Piłkarze Jagi będą wozić ludzi taksówkami. Fajny pomysł, tylko z dala od Ukaha

redakcja

Autor:redakcja

03 grudnia 2012, 16:14 • 1 min czytania

Reklama
Piłkarze Jagi będą wozić ludzi taksówkami. Fajny pomysł, tylko z dala od Ukaha

Zasadniczo, Jagiellonia wpadła na całkiem fajny marketingowy pomysł, jakich brakuje w polskiej piłce. Niedługo na ulice Białegostoku wyruszą taksówki, w których za kółkiem będą siedzieć piłkarze klubu ekstraklasy. Wiadomo, ktoś musi na tym zarobić – w końcu jest jakaś korporacja, ktoś udostępnia samochody. No i ludziom też może zrobić się miło. To zawsze, przynajmniej w teorii, zbliża mieszkańców miasta do klubu, któremu kibicują (lub już / jeszcze nie kibicują). Niedawno Arkadiusz Piech wysyłał chorzowianom SMS-y z zaproszeniem na Cichą (chyba nie poskutkowało), to i w taksówce paru kopaczy może pojeździć.
Fajnie, ciekawy pomysł.

Reklama

Jest tylko jeden problem. Ł»eby to przyniosło naprawdę dobry efekt, warto byłoby wsadzić do tego wozu Smolarka, może Frankowskiego, ale nie Tymińskiego z Plizgą. Sorry, nie jesteśmy w Brazylii, gdzie piłkarzy znają 70-letnie babcie. U nas więcej mieszkańców Białegostoku rozpozna grzyba muchomora niż Rafała Grzyba.

PS Aha, no i zdecydowanie nie polecamy wsadzać za kierownicę Ukaha. Za duże ryzyko.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama