post Avatar

Opublikowane 11.07.2016 19:45 przez

Piotr Tomasik

Jak powiedział kiedyś ktoś mądry, drugi jest zawsze pierwszym przegranym. Nawet jeśli zostaniesz obsypany indywidualnymi nagrodami, nic nie będzie ci w stanie zrekompensować zaprzepaszczonej na ostatniej prostej szansy na odniesienie drużynowego sukcesu. Tym bardziej w przypadku, gdy turniej rozgrywasz u siebie w kraju. Tytuł MVP i korona króla strzelców? Pewnie, jakoś tam mimo wszystko musi to cieszyć. Cóż jednak z tego, skoro nawet pod względem indywidualnym CV psuje ci jeszcze jedno, nieprzynoszące w żaden sposób chwały, „trofeum” – puchar imienia Michaela Ballacka.

Podejrzewamy, że gdy Eder w niedzielę trafiał do siatki, były pomocnik reprezentacji Niemiec po ośmiu latach w końcu odczuł nieodpartą ulgę, a w jego duszy nastała wyczekiwana harmonia. Nareszcie będzie miał z kim pogadać o przeżytym koszmarze z 2008 roku. Antoine Griezmann dołączył wczoraj bowiem do niezwykle ekskluzywnego – teraz już aż dwuosobowego – grona piłkarzy, którzy w tym samym roku ponieśli klęskę zarówno w finale Ligi Mistrzów, jak i w finale mistrzostw Europy.

W jaki sposób Ballack przetarł Griezmannowi szlak? Krok pierwszy – porażka w finale Ligi Mistrzów w Moskiwe, gdzie Chelsea przegrała na Łużnikach z Manchestem United. W podstawowym czasie gry padł remis 1:1, następnie dogrywka, która nie przyniosła zmiany wyniku, no i w konsekwencji rzuty karne. Choć sam Ballack niezwykle pewnie wykorzystał jedenastkę, a Chelsea po pudle Cristiano Ronaldo w trzeciej serii wyszła na prowadzenie, potem były tylko dantejskie sceny – Manchester nie pomylił się już ani razu, zaś szanse londyńczyków pogrzebali najpierw Terry i jego legendarne poślizgnięcie, ciągnące się za nim niemal tak samo jak sława ruchacza cudzych żon, oraz Nicolas Anelka.

Krok drugi – klęska w finale EURO 2008 w Wiedniu. W nim, co ciekawe, Niemców pogrążył klubowy kolega Griezmanna, Fernando Torres, który w 33. minucie zdobył jedynego gola w spotkaniu.

Miesiąc i osiem dni – w takim czasie Ballack zdążył przerżnąć finały dwóch najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie.

No dobra, a jak wyglądała droga do łez Griezmanna? Podobnie jak osiem lat temu Ballack, Francuz finał Ligi Mistrzów również przegrał po rzutach karnych, a po drugiej stronie boiska również hasał Cristiano Ronaldo. Do 90. minuty, identycznie jak w Moskwie, utrzymał się też wynik 1:1 i – jakżeby inaczej – to jego zespół musiał odrabiać straty. W tym miejscu wypada jednak przypomnieć, że Griezmann do wyrównania mógł doprowadzić znacznie wcześniej, jednak tuż po przerwie przywalił z karnego w poprzeczkę.

Dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku, a zwycięzcę drugiego w ciągu dwóch lat finału między dwiema drużynami z Madrytu – jak już wspomnieliśmy – wyłonić miał konkurs jedenastek. W nim snajper Atlético się już nie pomylił. Ale pomylił się za to Juanfran. Jako jedyny ze wszystkich zawodników, którym przyszło uderzać z wapna.

O tym, co wydarzyło się z kolei we wczorajszym finale EURO, doskonale wiemy. Na wypadek gdyby mimo wszystko ktoś się jakimś cudem uchował, jeszcze raz wrzucimy tylko bramkę na wagę mistrzostwa Europy dla Portugalczyków i zarazem na wagę pucharu Ballacka dla Antoine’a Griezmanna. Czas potrzebny na zdobycie trofeum: miesiąc i dwanaście dni.

* * *

Jeśli mamy być szczerzy, czasami mocno zastanawiamy się, czy w chwilach takich jak ta wczorajsza czy ta z 2008 roku, wszystkie te gadki piłkarzy o tym, że podobne doświadczenia czynią ich wyłącznie silniejszymi są do końca szczere. Jakoś trudno nam uwierzyć, że z podobnej traumy można otrząsnąć się z dnia na dzień i że później nie dręczy cię to latami w sennych koszmarach.

Tak czy siak, dla Griezmanna mamy jednak jedno, choć mimo wszystko pewnie dość marne, pocieszenie – do Ballacka i tak jeszcze mu trochę brakuje. Niemiec bowiem kilka lat wcześniej – dokładniej w 2002 roku – przegrał także w jednym roku finał Ligi Mistrzów i finał mistrzostw świata. Takich zawodników da się jednak znaleźć już nieco więcej. Pierwsze z brzegu przykłady – Bernd Schneider czy Oliver Neuville, którzy w sezonie 2001/2002 wspólnie z Ballackiem występowali w Bayerze Leverkusen.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.07.2016 19:45 przez

Piotr Tomasik

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.09.2020

Raków tradycyjnie poza schematem: otwarta rekrutacja

Przyzwyczailiśmy się już, że w Rakowie Częstochowa i władze klubu, i jego sztab działają dość nieszablonowo. Właściwie od paru ładnych lat, gdy Raków był jeszcze daleko poza radarami poważnego futbolu, Michał Świerczewski i jego ludzie przełamują pewne schematy głęboko zakorzenione w polskiej piłce. Tak było z gigantycznym zaufaniem dla Marka Papszuna jeszcze w czasach, gdy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

TOTALbet na French Open – zgarnij 1250 PLN!

Tysiak do zgarnięcia za darmo? Brzmi świetnie! W TOTALbet możemy nieźle zarobić na tym, że typujemy mecze French Open. Wszystkim fanom tenisa ziemnego trzeba przedstawić ranking, dzięki któremu najlepsi typerzy otrzymają atrakcyjne nagrody. Na czym polega promocja, w której do podziału dostajemy 5000 PLN? Zasady są proste. Obstawiamy zakłady i zdobywamy punkty, dzięki którym idziemy […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chelsea odpali Tottenham z EFL Cup?

EFL Cup to trzeciorzędne rozgrywki? Nie, gdy na boisku spotykają się piłkarze Tottenhamu oraz Chelsea. Wtorkowe derby Londynu elektryzują kibiców, bo mimo wzmocnień w ofensywie, „The Blues” pozostają dziurawi w tyłach. A to tylko woda na młyn dla podopiecznych Jose Mourinho, którzy błyszczą skutecznością. Spróbujemy to wykorzystać, typując dzisiejszy mecz w eWinner! Tottenham – Chelsea […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Czy wszyscy w Podbeskidziu wytrzymują ciśnienie?

Sytuacja Podbeskidzia jest tak daleka od komfortowej, jak Rzeszów od Gdyni. To prawda. Defensywa w większości meczów grała fatalnie. To prawda. Pozostali beniaminkowie doczekali już swoich pierwszych zwycięstw. To też prawda. Czy jednak są już powody do nerwowych ruchów w Bielsku? Nie, a odnosimy wrażenie, że na klubowych szczytach nie wszyscy zdają się wytrzymywać ciśnienie. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Błąd systemu? A może naturalna kolej rzeczy?

Za nami 15% sezonu 2020/21. Piast Gliwice, wcale nie tak dawny mistrz Polski, który w ubiegłym sezonie wywalczył brązowy medal, nadal czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo. Dopiero w starciu z beniaminkiem, Stalą Mielec, udało się zdobyć pierwszą (i od razu drugą) bramkę. Jedyny punkcik Piast ugrał z kolei w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie swoje mecze rozgrywa […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Wtorek z I ligą. Widzew Łódź pogrąży Zagłębie Sosnowiec?

Cztery porażki w sezonie, jedno zwycięstwo. Bilans Zagłębia Sosnowiec jest zdecydowanie słabszy, niż zakładano, mimo że w Zagłębiu Dąbrowskim nikt nie planował walki o awans. Jeśli ekipa Krzysztofa Dębka chce się podnieść, musi ograć w Łodzi tamtejszy Widzew, co nie będzie łatwym zadaniem. Bo Widzew kryzys ma już za sobą i zaczyna się powoli rozpędzać. […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Chcieli przekupić prezesa Stanowskiego!!! | KTS 7:0 RZĄDZA ZAŁUBICE

Wysoka wygrana w meczu, piwko na trybunach, poczęstunek po zwycięstwie. Czego chcieć więcej? KTS się bawi w lidze, a wy możecie tę zabawę obejrzeć od kulis. Zapraszamy! 
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Karabach Agdam, czyli azerski młot na Ormian. Jak futbol stał się częścią wojny

2014 rok. Karabach Agdam po raz pierwszy dostaje się do fazy grupowej europejskich pucharów. Do tego momentu Azerbejdżan nie tylko nigdy nie uczestniczył w mistrzostwach świata. Ten kraj przez blisko 20 lat rywalizacji na światowej arenie, wygrał zaledwie trzy spotkania w ramach eliminacji do mundialu. Futbolowy Trzeci Świat? Bez dwóch zdań. A jednak to, co […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Zbozień: – Przepisy sanitarne to fikcja i pokazówka

– Przepisy sanitarne? Dla mnie fikcja. Pokazówka. Nie jesteśmy w stanie tak idealnie o to zadbać. Dla mnie sytuacja z Błaszczykowskim była absurdalna, śmieszna. Robi sobie zdjęcie z kibicem i nie może wracać z drużyną. A przecież w tygodniu spotyka się albo samemu, albo poprzez rodzinę, setki ludzi, w kolejkach czy gdziekolwiek. Nie jesteśmy w […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

PRASA. Majewski: Ekstraklasa mnie nie chciała. Nie było zainteresowania

Co dziś słychać w prasie? Oprócz rzeczy poligowych, mamy ciekawą rozmowę z Radosławem Majewskim. – Bo ekstraklasa mnie nie chciała. Nie było żadnego zainteresowania. Miałem jedną konkretną i poważną ofertę, ale z klubu pierwszoligowego, liczącego się w tym sezonie w walce o awans. To był przełom czerwca i lipca. Uznałem, że jest jeszcze wcześnie na […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Mroczek: – Prezes Animucki nawet do mnie nie zadzwonił. To było nieeleganckie

– Należymy do kultury zachodniej, a nie białoruskiej, gdzie takie sprawy załatwia się przez układy i układziki. Bo komuś coś przyszło do głowy, zadzwonił do drugiej osoby, a ta osoba nie pytając nikogo, podejmuje taką decyzję. Jako klubowi jest mi przykro, że prezes Ekstraklasy nie znalazł czasu, żeby zadzwonić i przekazać, że chce podjąć taką decyzję. […]
29.09.2020
Weszło
28.09.2020

Najbardziej naiwny zespół Premier League?

Rusza na ciebie z pressingiem Sadio Mane, Roberto Firmino i Mohamed Salah. Linie podań do bocznych pomocników oddzielają Andrew Robertson oraz Trent Alexander-Arnold. Stoisz na piątym metrze od własnej bramki, golkiper jest dwa metry dalej, drugi ze stoperów znajduje się na wyciągnięcie ręki. Co robisz? Wydaje nam się, że jakieś 99,5% piłkarzy świata wywala piłkę […]
28.09.2020
Inne sporty
28.09.2020

W Warszawie da się biegać, czyli jak zorganizowano cztery maratony w… dwa dni

Koronawirus, rzęsisty deszcz i porywisty wiatr – to wszystko nie zatrzymało uczestników 42. PZU Orlen Maratonu Warszawskiego. Impreza, która odbywała się w miniony weekend w stolicy, okazała się równie oryginalna, co udana. Cztery serie po 250 biegaczy. Pierwsza startująca w sobotę o 16, ostatnia w niedzielę o 13. Pomiędzy nimi elita biegnąca o 8 rano, […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Stal Mielec doczekała się zwycięstwa, Piast okopuje się na dnie

Mielec świętuje! Od dziś ostatnim zwycięstwem Stali w Ekstraklasie nie jest 4:1 ze Stomilem z 11 maja 1996 roku. Beniaminek jako pierwszy w tym sezonie ligowym pozwolił Piastowi Gliwice na strzelanie goli, do siatki trafił nawet Dominik Steczyk, ale nic to gościom nie dało. Kolejny raz przegrali i nadal zamykają tabelę. Bracia Fornalikowie muszą się […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

WESZŁOPOLSCY: BIAŁEK, ROKI, PACZUL, MILEWSKI, SŁAWIŃSKI, SZCZYGIELSKI

Poniedziałek, 20:00, czyli czas na kolejną odsłonę „Weszłopolskich” w Kanale Sportowym i Weszło FM. Tym razem w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Leszek Milewski. Kogo dziś gościmy? Jarosława Mroczka, prezesa Pogoni Szczecin, Pawła Tomczyka, dyrektora sportowego Rakowa Częstochowa oraz Damiana Zbozienia, piłkarza Wisły Płock. Nie zabraknie także części poświęconej pierwszej lidze, w […]
28.09.2020
Weszło Extra
28.09.2020

Jak szybko skończyć z graniem i nie żałować? „Zarabiam więcej niż jako piłkarz”

Większość zawodników kończy kariery w sposób mniej więcej kontrolowany. Grają do określonego momentu i wreszcie mówią „dość”, bo już brakuje sił, odzywają się stare kontuzje, zwyczajnie zaczyna im brakować motywacji albo zapalili się do czegoś nowego. Czasami są pechowcy, którzy schodzą z boiska przedwcześnie ze względu na poważne problemy zdrowotne. Wtedy więcej od nich do […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Kwiatkowski: „Brzęczek nie ma już gorączki. Nie ma żadnego zagrożenia dla meczów kadry”

– Jerzy Brzęczek przejdzie trzy kolejne testy. Jeśli wynik dalej będzie pozytywny, to też nic złego się nie stanie. To, że trener nie może usiąść na ławce trenerskiej, to nic specjalnego, nic wielkiego, nic zaskakującego, bo są różne sytuacje losowe, które mogą uniemożliwić selekcjonerowi poprowadzenie swojej drużyny z linii. Może być na przykład ukarany czerwoną […]
28.09.2020
Weszło
28.09.2020

Ufland: „Kwarantanna? Na dziś uśrednionym terminem granicznym jest 5 października”

– W tym momencie wszyscy pozostają w izolacji. Również ci, u których stwierdzono wynik negatywny. Zamykamy na cały tydzień budynek administracyjny klubu i stadionowy sklep. Pracownicy przechodzą w tryb pracy zdalnej. Wszystko po to, by mieć pewność, że to ognisko, które się u nas pojawiło będziemy wygaszać – mówił Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy Pogoni Szczecin, […]
28.09.2020