Odra Wodzisław skarży się na Ulatowskiego

redakcja

Autor:redakcja

01 lipca 2009, 17:42 • 1 min czytania

Reklama
Odra Wodzisław skarży się na Ulatowskiego

Odra Wodzisław wydała oświadczenie na temat ewentualnego odejścia z klubu Macieja Małkowskiego (chce go Bełchatów). I czytamy między innymi coś takiego: „Bulwersująca jest również sprawa kontaktu trenera Rafała Ulatowskiego, asystenta selekcjonera reprezentacji Polski, Leo Beenhakkera z Maciejem Małkowskim. Rozmowy te były przeprowadzane bez zgody i wiedzy klubu MKS Odra Wodzisław Śl. S.A. co jest niedopuszczalne. W tej sprawie zostaną podjęte zdecydowane kroki, aby w przyszłości taka sytuacja nie miała miejsca”.
Cóż, w Polsce to akurat jest norma – niemal każdy szkoleniowiec ignoruje przepisy i wydzwania do piłkarzy, których ma ochotę sprowadzić. W Anglii kiedy Jose Mourinho chciał przekabacić Ashleya Cole’a, to skończyło się to dla niego karą w wysokości 75 tysięcy funtów. Zgodnie z prawem, na tego typu rozmowu zgodę musi wyrazić klub.

Reklama

Nad Ulatowskim nie ma więc co znęcać, bo tak robią WSZYSCY. Ale z drugiej strony, to jednak kolejny malutki przykład, że łączenie pracy w klubie z pracą w reprezentacji Polski nie jest najszczęśliwsze. Może przecież powstać wrażenie, że transfer z Odry do Bełchatowa pomógłby Małkowskiemu w reprezentacyjnej karierze. Nie trzeba być chorym poszukiwaczem spisków, by na taką teorię spiskową wpaść.

FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Reklama
La Liga

„Real Madryt? Czemu nie”. Polski talent mierzy wysoko 

Mikołaj Duda
1
„Real Madryt? Czemu nie”. Polski talent mierzy wysoko 

Weszło

Reklama