post

Opublikowane 12.01.2015 11:42 przez

Piotr Tomasik

12 stycznia 1969 roku, dokładnie 46 lat temu, w niemieckim Villingen przyszedł na świat… Robert Prosinecki. Jedyny piłkarz w historii mistrzostw świata, który na turniejach tej rangi strzelał gole dla dwóch różnych reprezentacji. I nie – oczywiście nie Niemiec, ale Jugosławii oraz Chorwacji.

Z czym kojarzy nam się dziś Prosinecki?

Z tym, że obok Zvonimira Bobana czy Davora Sukera był bodaj pierwszym chorwackim piłkarzem robiącym dużą karierę w Europie. Na pewno z M Italy 1990, na którym czarował jako 21-latek, otwierając sobie drogę do największych klubów świata. Do Barcelony oraz Realu, w których z drugiej strony – a zwłaszcza w Katalonii – umieszczano go później w rankingach najgorszych transferów dekady. Z jeszcze innej strony patrząc – umiał dryblować i to też było w tamtych czasach ujmujące.

Jonathan Wilson z „Guardiana” ładnie pisał kiedyś o nim i jego kolegach, jako „najlepszej reprezentacji, która nigdy nie powstała”. Wielkie zespoły z reguły budowane są mozolnie. Projektowane, modelowane co do ostatniego szczegółu od początku istnienia. Są jednak i te powstające nagle, ot takie sobie, kpiąc z wielkich planów i szczegółowych przygotowań. Latem 1987 roku mieliśmy do czynienia z takim właśnie fenomenem – zespołem powstałym w mgnieniu oka, który okazał się być najlepszą młodzieżową reprezentacją kraju, jaka kiedykolwiek sięgnęła po tytuł Młodzieżowego Mistrza Świata. 

Najlepszym piłkarzem turnieju został Robert Prosinečki. Królem strzelców reprezentant RFN Marcel Witeczek (7 goli). Tuż za nim w klasyfikacji znalazł się Davor Šuker (6 goli). A gdyby? A gdyby wojna w Jugosławii nie wybuchła… W takich sytuacjach cień pytania powraca zawsze. Gdyby Jarni, Prosinečki, Boban, Šuker i Mijatović mogli grać na tym turnieju, i później, w dorosłej karierze, z Mihajloviciem, Jugoviciem, Bokšiciem? I dołączyć do ówczesnych gwiazd dorosłej reprezentacji – Dragana Stojkovicia, Dejana Savicevicia i Srečko Kataneca? Wtedy”, mówi Katanec, „zniszczylibyśmy cały świat”.

Tyle historii – z pomocą Wilsona, bo dziś też, jak się okazuje, Prosinecki ma co w życiu robić… Przed kilkoma tygodniami otrzymał budzącą zachwyty w Chorwacji propozycję prowadzenia kadry Azerbejdżanu.

Azerowie pakują w piłkę ogromne pieniądze. Budują 64-tysięczny stadion narodowy, wydają grube miliony na reklamę w Europie, starają się o duże imprezy. Jednak piłkarsko idą do przodu powoli. Z posady selekcjonera wyrzucili Bertiego Vogtsa. Nie podobała im się jego rzekomo staromodne podejście. Nie lubili tego, że prowadzi drużynę „na pilota”, na co dzień mieszkając w Niemczech. Ani razu nie awansował też na międzynarodową imprezę, a mimo to miał w Azerbejdżanie posadę nieprzerwanie od 2008 roku. W eliminacjach do ostatniego mundialu zdobył 9 punktów, wyprzedzając w tabeli Luksemburg i Irlandię Północną, ale seria porażek na starcie eliminacji do Euro w końcu miarkę przebrała.

Prosinecki nie pracował zawodowo od roku – po rozstaniu z tureckim Kayserisporem. Nie chciał przejmować klubu w Chorwacji. Miał ofertę z Macedonii, mówiło się też o reprezentacji Korei Południowej. Aż w końcu w październiku w Paryżu spotkał się z Azerami… W kontekście przejęcia schedy po Vogtsie wymieniano same duże nazwiska – Roberto Manciniego, Martina Jola, Slavena Bilicia, ale w końcu to Prosinecki zgarnął kontrakt podpisany do końca eliminacji do mundialu 2018.

Warunki?

Roczna pensja na poziomie 1,2 miliona euro – sześciokrotnie wyższa niż ta, jaką Niko Kovac dostaje jako opiekun Chorwatów. Generalnie, niewiele niższa niż choćby pobory Didiera Deschampsa we Francji – stawiająca Prosineckiego w drugiej, a może i pod koniec pierwszej dziesiątki najlepiej zarabiających selekcjonerów. Podstawowy minus to konieczność stałego zamieszkania w Baku. No ale – coś za coś.

