post Avatar

Opublikowane 16.04.2016 20:25 przez

redakcja

Zdefiniowanie piłkarskiej perfekcji w wielu momentach nastręcza potężnych kłopotów, ale dzisiaj wystarczyło tylko spojrzeć na Manchester City i z miejsca wszystko stawało się jasne. Jakżeż oni byli napompowani, ależ tam była powtarzalność, schematy i w efekcie miliard sytuacji, z których udało się wykorzystać „tylko” trzy. Jednym słowem – ogień. Żałować można tylko, że Chelsea nie dopasowała się poziomem i to wszystko było do bólu jednostronne. 0:3.

Jeżeli ktoś zastanawiał się, jak wepchnięcie się do najlepszej czwórki w Lidze Mistrzów podziała na bandę Pellegriniego – właśnie otrzymał odpowiedź. Manchester City tego popołudnia zabrał swojego przeciwnika na diabelski młyn i włączył maksymalne obroty. I kręcił aż do porzygu. Nie, nie przesadzamy ani trochę, bo piłkarze w niebieskich strojach wyglądali przy graczach City jak chłopcy z klasy gimnazjalnej na tle dorosłych facetów.

Bohater? Szalenie odważne byłoby wskazanie kogoś innego niż Sergio Aguero, choć nie zamierzamy przekreślać zasług innych (o czym trochę niżej). El Kun już przed przerwą załadował do siatki, a po zmianie stron dołożył jeszcze dwa skalpy. Aktywność level high. Jak nie strzelał w kierunku prostokąta „The Blues”, to lekko się cofnął i poszukał podaniem Nasriego albo De Bruyne. Tym hat-trickiem Argentyńczyk przesłał jasny sygnał innym uczestnikom wyścigu o koronę snajperską: panowie, ja również wsiadam do tego pociągu. Diego Costa, gdyby jakimś cudem chciał się po tym meczu z nim porównać, mógłby powoli sposobić się do wizyty u psychoanalityka.

W grze zespołu Hiddinka kleiło się jedynie momentami, kiedy akurat City zredukowało bieg na niższy. W innych sytuacjach defensorzy sprawiali wrażenie mocno zakręconych, powstawały takie luki, że nie wypełniłby ich Ryszard Kalisz wspólnie z Wojciechem Mannem. W te przestrzenie nieustannie trafiały prostopadłe podania, do których docierał dosłownie każdy, kto tylko chciał. Takim oto sposobem tworzyły się setki dla Nasriego czy De Bruyne, a Courtois miał pełne ręce roboty. Oczywiście, Belgowi można zarzucać wycięcie w polu karnym Fernandinho i wyłapanie czerwieni na koniec, ale tak naprawdę gdyby nie on – mogłoby być różnie i wcale nie skończyć się na trójce z tyłu.

Defensywa City? Bez zarzutów i to o dziwo pomimo absencji króla tej formacji, czyli Vincenta Kompany’ego. Mangala zaliczył tyle przechwytów, że głowa mała, Otamendi nie tylko nie popełniał błędów, ale jeszcze w pierwszej połówce zatrzymał na linii strzał Diego Costy. Podobne laurki indywidualne można byłoby wystawić właściwie każdemu z zespołu przyjezdnego, ale chyba bardziej trafne będzie po prostu oddanie chwały całemu mechanizmowi. Był dzisiaj niezniszczalny.

***

90 minut to zdecydowanie zbyt długo, by oglądać coś, co zaprezentowały drużyny Manchesteru United i Aston Villi. To spotkanie można określić jako festyn nudziarstwa z ledwie paroma elementami rozrywki. Te ostatnie zapewniła jedynie garstka obecnych, dla których zwleczenie się dziś z kanapy nie było najgorszą karą. Jednym z nich był Rooney, który kilkakrotnie ni z gruchy, ni z pietruchy poczęstował kolegów takimi podaniami, że palce lizać. Właśnie jego zagranie zadecydowało o tym, że „Czerwone Diabły” zameldowały się w szatni z kompletem punktów. Wazza ze środka pola zagrał rozszerzającą piłkę na prawą flankę do Valencii, ten płasko wstrzelił w pole karne, a Rashford – no bo kto jak nie on – jedynie dopełnił formalności.

Bohater numer dwa (a może numer jeden – rzeczony Rashford. Ile to już razy ten młodziak ratował tyłki swoim starszym kompanom? Z Arsenalem, z Manchesterem City, ostatnio otworzył wynik w pucharowej batalii z West Hamem – już trzy razy i teraz czwarty. A dzisiejsze trafienie z rywalem lecącym właśnie na zbity pysk do Championship było jego czwartym w Premier League. Można mieć jedynie pretensje, że przed przerwą nie ostemplował protokołu meczowego po raz drugi, kiedy dostał kapitalną piłkę od Maty.

Kto jeszcze zapisał się na boisku więcej niż jedynie samą obecnością? Z wyróżnieniem kogokolwiek z Aston Villi mielibyśmy równie duży problem, co przy rozprawie nad fizyką kwantową. Jeżeli już kogoś chwalić to Rudy’ego Gestede. Benińsko-francuski wielkolud wszedł na murawę dosłownie na chwilę (ostatnie 8 minut), a przez ten czas potrafił zrobić więcej niż wszyscy jego kumple razem wzięci przez półtorej godziny. W jednej z sytuacji efektownie ograł Valencię na skrzydle, w innej trafił w słupek. Tak, niewiele dzieliło Manchester od kolejnego, być może największego w tym sezonie wstydu.

***

W dolnej części stawki szykuje się przepychanka na łokcie o to, kto zostanie w Premier League. Wiadomo już, że Aston Villa porażką z MU wypisała się z walki, ale takie Newcastle i Sunderland z całą pewnością broni nie składają. W dodatku oba te zespoły dzisiejszego popołudnia rozłożyły swoich przeciwników na łopatki i w parterze dokończyły sprawę – w obu przypadkach mówimy o przekonujących wygranych 3:0. Chłopcy Beniteza zgnietli Swansea City Łukasza Fabiańskiego (który przy pierwszym golu miał pecha, przy drugim bez szans, ale już trzeciemu wydaje się mógł zapobiec) a Sunderland na wyjeździe wstrząsnął Norwich.

***

Oprócz tego zagrano jeszcze – jak to zwykle bywa w tej fazie sezonu – dwa mecze o nic. Watford szarpnął się na trzy punkty na terenie West Bromwich Albion (1:0), a Everton doszedł do strzeleckiego kompromisu z Southampton (1:1).

Opublikowane 16.04.2016 20:25 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Widzew narobił sobie problemów, ale sam z nich wybrnął

Przyjemny to był piąteczek z pierwszą ligą. Momentami kuriozalny, momentami atrakcyjny, ale koniec końców – działo się sporo. Zwłaszcza w hicie kolejki, bo tak trzeba nazwać mecz Widzewa z Radomiakiem. Mieliśmy tu „kiera”, mieliśmy pechowego samobója, ale przede wszystkim mieliśmy sporo emocji, bo choć początkowo łodzianie wpakowali się w kłopoty, to potem bohatersko z nich […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021