post Avatar

Opublikowane 29.07.2014 14:44 przez

redakcja

Są mistrzami odcinania kuponów. Wbili się do ligi w dość młodym wieku, narobili sporo nadziei, zaliczyli kilka przebłysków, a następnie przepadli. Budzą się sporadycznie. Raz na jakiś czas przypominają o sobie, a potem znów znikają. Pobierają niemałe pensje, w zamian nie dając prawie nic. Na ogół jadą na nazwisku. Wykorzystują fakt, że kiedyś się o nich mówiło, nabierając kolejnych pracodawców albo tkwią w miejscu dając naiwniakom nadzieję, że jeszcze kiedyś się przebiją. Kilku z nich ma spore możliwości, kilku to piłkarsko III liga. Oto ligowcy, którzy z sezonu na sezon coraz bardziej odbierają nam nadzieję, że jeszcze cokolwiek z nich będzie.

Michał Janota

Jedna z największych zagadek ligi. Chłopak, który potrafi błysnąć zagraniem klasy światowej lub poukładać grę swojego zespołu. Chłopak, który możliwości ma ogromne, ale wykorzystuje je raz na kilkanaście kolejek. Gdy wracał do Polski po nieudanej przygodzie z piłką holenderską, zapowiadał: „nie czuję się gorszy od piłkarzy Wisły lub Lecha, ale muszę to pokazać. Wracam, żeby się odbudować, a jak dostanę szansę ponownego wyjazdu do Eredivisie, to idę pieszo”. Rzeczywistość okazała się dla Michała ciężka, ale jeszcze go nie skreślamy. On w przeciwieństwie do kilku poniższych przykładów jednak coś w sobie ma i w takim Lechu pewnie mógłby nawet być gwiazdą. Ale na transfer wyżej najpierw trzeba sobie zasłużyć.

Szymon Drewniak

Chłopak o jednym atucie – grał w Lechu Poznań. Poza tym nic. „Kolejorz” nie miał wtedy tak zdolnej eksportowej generacji z Kędziorą, Linettym czy Kownackim, jak teraz i Mariusz Rumak chyba trochę z konieczności ciągnął za uszy. Wiecie – żeby nie było, że nie wprowadza młodzieży. Drewniak nie dał jednak w zamian nic poza czarnym PR-em zrobionym akademii. Na wypożyczeniu w Górniku prezentował się równie nędznie. Miał terminować u Sobolewskiego, uczyć się od niego, by docelowo stworzyć z nim porządną parę „szóstek” lub nawet go wygryźć, a skończyło się tak, jak przewidywaliśmy. „Sobol” nie daje mu powąchać piłki. A Szymon? Szymon pewnie jeszcze chwile się powozi na byciu wychowankiem Lecha. Brzmi fajnie.

Adam Pazio

Bardzo pracowity, porządny i prostolinijny chłopak – podkreślają to wszyscy, którzy z nim pracowali.

Zrzut ekranu 2014-07-29 o 14.00.38

Problem Pazio polega jednak na tym, że zaliczył zaskakująco dobry start w lidze w barwach Polonii Warszawa. Tak dobry, że chyba zaskoczył nawet jego samego. A potem zaczęła się przepaść. Coraz gorsze występy w „Czarnych Koszulach”, beznadziejne w Lechii Gdańsk, teraz Podbeskidzie… Ale co ten Pazio tak naprawdę potrafi?

Rafał Boguski

Napisaliśmy to już w tekście o kozakach i badziewiakach drugiej kolejki, napiszemy i teraz – czy w tej lidze gra ktoś gorszy od Rafała Boguskiego? Facet jest bohaterem jednego z największych zjazdów w historii Ekstraklasy. Rozumiemy, że kontuzje mogą wyhamować rozwój, mogą nawet zatrzymać całą karierę, ale… w taki sposób?! W latach 2008-09 Boguski był czołową postacią naszej ligi, zdobywał mistrzostwo z Wisłą, ocierał się o reprezentację, a dziś chłopa nie ma. Nie wiadomo nawet tak naprawdę, gdzie grywa – czy na defensywnej pomocy, czy na skrzydle, czy w ataku. Jest wszędzie, a przy tym nigdzie. Nie daje drużynie absolutnie nic i grywa wyłącznie z braku laku. Średnia za ostatni sezon na Weszło? 3,05. Trudno o niższą.

Mateusz Machaj

Z nim mamy trochę, jak z Janotą. Wiemy, na co go stać. Wiemy, że stać go na wiele, ale wiemy też, że ktoś musiałby nam zapłacić, byśmy postawili na niego w Ustaw Ligę. Machaj jest bowiem do bólu przewidywalny. Na ogół trzeba oczekiwać, że nie pokaże nic. Niby ma w miarę niezły stały fragment, potrafi dograć fajną piłkę, czasem nawet uderzyć, ale robi z tego taki użytek jeszcze rzadziej niż rzeczony Janota. Dorobek z poprzedniego sezonu? Zero goli, jedna asysta, zero kluczowych podań. Bilans wręcz haniebny, biorąc pod uwagę, że zaliczył dziesięć ocenionych występów. I pomyśleć, że niecałe dwa lata temu, gdy Polska grała z Urugwajem, wielu – nie bez powodu – zastanawiało się, czy Machaj zasłużył na debiut. Dziś nie zasługuje nawet na Ekstraklasę.

Mateusz Matras

Piłkarz bez zalet, po którego nagle – nie wiadomo z jakiej paki – sięga czołowy klub ligi.

Maciej Jankowski

To „odkrycie roku” będzie mu wypominane chyba do końca kariery. Tym bardziej, jeśli będzie się ona toczyła takim tempem, jak do tej pory. Jeszcze kilka lat temu można było przypuszczać, że prędzej czy później trafi do swojej ulubionej Legii lub Ruch wyśle go za porządną kasę za granicę, a skończyło się na tonącej Wiśle, w której „Jankes” nie potrafi trafić do pustaka z 18 metrów. Degrengolada. Ciekawe swoją drogą, czy to kwestia umiejętności, które ktoś kiedyś zbyt wysoko ocenił, czy po prostu psychiki. Może chłopak się po prostu spala przy każdej trudniejszej sytuacji? Ale krzyżyka jeszcze nie stawiamy.

Mateusz Cetnarski

Dalsze zatrudnianie tej postaci podchodzi pod zarzut o niegospodarność lub sabotaż. Uzasadniać chyba nie trzeba.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 29.07.2014 14:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mioduski: „Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Daliśmy z siebie maksimum”

– Artur Boruc rozumiał nasze ograniczenia. Od początku było wiadomo, na co możemy sobie pozwolić, a na co nie. Ale zdawaliśmy sobie sprawę, że nie przyjdzie u nas grać za nic, za frytki, za grosze – że musi zarabiać przyzwoite pieniądze. Daliśmy z siebie maksimum, a Boruc też podszedł do tego tematu bardzo racjonalnie. Z […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Pątnicze drogi nowicjuszy do Ekstraklasy. Który beniaminek jest najmocniejszy?

Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec, Warta Poznań. Co łączy te kluby? Ano chyba to, że wszyscy beniaminkowie przyszłego sezonu Ekstraklasy ciągną za sobą historie przypominające pięty gorliwego pątnika. Już nawet mniejsza o czas oczekiwania na powrót do elity, bo choć Stal i Warta czekały ćwierć wieku i mogą tą pokaźną liczbą grać, to Podbeskidzie wróciło na […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gorgon w Pogoni, czyli czas na stabilizację w ofensywie

Pogoń Szczecin obiecała, że utrata sponsora strategicznego nie wpłynie na negocjacje transferowe i słowa dotrzymała. Bo tak należy rozumieć sięgnięcie po Alexandra Gorgonia, kapitana HNK Rijeki. Nie gościa z rezerw, nie takiego po przejściach, nie byłego reprezentanta i nadziei kraju XYZ. W Ekstraklasie ląduje człowiek, który przez ostatnie lata zgarniał trofea i był kluczowym zawodnikiem […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Gole Klimali i Niezgody, asysta Jagiełło. Jak grali stranieri?

Doszliśmy do tego momentu sezonu, w którym po szalonym maratonie zostało tylko konfetti na finiszu i parę butelek do posprzątania. Większość lig zakończyła już granie, choć… Może lepiej powiedzieć – zawiesiła? W końcu za moment wszyscy wrócą na boiska i rozpoczną nowy sezon. W każdym razie grania jest niewiele, co nie znaczy, że nasi stranieri wleźli […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Mecz z Lechem nie jest dla mnie priorytetem. Póki co cieszymy się z awansu

– Spotkanie z Lechem nie jest dla mnie priorytetem, ale wiem, że będzie ono już w czwartej kolejce. Życie natomiast pokaże, co się wydarzy za tydzień albo dwa. Na razie cieszymy się z tego, co jest i już niedługo wracamy do pracy, aby godnie reprezentować Wartę w ekstraklasie. Zobaczymy, jakie będą ruchy transferowe. Myślę, że […]
03.08.2020