Dwadzieścia najbardziej spektakularnych występów naszych!

Opublikowane 23.09.2015 18:03 przez

Piotr Tomasik

Wciąż nie do końca potrafimy w to uwierzyć. W dalszym ciągu wydaje nam się, że pięć bramek w dziewięć minut w meczu na szczycie Bundesligi, swoista kpina ze zdrowego rozsądku, może być tylko urojeniem fantasty, któremu nie można odmówić talentu. Ciągle musimy upewniać się, wciskając przycisk „replay”. I za każdym razem pojawia się zdanie: Jezu, on naprawdę to zrobił. Robert Lewandowski przeszedł do historii światowej piłki i basta. Cokolwiek się wydarzy, będziemy o tym opowiadać swoim dzieciom i wnukom, który jeszcze nie ma nawet w planach. 

Bez dwóch zdań – to jeden występów polskiego zawodnika od momentu, w którym nad Wisłą zaczęto kopać nadmuchanego skórzanego flaka. Czy najlepszy? Sami się nad tym zastanawiamy. I to poważnie, w związku z czym przygotowaliśmy ranking tych najbardziej spektakularnych wieczorów, w czasie których cała piłkarska Europa powtarzała nazwisko naszego piłkarza.

Tak, wiemy, to karkołomne zadanie – różne czasy, różne rozgrywki, różne role. Ale spróbowaliśmy. Możecie się nie zgadzać, zresztą taka jest specyfika tego typu rankingów. Potraktujcie go jak zaproszenie do dyskusji, jesteśmy bardzo ciekawi waszych opinii.

Nie znajdziecie w nim czterech bramek Macieja Żurawskiego z Dunfermline, nie ta półka przeciwnika. Skupialiśmy się na ważnych i wielkich, a związku z czym ranking szybko przerodził nam się w walkę Zbigniewa Bońka z Robertem Lewandowskim. I choć obecny prezes PZPN w zestawieniu pojawia się najczęściej, to pod względem spektakularności chyba został już przebity…

Ale więcej nie zdradzamy, startujemy.

20. EUZEBIUSZ SMOLAREK przeciwko Portugalii (11.10.2006)

Wspomnienie ciągle żywe. Polska fatalnie zaczęła eliminacje, ale przyszedł mecz, który wszystko odmienił. Precyzyjniej – wszystko odmieniły bramki Smolarka. Niewielu rzeczy może Lewandowski zazdrościć starszemu koledze, ale takiego spotkania w kadrze napastnik Bayernu jeszcze ciągle nie rozegrał.

19. DARIUSZ DZIEKANOWSKI przeciwko Partizanowi Belgrad (27.09.1989)

Nie była to późna faza turnieju, bo ledwie 1/16 Pucharu Zdobywców Pucharów. Rywal? Mocna drużyna, ale nie z absolutnego topu. W pierwszym meczu Celtic przegrał 1-2 i w rewanżu Szkoci musieliśmy rzucić się do ataku. Tak też uczynili, zapominając nieco o obronie, a egzekutorem okazał się chłopak z Polski. 25., 47., 55., 80. – to minuty, w których zdobywał bramki. Cztery trafienia, które nie wystarczyły, by przejść dalej (Celtic wygrał, ale 5-4 nie dawało promocji), ale wykreowały nowego idola trybun.

18. WOJCIECH KOWALCZYK przeciwko Sampdorii (20.03.1991)

– Każdy ma w życiu dzień, który wszystko zmienia. Ja też taki miałem, nawet pamiętam datę – 20 marca 1991 roku. Przyjechał chłoptaś na europejskie salony, w koszulce z zaklejoną reklamą i zapakował dwie bramki. I to komu! Sampdoria to była wtedy jeśli nie najlepsza, to jedna z najlepszych drużyn świata – zdobywca PZP, przyszły mistrz Włoch. Wojciech Kowalczyk tego dnia przestał być anonimowym młokosem z wąsem. – Rany Boskie, przecież to wszyscy oglądają! Tata, mama, koledzy z osiedla – pomyślałem – tak zaczyna się książka Kowala i co tu więcej dodawać…

17. KRZYSZTOF WARZYCHA przeciwko Ajaksowi Amsterdam (3.04.1996)

Bardzo długo Liga Mistrzów znała tylko jednego polskiego napastnika, który już w najważniejszych meczach potrafił zostać bohaterem. Mówili na niego „Gucio”. Pólfinał edycji 95/96, Ajax podejmował u siebie Panathinaikos Ateny. Na tablicy świetlnej długo widniał bezbramkowy remis, co już było dużą niespodzianką, która jeszcze zmieniła się w sensację, gdy do bramki trafił polski napastnik. Ostatecznie Holendrzy odrobili starty w rewanżu i to oni zagrali w finale, ale nie umniejsza to faktu, że ten kwietniowy wieczór należał do Warzychy.

