post

Opublikowane 28.06.2016 21:11 przez

admin

Początkowo ten tekst – „Jak co wtorek…” – miał być o czymś innym. Chociaż lubię, gdy głośny temat jest przemielony na sto sposobów (nie wszystkim to pasuje, są tacy, którzy wolą jeden tekst – trudno), to jednak uznałem: ile można o tym Pyżalskim? Artykuł obok artykułu, więc chociaż ja nie muszę się tym zajmować.

I gdy miałem coś nabazgrane, gdy już chciałem wcisnąć enter, nagle podsunięto mi wpis Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej na portalu natemat.pl. Prezes Warty Poznań odniosła się do słynnego filmiku i… No cóż, skompromitowała się być może nawet bardziej niż jej mąż, a przyznajmy, że poprzeczka wisiała naprawdę wysoko. W zasadzie to w moim prywatnym rankingu żenady znacznie przeskoczyła Jakuba Pyżalskiego, bo on wpadł w furię i stracił nad sobą kontrolę, a on napisała to co napisała zupełnie na chłodno. Okazało się więc, że wszystkiemu winni są piłkarze Garbarni, a mąż jedynie bronił honoru pani Izy, rzekomo poniżanej przez zespół przyjezdny (i tak samo reaguje, gdy ktoś naruszy honor ojczyzny!).

Hmm, gdyby ktoś chociaż przez sekundkę chciał dać jej wiarę, przypomnę słowa sędziego, czyli osoby w tym całym żałosnym sporze bezstronnej. „Takiego chamstwa nigdy w życiu nie widziałem” – to o Pyżalskim. „Mam szacunek dla piłkarzy Garbarni, że nie dali się sprowokować i zachowali się jak prawdziwi sportowcy” – to o zespole gości.

To naprawdę piękne, że prezes Warty chcąc gasić pożar opisuje, że piłkarze Garbarni obrażali sędziego (bo tak napisała), a on sam – że byli profesjonalistami i im za to dziękuje. Jak więc traktować wiarygodność tej kobiety? Jak brać ją poważnie, skoro wypisuje tego rodzaju dyrdymały: „Natomiast bramkarz Garbarni kopał piłkę z premedytacją celując w miejsce, w którym ja się znajdowałam – cud, że nie dostałam nią w głowę”. Mamy rozumieć, że bramkarz Garbarni zamiast walczyć o jak najlepszy wynik, celowo kopał piłkę w aut? Na youtube jest cały mecz – czy szanowna pani prezes mogłaby ujawnić, w której minucie się to zdarzyło?

Wizerunkowe pożary nie są łatwe do ugaszenia. Czasami jednak najlepiej zakopać się na rok pod ziemię, bo jak wiadomo pamięć ludzka jest bardzo ulotna. Weźmy na przykład Wojciecha Fibaka – jakiś czas był towarzysko spalony, ale spokojnie sobie kryzys przeczekał i dzisiaj dawne opowieści o tym, że zajmuje się wypuszczaniem panienek na rynek są już tylko anegdotą. Ale poznańska prezes tego nie rozumie. To częste połączenie: klasy brak, za to jest tupet. Takie połączenie oznacza dalszą ofensywę, zamiast skruchy i przeprosin. Ba, przeprosin to ona sama żąda…

Mój mąż jest tylko kibicem Warty, nie pełni w niej żadnej funkcji, ale nie pozwoli sobie jednak nigdy, aby w jego obecności obrażano mnie, nasza rodzinę, Warte Poznań, nasze miasto czy nasz kraj. A Warta to nasza rodzina. Na chamstwo odpowiedział chamstwem. Owszem poniosło go, ale uważam, że dla kilku piłkarzyków z Garbarnii Kraków należałoby się przynajmniej kilka minut w bokserskim ringu albo wręcz przeciwnie na kozetce u psychiatry. Należą do grupy ludzi która myśli (chociaż nie wiem czy to odpowiednie słowo), że może wszystkich i wszędzie bezkarnie obrażać. Zwłaszcza gdy jest w grupie, a nie w pojedynkę.

Być może mój mąż nie pasuje do ugrzecznionych realiów, gdzie w obecności męża obraża się bezkarnie jego żonę, a mąż udaje że nic nie słyszał albo grzecznie prosi o przeprosiny. Dlatego też nie zamierzam – ani ja, ani mój mąż – przepraszać za te słowa skierowane tylko i wyłącznie do kilku zawodników Garbarni Kraków. Przeprosić to powinni najpierw oni mnie i zawodników Warty. Tendencyjne filmiki opublikowanie przez Garbarnie, bez opublikowania epitetów z ust własnych zawodników z Krakowa zostawię bez komentarza.

