One Man Show Pawła Zarzecznego. Pikantna dawka na weekend

Piotr Tomasik

27 lutego 2015, 14:04 • 1 min czytania

Reklama
One Man Show Pawła Zarzecznego. Pikantna dawka na weekend

Na piątkowe One Man Show musieliście odrobinę poczekać, ale w ramach rekompensaty dostajecie dawkę w zasadzie podwójną. Trochę jak w gazetach, które przegląda Paweł Zarzeczny – obszerny dodatek specjalnie na weekend. No, będzie trochę o Legii – jak mogłoby być inaczej. Ale nie tylko… O Radku Majdanie, który nie złapał dwóch piłek. O bufecie, w którym zbiera siły Piotr Grzelczak. Zresztą, co my tu będziemy wam pisać – jak nie obejrzycie, to nie zrozumiecie.

Reklama

Zdaniem Pawła, nie zrozumiecie nawet po obejrzeniu. Mimo wszystko, zachęcamy, żeby spróbować.

Częstujcie się!

Najnowsze

Reklama
La Liga

Dni Arbeloi są policzone. Siła przyjaźni w Realu wygasła

Jan Broda
0
Dni Arbeloi są policzone. Siła przyjaźni w Realu wygasła