A w Polonii Warszawa bez zmian…

redakcja

Autor:redakcja

16 września 2009, 13:02 • 2 min czytania

Reklama

W Polonii bez zmian. Aktualnie prezes Józef Wojciechowski:
1. Wyrzuca piłkarza
2. Zmniejsza zawodnikom zarobki
3. Krytykuje trenera

Reklama

Do odstrzału idzie Jarosław Lato, a to ze względu na jego możliwy udział w aferze korupcyjnej. Za pozbycie się piłkarza z takiego powodu krytykować Wojciechowskiego nie mamy zamiaru. Ale i tak opowiadając szerzej o swojej decyzji, zdecydowanie się zbłaźnił. Na łamach „Przeglądu Sportowego” stwierdził: – Dostaliśmy w końcu informacje z Wrocławia i nasze stanowisko jest jednoznaczne – nie będziemy tego tolerować. Szczególnie, że pan Lato jest ostatnio w słabej formie. Może gdyby był jakimś motorem napędowym tej drużyny, to ręka by mi zadrżała przy podpisywaniu dokumentu. A tak nie mam żadnych skrupułów, szczególnie, że pan Lato wyśrubował sobie bardzo wysoką pensję, razem z wejściówkami zarabia 50 tysięcy miesięcznie, a proszę zobaczyć, jak gra!

Czyli – nie można tolerować korupcji, ale gdyby Lato był w wyższej formie i trochę mniej zarabiał, to wówczas można byłoby nagiąć te zasady moralne. Wyjątkowa hipokryzja. Docenilibyśmy szczerość, ale podejrzewamy, że wynikała tylko z głupoty.

Poza tym Wojciechowski nagle chce oświadczyć swoim piłkarzom, że od teraz nie będą dostawali premii, chyba że na koniec sezonu awansują do europejskich pucharów. No i wyjściówki nie będą obowiązywały jak dotychczas… Jesteśmy za tym, by nędzni piłkarze dostawali nędzną kasę, ale jeśli podpisało się umowę, to wypada ją realizować. W Ameryce tak nie jest, panie prezesie?

Na koniec oberwało się Radolsky’emu. Ale nie straci pracy. Wojciechowski zapowiedział, że wytłumaczy szkoleniowcowi, jakie popełnia błędy.

Reklama

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

Patryk Idasiak
1
Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

Weszło

Reklama