post Avatar

Opublikowane 13.10.2014 13:41 przez

redakcja

Nie będzie przesadą napisać, że to jedno z największych odkryć sezonu w Ekstraklasie. Bartłomiej Drągowski. Rocznik 1997. Jagiellonia Białystok. Bramkarz, którego Arkadiusz Malarz nazwał przekozakiem, a Bogusław Leśnodorski napisał, że ma psychę ze stali. Jaki jest prywatnie? Kiedy chce wyjechać z ligi? Jak mu idzie w szkole? O tym opowiedział w naszej tradycyjnej ankiecie.

Prawo jazdy?

Dopiero za rok będę mógł zdawać. Po Białymstoku jeżdżę autobusami, a na treningi zabieram się albo z kolegami, albo z rodzicami. Trenujemy poza Białymstokiem, więc jakoś trzeba sobie radzić.

Ładna i głupia czy inteligentna i średnia?

Akurat mi ciężko powiedzieć, bo moja dziewczyna jest inteligentna i ładna.

Ulubiony ekspert piłkarski?

Chyba nie mam. Albo niech będzie Maciej Szczęsny. Fajnie się wypowiada o bramkarzach. Czy coś mówił o mnie? Nie wiem, bo jak słyszę o sobie, to przewijam jak najszybciej. Zaczął o mnie mówić, to skończyłem słuchać. Tak po prostu mam.

Szydera w piłce – potrzebna czy drażniąca?

Potrzebna.

Najlepszy piłkarz Ekstraklasy?

Chyba Sebastian Mila.

Najlepszy kumpel z szatni?

Chyba Przemek Mystkowski. Mega talent. Głównie trzymam się z młodymi, bo ze starszymi w sumie ciężko mi rozmawiać. Przecież nie zapytał Rafała Grzyba: „Rafał, co tam u dzieci?”.

Do kolegów na „ty” czy na „pan”?

Zdarza mi się powiedzieć „panie Rafale”, ale nie tylko do niego. Śmieją się ze mnie. Czasem mnie pocisną, żebym tak nie mówił, ale tak mnie rodzice wychowali, że mam do starszych duży szacunek i nie potrafię się postawić.

Uwagi do obrońców – krzyk czy na spokojnie?

Nie krzyczę na obrońców. Każdy najlepiej wie, co źle zrobił. Staram się podpowiadać.

Najbardziej niedoceniany piłkarz Ekstraklasy?

Maciek Gajos.

Największy twardziel w lidze?

Michał Pazdan.

Zawodnik, który najbardziej dał ci się we znaki?

Trałka. Trochę sobie pogadaliśmy na meczu. Jego zapamiętałem najbardziej.

Zdrowy tryb życia czy szkoda czasu?

Zdrowy tryb życia, ale bez jakiegoś przesadnego fanatyzmu.

Borek czy Szpakowski?

Borek.

Tatuaże – tak czy nie?

Tak. Już mam, ale szczegóły wolę zachować dla siebie.

W obronie z Żytką i Rymaniakiem czy z Ouattarą?

Żytko i Rymaniak.

Najgłupsze pytanie od dziennikarza?

Kurczę, musiałbym się zastanowić. Trochę wywiadów już było, ale raczej krótkie i śmieszne.

Największy jajcarz w szatni?

Tymiński.

Największy pantoflarz w drużynie?

Oj, nie wiem.

Owsianka od Rzeźniczaka czy jajecznica na kaca?

Od Rzeźniczaka (śmiech).

Idol z dzieciństwa?

Neuer.

Który z kolegów napisałby najciekawszą książkę?

Jonatan Straus. Mój dobry kolega. Lubię czasem posłuchać jego wypowiedzi (śmiech).

Największa impreza po zwycięstwie?

Jestem za młody na imprezowanie. Nie zdarzyło mi się jeszcze imprezować po zwycięstwie.

Mecz, po którym chciałeś zapaść się pod ziemię?

Nie trzeba pytać. Każdy zna odpowiedź. Debiut z Koroną Kielce.

Kariera czy przygoda z piłką?

Mam nadzieję, że będzie kariera.

Shotbar ze Skorupskim czy wieczór z Arboledą?

Chyba ze Skorupskim.

Plan po karierze?

Jeszcze się nie zastanawiałem.

Trener, z którym chciałbyś pracować?

Obecny. Michał Probierz.

Przejażdżka Panamerą z Koseckim czy autobusem z Natalią Siwiec?

Przejażdżka z Koseckim, bo mam piękną dziewczynę i nie muszę się oglądać za innymi.

Bramkarz ryzykujący jak Neuer czy spokojny?

Na ryzyku.

Ostatnia książka, jaką przeczytałeś?

„Dzieci z Bullerbyn”. Poważnie (śmiech).

Ostatni film, jaki obejrzałeś?

Killerów dwóch.

Kobieta w szatni – tak czy nie?

Nie.

Do you speak English?

A little.

Gej w szatni?

Jestem tolerancyjny.

Najładniejsza dziewczyna piłkarza Jagiellonii, nie licząc twojej?

Nie ma najładniejszej po mojej (śmiech).

Szczęsny czy Boruc?

Ciężkie pytanie, kurde… Dwaj bardzo dobrzy bramkarze na równym poziomie. Podoba mi się pewność siebie Szczęsnego i duży luz Boruca. Sam siebie do nikogo nie porównuję, bo brakuje mi umiejętności.

Popularność – kręci czy przeszkadza?

Ludzie zaczynają mnie rozpoznawać na ulicy, ale jakoś mnie to – że tak powiem – nie jara. Byłem przygotowany, że tak będzie, kiedy zacznę grać w Jagiellonii.

Współpraca z psychologiem – tak czy nie?

Tak. Współpracowałem z Pawłem Habratem za trenera Stokowca. Sporo z nim rozmawiałem i myślę, że dużo mi to dało.

Alkohol – tak czy nie?

Tak, ale do pewnego stopnia.

Twitter – tak czy nie?

Nie mam i nie zamierzam zakładać.

Instagram?

Mam.

Największy talent wśród polskich bramkarzy?

Zdecydowanie Kuchta z Górnika.

Co masz do poprawy w grze?

Komunikacja, gra lewą nogą i szybsze podejmowanie decyzji.

Szkoła?

Akurat niedawno znowu dostałem indywidualny tok nauczania. Staram się nie zaniedbywać edukacji. Nie chcę skończyć jak typowy piłkarz bez szkoły. Szczerze mówiąc, idzie mi dobrze. W gimnazjum zawsze miałem świadectwa z wyróżnieniem. Teraz jest ciężej, ale radzę sobie.

Interwencje z ostatnich meczów – szczęście czy umiejętności?

Szczęście. Znam siebie i nie uważam się za nie wiadomo jakiego bramkarza.

Noty po meczach – sprawdzasz czy odpuszczasz?

Zdarza mi się sprawdzać. To fajne uczucie, gdy widzi się fajną ocenę. Tylko motywuje do dalszej pracy.

Artykuł z prasy, który najbardziej zapadł ci w pamięć?

Nie lubię o sobie czytać. Lepiej odpowiedziałby tata. Ma wszystkie artykuły na mój temat.

Współpraca z agentem?

Powiem tak – współpracuję z tatą. On grał w piłkę i jest moim przewodnikiem. Słucham tylko jego i trenerów. Musiał nawet zmienić numer, bo tylu dzwoniło agentów.

Transfer za granicę – jak najszybciej czy bez pośpiechu?

Najpierw chciałbym skończyć szkołę w Polsce i zdać prawo jazdy. Na razie zagrałem dopiero parę meczów. Jak zagram jeszcze parę, to będę myślał o transferze. Miałem możliwość wyjechać np. do Celtiku, ale nie ciągnie mnie za granicę. Chcę jeszcze pobronić w Jagiellonii.

Transfer do innego polskiego klubu?

Musiałbym rozważyć, czy bym bronił. W Jagiellonii dają mi szansę i chcę to wykorzystać. Nie myślę o zmianie klubu.

Kogo z Jagiellonii wysłałbyś do… Turbokozaka?

Maćka Gajosa. Przezawodnik. Jeszcze wszyscy się o tym przekonają.

… do MMA?

Chyba Tymińskiego.

… do Jeden z dziesięciu?

Nie mam pojęcia.

… do Trudnych Spraw?

Jonka Strausa.

… do Warsaw Shore?

Emila Gajko.

Fot. Jagiellonia.pl

Opublikowane 13.10.2014 13:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
20.10.2020

Lazio – BVB, czyli zemsta Ciro? Borussia faworytem meczu w Rzymie

Kibice Lazio Rzym musieli trochę poczekać na powrót do Ligi Mistrzów, jednak nie mamy dla nich dobrych wiadomości. Na start zmierzą się z Borussią Dortmund i nie zapowiada się, żeby było to starcie dla nich przyjemne. Niemcy są faworytem do zwycięstwa, więc Włosi muszą liczyć na niespodziankę. Typujemy to spotkanie w Totolotku! Lazio Rzym – […]
20.10.2020
Anglia
20.10.2020

Frank, rozbroisz w końcu tę bombę?