Ja natomiast nie zostawię bez komentarza tych bzdur. Pani Izabello – muszę coś pani wyznać. Krótko. To koniec. Finito. Spadły celebryckie maski, skończyły się wizyty w telewizjach śniadaniowych i opowiadanie o słodkim rodzicielstwie. Od wczoraj jest pani wyłącznie partnerką człowieka, który „spuszcza się na ryj” i któremu „liżą dupę”. Szczerze mówiąc – kocham właśnie ten moment, gdy owe maski spadają. Czasami trzeba na to zaczekać rok, czasami i pięć lat, ale koniec końców prawda wychodzi na jaw. Nie da się całe życie udawać kogoś, kim się nie jest. No i właśnie wy zostaliście publicznie zdekonspirowani. Koniec z zabawą w księcia i księżniczkę. Można wyciągać z szafy ortalionowe dresy.

Poruszam ten temat głównie dlatego, że uważam za istotne, by takie osoby jak wy nigdy nie działały w polskiej piłce. Uważam, że nie ma dla was miejsca w tym środowisku. Jeśli się uprzecie i spróbujecie w nim zostać, ludzie powinni was obchodzić szerokim łukiem.

A miejsca nie ma dla was nie tylko dlatego, że ze stadionu robicie oborę i nie tylko dlatego, że na koniec klecicie idiotyczne wyjaśnienia. Miejsca nie ma dlatego, że tego rodzaju zachowania, jakie zostały nagrane na video, realnie wpływają na wyniki meczów. Na takim poziomie rozgrywkowym grają różni piłkarze – jedni są psychicznie mocni, inni nie wytrzymują presji i tracą formę, gdy tylko kibic nieprzyjemnie dogada. To oczywiście ich problem. Natomiast całkowicie rozumiem zawodnika, który nie jest w stanie grać na 100 procent, gdy wzdłuż linii biega rozwścieczony byczek z kryminalną przeszłością, rzucający groźby karalne. Przypomina mi się sytuacja z Serbii, gdzie w 1998 roku mistrzostwo zdobył Obilić Belgad. Za sukces tej drużyny odpowiedzialny był głównie „Arkan” (podejrzany o ludobójstwo i zbrodnie wojenne). Przeciwnicy po prostu woleli przegrać.

Nie twierdzę, że to ta sama skala, bo oczywiście nie. Ale ta sama zasada – klub, którego przedstawiciel zastrasza drużynę przeciwną, powinien albo zmienić przedstawicieli, albo zniknąć z powierzchni ziemi. Awansowaliście do ligi, ale ten awans nawet nie śmierdzi, a cuchnie. A fetor będzie się roznosił jeszcze bardzo długo.

Mam więc prośbę: zniknijcie z futbolu. Wprawdzie nie jest to gra tylko dla dżentelmenów, ale z pewnością nie jest to też gra dla was. Jeśli piłka miała wam pomóc w zdobyciu sławy – w porządku, jesteście naprawdę sławni, wczoraj wasza rozpoznawalność mocno wzrosła. Cel zrealizowany. A teraz w imieniu kibiców z całej Polski proszę – poszukajcie innego hobby. Może na przykład skoki na bungee bez liny. Podobno fajne.

* * *

Najczęstsze pytanie, jakie słyszę od wczoraj brzmi: – Czy ja się nie boję zemsty? Samo to pytanie świadczy, jak postrzegani są właściciele Warty, a co za tym idzie – sam klub.

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
17.10.2021

Jest Depay, jest Fati, grają sobie chłopcy. Barcelona ograła Valencię

To nie był jakiś spektakularny mecz Barcelony. Dzisiaj Blaugrana bazowała raczej na indywidualnych błyskach niż na kapitalnej grze zespołowej. Ale Barca wygrała – z Valencią, która miała tyle samo punktów przed tą kolejką, co Katalończycy. Wygrała podnosząc się z 0:1 i kiepskiego wejścia w mecz. No i wygrała na tydzień przed El Clasico. Fatalnie weszli […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Milik z golem w Ligue 1 (wideo)

Trochę zapomnieliśmy o Arkadiuszu Miliku. Snajper reprezentacji Polski bardzo długo rehabilitował się po urazie łąkotki, stracił cały początek sezonu Ligue 1 i ostatnie zgrupowania reprezentacji Polski, na których brylowali Adam Buksa i Karol Świderski. Teraz jednak Milik chce wrócić na usta piłkarskiej Europy.  Oto jego trafienie w wygranym przez Marsylię 4:1 meczu z Lorient. Milik […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Mecz? Przystawka do konferencji Jose Mourinho!

Zacznijmy od tego, że Wojciech Szczęsny chyba już na dobre uporał się ze swoim drobnym kryzysem z początku sezonu. W dzisiejszym meczu Juventusu z Romą był jednym z najważniejszych zawodników Starej Damy. Obronił rzut karny, to jest największe osiągnięcie, ale wcześniej dwukrotnie wyjął też bardzo groźne uderzenia głową, a po przerwie – po prostu bardzo […]
17.10.2021
Inne sporty
17.10.2021

Znów to samo. Polacy przegrali w finale Speedway of Nations

Przez dwa dni rywalizacji w fazie zasadniczej Speedway of Nations – drużynowych mistrzostwach świata na żużlu – Polacy byli najlepsi. O zwycięstwie decyduje jednak jeden bieg, finałowy. Tam nasi reprezentanci zmierzyli się z Brytyjczykami i ich nadzieje na zdobycie pierwszego złota (do tej pory raz byli trzeci i dwukrotnie zdobywali srebro) rozwiały się już na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Szczęsny obronił karnego (wideo)

Wojciech Szczęsny sygnalizuje wzrost formy. Obronił karnego w meczu z Romą. Tak to wyglądało. Strzał Jordana Veretouta nie był najlepszy, właściwie to taki z gatunku tych, które często padają łupem bramkarzy, ale Szczęsnego, niezależnie od wszystkiego, należy pochwalić za wyczekanie, za czujność, za skuteczną paradę. WOJCIECH SZCZĘSNY OBRONIŁ RZUT KARNY! 👏 Polak zatrzymał strzał Jordana […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Martwię mnie porażki, nie moja przyszłość

Czesław Michniewicz nie zostanie zwolniony z Legii Warszawa po porażce z Lechem Poznań. Dla sternika drużyny mistrza Polski to jedyny pozytywny sportowy aspekt tego wieczoru.  – Nie martwię się o swoją przyszłość, martwię się szóstą porażką. Co będzie, to będzie. Pracuję najlepiej jak potrafię. Początek sezonu mieliśmy trudny, walczyliśmy w pucharach. Cel nadrzędny, jaki postawiono […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Lech przekonał się na własne oczy, że wcale nie musi być tak, jak zawsze

To nie jest przyklepanie tytułu dla Lecha. Ale to prawdopodobnie jest koniec marzeń Legii o mistrzostwie. Legia bowiem nie musi się ścigać tylko z Lechem, ale też z Lechią, z Rakowem, pewnie i z Pogonią. A przede wszystkim musi się ścigać się z własną słabością. Kojarzycie ten legendarny wywiad Arkadiusza Malarza z Sonią Śledź? Legia […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz nie zostanie zwolniony

Na Łazienkowskiej wrze. Niedawno pisaliśmy, że Legia Warszawa złapała pucharową zadyszkę w lidze, że Czesławowi Michniewiczowi kończą się wymówki, które tłumaczą słabą grę na krajowym podwórku. Teraz już wiadomo, że to nie zadyszka, a kryzys, że wymówek nie ma już żadnych. Legia przegrała z Lechem w hicie kolejki i znacznie skomplikowała sobie szanse na obronę […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Bednarek: – Mistrzostwa nie zdobywa się w październiku

W hicie kolejki Lech pokonał Legię i wielu uznało, że karty już są rozdane – mistrz Polski odpada z rywalizacji o zwycięstwo w polskiej Ekstraklasie, co równocześnie można interpretować jako wielką szansę dla Kolejorza. Filip Bednarek uważa jednak, że ani pozycja lidera w październiku, ani wygrana nad Legią nie mają większego znaczenia dla ostatecznych ligowych […]
17.10.2021
Uncategorized
17.10.2021

