Legia i Lech gromią po 4:1

redakcja

Autor:redakcja

31 lipca 2008, 19:27 • 1 min czytania

Legia i Lech gromią po 4:1

Dobry dzień dla polskiej piłki. Najpierw awansowała Legia, potem Lech. Oba zespoły wygrały, jak już na pewno wiecie, po 4:1. Lech mógł nawet wyżej, ale kilka razy zabrakło skuteczności. Pięknego gola strzelił Rafał Murawski, a nas szczególnie ucieszyła bramka Piotra Reissa – bo było to jego pierwsze trafienie dla Lecha w europejskich pucharach.
Dla Legii po dwie bramki strzelił Iwański (karny i wolny) i dwie Szałachowski. Stadion był jak w Łęcznej, więc „Szałach” chyba poczuł się jak w domu. Całe szczęście, że genialny doktor Machowski zdołał po ledwie dwóch latach postawić go na nogi.

Reklama

Poza tym mamy wielką prośbę do TVP, która na sto procent nie zostanie pozytywnie rozpatrzona – niech Andrzej Dawidziuk wraz ze swoją fryzurą na pazia wraca do Szamotuł, zamiast bełkotać go mikrofonu. To co wygaduje ten facet woła o pomstę do nieba.

Najnowsze

Reklama

Weszło

Reklama
Reklama