Nieznośna atmosfera wiary. Dajcie żyć racjonalistom!

redakcja

Autor:redakcja

11 sierpnia 2008, 01:35 • 1 min czytania

Reklama

Atmosfera powoli zaczyna przypominać tę sprzed Euro 2008. Kto nie wierzy w Polaków – ten zdrajca. Każdy kto ma zdrowy rozum wie, że Wisła przegra w Barcelonie. I to nie 1:0, pewnie nawet nie 2:0. To żaden wstyd, każdy wynik poniżej 3:0 nie odda przecież różnicy, jaka dzieli oba kluby. Ale nie można tego mówić głośno – teraz trzeba udawać, że się wierzy i powtarzać kretyńskie „dopóki piłka w grze”. Wychylisz się toś głupi i niewarty szacunku, patriotycznie niewychowany. Albo Ł»yd.
Już to przerabialiśmy. Na Niemców, jak pod Grunwaldem, na Podolskiego. Oni nas Klose, my ich Smolarkiem. Oni nas Ballackiem, my ich Ł»urawskim. فby im utniemy, ale damy radę. Bo kiedyś przecież radę dać trzeba. Ci co absolutnie nie wierzyli, to woleli powiedzieć: „Na dziesięć meczów raz wygramy, może właśnie teraz”. A jak ktoś mówił szczerze, jak chociażby Wojtek Kowalczyk, że wpierdol będzie okrutny, to zaraz się zaczynało – że dureń, że szkoły nie skończył, że pewnie się upił.

Protestuję! Pozwalam wierzyć wiecznym marzycielom, ale niech marzyciele pozwolą istnieć racjonalistom! Wisła przegra.

Najnowsze

La Liga

Atletico przekreśli marzenia Realu? Arcyważne derby Madrytu

Braian Wilma
0
Atletico przekreśli marzenia Realu? Arcyważne derby Madrytu

Weszło