Kamiński: – Zrobiliśmy kolejny krok w walce o mistrzostwo

Jakub Kamiński, ubrany w okolicznościową koszulkę sławiącą jednobramkowe zwycięstwo nad Legią, na antenie Canal Plus Sport opisywał swoje emocje związane z triumfem w hicie Ekstraklasy. Tak wyglądała rozmowa, tak prezentowała się koszulka. Wygrana w Warszawie, powrót na pozycję lidera, kolejny przystanek na drodze do mistrzostwa? 🏆 W ekipie @LechPoznan humory dopisują, co dobrze oddaje też […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Udało nam się być sobą

Szczęśliwy Maciej Skorża podsumował wygraną Lecha z Legią w hicie Ekstraklasy. – Udało nam się być sobą. Nie ukrywam jednak, że liczyłem na ciut lepszą grę. To nie jest marudzenie, bo najważniejszy pozostaje wynik. Dużo nas to zwycięstwo kosztowało. Były fragmenty meczu, w których niepotrzebnie daliśmy Legii za dużo miejsca. Nie byliśmy cierpliwi w szukaniu […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

Liga na szczycie będzie ciekawsza, ale już chyba bez Legii

Tym meczem Legia Warszawa miała udowodnić, że nic jej jeszcze w Ekstraklasie nie uciekło, że w niej również potrafi wykrzesać z siebie coś ekstra. Podejmując Lecha Poznań nie była obciążona zmęczeniem po bojach w Lidze Europy, mogła się w pełni skoncentrować wyłącznie na krajowym podwórku. I co? I nic, mistrz Polski doznał szóstej porażki w […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Krychowiak z golem w lidze rosyjskiej

Grzegorz Krychowiak strzelił gola w meczu 11. kolejki rosyjskiej ekstraklasy z Ufą. Reprezentant Polski, grający z opaską kapitana na ręce, wykorzystał rzut karny w 85. minucie meczu Krasnodaru z Ufą. Było to trafienie wyrównujące na 1:1. Krasnodar zajmuje szóste miejsce w lidze rosyjskiej. W tej chwili ma na koncie dwa gole i dwie asysty w […]
17.10.2021
Tenis
17.10.2021

Ons Jabeur tworzy historię. Patrzy na nią cały arabski świat

Już jutro Ons Jabeur stanie się pierwszą osobą z krajów arabskich – bez względu na płeć – która zadebiutuje w najlepszej „10” tenisowego rankingu w singlu. Dla Tunezyjki droga do tego osiągnięcia była naprawdę długa. Zwłaszcza, że pochodzi z kraju, w którym zawodowy tenis wcześniej niemal nie istniał. Dziś już istnieje, w dużej mierze za […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIGA MINUS: CZY LEGIA SPADNIE Z LIGI CZ. II

Liga Minus świeżutko po hicie Ekstraklasy? Bardzo proszę. W galowym składzie – Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul i Jakub Białek – zapraszamy o godz. 20. 
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Lech prowadzi z Legią po golu Ishaka (wideo)

Nie można, nie można tak nonszalancko podchodzić do krycia Mikaela Ishaka we własnym polu karnym. Tym bardziej, jeśli do dośrodkowania ze stojącej piłki przymierza się Pedro Rebocho. A jednak, piłkarze Legii popełnili ten błąd i stracili bramkę.  Lech prowadzi w hicie Ekstraklasy. To był świetnie wykonany rzut wolny przez piłkarzy Macieja Skorży. Pedro Rebocho zawiesił, […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Dramatyczna sytuacja podczas meczu Newcastle-Tottenham

To jeden z tych momentów, kiedy piłka nożna schodzi na drugi plan. Mecz Newcastle z Tottenhamem musiał zostać przerwany, ponieważ pomocy medycznej potrzebował jeden z kibiców na jednej z trybun St. James' Park. Odtwarzamy całą sytuację za Guardianem.  41. minuta. Tottenham prowadzi 2:1 z Newcastle. Coś się dzieje. Sergio Reguilon zaczyna wskazywać na zebrany na […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Nieuznany piękny gol Jędrzejczyka

Ależ to byłby początek hitowego meczu tej kolejki Ekstraklasy między Lechem i Legią. Artur Jędrzejczyk załadował bardzo ładnego gola z woleja i już cieszył się z wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie, ale wtedy szybko zagwizdał sędzia Tomasz Musiał, który dopatrzył się zagrania ręką stopera mistrza Polski.  Jak wyglądała ta sytuacja? Josue mocno dośrodkował z rzutu […]
17.10.2021