Reklama

Betsson PowerPlay. Kto wpadnie pod nóż Teodorczykowi?

redakcja

Autor:redakcja

04 listopada 2016, 10:16 • 5 min czytania 0 komentarzy

Jak co piątek zapraszamy na Betsson PowerPlay. Cykl ma już kilka ładnych tygodni, więc pewnie doskonale wiecie, o co w nim biega, ale tak dla pewności pokrótce przypominamy – sprawdzamy, które europejskie drużyny są aktualnie na fali, a które pod formą i sugerujemy, co z tą wiedzą zrobić. W grę wchodzą tylko poważne propozycje, szukamy drużyn spoza europejskiego topu, spoglądając nawet na ligi zapomniane przez Boga i ludzi. 

Betsson PowerPlay. Kto wpadnie pod nóż Teodorczykowi?

Skoro nie ma pytań, to startujemy.

14445692_1300128500006340_1236805338_n

OOSTENDE
Ostatnie pięć meczów: ZZRZR
Miejsce w tabeli: 3. 
Najbliższy rywal: Anderlecht (niedziela, 18.00)
Przewidywania: koniec serii

Ostend. Według Wikipedii jednym z najciekawszych budynków tej nadmorskiej miejscowości jest kasyno. Klub z tego miasta? Świętujący 35-lecie owoc fuzji dwóch słabszych zespołów do tej pory miał puste gabloty. Wśród największych sukcesów – wygrywanie zaplecza najwyższej ligi i zdobywanie awansu do elity. W tejże szło już gorzej. Aż do tego sezonu. Oostende to niezaprzeczalna rewelacja, która depcze po piętach samemu Anderlechtowi. Cuda w ataku wyczynia Knowledge Musona, trzecią młodość w bramce przeżywa Silvio Proto. Efekt jest taki, że Oostende w trzynastu pierwszych kolejkach przegrało tylko trzy razy. Sęk w tym, że najtrudniejsza przeszkoda czeka ich w niedzielę. Anderlecht, rozpędzony, miażdżący rywali, który w Lidze Europy odprawił 6:1 rywala z Bundesligi. W morderczej formie jest Teodorczyk – zdobywca 15 goli w 19 meczach tego sezonu. Naszym zdaniem – w meczu na szczycie górą gospodarze. I to raczej wyraźnie, prowadząc już przed przerwą

Reklama

Kurs na 1/1 w meczu Anderlechtu z Oostende w Betsson: 2,18

14445692_1300128500006340_1236805338_n

NAPREDAK KRUSEVAC
Ostatnie pięć meczów: ZZZZZ
Miejsce w tabeli: 4.
Najbliższy rywal: FK Backa (sobota, 13.30)
Przewidywania: kolejne zwycięstwo

W Serbii jesteśmy przyzwyczajeni do dwóch regularnych serii – pasma zwycięstw Crvenej Zvezdy Belgrad i równie imponującej taśmy wygranych po drugiej stronie Belgradu, na stadionie Partizana. Dlatego też warto zwrócić uwagę na to, kto wbił się na czoło w tabeli za ostatnie pięć kolejek. Pięć meczów, pięć zwycięstw, gole 8:1. Napredak notuje kapitalną serię, goląc po kolei i słabeuszy, i drużyny z aspiracjami na walkę o europejskie puchary. U siebie kapitalny bilans 6-1-0, na wyjazdach niewiele gorzej. Od końcówki września – bezbłędnie. Co w weekend? Kolejny wyjazd i kolejne bardzo prawdopodobne punkty. FK Backa jest na drugim biegunie – w ostatnich pięciu meczach wygrała jeden, a w tabeli ma ledwie trzy „oczka” przewagi nad czerwoną latarnią, Boracem. Jedyny ich atut to własny stadion, ale i to naciągany argument – punkty z Palanki, w której gra Backa wywoził i Spartak Subotica, i Radnik. W sobotę zaś duże szanse na powtórzenie tego wyczynu ma Napredak.

Kurs na zwycięstwo Napredaka w Betsson: 1,78

14445692_1300128500006340_1236805338_n

Reklama

VITORIA GUIMARAES
Ostatnie pięć meczów: ZZRZR
Miejsce w tabeli: 5. 
Najbliższy rywal: Nacional (piątek, 21.30)
Przewidywania: trzecie zwycięstwo z rzędu

Ostatni słaby mecz Vitorii Guimaraes? Hm, jeśli uznamy, że porażka z FC Porto jest dla klubu tego szczebla w Portugalii niejako wliczona w koszta – chyba na inaugurację w sierpniowym starciu z Bragą. Od tej pory bowiem Vitoria albo efektownie wygrywa (5:3 z Ferreirą, 3:0 na wyjeździe z Rio Ave), albo chociaż wyszarpuje punkty (3:3 ze Sportingiem). Po gładkim 0:3 z gigantem z Porto Vitorianos już nie przegrywają, a ostatnie trzy mecze – wliczając w to starcie w pucharze – bardzo pewnie wygrali. Dziś zmierzą się z Nacionalem, klubem, który w ubiegłej kolejce urwał punkty Sportingowi, ale nada plącze się w dole tabeli. Będziemy bardzo zaskoczeni, jeśli zwycięski marsz Vitorii nie zostanie przedłużony o kolejny triumf.