16. ROBERT LEWANDOWSKI przeciwko Bayernowi Monachium (12.05.2012)

Pierwszy z naprawdę wielkich meczów Lewandowskiego. Finał Pucharu Niemiec, hat-trick, Bayern Monachium na deskach. Jeśli przed tym meczem Bawarczycy jeszcze nie wiedzieli, że to chłopak, o którego warto walczyć, to Lewandowski prostym, brutalnym sposobem im to się uświadomił. W świat poszedł jasny komunikat, że stać go na spektakularną grę.

15. LUCJAN BRYCHCZY przeciwko Galatasaray (18.03.1970)

Miał już wtedy 36 lat i wiele świetnych meczów na koncie. Ale w niesamowity sposób pokazał, że nigdy nie jest za późno na ten jedyny, który wspominać można latami jako najlepszy. Ćwierfinał Pucharu Europy, mecz z Galatasaray. Z Turcji Legia przywiozła remis po golu – oczywiście – Brychczego. W rewanżu natomiast „Kici” przypieczętował awans do półfinału wielkich rozgrywek, strzelając dwa gole.

14. KAZIMIERZ DEYNA przeciwko Węgrom (10.09.1972)

Wybrać jeden wybitny mecz Kazimierza Deyny, to jak szukać kochanki w trakcie wyborów Miss World. Bardzo wiele kandydatek spełnia nawet najbardziej wygórowane kryteria. Postawiliśmy ostatecznie na finał Igrzysk Olimpijskich w Monachium. Dlaczego? Bo to trochę teatr jednego aktora, który najpierw zawalił bramkę drużynie w najważniejszym meczu, a potem – już w drugiej połowie – potrafił całkowicie odwrócić losy spotkania. To zachowanie cechujące mistrzów.

13. WŁODZIMIERZ LUBAŃSKI przeciwko AS Romie (15.04.1970)

Nawet najmłodsi powinni doskonale znać tę historię. Trzy spotkania pomiędzy AS Romą a Górnikiem Zabrze, po których jednak nie udało się wyłonić drużyny, która powinna zagrać w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. O tym zadecydował dopiero rzut monetą. Ale wcześniej emocji nie brakowało. Już w pierwszym spotkaniu bohaterem powinien zostać Lubański. Raz jednak trafił w poprzeczkę, a później poślizgnął się przed pustą bramką. Co się odwlecze, to… W spotkaniu rewanżowym napastnik Górnika strzelił dwa gole. Najpierw w samej końcówce doprowadził do wyrównania i dogrywki, a na jej początku wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, którego ostatecznie nie udało się dowieźć do końca.

12. ZBIGNIEW BONIEK przeciwko Manchesterowi United (25.04.1984)

Puchar Zdobywców Pucharów. Co tu kryć – ta edycja należała do Zbigniewa Bońka. Strzelił Lechii, wpakował bramkę PSG, a w półfinale z Manchesterem United zapewnił kolegom bilety do Bazylei, gdzie rozgrywano spotkanie o ostatecznym triumf. W pierwszym meczu 1-1, w drugim 2-1 dla Juve po bramce i asyście zawodnika z Polski! A na tym nie koniec…

11. ZBIGNIEW BONIEK przeciwko FC Porto (16.05.1984)

Wielki finał, na który kibice Juventusu mogli się wybrać przede wszystkim za sprawą Bońka. To, że w podróży powrotnej do domu towarzyszyło Włochom trofeum, również jest sprawką Polaka. Gol na 2-1, decydujący o zwycięstwie, strzelił właśnie Zibi.

10. GERARD CIEŚLIK przeciwko ZSRR (20.10.1957)

Polacy skazani na pożarcie, ale mający za sobą doping 100 tysięcy gardeł na Stadionie Śląskim. Przeciwnicy w glorii dwóch zwycięstw z Niemcami. Miał być oklep, wyszedł oklep w drugą stronę. Przede wszystkim za sprawą niepozornego napastnika, który zdobył dwa gole. Pokonanie „Wielkiego Brata” w tamtym czasie to wydarzenie daleko wykraczające poza świat sportu.

9. JERZY DUDEK przeciwko AC Milan (25.05.2005)

Najpierw puścił trzy gole, później został bohaterem. Niewielu bramkarzy w historii futbolu przeszło taką drogę. Pod koniec dogrywki, w niebywały sposób zatrzymał strzał Szewczenki i nie mamy zamiaru wchodzić tu w polemikę pt. „został tylko trafiony”. Po serii rzutów karnych, w którym zaprezentował „Dudek Dance” i tak ma pewne miejsce encyklopediach.

8. JAN URBAN przeciwko Realowi Madryt (30.12.1990)

W wielu polskich i hiszpańskich domach szmapany wystrzeliły dzień wcześniej niż zazwyczaj. Estadio Santiago Bernabeu, Osasuna gra z Realem, Jan Urban strzela trzy bramki. Generalnie grał w świetnie, ale to właśnie takimi występami zapewnia się sobie tytuły. Najlepszy Polak w historii La Liga, najlepszy obcokrajowiec w Osasunie. Jak to mawiają Hiszpanie: crack!

7. JAN TOMASZEWSKI przeciwko Anglii (17.10.1973)

Chyba wystarczy jedna wypowiedź, autorstwa samego bohatera: – Można grać tysiąc meczów i nic z tego nie wyniknie. Można też zagrać jeden mecz i od razu przejść do historii. Tak właśnie było ze mną.

6. ZBIGNIEW BONIEK przeciwko Liverpoolowi (29.05.1985)

Mecz, który nie powinien się odbyć. Spotkanie, które już zawsze będzie pamiętane nie jako popis Zbigniewa Bońka, który wywalczył rzut karny (kontrowersyjny) i grał genialnie, ale jako jedna z największych tragedii w historii futbolu.

– Proszę nie wierzyć nikomu, kto mówi, że w tym całym zamieszaniu trudno było zorientować się dokładnie, co się stało. Wiedzieliśmy, na 99,9 procent, co się wydarzyło: śmierć, powaga sytuacji, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem. Powtarzam, wiedzieliśmy wszystko. Nie chcieliśmy grać, ani Liverpool. UEFA nam nakazała. Powiedziano, że jeśli nie wyjdziemy na boisko, sytuacja jeszcze się pogorszy. Telefonów komórkowych jeszcze wtedy nie było i wielu fanów Juventusu nie wiedziało, ilu ludzi zginęło w sektorze Z. Człowiek z UEFA powiedział mi – jeśli odmówicie gry, oni się o tym dowiedzą – wspominał po latach polski piłkarz.

A dzień później strzelił zwycięską bramkę w spotkaniu reprezentacji Polski z Albanią w Tiranie.

5. ERNEST WILIMOWSKI przeciwko Brazylii (5.06.1938)

Coś dla fanów tej bardziej odległej historii. Ernest Wilimowski i jego cztery gole wbite Canarinhos na mundialu we Francji. Po dogrywce, szalonym meczu i trzech bramkach legendarnego Leonidasa, przegraliśmy 5-6, ale wyczyn Polaka jako najlepszy przetrwał 56 lat. Dopiero po takim czasie poprawił go Oleg Salenko. Fritz Walter powiedział kiedyś o Wilimowskim, że to jedyny piłkarz w na świecie, który zdobywa więcej bramek, niż ma szans. Niesamowita sprawa.

4. ZBIGNIEW BONIEK przeciwko Liverpoolowi (16.01.1985)

Superpuchar Europy. Presiżowy mecz pomiędzy świetnymi drużynami. Na boisku aż roi się od gwiazd, ale w zimowych okolicznościach przyrody najlepszy z najlepszych okazał się rudowłosy zawodnik z Polski. Dynamiczny i przebojowy, nękającym obronę Liverpoolu niczym przebiegły stalker. Skończyło się na dwóch golach Polaka i trofeum dla włoskiej drużyny.

3. ZBIGNIEW BONIEK przeciwko Belgii (28.06.1982)

Sam hat-trick na mistrzostwach świata to duża rzecz, ale trzy tak ładne bramki to wydarzenie powoli przestające mieścić się w głowie. – Diabłów wszyscy się boją, ale do siódmego roku życia. Potem uczymy się pisać, czytać i nagle okazuje się, że ten diabeł jest zły, ale tylko w legendach. No i ja tych diabłów z Belgii nigdy się nie bałem – wspominał po latach prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, który w tamtym spotkaniu ze względu na gorączkę w ogóle miał nie wystąpić…

2. ROBERT LEWANDOWSKI przeciwko VfL Wolfsburg (22.09.2015)

Spokojny wtorkowy wieczór. Byliśmy przygotowani na to, że będziemy świadkami dobrego meczu, wszak mierzyły się ze sobą dwie najlepsze drużyny Bundesligi zeszłego sezonu. Ale że bedziemy świadkami historycznego wydarzenia z udziałem Polaka? Tego się spodziewać nie mogliśmy, szczególnie dlatego, że rozpoczynał mecz na ławce. Wszedł i w dziewięć minut zadał pracę domową wszystkim historykom i statystykom futbolu. Podejrzewany, że jeszcze długo będą spływać doniesienia od rekordach, które pobił/ustanowił.

1. ROBERT LEWANDOWSKI przeciwko Realowi Madryt (24.04.2013)

Absolutnie historyczny moment. Wielki Real Madryt pragnący decimy jak alkoholik łyku dobrze zmrożonej substancji i Borussia Dortmund, rewelacja rozgrywek. Lewandowski ukradł wszystkim show, cztery bramki. Zbigniew Boniek przekazał młodszemu koledze tytuł „Bello di Notte”. W rakingu The Telegraph to dziewiąty z najlepszych występów indydwidualnych w historii Champions League. Według nas, biorąc pod uwagę to, kto zdaniem angielskich dziennikarzy Lewego wyprzedził – m.in. Bale z Interem – należało Polaka umieścić znacznie wyżej. Drugi taki wieczór już miał mu się nie zdarzyć…

Przygotował MATEUSZ ROKUSZEWSKI 

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
28.01.2022

Wieluń rezygnuje z gali Najmana!

Kłopoty, kłopoty Najmana, jak mawia klasyk. Burmistrz Wielunia poszedł po rozum do głowy i właśnie ogłosił, że gala MMA VIP z udziałem Andrzeja Zielińskiego, pseudonim „Słowik”, gangstera z mafii pruszkowskiej, nie odbędzie się na hali w Wieluniu. I jest to – powiedzmy sobie wprost – sukces sprawiedliwości.  Jeśli ktoś spędził ostatnie tygodnie pod kamieniem, tutaj […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Dyrektor sportowy Basaksehiru potwierdza zainteresowanie Emrelim

Serial z Mahirem Emrelim, chcącym odejść z Legii Warszawa, nadal nie znalazł swojego szczęśliwego końca. Ale zdaje się, że powoli wszystko zaczyna zmierzać do jakiegoś rozwiązania.  Od kilku tygodni turecki dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu regularnie informuje o zainteresowaniu Basaksehiru osobą azerskiego napastnika, który w tym sezonie zagrał w trzydziestu trzech meczach warszawskiego klubu we wszystkich rozgrywkach, […]
28.01.2022
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Legia ukarana za kibicowską oprawę meczu ze Spartakiem

Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości siedemnastu tysięcy pięciuset euro za kibicowską oprawę spotkania ze Spartakiem Moskwa w szóstej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbył się dziewiątego grudnia, w samym środku wielkiego jesiennego kryzysu sportowego i wizerunkowego Legii Warszawa. Ekipa Marka Gołębiewskiego wciąż miała szanse na wyjście […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Błaszczykowski: – Jesteśmy w stanie wygrać z Rosją

Kuba Błaszczykowski wierzy w zwycięstwo reprezentacji Polski w pierwszym barażowym meczu o udział w katarskich mistrzostwach świata, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.  – Skoro nigdy nam się w Rosji nie udało wygrać, to przecież w końcu musi przyjść ten pierwszy raz. To jest mój pierwszy promyk nadziei. Właśnie powinniśmy walczyć o pierwsze zwycięstwo […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lech pokonuje Herthę w sparingu!

Lech Poznań – cztery. Hertha Berlin – dwa. Lech 4:2 Hertha. No, no, no, na papierze wygląda to świetnie, nie ukrywamy, nawet jeśli to tylko zimowy sparing.  Lider Ekstraklasy, w zamkniętym sparingu, pokonał Herthę Berlin, w której składzie zagrało parę uznanych nazwisk, chociażby Stevan Jovetić, Lucas Tousart, Kevin-Prince Boateng, Marvin Plattenhardt, Marco Richter, Vladimir Darida, […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022