierpisz nie mogąc imprezować w trakcie sezonu i potem uwalniasz swoje frustracje w formie takich rzygów. Weź rzuć to w pizdu i zajmij się czymś bardziej pożytecznym, ale nie marnuj na to klawiatury. Z góry dzięki.

jakubjakub
jakubjakub(@jakubjakub)
5 lat temu

Chłopak raz zrobił połówkę Ironmana w tempie emerytki (6 godzin 5 minut) i uznał, że to już ten czas, kiedy może zacząć udzielać rad innym! Niewiarygodne… Jak złoży samolot z papieru zacznie cykl felietonów „Jak zostałem pilotem”… Z powodu takich pajaców jak Gapiński ludzie śmieją się z triathlonistów. Więcej czasu spędzone na wpisach an bloga niż na treningach.

Dariusz Szpakowski
Dariusz Szpakowski(@janusz-engel)
5 lat temu

ale pierdolisz człowieku , weź lepiej zakrenc smigłem porządnie