Kurs na zwycięstwo Vitorii w Betsson: 1,67

lpeHzEj

EXCELSIOR ROTTERDAM
Ostatnie pięć meczów: PPPPP
Miejsce w tabeli: 13.
Najbliższy rywal: Utrecht (niedziela, 12.30)
Przewidywania: znów w plecy

Nie wiedzieliśmy, że Rotterdam jest aż takimi Kielcami. Nie, nie chodzi tutaj o stolicę mody, ani tym bardziej o bardziej popularny klub z tego miasta. Chodzi o Excelsior, który dumnie kroczy ścieżką wydeptaną przez Koronę. Dość niespodziewanie start ligi był całkiem udany – przyzwoity styl, niezłe punktowanie. Ale zanim rozwinięto w pełni skrzydła – krach. Porażka, porażka, porażka i tak sześć tygodni z rzędu. Zgonić na terminarz? Nie ma szans, Excelsior przegrywał nie tylko z Ajaksem czy PSV, ale i u siebie z ostatnią w tabeli Rodą, która do tej pory wygrała tylko ten jeden mecz. Tym razem w roli kata wystąpić ma Utrecht i naszym zdaniem – raczej nie zawiedzie.

Kurs na 1/1 w meczu Utrecht – Excelsior w Betsson: 2,05

lpeHzEj

DUKLA PRAGA
Ostatnie pięć meczów: PRRPZ
Miejsce w tabeli: 10. 
Najbliższy rywal: Pribram (sobota, 17.00)
Przewidywania: przełamanie!

Znów mamy do czynienia z casusem Korony, który zdążyliśmy już przemianować na syndrom Excelsioru. Dukla Praga we wrześniu zagrała cztery mecze, wygrała trzy, w ostatnim wywiozła punkt z Jablonca. Porażki ze Spartą Praga czy Mladą Boleslav po zaciętej walce też jakiegoś wielkiego wstydu nie przynoszą. Ale po reprezentacyjnej przerwie w październiku coś ewidentnie przestało grać. 0:0 z Libercem. 1:1 z Jihlavą, tą samą Jihlavą, która obecnie zajmuje przedostatnią lokatę z sześcioma „oczkami” na koncie. Wreszcie 0:1 z Viktorią Pilzno, mimo że rywale od 30. minuty grali w osłabieniu. Atmosfera robi się coraz bardziej napięta, bo Dukla zbliża się powoli do wyraźnie odstającego od reszty ligi tercetu Hradec Kralove – Jihlava – Pribram. No właśnie. Pribram. Jedyne światełko w tunelu. W sobotę Dukla wreszcie zmierzy się z ostatnim zespołem ligi, który w dwunastu dotychczasowych ligowych meczach przegrał… jedenaście razy.

Kurs na zwycięstwo Dukli w Betsson: 1,83

lpeHzEj

METZ
Ostatnie pięć meczów: PPPPZ
Miejsce w tabeli: 13.
Najbliższy rywal: Saint-Etienne (niedziela, 17.00)
Przewidywania: piąta porażka z rzędu

Metz ruszyło w Ligue 1 z przytupem charakterystycznym dla niektórych beniaminków. Tuż po awansie do najwyższej klasy nie było mowy o żadnym frycowym, ale o „rozpędzie”. Skoro skład był przyzwyczajony do wygrywania na zapleczu – czemu nagle miałby przestać? Po czwartej kolejce – dziewięć punktów na koncie i łatka małej rewelacji, naturalnie obok Nicei pozostającej największym pozytywnym zaskoczeniem od samego początku ligi. Potem jednak przyszła porażka 0:3 z Bordeaux a przede wszystkim – blokada najskuteczniejszego napastnika, Mevluta Erdinca. Turek, który w pojedynkę rozstrzelał Lille i Nantes (5 goli w tych 2 meczach) przestał strzelać. Załadował jeszcze z karnego w ostatnim jak dotąd wygranym meczu Metz i zniknął. Nie ma jednak sensu brać na kozła ofiarnego napastników, skoro w meczu z AS Monaco goście wcisnęli beniaminkowi siedem goli. Kolejny mecz u siebie – cztery w plecy od Nicei, w tym hat-trick Plei. Październikowy ligowy bilans ogółem wygląda tak: 0-0-4, gole 2:13. Czy listopad zacznie się inaczej? Biorąc pod uwagę, że do Lotaryngii przyjedzie bardzo silne Saint-Etienne – wątpimy.

Kurs na zwycięstwo Saint-Etienne w Betsson: 2,02

Najnowsze

Komentarze

0 komentarzy

Loading...