Póki co narzeka na chorwackie media, które oceniają, że przyjął ofertę idealną – nieobarczoną żadną presją wyniku. Jeśli mu wyjdzie to świetnie, jeśli nie to również nie szkodzi – w końcu nikomu wcześniej nie wyszło. – Może nie będziemy w stanie ogrywać Chorwatów czy Włochów, ale na pewno grać lepiej niż gramy – zapowiedział na wstępie. W marcu zacznie… od Malty.

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
17.10.2021

Manchester United atakowany. Klubowi zarzuca się hipokryzję

Na mecz z Leicester City, Manchester United wybrał się samolotem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że cała podróż wynosiła raptem 160 kilometrów.  To nie spodobało się wielu osobom na Wyspach, które znalazły kolejny powód do ataków na Czerwone Diabły. Klubowi zarzuca się skrajną konsekwencję i nieodpowiedzialność – nadmiernej emisji spalin można […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Potrzebujemy punktów jak tlenu

Osiem ligowych meczów, trzy zwycięstwa na koncie. Sytuacja Legii Warszawa przed meczem z Lechem Poznań nie jest najlepsza, o czym doskonale wie trener stołecznego klubu – Czesław Michniewicz.  – Potrzebujemy punktów jak tlenu. Wiemy, jaka jest nasza sytuacja w lidze, przegraliśmy wiele spotkań. Mamy świadomość, w którym miejscu jesteśmy. Wiemy też, że Lech dobrze rozpoczął […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Mamy spore szanse, żeby przywieźć z Warszawy jakieś punkty

Na ostatniej konferencji prasowej Lecha Poznań temat mógł być tylko jeden – starcie z Legią Warszawa. W Poznaniu podchodzą do tego meczu bardzo poważnie, wyjeżdżających piłkarzy żegnała spora grupa kibiców i czuć, że Kolejorz ma ciśnienie na wygranie tego starcia.  Tym bardziej, że coraz pewniej czuje się Lechia Gdańsk Tomasza Kaczmarka. Wczoraj udało im się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Jedenaście miesięcy zaległości, jeden puchar. Michniewicz i Lech Poznań.

– Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą – głosił kibicowski transparent legionistów wywieszony w październiku 2020 roku, gdy stało się jasne, że to właśnie Czesław Michniewicz zostanie nowym trenerem stołecznego klubu. Dziś zapewne nastroje wokół samego Michniewicza wśród kibiców Legii są nieco inne, natomiast przed meczem z Lechem Poznań trudno nie uciec od sentymentów. Bo przydomek […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

J. Zieliński: Nie docenia się doświadczenia. Nie czytam o lotach w kosmos, nadal jestem w zawodzie

Jacek Zieliński od dłuższego czasu pozostaje poza trenerską karuzelą, ale nie ukrywa, że chciałby w końcu na nią wrócić. W wywiadzie z nami opowiada o tym, jak wykorzystał dłuższą przerwę od zawodu. Jak podchodzi do pracy eksperta i komentatora telewizyjnego? Czy był skłonny przyjąć ofertę z Uzbekistanu, którą niedawno otrzymał? Jakiego projektu chciałby się podjąć? […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Sadio Mane w ekskluzywnym gronie piłkarzy

Dzięki swojemu trafieniu przeciwko Watfordowi, Sadio Mane wszedł na listę piłkarzy z przynajmniej setką trafień na poziomie Premier League. Senegalczyk jest 32. piłkarzem w zestawieniu.  Drogę do stu bramek Mane miał ułatwioną przez Mo Salaha. To właśnie po cudownej asyście autorstwa Egipcjanina 29-latek mógł wpakować piłkę do siatki, a co za tym idzie zapisać się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Czy Warta jeszcze strzeli gola?

Cztery mecze. 360 minut. Wydaje się, że dość sporo czasu, by strzelić bramkę, bo niby co można robić przez sześć godzin na boisku niż trafiać w ten cholerny prostokąt. Ale Warta jakby chciała powiedzieć: a nieprawda, można robić inne rzeczy, w futbolu wcale nie chodzi o gole. No niestety chodzi, Warta ich nie ma, brakuje […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Drodzy „Portowcy”, czas ogarnąć się na wyjazdach

Im dalej w sezon, tym bardziej patrzymy na ręce Pogoni Szczecin. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że wymówki się kończą i ekipa trenera Runjaicia swoją moc na papierze musi udowodniać na boisku. Na razie wygląda to w porządku, jeśli spojrzymy w tabelę. Przed tą kolejką dwa punkty straty do Lecha Poznań, fajnie, fajnie. Ale gdy rozkładamy poczynania […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Kuriozalna czerwona kartka dla piłkarza Lazio

Wczorajszy hit Serie A zagwarantował kibicom mnóstwo emocji. Lazio ostatecznie pokonało Inter 3:1, tłamsząc rywala w drugiej połowie spotkania. Mimo tego Maurizio Sarri nie był najbardziej szczęśliwym człowiekiem na świecie – jeden z jego zawodników został ukarany kuriozalną czerwoną kartką.  Luiz Felipe na mecz z Interem wyszedł w podstawowym składzie. Grał pewnie, miał spory wkład […]
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

Brudny Felipe. Lazio wygrywa w hicie z Interem po kontrowersyjnym golu Brazylijczyka

Mecz Lazio z Interem można sprowadzić właściwie do jednego – wielkiego ciśnienia. Dziewięć żółtych kartek i jedna czerwona. Padły też cztery gole – dwa z rzutów karnych, jeden po sytuacji, która z pewnością będzie szeroko komentowana. Sytuacji, która – nie ma co wymyślać – zadecydowała o wyniku całego spotkania.  Piłkarze Interu liczyli, że przed stratą […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Wisła Kraków zwycięska w Zabrzu. Poldi, gdzie jest ta forma?

Wspaniały comeback z Wisłą Płock rozbudził apetyty co do postawy Górnika Zabrze, zwłaszcza że mierzył się z Wisłą Kraków, która miała na koncie trzy porażki z rzędu i to do zera. Co wyszło w praktyce? Gospodarze po beznadziejnej drugiej połowie zasłużenie przegrali, a „Biała Gwiazda” przełamała się bez kilku dotychczas kluczowych zawodników.  Górnik Zabrze – […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Kiereś: Takie mecze jak z Piastem musimy przekuwać na trzy punkty

Górnik Łęczna zdobył dzisiaj kolejny punkcik do swojego dorobku w Ekstraklasie. Najpierw stracił bramkę, ale potem się ogarnął i zdołał odpowiedzieć. Nie udało się jednak przechylić szali w stronę zwycięstwa, zabrakło lepszego wykończenia. Słowem: dzisiejszego Piasta dało się pokonać i dobrze wiedział o tym trener beniaminka. – Dwutygodniową przerwę staraliśmy się optymalnie wykorzystać. W sytuacji, […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dyrektor sportowy Odry Wodzisław Śląski trafi do Ekstraklasy

Transfery osób, które budują struktury klubu zamiast zakupów piłkarzy? Zdarzają się, także takie planowane ze sporym wyprzedzeniem. Z naszych ustaleń wynika, że w najbliższym czasie do Ekstraklasy trafi jeden z dyrektorów sportowych z niższych lig. Damian Wróbel, bo o nim mowa, ma zostać pracownikiem Piasta Gliwice. Damian Wróbel obecnie pełni funkcję dyrektora zarządzającego Odry Wodzisław […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Lisy górą, Ole znowu na kolanach

Po raz kolejny Manchester United rozegrał mecz, po którym Ole Gunnar Solskjaer może powiedzieć, że ma nad czym pracować. Że jest duże pole do poprawy. Że cieszy go bramka Rashforda, ale co z tego? Mentalnie Manchester United wygląda, jak osoba podpierająca ściany najlepszej dyskoteki w kraju. Czerwone diabły podpierały ściany, a Lisy zdominowały parkiet, choć […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Czyste konto Bednarka, niewidoczny Klich. Southampton lepsze od Leeds

W sobotnim spotkaniu wystąpiło aż trzech zawodników z wtorkowego meczu Polska – Albania. Jeden z nich został nawet bohaterem spotkania. Niestety mowa o jedynym reprezentancie Albanii na boisku – Armando Broji. Strzelił on gola na wagę zwycięstwa i gospodarze wygrali 1:0. Jan Bednarek i Mateusz Klich zaliczyli ciche zawody. Święci przeważali przez całe spotkanie. Wystarczy […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dani Alves: Jeśli Barca mnie potrzebuje, wystarczy, że zadzwonią

Oriol Domenech, dobrze zorientowany dziennikarz w kwestiach związanych z Barceloną, poinformował, że Dani Alves wyraził otwartość na grę dla „Dumy Katalonii”. Alves w połowie września rozstał się z Sao Paolo, bo klub zalegał z pensjami. 38-latek zapowiedział, że od 2022 roku będzie miał nowy klub, bo chce jeszcze pojechać na mundial w Katarze. – Jeśli […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Riqui Puig może trafić do AS Romy

Riqui Puig nie ma łatwego życia w Barcelonie. Nie chciał do tej pory odejść, ale im dalej w las, tym bardziej traci na tym jego kariera. Jasne, to może być okaz dużej cierpliwości jak Sergi Roberto, który bardzo długo czekał na poważną szansę w pierwszym zespole. Tylko że akurat pod wodzą Koemana młody Hiszpan nie […]
16.10.2021