Od dawna stoimy na stanowisku, że nie ma co przesadnie kłócić się z Nawałką o powołania. Wybroniły go wyniki, większość – nawet tych bardziej egzotycznych – decyzji nie miała żadnego negatywnego wpływu na zespół, a dopóki bryczka jedzie, nie ma sensu doszukiwać się jakichś rys na karoserii. Konsekwentnie odmawialiśmy porównywania dorobku Kędziory i Brozia, Kucharczyka i Żyry, Żyry i Pawłowskiego i tak dalej – tym bardziej po aferze z Błaszczykowskim, podczas której Nawałka potwierdził, że najważniejsza jest dla niego spójność i integralność drużyny, a nie suma umiejętności poszczególnych zawodników.

Adam, why?! Czemu znowu ten Cionek!

TBILISI 14.11.2014 MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY FRANCJA 2016 GRUPA D: GRUZJA - POLSKA 0:4 --- QUALIFICATION FOR UEFA EURO 2016 MATCH GROUP D: GEORGIA - POLAND 0:4 THIAGO CIONEK FOT. PIOTR KUCZA/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: [email protected] call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Jednego jednak zrozumieć i przemilczeć nie potrafimy.

Co do jasnej cholery robi w kadrze Brazylijczyk walczący w barażach o utrzymanie w Serie B!?

W tym powołaniu nic się nie zgadza i nie zgrywa. Pomińmy na chwilę ten najważniejszy i koronny argument za tym, by nie pchać Cionka do kadry narodowej, czyli fakt, że Cionek jest Brazylijczykiem. Okej, przyzwyczailiśmy się, że niestety selekcjoner postrzega kwestię narodowości nieco inaczej niż my. Dopóki nasz „canarinho” nie rzuca się w oczy i siedzi grzecznie na ławce – nawet nam to nie przeszkadza. To, co nas zastanawia to raczej przyczyny powoływania byłego zawodnika Jagiellonii.

Po pierwsze – w składzie są już Szukała, Glik, Pazdan, Janicki i Komorowski. Każdy z nich naszym zdaniem (chyba nie tylko naszym?) jest lepszy od zawodnika Modeny.

Po drugie – poza składem są Salamon, Rzeźniczak, Wasilewski, Fojut i kilku innych. Każdy z nich naszym zdaniem jest porównywalny z zawodnikiem Modeny lub lepszy (plus każdy z nich jest Polakiem).

Po trzecie – poza składem jest Gerson, Arajuuri oraz Luka Marić. Każdy z nich jest porównywalny albo lepszy od zawodnika Modeny (i każdy z nich również jest obcokrajowcem).

Po czwarte – w pierwszym meczu barażowym z Entellą z Modena z Cionkiem w składzie straciła dwa gole i zremisowała 2:2. W przekroju całego sezonu ta włoska potęga była równie żałosna ugrywając szalone 47 punktów w 42 meczach.

Po piąte – w tej samej lidze, również w barażach, sezon kończy Salamon. Z tą różnicą, że Polak gra w barażach o Serie A, Brazylijczyk w barażach o utrzymanie w Serie B.

I moglibyśmy pewnie wymieniać dalej. Dość zaskakujące jest powołanie Kucharczyka (a nie Pawłowskiego) czy Tytonia (a nie Drągowskiego), ale to wszystko decyzje, które można w jakiś sposób uzasadnić, w jakiś sposób, nawet naciągany, je obronić. Za Cionkiem naszym zdaniem nie przemawia nic, a konsekwentne powoływanie zawodnika z samego końca włoskiej drugiej ligi ma tyle sensu, co zakładanie japonek z brazylijską flagą na spacer po Puszczy Białowieskiej w środku stycznia.

Nie dość, że nierozsądnie, to jeszcze nieprzyjemnie.

Fot. FotoPyK

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments