KGHM zaczyna się wstydzić klubu, w który wkłada kasę

redakcja

Autor:redakcja

12 grudnia 2011, 12:12 • 2 min czytania

Reklama
KGHM zaczyna się wstydzić klubu, w który wkłada kasę

Już myśleliśmy, że klub z Lubina na dobre włączy się w walkę z Cracovią o miano ziemi obiecanej dla leniwych i przereklamowanych piłkarzy, ale chyba jednak krakowianie mogą czuć się niezagrożeni. Prezes frajerów, którzy wykładają kasę na tych nieudaczników Prezes firmy sponsorującej klub, najwyraźniej stracił cierpliwość i jest już o krok od tego, by powiedzieć: dość.
W poniedziałkowym „PS” możemy przeczytać, że szef KGHM Herbert Wirth nosi się z zamiarem przykręcenia kurka z gotówką dla Zagłębia. A miał także powiedzieć, iż to wstyd, że nazwa kombinatu pojawia się w kontekście tak słabo grającej drużyny.

Reklama

Nie jest więc chyba dobrze, gdy sponsor WSTYDZI SIĘ tego, co sponsoruje. Jeszcze moglibyśmy zrozumieć, jeśli powiedziałby, że nie jest do końca dumny. Nie jest w pełni zadowolony, ale jeśli mu wstyd, to naprawdę jest źle. Facet (w imieniu konglomeratu, któremu przewodzi) wykłada około kilkanaście milionów złotych rocznie na zespół i – w nagrodę – biedak musi się go teraz wstydzić. Ł»al nam trochę tego chłopa, bo jakże musi się czuć, z poczuciem wyrzucenia takiej kasy w błoto? W dodatku, zarabia mniej niż Sernas.

Pan Wirth zastanawia się też nad ujęciem datków na pierwszą drużynę i zwiększenia tych, które idą na szkolenie młodzieży. To wydaje się całkiem sensowne, biorąc pod uwagę, że wychowankowie są w zasadzie jedynymi graczami Zagłębia, którzy się starają. A także to, że w nieodległej Legnicy powstaje drużyna, która pewnie niedługo znajdzie się na zapleczu ekstraklasy, a potem będzie celować w awans do niej i równie chętnie wyciągnie ręce po miedziową gotówkę z KGHM. Póki co, dream-team Bogusława Baniaka przynosi dużo mniej wstydu.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama