Kuba znów się rozsypał. Da radę wrócić na europejski poziom?

redakcja

Autor:redakcja

06 lipca 2015, 16:03 • 2 min czytania

Reklama
Kuba znów się rozsypał. Da radę wrócić na europejski poziom?

Kiedy po karierze nic nie boli, to znaczy, że nie żyjesz – zwykli mawiać emerytowani piłkarze. Kuba Błaszczykowski pewnie prędzej czy później się pod tym podpisze. Sezon jeszcze się nie rozpoczął, a skrzydłowy reprezentacji Polski już zdążył się posypać. I to w najgorszym momencie (choć tak naprawdę żaden nie jest dobry), bo tuż przed wylotem na azjatyckie tournee, gdzie miał powalczyć o miejsce w składzie, co mogłoby mu dać pole position przed wyjazdem na jesienne mecze kadry. Niestety, te plany mogą wyhamować po naderwaniu mięśnia.

Reklama

Ostatnie trzy lata to dla Błaszczykowskiego pasmo zdrowotnych nieszczęść. Przypomnijmy:

– październik 2012 – naderwane więzadło w stawie skokowym i naderwany więzozrost piszczelowo-strzałkowy

Reklama

– luty 2013 – naciągnięcie mięśni brzucha

– marzec 2013 – naciągnięcie mięśnia przywodziciela prawej nogi

– styczeń 2014 – zerwanie więzadła krzyżowego

– wrzesień 2014 – naderwanie mięśnia czworogłowego

Reklama

– maj 2015 – naderwanie przywodziciela

– lipiec 2015 – naderwanie mięśnia lewej nogi.

A tak wygląda historia kontuzji Kuby od momentu rozpoczęcia kariery…

g2AJFR8

Reklama

Najbardziej niepokojący jest ten okres po zerwaniu więzadła. Sprawiło to, że Błaszczykowski stracił połowę sezonu 13/14, a kolejne urazy (i inne dolegliwości jak grypa) zabrały mu też i następne rozgrywki. W sezonie 14/15 Kuba rozegrał jedynie dwa pełne mecze ligowe – zero goli i asyst w Bundeslidze. W Champions League też praktycznie nie zaistniał. Ostatnie naderwanie – choć lekkie – każe się jednak zastanowić, czy 30-latek, przy tak lichym zdrowiu, da jeszcze radę utrzymać się na europejskim poziomie bądź w ogóle na niego wrócić.

Fatalna to informacja, bo wbrew temu, co niektórzy sugerowali – Polska wcale nie stoi skrzydłowymi i zdrowy, nieskonfliktowany z nikim Błaszczykowski byłby dla Nawałki na wagę złota.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Reklama
La Liga

Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Jakub Radomski
4
Anulowana czerwona kartka piłkarza Barcelony. Wiemy, dlaczego

Weszło

Reklama