Reklama

Drzymont odmówił gry. Wreszcie!

redakcja

Autor:redakcja

10 sierpnia 2008, 00:09 • 1 min czytania 0 komentarzy

Ł»al nam dobrych piłkarzy, którzy z powodu nieswoich win muszą grać w 1 lidze (Jezu, w drugiej! – że też musieli zmienić to nazewnictwo). Ale akurat jednego nie żal nam nic a nic – Marcina Drzymonta. No bo przecież to gość, co zamieszany jest jeszcze w sprawki Zagłębia Sosnowiec.
Kiedyś go nawet w Kielcach na chwilę zawiesili, ale dosłownie na chwilę. Uznali, że zbyt dobrze gra, żeby się przejmować aspektem moralnym.

Drzymont odmówił gry. Wreszcie!

Tym razem jednak Drzymont w rezerwach Korony wylądował na dobre – odmówił gry w meczu ze Stalą Stalowa Wola. Mógłby już odmówić na dobre, tak generalnie, kompleksowo – wcale byśmy się nie obrazili.


FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT

Najnowsze

Inne kraje

Damian Szymański: Nie rozważam odejścia z AEK-u, chyba że trafi się oferta nie do odrzucenia

Piotr Rzepecki
0
Damian Szymański: Nie rozważam odejścia z AEK-u, chyba że trafi się oferta nie do odrzucenia
Ekstraklasa

Oficjalnie: Mistrz Polski zagra od II rundy w eliminacjach Ligi Mistrzów

Piotr Rzepecki
11
Oficjalnie: Mistrz Polski zagra od II rundy w eliminacjach Ligi Mistrzów

Komentarze

0 komentarzy

Loading...