W życiu pewne są tylko śmierć, podatki i frajersko tracone bramki, a przynajmniej tak mogliby powiedzieć fani Chelsea w tym sezonie. Tygodnie mijają, a poprawy na horyzoncie jak nie było, tak nie ma. Cyrkowa karawana wciąż jeździ po Anglii i raz zabawia golem, raz babolem.  Sęk w tym, że „The Blues” właśnie wyruszają na bój […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Prawe skrzydło Wisły? Już chyba nie dla Kuby

Niedawno skończyło się zgrupowanie reprezentacji Polski, więc za nami burzliwa dyskusja dotycząca tego, kto w kadrze znaleźć się powinien, a kto niekoniecznie. Najgorętszym tematem był rzecz jasna środek pola, ale o skrzydłowych też mówiło się sporo. Są pewniacy jak Grosicki czy Jóźwiak, są piłkarze blisko miejsca w kadrze jak Szymański czy Kądzior, jest też grupa […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Chelsea kontra Sevilla, mecz jak finał Ligi Europy

Ujmiemy to tak – Chelsea nie ma wymarzonego startu w lidze, mimo milionowych inwestycji. Dlatego dobrze byłoby nieco lepiej zacząć przygodę z tegoroczną Ligą Mistrzów. Zwłaszcza że na start „The Blues” spotkają się z potencjalnie najgroźniejszym rywalem do wygrania grupy – Sevillą. Kto z dwójki zwycięzców Ligi Europy z ostatnich lat okaże się lepszy? Typujemy […]
20.10.2020
Weszło Extra
20.10.2020

Zaczęło się w Koninie, a gdzie się skończy? Początki Krystiana Bielika

Krystian Bielik ma tylko 22 lata na karku, a już sporo się w jego karierze zdarzyło. Zdążył wywołać spore zamieszanie jako nastolatek, zahaczając się o dwa wielkie, zwaśnione polskie kluby – Lecha Poznań i Legię Warszawa. Spędził trochę czasu w londyńskim Arsenalu. Zabłysnął na młodzieżowych mistrzostwach Europy, zadebiutował w seniorskiej kadrze, zapracował na transfer do […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Wyłom w twierdzy Anfield. Virgil van Dijk wypada z gry na pół roku

Krak des Chevaliers, Spiski Hrad, Caernarfon, czy wreszcie Predjamski Grad. To średniowieczne fortyfikacje niemalże nie do zdobycia, potrafiące bronić się przed najazdami przez długie tygodnie. I chociaż czas wojen rycerzy już minął, to nadal możemy znaleźć nowe twierdze: jedną z nich stanowi Anfield. Czy raczej stanowiło, bo w momencie kontuzji Virgila van Dijka, otworzyły się […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Kędziora kontra Juventus, czyli wymarzony debiut w Lidze Mistrzów

Niestety, Tomasz Kędziora nie powtórzy sukcesu Grzegorza Bronowickiego i nie zatrzyma Cristiano Ronaldo, bo ten opuści start Ligi Mistrzów z powodu koronawirusa. Ale w Kijowie pewnie z tego powodu nie rozpaczają, bo to otwiera przed nimi szansę na jakąkolwiek zdobycz punktową. W końcu bez CR7 Juventus nie jest już taki mocny na europejskiej arenie. Co […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Ferencvaros ma być potęgą Europy Wschodniej

Dziś węgierski Ferencvaros jedzie na Camp Nou grać w Lidze Mistrzów. Dlaczego w sile węgierskiego zespołu nie ma żadnego przypadku? Po co rządowi Wiktora Orbana uczynienie Ferencvarosu potęgi na całą Europę Wschodnią? Czy można się spodziewać, że za chwilę Ferencvaros zaszaleje również na rynku transferowym, będąc w stanie wydać nawet kilka milionów euro? Skąd tak […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Jedni powoli kończą, inni zaczynają. Koronawirus zapukał do Cracovii

Twierdzenie, że na dłuższą metę musimy nauczyć się w miarę normalnie żyć z koronawirusem w tle, bardzo dobrze widać na przykładzie naszej ligi. Raz w jednym klubie będzie więcej pozytywnych przypadków, raz w drugim, ale Ekstraklasa jako całość powinna cały czas iść do przodu. I tak też się na razie dzieje. Pomału z covidowego kryzysu […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Liga Mistrzów jak dokładka u babci – nigdy nie odmówisz

Znacie to uczucie doskonale, obiad z pięciu dań, trzydzieści różnych przekąsek, na stole jeszcze ulubione kanapeczki z dzieciństwa. A babcia woła z kuchni – deserku jeszcze zjesz? No jak nie zjesz, babci się nie odmawia. I tak samo jest z dzisiejszą Ligą Mistrzów. Niby jeszcze stoi butelka po szampanie odkorkowanym po zwycięstwie Polaka-rodaka, niby jeszcze […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Grając o mistrza, nie patrzyliśmy w tabelę. Teraz też nie możemy

Co miał w głowie, gdy przydarzył mu się kiks kolejki? Jak piłkarze Piasta podchodzą do tego, że w tym sezonie w lidze jeszcze nie wygrali? Kto ma rację – Parzyszek czy Fornalik? Dlaczego w gliwickiej szatni nie wisi tabela? Między innymi o tym Weszłopolscy rozmawiali z Patrykiem Sokołowskim, pomocnikiem Piasta. Zapraszamy was do obejrzenia całego […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Bez Cavaniego, ale z wygraną? United kontra PSG – powtórka sprzed blisko dwóch lat

94 minuta meczu PSG z Manchesterem United. Marcus Rashford trafia z 11 metrów, czarny sen francuskich kibiców się spełnia. Paryżanie znów się kompromitują, odpadają z Ligi Mistrzów mimo przewagi wypracowanej w pierwszym spotkaniu. Tamto spotkanie było ostatnią europejską wpadką mistrzów Francji. Dziś wspomnienia wracają, bo do Paryża przyjadą „Czerwone Diabły”, które powalczą o punkty w […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

Ciro Immobile w Borussii, czyli piękna katastrofa

Zagrajmy w skojarzenia. Napastnik. 24 mecze i trzy gole w lidze. Częsty rezerwowy. Patryk Tuszyński? Delikatnie przestrzelone, bo nie chodzi o sympatycznego snajpera Wisły Płock, a o zwycięzcę „Złotego Buta” za poprzedni sezon. Jak to możliwe? To samo pytanie zadawali sobie w Italii, kiedy już do niej wrócił i udowodnił, że żaden z niego one-season-wonder. […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

PRASA. Tomasz Kędziora – zapracował sobie na to, by grać na Ronaldo i Messiego

– Gram regularnie w reprezentacji, teraz będę występować w Lidze Mistrzów. Doszedłem do tego ciężką pracą. Mam 26 lat i będę robić wszystko, żeby było jeszcze wiele takich spotkań.  Gdy na zgrupowaniu kadry żegnaliśmy się z Wojtkiem Szczęsnym, rzuciliśmy do siebie „do rychłego zobaczenia”. Fajnie będzie stanąć naprzeciwko rodaka – mówi Tomasz Kędziora w „Przeglądzie […]
20.10.2020
Weszło
20.10.2020

„Zróbmy jeszcze transfer tego zawodnika. Ja tobie dam za to Range Rovera”

O Kevinie Kamplu, który mógł trafić do Lecha i Rusłanie Malinowskim, który mógł trafić do Legii. O Luce Joviciu w zasięgu polskich klubów. Jakie były kulisy transferów Vadisa, Necida. O białoruskim menadżerze, który próbował dać łapówkę za pomoc w transferze.  Dlaczego Hildeberto miał być gwiazdą. Dlaczego Lech był awangardą skautingu w Polsce, a Legia celuje […]
20.10.2020
Weszło Extra
20.10.2020

Szewczenko, Łobanowski i Surkis. Jak Dynamo Kijów próbowało podbić Europę

22 października 1997 roku Dynamo Kijów podjęło u siebie FC Barcelonę w ramach trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Spodziewano się, że będzie to dla Katalończyków niełatwa przeprawa. Ukraińska drużyna udanie zaczęła grupowe zmagania, podczas gdy Barca szybko potraciła punkty w starciach z Newcastle United i PSV Eindhoven. Mimo wszystko, trudno było podopiecznych Louisa van […]
20.10.2020
Anglia
19.10.2020

Chłop przebrał się za Portugalczyka i pokonał Leeds

Nieobca jest nam sztuka trollingu, więc tym bardziej doceniamy prawdziwych artystów w tym fachu. Wolverhampton najpierw zaczęło robić biznesy z portugalskimi agentami. Potem zatrudniło osiemdziesięciu sześciu Portugalczyków we wszystkich możliwych pionach klubu (poziomach pewnie też). A na końcu przebrało się w bordowo-zielone stroje, które równie dobrze mogłyby służyć Ronaldo i spółce w meczach reprezentacyjnych.  Dlaczego […]
19.10.2020
Weszło
19.10.2020

Pogoń wygrywa po golu, którego można określić tylko tak – XD

Gra Pogoni była dziś jak słona przekąska z dyskontu. Wiecie, taka pizzerka czy bułka z podpieczonym serem. Wiesz, że to dobre nie będzie, pewnie leży w tym pojemniku drugi dzień. Ale bierzesz, bo ma w miarę sprawdzony smak. No i zapchasz żołądek, głód puści, kiszka pełna. Pogoń w Gdańsku wcisnęła farciarskiego gola, zamurowała się, w […]
19.10.2020